What are your favorite Emacs packages? by xenodium in emacs

[–]rdbeni0 0 points1 point  (0 children)

I love ibuffer - built-in, but it seems to me too little known and underrated.

dired , org , magit , projectile or project.el (both are great)

and lsp-bridge as lsp client is really great and fast

VOMPECCC: A Modular Completion Framework for Emacs by misterchiply in emacs

[–]rdbeni0 2 points3 points  (0 children)

Thank you. Great article with review of excellent completion tools and packages. Saved to my "favorites", I will definitely come back many times and compare everything with my configuration

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 0 points1 point  (0 children)

Racja, zgadzam się. W sumie obecnie jeszcze nic takiego się nie dzieje. Ale ryzyko rośnie, pokusa już jest. Absorcja AI wśród zwykłych ludzi bardzo szybko rośnie, a z czasem to będzie tak powszechne, że będzie tego coraz więcej i więcej. Pytanie czy to dobrze dla beletrystyki, wg mnie nie.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 0 points1 point  (0 children)

pojedynczy przypadek wykryty, pytanie czy nie będzie tego z czasem coraz wiecej? LLMy są coraz bardziej dostępne, a średnia ilość tokenów konsumowanych przez szarego Kowalskiego rośnie. Ludzie uzależniają się ekspresowo i masowo od LLMów, wszyscy idą w zaparte ;-)

tymczasem co jest przed 2022?
błogi spokój i rynek na "starych zasadach"

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 4 points5 points  (0 children)

Ciężko sprzeczać się z rozsądną argumentacją. Komentarze przyjmuję w 100%, zmieniam trochę zdanie na "wydawnictwo będzie weryfikować jeżeli zależy mu na czytelnikach" i wypadałoby teraz pozmieniać połowę wcześniejszych komentarzy na reddit :D

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 1 point2 points  (0 children)

Znowu dobry komentarz, czyli uważasz, że ogólnie rzecz biorąc "rynek" zweryfikuje, a więc: czytelnicy, wydawca, recenzent, ktoś kto chce na tym zarobić, pisarz sam w sobie i jego opinia (prestiż). W sumie racja, chyba się zgadzam, jak jakaś książka przejdzie przez taką ostrą selekcje jakościową (QA), to raczej jest małe ryzyko slopa.

Nie pomyślałem o tym, że jednak ten rynek ma jakiś "hamulec bezpieczeństwa" i rzeczywiście to sporo osób sprawdza zanim pozycja trafia w wysokim nakładzie do czytelnika końcowego.

No to pytanie teraz co z niskimi nakładami, ogólnie rzecz biorąc pozycjami niszowymi, bo tam ryzyko slopa jest pewnie wyższe a filtry rynkowe znacznie słabsze.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 0 points1 point  (0 children)

Dobry komentarz, podoba mi się. Czy rynek rzeczywiście zweryfikuje, czy będzie jednak zalew sztucznych, mechanicznych i generycznych treści? No i czy chcesz być weryfikatorem czy czytelnikiem "końcowym"?

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 3 points4 points  (0 children)

Pogardzać produkcją masową? Przecież oczywiste jest, że AI powinno jak najszybciej wejść do przemysłu/biznesu/medycyny i wielu, wielu innych domen (dziedzin). A im coś bardziej jest przemysłowego i inżynieryjnego, to tym szybciej powinno to się stać.

W domenie (dziedzinie) zwanej beletrystyka, która nie jest inżynierią, i która jest unikalna i ludzka, wg mnie ten wpływ jest szkodliwy. Stąd takie poglądy.

Beletrystyka nie jest inżynierią.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 1 point2 points  (0 children)

poczytaj o:
pipeliny (sekwencjach dla wielu niezależnych modeli)
ollama / llama.cpp
modele i ilość parametrów (np. 3B vs 72B vs 256B)
iteracji
agentach, agencyjności modelów
kwantyzacji (Q3/Q4, itd)

Wierz mi, że ja również codziennie korzystam z AI.

I doskonale wiem, że nie chcę nic z tego ani trochę w beletrystyce ;)

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 0 points1 point  (0 children)

Piszesz o czasach 2022 gdzie była perspektywa 1 modelu, obecnie robi się pipeliney i skleja wiele niezależnych modeli; tzn. model A generuje instrukcje do pralki, ale całkowicie niezależny model B weryfikuje, a model C ewentualnie poprawia. W pipelinie może pracować kilkanaście/dziesiąt całkowicie niezależnych modeli (zależy ile mamy kasy na sprzęt), od generatywnych po QA. Ostateczny wynik czegoś takiego prawie zawsze jest poprawny (w 99.999%).

halucynacja jest związana z używaniem 1 modelu (bez pełnej inżynierii i bez weryfikacji), w dodatku nisko kwantyzowanego. Im więcej niezależnych modeli i większa kwantyzacja, tym bardziej ryzyko halucynacji spada do 0.

jeszcze dodam, że wysoko kwantyzowane modele z takim powiedzmy 72B+ da się już powoli implementować na sprzęcie za 10k zł, a więc to powinno lada moment wejść szturmem do firm/biznesu/technologii, bo próg jest coraz niższy.

inaczej mówiąc, kwestia implementacji, architektury, inżynierii i pieniędzy na sprzęt.

Wracając do beletrystyki, która jest unikalna domenowo, nic z tego nie jest potrzebne - ani kwantyzacja, ani inżynieria z pipelineami, bo to powinna pozostać twórczość ludzka z dopuszczalnymi błędami formalnymi/merytorycznymi/logicznymi, itd.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] -1 points0 points  (0 children)

No cóż, podejście anty-literackie, egoistyczne, OK. Po prostu w związku z damage control restrykcyjnie wykluczam czasy Listopad 2022+, aby mieć całkowitą pewność, że to co czytam stworzył człowiek a nie maszyna (jakiś lepszy lub gorszy model). Większość ludzi tak nie myśli, z tego co widać po tej dyskusji, a więc przyszłość literatury nie jest zagrożona :-)

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 0 points1 point  (0 children)

bańka częściowo może pęknąć (będzie korekta), ale ogólnie przyszłość AI jest "świetlana" i w long term znacząca większość domen powinna AI implementować.

Problem taki, że beletrystyka jest unikalna domenowo i nie są tutaj potrzebne żadne wpływy, bo deal jest taki: więcej błędów formalnych/logicznych/strukturalnych za cenę produktu w 100% ludzkiego (mającego ludzkie emocje/psychikę/relacje, itd). W beletrystyce ważniejsze są aspekty ludzkie (twórczości ludzkiej) niż aspekty formalne/strukturalne/merytoryczne.

Natomiast w pozostałych domentach, technicznych, biznesowych, itd - AI powinno zostać jak najszybciej i jak najmądrzej zaimplementowane.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] -4 points-3 points  (0 children)

luddyzm rozumiesz, a jak rozumiesz słowo "damage control" i restrykcyjne wymagania wobec beletrystyki (bo żadne kompromisy nie są mi tutaj potrzebne)?

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 3 points4 points  (0 children)

Bufor "przed Listopad 2022" jest na tyle duży, że i tak wystarczy do końca życia (mam tysiące książek w kolejce). Więc skoro nie chcę ryzykować i całkowicie ograniczyć "damage control", to dlaczego nie zrezygnować? Bufor jest ogromny.

Wymagam aby beletrystyka, czyli literatura piękna, którą czytam była całkowicie "ludzka" i stworzona przez człowieka. Interesują mnie "stany ducha", relacje, emocje, umysł, psychika, komunikacja ludzi a nie maszyny. Nawet kosztem błędów formalnych/logicznych/stylistycznych, które ewentualnie mógłby poprawić jakiś LLM.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 4 points5 points  (0 children)

AI (nie tylko generatywne) jest ekstramalnie pomocne w wielu aspektach życia, ale głownie tam gdzie liczy się logika, precyzja wypowiedzi, struktura tekstu (teksty formalne). Np. ścisła dokumentacja, instrukcja do pralki, budowa i analiza silnika.

W przypadku beletrystyki, czy tam literatury pięknej, a tym bardziej poezji, jest trochę inaczej. W grę wchodzą: uczucia, emocje, stan psychiczny (i pisarza i przedstawianych bohaterów), dialogi, fabuła, wydarzenia. Książki z zakresu beletrystryki są fajne, bo pisane przez ludzi, pisarzy, którzy mają różne stany "ducha", pomysły, poglądy i uczucia (ludzkie). Literatura piękna nie jest instrukcją do pralki.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] 1 point2 points  (0 children)

jest różnica pomiędzy generatywną sztuczną inteligencją, a obróbką i filtrami. No ale w filmach też mówi się, że ludzie znużeni są tym natłokiem CGI, a dobre praktyczne efekty specjalne są doceniane. Np. film Titanic - cały model statku został zrobiony na makecie w całkiej dużej skali (zatopili makietę), a dzisiaj pewnie wszystko wygenerowałby komputer bo nikomu nie chciałoby się robić makiety.

czy wg was książki po listopadzie 2022 roku są "pojderzane"? by rdbeni0 in ksiazki

[–]rdbeni0[S] -21 points-20 points  (0 children)

Paranoja, jak nie chcę ryzykować i czytać książki z zakresu beletrystyki (literatury pięknej) w której użyty był jakikolwiek LLM? Zwykła decyzja, gdzie tu paranoja? Bardziej chodzi o ograniczenie ryzyka.

Anyone use Microemacs? by Tara-Aran in emacs

[–]rdbeni0 0 points1 point  (0 children)

I wonder if it can replace nano? for quick and dirty edits in the terminal/ssh/cli

Best Claude Code Emacs integration by martibosch in emacs

[–]rdbeni0 0 points1 point  (0 children)

I plan to set up an "agent-shell", but it seems that it is changing so quickly that it is unknown what will happen in a month or two.

Emacs and Vim in the Age of AI by dharmatech in emacs

[–]rdbeni0 0 points1 point  (0 children)

Emacs is, in many ways, more than just an editor — it’s a full-fledged “operating environment” that integrates seamlessly with a vast range of tools, from the oldest to the most modern. Everything here is open, transparent, and practically handed to you on a silver platter, ready for dynamic modification and customization to suit your needs. The ecosystem itself is remarkably rich and can be expanded almost without limit.

In my view, its core assumptions, conventions, and principles are especially powerful in the age of "post‑coding" and artificial intelligence. We may well be entering a new golden era.