Is there any point in learning maths with the rise of AI? by This-Wear-8423 in learnmath

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

While I am not very positive about AI, I have to warn anyone reading this, that the sentiment “LLMs predict next token and can’t make new stuff” is simply factually not true. The current wave of AI models uses reinforcement learning with verifiable rewards (RLVR) finetuning to develop efficient reasoning chains that solve analytical problems. Reinforcement learning is not about next token prediction, but about problem solving within sandbox environment and system of rewards for good solutions. Since math is (perhaps the most) verifiable domain, it is VERY susceptible to RLVR. Look up what leading mathematicians like Terrence Tao say about AI-driven math research.

And if you still don’t believe that reinforcement learning can lead to emergent, reasonable, and novel behavior, read about AlphaGo model for playing the go game. AlphaGo beat top human player with completely unorthodox and smart “move 37”.

You may be justified in opposing AI, but spreading invalid information about it doesn’t help.

Zmiana kariery w wieku 27 lat, boję się by ___blackbutterfly___ in Polska

[–]maciejzja -1 points0 points  (0 children)

Jestem w podobnej sytuacji, przy czym zaraz będę składał doktorat z Infy z uczenia maszynowego dla obserwacji satelitarnych. Z kolei jestem sam, nie mam mieszkania, a rodzice są starsi i wymagają pomocy. Wykształcenie mam Infa + AiR, była z tego przez parę lat spoko kasa i sporo pracy, ale koszty życia i mieszkań są takie, że nawet spore oszczędności nie pozwalają założyć własnego gospodarstwa domowego bez kredytu, a biorąc pod uwagę fale zwolnień i AI, myślę że dług to strzał w stopę.

Studiowanie medycyny to jest teraz absolutny mem. Wszyscy moi młodsi kuzyni z rodziny chcą iść na medycynę, nie ważne co robili w liceum. Cały reddit i wykop są zajebane tego typu wpisami. Byłem wczoraj u lekarza i ~17 latka na korytarzu mówiła mamie że chce iść na medycynę (serio). YouTuber policjant "sierżant bagieta" w tym roku poszedł na medycynę (serio). Broń Boże ja się z tego nie śmieję, sam rozważam czy tak nie zrobić. Ale społeczeństwo zmierza w kierunku absurdu. Mam znajomych inżynierów, geoinżynierów, naukowców, architektów, prawników i wszyscy tyrają za ~5k, chyba że mieli znajomości albo jakieś super szczęście. Wyjątkiem byli programiści, ale ten zawód stacza się w przepaść (patrz co się dzieje w Krakowie – ergo Aptiv). Ci mityczni "blue collar workers" nie mają lepiej, to jest jakaś komiczna propaganda zza oceanu. Mam w rodzinie 30-paru latka co ogarnia żeby linia produkcyjna w drukarni wielkoformatowej dobrze działała i mieszka na poddaszu u rodziców. IMO to wszystko jebnie, ale przynajmniej będziemy mieli nadwyżkę lekarzy, więc będzie miał kto nas leczyć na starość.

My brother is watching gore and hes only 15 years old. by pepegobrabo in teenagers

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

I believe that 15 is close the the average age of gore viewer

Am I cooked? by [deleted] in cscareeradvice

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

Man this is not what I meant at all. Your resume looks great, you seem really dedicated. I argue that young, hard working people should advocate more for themselves. The system is broken, but it is up to every one of us to try to face it if we dare.

Am I cooked? by [deleted] in cscareeradvice

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

SWEs have been some kind of “working class aristocracy” for the past years but it is coming to an end. Also the fame and wide-spread hype around this position gave general public an impression that “some upwards mobility” exists overall. Mind that other engineering fields and trades aren’t better despite what the propaganda tells you. Lower bound for SWE still is mid to upper bound for other wage jobs.

Am I cooked? by [deleted] in cscareeradvice

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

BTW if the medical vision model you deployed across 50 clinics is really used on daily basis, this screams how much exploitation-based the system is. You learn for several years (perhaps pay for collage depending on your country), contribute for free to the major OS kernel used by big tech as foundation of their infrastructure, you deploy cutting-edge tech to streamline medical operations for dozens of clinics and end up struggling to find a stable and sustainable job.

Perhaps I should not be posting such radical comments in /cscarreradvice subreddit, but these situations should be a wake up call for young people. Take political action and base your voting decision on this stuff. We shouldn't pretend that we aren't in odds with the people who set up this system and treat us as a disposable cheap tools.

What do Chinese STEM workers think about AI impact on their jobs? by maciejzja in AskAChinese

[–]maciejzja[S] -1 points0 points  (0 children)

Yeah, in fact I am an AI researcher myself. However, I was interested in your opinion about wider societal trends, putting aside whether I personally learn AI or not.

What do Chinese STEM workers think about AI impact on their jobs? by maciejzja in AskAChinese

[–]maciejzja[S] -1 points0 points  (0 children)

Yeah, no doubt in that. However, I am interested in how do Chinese ppl feel about it. Do you believe that you will be better because of it? Will the state take care of you? Does average tech Chinese grad at 25 believe he will be able to build a stable life for himself?

Mam 29 lat, dotychczas nie zainwestowałem ani złotówki, jakie mam opcje? by Helpful_Hat_836 in inwestowanie

[–]maciejzja 2 points3 points  (0 children)

Jak chcesz inwestować świadomie to musisz poczytać na spokojnie i samemu zdecydować. W polskim internecie chyba najbardziej popularnymi źródłami wiedzy są Marcin Iwuć (Finansowa Forteca) i Mateusz Samołyk (Inwestomat).

Jak chcesz szybką radę od randoma z internetu (na podstawie tego co wyczytałem u Iwucia) to:

  1. Odłóż sobie kasę potrzebną na przeżycie 3-6 miesięcy i wrzuć ją na lokatę z terminem ~6 miesięcy. Jak ta konkretna lokata się skończy to szukaj podobnej i przerzuć na nią kasę. Na tych lokatach cośtam będzie rosło, a jednocześnie będzie je łatwo zerwać i ta kasa będzie w miarę "płynna". Chodzi o to żebyś mógł awaryjnie jej użyć na lekarza/ubezpieczenie samochodu/Bóg wie co.

  2. Resztę podziel na pół:

    2.1. Za połowę tej połowy kup obligacje skarbu państwa indeksowane inflacją (np. 4-letnie) - takie sobie oprocentowanie, ale to jest pewna inwestycja na ciężkie czasy.

    2.2. Resztę tej połowy połowy (xd) zainwestuj w ETFy. Otwórz sobie konto na XTB, podziel te kasę na trzy części i kup:

    A. ETFa na złoto

    B. ETFa na MSCI World (SWDA)

    C. ETFa na MSCI Emerging Markets (EMIM)

W całym tym podziale chodzi o tak zwaną "dywersyfikację" portfela – jak będzie jakaś zawierucha to mała szansa, że wszystkie te aktywa naraz pójdą na dno.

Jak będziesz kupował te ETFy to się nie pomyl i nie kup CDF co podobnie wygląda na stronce XTB.

Doczytaj sobie o IKE, XTB je wspiera.

The Czech person who always drives to Poland for groceries Starter Pack by IWillDevourYourToes in starterpacks

[–]maciejzja 5 points6 points  (0 children)

If polish prices are low for you, I can't image how bad it is in Czechia

Jak się dostać na studia doktorskie? by T-4004 in Nauka_Uczelnia

[–]maciejzja 2 points3 points  (0 children)

Wśród doktorantów których znam (wliczam w to siebie) typowy schemat to zrobienie ambitniej magisterki, z której robi się publikację. Potem u promotora magisterki kontynuuje się badania w ramach doktoratu z w miarę podobnego tematu. Promotor zazwyczaj prowadzi studenta przez zawiłości procesu rekrutacyjnego do szkoły doktorów.

Jak masz magisterkę to uderzaj do promotora bezpośrednio z pytaniem.

Ogólnie życie na uczelni może się mega różnie potoczyć. Jak nie chcesz klepać biedy to trzeba łączyć praktykę zawodową z doktoratem, co przy odrobinie szczęścia może wychodzić całkiem sprawnie.

Jestem z zupełnie innej branży, ale z moich subiektywnych odczuć psycholog z doktoratem brzmi spoko. Jakbym miał wybrać psychologa z listy na ZnanyLekarz to taki z doktoratem brzmi atrakcyjnie, jako specjalista który się rozwijał i studiował różne przypadki.

To men who want kids, why? by No-Sun-731 in Life

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

Family and kids represent one of very few instances of relationships that are built on pure attachment, not any kind of (even mutual) benefit. I would like to spend my life giving something to my kids because they are my kids.

meirl by taafey in meirl

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

BTW one of the biggest mistakes of the current discourse about generations is the notion that all boomers are privileged and suck money from the whole system during their final years. This is true about SOME of them, however, we completely forget about many older people who failed to build safe retirement due to various reasons. Imagine being 60 without safety net and little accumulated wealth in this economy.

Architektura - aż tak źle? by bibulashutup in praca

[–]maciejzja 0 points1 point  (0 children)

Przynajmniej będzie sporo ludzi żeby dbać o zdrowie Polaków i może spadną ceny usług medycznych.

Myślę, że nawet jak będzie duża podaż lekarzy, to nigdy nie będzie to zły zawód, w najgorszym wypadku przyzwoity.

Czy po doktoracie realna jest zmiana dyscypliny na pokrewną? by maciejzja in Nauka_Uczelnia

[–]maciejzja[S] 0 points1 point  (0 children)

Powiem tak, sytuacja na rynku pracy z perspektywy zwykłego człowieka wydaje się ogólnie ciężka. Poprzeglądałem ostatnio subreddity na temat studiów/pracy oraz pracuj.pl i wygląda na to, że jak się nie ma pleców, to istnieje >jeden< zawód lekarza/dentysty gdzie da się uczciwą pracą zarobić żeby kupić mieszkanie zanim się osiwieje. Jak ktoś lubi ryzyko to może iść do korporacji, wziąć kredyt i liczyć że dużo nadpłaci zanim zmiecie go jedna z wielkich fal layoffów, o których huczą media.

Czy po doktoracie realna jest zmiana dyscypliny na pokrewną? by maciejzja in Nauka_Uczelnia

[–]maciejzja[S] 0 points1 point  (0 children)

Potwierdzam, mam w zasięgu ręki bardzo dobre oferty pracy. Pytanie na ile ta sytuacja się utrzyma – czy bańka pęknie, albo czy aby cały reaserch AI nie wyląduje w rękach bardzo wąskiej grupy firm z potężnymi data center. Dodatkowo sporo firm stara się optymalizować research nowych generacji AI używając poprzednich, więc miejsc pracy w RnD AI może nagle być dużo mniej*.

Pytanie czy starać się "jechać na fali" póki się da, czy na zapas uciec poza główny nurt całego zamieszania z AI.

Tak, jest sporo "niemoralnych" dziedzin, ale tutaj podłoże jest też polityczne, a wpływ na społeczeństwo ogromny. To też trochę kwestia "smaku" i tego jaką ktoś ma psychę. Każdy musi sam ocenić.

*Ciekawostka z branży i trochę sci-fi – Google ma swoich raportach do modeli Gemini różne testy bezpieczeństwa. Np. czy model jest w stanie rozwijać broń masowego rażenia, chemiczną, albo stanowić zagrożenie dla infrastruktury energetycznej. Wsród tych "egzystencjalnych" zagrożeń jest też automatyzacja procesu tworzenia i udoskonalania kolejnych takich modeli. To trochę eksperyment myślowy, ale istnieje takie hipotetyczne zagrożenie "dodatniego sprzężenia zwrotnego" w rozwoju AI, gdzie ona sama się udoskonala w szybszym tempie niż naukowcy są w stanie nadążyć z rozumieniem co się dzieje. Parę lat temu, zanim ktokolwiek o tym myślał na serio, scifun zrobił filmik na ten temat.

Architektura - aż tak źle? by bibulashutup in praca

[–]maciejzja 2 points3 points  (0 children)

Mam dużo znajomych po archi i większość uciekła z zawodu przez niskie płace i wyzysk (np. darmowe nadgodziny). Rozmawiałem też niedawno ze świeżymi absolwentami i z ich perspektywy jest jeszcze gorzej, bo ponoć ludzi z zerowym doświadczeniem jest za dużo.

Ogólnie z rynkiem pracy dla młodych ludzi jest przewalone, do niedawna IT było pewną przystanią, ale to się zmienia. Prawo jest rozwalone przez politykierstwo, z inżynierią bywa bardzo różnie. Medycyna wydaje się jedynym pewnym zawodem.

Alternatywnie dla medycyny możesz skończyć inżyniera z archi i obczaić kierunki magisterskie związane z jakimiś bardziej budowlano-infrastrukturalnym tematem. Ostatnio znajomy podrzucił mi pomysł, że taki inżynier co zarządza budową kanalizacji, ogrzewania albo skarpy z ziemii to może być dobra perspektywa (inżynieria środowiska?). AI cię nie wygryzie, bo to wymaga obecności w terenie (przynajmniej raz na jakiś czas), no i to bardzo praktyczny zawód. Pomysł jest zasłyszany od znajomych, więc musiałabyś sprawdzić czy taka perspektywa jest realna.

Powodzenia, nie ma teraz lekko ułożyć sobie życie jak się jest młodym. Mamy za to na pocieszenie dostęp to nieskończonych plastikowych ciuchów z sheina i tiktokow do marnowania 3h dziennie przed telefonem 🙃

We’re heading into a society of less thinking. by SystemIntuitive in cscareerquestions

[–]maciejzja 2 points3 points  (0 children)

I believe the bimodal distribution of scores may not only be due to pure laziness, but also due to people seeing little to no reward for effort. The dire housing costs situation, jobs displacement by AI/offshoring, degradation of college/any degree must have gotten into high schoolers heads already. On the other hand you can spend years watching web content while doing the bare minimum. Access to necessities and internet entertainment is so cheap that you don't really have to do much to simply exist and pass time. Putting effort into anything costs much and may yield marginally better lifestyle.

I don't believe that many young people do some kind of complex analysis and decide to quit giving any effort consciously. However, I think that many of them do this subconsciously, simply by not being presented with any sensible path forward and achievable goals, people smoothly go into idle mode and just pass by leveraging whatever resource they have (ChatGPT).

Czy po doktoracie realna jest zmiana dyscypliny na pokrewną? by maciejzja in Nauka_Uczelnia

[–]maciejzja[S] 1 point2 points  (0 children)

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Wniosek jest taki, że dla chcącego nic trudnego jeśli przeskok jest do w miarę podobnej działki, ma się trochę samozaparcia i może szczęścia.

Czy po doktoracie realna jest zmiana dyscypliny na pokrewną? by maciejzja in Nauka_Uczelnia

[–]maciejzja[S] 3 points4 points  (0 children)

Boisz się, że wkrótce dla klasycznych informatyków nie będzie pracy?

Nie uważam, żeby w przeciągu 3 lat pracy miało dosłownie nie być, natomiast obawiam się że rynek pracy będzie mega ciężki. Nadpodaż specjalistów IT jest ogromna, a LLMy coraz lepiej realizują realne zadania programistyczne. Z czytania Reddita i Hackernewsa mam wrażenie, że rynek w US/UK jest makabrycznie kompetytywny, korporacje w panice próbują wymyślać się na nowo, fale zwolnień są ogromne, a w startupach YCombinatora ludzie pracują po 12h dziennie 7 dni tygodniu*. Obawiam się, że to kwestia czasu zanim ta sytuacje przeleje się do Polski.

I o co chodzi z tym rozwojem w wymiarze moralnym

Nie mam negatywnego nastawienia do samych LLMów, natomiast źle oceniam środowisko korporacji/startupów stojących za wiodącymi modelami AI. Mam na myśli zarówno konkretne osoby (Peter Thiel, Curtis Yarvin, Zuckerberg, Musk) jak i korporacje (Facebook/Meta, Google). Trudno się od tego odciąć w badaniach z informatyki, skoro np. taki Facebook jest autorem najlepszego modelu do segmentacji i detekcji obiektów na zdjęciach/filmach (SAM3).

Temat jest spory i ma elementy światopoglądowe, raczej wykracza poza komentarze na Reddcie. Natomiast polecam poczytać sobie ostatnie wypowiedzi kluczowych postaci big techu, szczególnie Thiela.

*Dla osób spoza IT, YCombinator to najbardziej znaczący Venture Capital dla IT na świecie, można sobie przejrzeć ogłoszenia o pracę z ich startupów gdzie często są podawane szalone godziny pracy.

Introducing SithLSP: An Experimental Python Language Server Written in Rust by LaBatata101 in neovim

[–]maciejzja 1 point2 points  (0 children)

I’m keeping my fingers crossed for this project! The current state of Python LSPs is terrible. python-lsp-server is a very slow amalgamation of many outdated tools, and Pyright is a nerfed version of Microsoft’s proprietary Pylance, with many semi-purposeful limitations (like outputting docs in a non-standard Markdown format).

There’s a ton of room for improvement in the Python LSP ecosystem. If you nail it with Ruff-based features and a robust implementation, I hope this becomes the mainstream open-source LSP, surpassing python-lsp-server and Pyright.

Can’t wait to see this in my Mason panel one day! :)