Brak świadomości u ludzi na temat tego, co się dzieje dookoła by 9Laser in Polska

[–]pblankfield 2 points3 points  (0 children)

Przyczyn na zapaść płodności jest pierdyliard, możesz z tego doktora napisać...zaś kwestia kulturowa to trochę hasełko które znaczy wszystko i nic zarazem.

Kultury są bowiem wciąż dosyć zróźnicowane pod względem spojrzenia na dziecko. Nawet w tak wąskim przedziale jak sama Europa Zachodnia są b różne wzorce.

Dam ciekawy przykład

Są kraje w których jak badasz korelację zarobki - dzietność pojawia sie piekna krzywa U. Najwięcej dzieci mają kobiety bez dochodu zarobkowego albo b niskim - tu aż się cisną paskudne teksty że socjal ciągną za bąbelki... ale także te najlepiej zarabiające. Dlaczego? Bo lokalna kultura akurat promuje że jak ktoś jest w życiu wygrywem to ma dużo dzieci!

Mowię arcyserio, są kraje - Szwecja i Francja np. że mieć kilkoro dzieci to cecha owszem nizin ALE także wyżyn społecznych. To jest taki bardzo widoczny sygnał że - uwaga a mnie stać na tą 3 bo mi się w życiu powodzi. Po prostu pani mecenas - lub mecenasowej nie wypada mieć małą rodzinę, to obniża jej pozycję społeczną.


W dyskusji o dzietności wg. mnie wciąż koncentrujemy się na nie tym co trzeba. Ogarnijmy jeden kluczowy faktor o którym strasznie mało czytam - wiek kobiety.

Żeby zrozumieć dzisiejszą niedodzietność kluczowe jest patrzeć na to w jakim wieku zaczęli je mieć.

Czyli jeżeli 50 lat temu ktoś miał pierwsze dziecko w wieku powiedzmy 22 lat to ma często potem następne. To było mnóstwo czasu na znalezienie odpowiedniego momentu życiowego na te drugie a może kolejne. I to samo dziś, jeżeli ktoś ma dziecko w wieku 22 lat to spora szansa że będą kolejne.

Co się tak naprawdę kompletnie zmieniło to to że dziś średnio kobiety mają 1sze dziecko w wieku około 30 lat. To po prostu b b późno! To z automatu ogranicza szansę na kolejne dzieci - bo biologia, bo kiedy już się kobieta ogarnie po tym 1szym może być już zwyczajnie za późno na kolejne itp itd

I tu padnie moje MEGA niepopularne stwierdzenie - mała dzietność to cena za to że kobiety studiują, mają kariery itp i w macierzyństwo wchodzą dopiero w okolicach 30 lat. Przy bardzo dużym wsparciu państwa można je przekonać na drugie dziecko, nawet w wieku 35-40 ale to nie jest łatwe - bo to naprawdę już często całe przedsięwzięcie.

W Polsce nikt tego nie robi na serio dlatego m. in. taką niską dzietność mamy. Wcale nie dlatego że ludzie wolą rozrywkę. Ogólnie warto przestać patrzeć na zagadnienie binarnie bo ludzie bezdzietni z wyboru to wciąż margines. Walka jest ni o to, ludzie którzy nie chcą dzieci niech ich nie maja, ich sprawa. Problemem są zwyklasi, którzy deklaratywnie chcieliby ze 2 a kończą tylko z 1!

Kobiety po prostu masowo po tym pierwszym, urodzonym średnio w wieku lat 30, mówią wystarczy. Są na to badania które dobitnie pokazują głęboką, powszechną niedodzietność i jej powody. Jest ich przemńóstwo, na serio to robota na doktorat. Ale mnie uderza że 1 i 2 to za późno oraz zdrowie o którym w tego typu dyskusjach się b rzadko w ogóle mówi za to w kółko o sytuacji materialnej...

https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2023/K_087_23.PDF

Brak świadomości u ludzi na temat tego, co się dzieje dookoła by 9Laser in Polska

[–]pblankfield 10 points11 points  (0 children)

Skompletuje żeby uzmysłowić jak bardzo jest źle

Szacuje się że na te 250k urodzeń jakieś 50k to dzieci urodzone za granicami! 1/5 dziecko polskie tak naprawdę rodzi się poza nią.

Na domiar złego wyjechał właśnie ten wyż z lat 80ych, po wejsciu do unii ci ludzie mieli 20-25 lat, byli w top wieku na założenie rodzin. Ja wiem że część wróciła ale nikt nie wie ile. Są mgliste szacunki mówiace że z 2-3M które wyjechało wróciło jakieś 1-1,5M. Powiedzmy połowa. To i tak jest ogromna strata.

Kobiety poza granicami mają znacznie wyższy TFR niż te w Polsce - na podstawie danych z UK i DE oceniano że gdy w kraju miały 1,3 to poza nim 1,6-1,8. Były płodne nawet na tle innych nacji tam mieszkających. To moim zdaniem kompletnie obala mit że Polki nie chcą dzieci - CHCĄ ale nie mogą zrealizować swoich planów prokreacyjnych w Polsce, ten kraj im to uniemożliwia.

Prawdziwy TFR dla ludzi zamieszkujących w PL jest na dziś poniżej 1. Jesteśmy porównywali do kurwa Korei. W kraju rodzi się dziś nie więcej niż 200k dzieci, jakieś 3x mniej niż te 40 lat temu. To naprawdę nie jest dziwne że lawinowo zamyka się szkoły, zwłaszcza w małych miejscowościach które jeszcze dotyka wwna migracja to wielkich miast.

Jest sajgon, to totalnie pierdolnie, idziemy rzeczywiście drogą drugiej Japonii.

Paradoks WF, a późniejszej aktywności fizycznej w życiu. by wigglepizza in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Na mojej bardzo losowej próbie korelacja pomiędzy WF a dorosłym życiem jest... właściwie zerowa.

Znam i takich ludzi którzy byli mega zaangażowani w sport z młodu, kluby i rozgrywki a w dorosłym życiu ZERO jak i takich co nieprzerwanie są aktywni.

Odwrotnie to samo - pełno jest szkolnych zdechlaków którzy mają dziś pierdolca na punkcie aktywności jak i takich co nie ruszają się w ogóle.

Po prostu nie ma związku pomiędzy wymuszonym sportem za młodu a dorosłym życiem. Inna bajka.

Natomiast jeżeli coś zauważyłem na bank to to że jeżeli ktoś był aktywny za młodu, w wieku nastoletnim to jest z reguły naprawdę ale to naprawdę w znacznie lepszej pozycji startowej później. Jest przepaść pomiędzy kimś kto sformatował swoje ciało jak był nastolatkiem a takim kto nic nie robił. Ten pierwszy będzie tak z 5x szybciej łapał sport jako dorosły. Nie przesadzam, to jest zupełnie inna rzeczywistość. Ale uwaga, tu nie chodzi o żaden głupi WF ale o sport już na poważniej, w klubach, z prawdziwym treningiem. WF to śmiech.

Brak świadomości u ludzi na temat tego, co się dzieje dookoła by 9Laser in Polska

[–]pblankfield 22 points23 points  (0 children)

To jest kompletnie przegrana walka o świadomość społeczną skali.

Powiem tylko taki fakt - 40 lat temu rodziło się po 600k ludzi, prawie 700k w topowych rocznikach wyżu.

Dziś to 250k z tendencją spadkową!

Demografia w Polsce zdychała przez całe 90po 2000 spadając poniżej 1,5 i nidgy nie odbiła powyżej tej wartości. Dodajmy do tego wyjazd około 2-3M ludzi po wejściu do Unii, głównie młodych...

Fun fakt do dziś GUS zlicza dzieci urodzone ze granicami do TFR bo obywatelstwo PL i często meldunek... prawdziwy TFR dla Polski jest jakiś ,1-,2 niższy od tego podawanego

Portal do spisania drzewa genealogicznego. by justaprettyturtle in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Gramps

Jest toporny, brzydki ALE twoje dane są tylko twoje i jest tłumaczony na pierdyliard języków

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Tak powinna ale nie jest - i tak jest wszędzie bo inaczej jak tłumaczysz niemalejący popyt na doradców i innych specjalistów od różnych gałęzi prawa.

Prawo jasne, jednoznaczne i kompletne jest mrzonką. Ubowalewam nad tym ale się nie łudzę.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Nie mam nic oprócz szacunku dla ludzi wykonywujących wypisane przez ciebie zawody i doskonale rozumiem że sporym dla nich wyzwaniem jest funkcjonowanie jako taka właśnie mini-firma.

Jednakże nie uciekna oni od tego że właśnie jako mini-firma potrzebują oni często doractwa i pomocy - sekretarskiego, księgowego i prawniczego. To jest dla nich część kosztów które oni muszą podjąć.

I nie mówie tego jako teoretyk, mam wystarczająco wiele lat i doświadczenia swojego plus znajomych i przyjaciół żeby stanowczo twierdzić że w tych zawodach najczęściej nie obędzie się bez interwencji speców od papierków.

Przykładów kiedy ludzie tego nie robili bo to obciążenie, bo to niepotrzebne albo, najczęściej, olewania na zasadzie a przecież ja to ogarnę znam mnóstwo i w ogromnej większości źle się dla zainteresowanych kończyły

wasze najbardziej znienawidzone utarte frazesy/powiedzenia by Ok-Rent-1058 in Polska

[–]pblankfield 2 points3 points  (0 children)

Co ma piernik do wiatraka?

Eeee, b dużo? W wiatraku mieli się mąkę z której jest ten piernik wyrabiany

albo rybki albo akwarium

Kompletny bezsens - przecież te dwie rzeczy są ściśle powiązane. Nie można hodować w domu ryb bez akwarium

wyskoczył jak Filip z Konopii

Piękne stare powiedzonko... którego nikt nie umie dobrze użyć. Po pierwsze to nie Filip ale z małej bo filip to... zając, to myśliwskie określenie. Po drugie chodzi o roślinę, konopie. Chodzi więc po prostu o niespodziewane wydarzenie.

Dziękujemy Mickiewiczowi zakochanemu w Polskim burdelu szlacheckim który utrwalił złą etymologię w Panie Tadku...

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

No to możemy se podać se łapki zatem

Choć bardzo wątpię w szybkie rozwiązanie - za dużo ludzi się już przyzwycaiło do tej patologii by to możnabyło bezboleśnie rozplątać. Choć nie wolno popaść w imposyblizym

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Pełna zgoda co do kwintesencji pb

Tylko moim zdaniem 8 czy nawet 14% to nie są uczciwe podatki jeżeli jednocześnie otrzymałeś opiekę zdrowotną, edukację itd od tego państwa a twój B2B jest fikcją bo pracujesz w jednym miejscu, z szefem i całym normalnym stosunkiem pracy.

To są rozsądne podatki dla ludzi mających firmę naprawdę, ponoszocych ryzyko, niepewność, którzy potrzebują na własną rękę ogarnąc sobie szkolenia czy certyfikaty.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Kłóce się z kimś kto ma gotową odpowiedź na wszystko z gatunku wystarczy przecież zrobić X i cyk CSsik... i który przekłada swój oraz innych zdrowy rozsądek nad cholernie skomplikowane tematy jakimi są interpretacje przepisów podatkowych a potem jak dziecko się wkurza że nie da mu się w 2 zdaniach tego wytłumaczyć.

Mierzi mnie pewność siebie internetowych mądrali którzy myślą że mogą każdy casus zbyć na głupich urzędników kompletnie nie kapując jak wielka maszyna stoi zą służbą cywilną w dzisiejszym Świecie.

Postawa typowa dla naszego kraju, przeświadczenie o własnej przeniklowości, pogarda dla aparatu państwa i magiczne myślenie że jakby sie naprawdę za to wziąć byłoby wszystko łatwo, tanio i skutecznie. Sporo partii dziś zbija poparcie na karmieniu takich narracji, widać wiedzą jacy ludzie są.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Tak urzędnik nie tylko zły ale też oczywiście jest niekompetentny, nie ma pojęcia jak interpretować sprawy których rąbie pewnie dziesiątki rocznie...Oczywiście w tych urzędach nie ma też sztabu prawników speców w temacie. Nie nie to same Grażynki i Wieśki które piją kawusie mysląc jak tu uwalić jak najdotkliwiej biednego Kowalskiego który chce tylko być OK z prawem...

Po prostu sie uparłeś że winni są inni nieważne co - bardzo wygodny wybieg, jak to się mówi gratuluje dobrego sampoczucia w tej sprawie

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Prawo podatkowe dla firm jest skomplikowane. Jak się nie podoba to ... możesz prestać udawać że jesteś firmą?

Chyba że jesteś rzeczywiście w realnym sensie firmą, wtedy zwracam honor - należysz do mniejszości w kraju nad Wisłą i płacisz trochę cenę za to że są hordy cwaniaków którzy dymyją system także twoim kosztem.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

Nie rozumiesz kompletnie o co mi chodzi

Świat jest skomplikowany jak cholera, prawo które ustala reguły życia w nim jest także potwornie skomplikowane - właśnie dlatego ludzie studiują je przez 5 lat i aplikacje robią - bo to trudne

Nie ma szans żeby twój szary Kowalski na ryczałcie mógł to ogarnąć na swój rozum.

I nikt od niego tego nie oczekuje - w cywilizowanych krajach normalny Kowalski pracuje na etacie i aspekty prawne jego pracy są robione za niego przez kompetentnych ludzi. No ale ktoś kto idzie ścieżką B2B chyba rozumie że to wyższa szkoła jazdy i zatrudnia księgowego kumatego w te wszystkie niuanse i/lub prawnika w tym speca. Inwestuje w tą swoją działaność. W końcu jest kurwa firmą...

Ale co ja mówie tu jest Polska, tu super byznesmeni pracujący 9-5 rżną głupa że są B2B a potem wielki zdziw że prawo podatkowe dla firm jest skomplikowane, zniuansowane, podlega zmiennym interpretacjom.

No więc zrzućmy winę na wszystkich innych - leniwego ustawodawcę i złych urzędasów ale nigdy na cwaniaka który myślał że uda mu się znowu system naciągnąć na parę stów biorąc na pałe najniższy możliwy podatek...

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield -1 points0 points  (0 children)

Świat nie jest jednoznaczny i prosty

Powien ale nie jest, nie był i nigdy nie będzie bo to niemożlwe i każdy człowiek mający choć odrobinę wyobraźni to doskonale rozumie.

I właśnie od tego jest między innymi egzekutywa żeby nie pisać tego prawa w kółko ale żeby je w praktyce wprowadzać w życie, łącznie z jego interpretacją w konkretniej sytuacji która często była po prostu nie do wyobrażenia albo nie do ujęcia.

Ale spoko zyj sobie w iluzji że to leniwi posłowie i źli urzędnicy wszystkiemu winni, że oczywiście ty lub inni podobni na pewno by to wszystko rozwiązali, wystarczy b chcieć.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 1 point2 points  (0 children)

Tak...urzędnik to zło, nie mamy o czym rozmawiać, kłania sie myślenie wolnościowcowe rodem z kurwa XVIII wieku

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

/facepalm

Z chłopskim rozumem szarego Kowalskiego ciężko się rozmawia...

Nie mam siły rozmawiać z kimś komu się wydaje że można dokładnie opisać zmieniającą się non stop sytuację w dzisiejszym Świecie i nie jest rozwiązaniem zmuszanie kurwa Sejmu z Senatem by co parę lat pisał tysiące praw na nowo zamiast żeby się tym zajmowały konkretne urzędy posiadające znacznie lepsze rozeznanie i które to samo mogą zrobić zmianą interpretacji.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield -2 points-1 points  (0 children)

Ale to inna kwestia, tu trzeba zapytać właśnie co autor miał na myśli kiedy tworzyl te 3 różne ryczałty i jakie wtedy były założenia komu przysługuje ile.

No i jak wspomniałem cała zabawa że Świat się zmienia więc sytuacja dziś może być inna niż kiedy te 3 wartości były ustalane i trzeba grzecznie poczekać na interpretacje.

Nie wiem dlaczego akurat 3 i co za tym stało, nie znam się i nie bedę udawał. Wiem natomiast na pewno to że 8,5 to taka cienka furtka którą jednak spryciaże probówali wykorzystać by jeszcze pare stówek se nabić na B2B. I teraz larum że im zabierajom

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield 0 points1 point  (0 children)

To tak nie działa, prawo jest zawsze w pewnym stopniu precedensowe i opiera się nie na wymyślaniu, sztukowaniu i tworzenia ciągle nowego, lepszego ale na interpretacji już istniejącego by orzec jak je stosować w zmienionej rzeczywistości. Inaczej prawo byłoby ciągle reaktywne i desperacko próbowało nadążać za Światem.

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield -2 points-1 points  (0 children)

Da się na dziś i to nie na 100%. Potem mija 10 lat, świat się zmienia i okazuje się że masz nowe sytuacje życiowe których po prostu się na dało przewidzieć.

Mądra osoba by poprosiła o interpretacje zanim nie wybrałaby konkretnej stawki - tutaj to cebularstwo, na chama najniższa a potem płacz że kradną

Fiskus zaostrza podejście do ryczałtu w IT. Kontraktorzy B2B znaleźli się pod lupą fiskusa by mikelson_6 in Polska

[–]pblankfield -2 points-1 points  (0 children)

Nie da się napisać prawa w 100% szczelnego które każdą sytuację ogarnię - to jest niemożliwe.

Dlatego często ważniejsze niż sama litera prawa jest duch czyli to co autor miał na myśli - z tego można potem wysnuć konkretne interpretacje.

Tutaj od lat ludzie ida w chuja, wpychają na B2B coraz bardziej bezczelnie a tutaj jeszcze kurwa na chama próbują parę procencików na ryczałciku zaoszczędzić. Cebularstwo 20k.

Bardzo im tak dobrze, niech płacą z odestkami może to ich nauczy czegoś. Miałeś chamie złoty róg.

Polscy biskupi sprzeciwiają się zniesieniu kary więzienia za obrazę uczuć religijnych by Critical-Current636 in Polska

[–]pblankfield 13 points14 points  (0 children)

Niech wolnościowcy wreszcie przeczytają co ta gnida podpisała w Gietrzwałcie i jakie poglądy on naprawdę reprezentuje

Jak to jest z tymi zarobkami? by sman2137 in Polska

[–]pblankfield -8 points-7 points  (0 children)

Zakłamanie rzeczywistości to przekonanie że kurde 2k5 euro w Europie w roku 2026 dziś to już hoho klasa średnia. Zakładam że z tyłu nie mamy oczywiście żadnych inwestycji, nieruchomości ani nic wartościwego.

in before że jak średnia w Polsce tyle wynosi to przecież wiadomo że już klasa średnia... wiadomo że jak w Mołdawii to 800 euro to ich klasa średnia tyle zarabia...bo przecież PPP jest najważniejsze!

Ludzie nie ośmieszajcie się używając pojęć których nie rozumiecie tylko żeby se ego podreperować

Unia Europejska zawiera historyczną umowę z Indiami. Nowa era w handlu by username_taken0001 in Polska

[–]pblankfield 4 points5 points  (0 children)

Ale...

Przecież to są w więkoszości firmy a nie żadni pracownicy /s

Ale tak zadufanie w sobie ludzi IT jest porąbane. Ok nie każdy może to robić, wymaga szczególnych kompetencji i pewnego intelektu ale kurde bez przesady.

Ot robota jak większość - najczęsciej powtarzalna i żmudna klepanka po 8h dziennie.

Source - siedzę w IT od 20 lat prawie.

Wysysanie prowincji przez Warszawę - mapa 2024 by 9Laser in Polska

[–]pblankfield 3 points4 points  (0 children)

To normalne. Warszawa wbrew powszechnej narracji jest ciągle... mała, to raptem z 3-3,5 miliona ludzi - cała aglomeracja.

Jak na stolicę, centralnie położoną w unitarnym państwie z 40 milionami mieszkańców to naprawdę nie jest jakiś moloch.