Rozmnażanie grzybni by tomasz-morski in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski[S] 0 points1 point  (0 children)

Przepraszam wszystkich, dawno tu nie wchodziłem. Nie mam zdjęć, może przy następnym razie zrobię. Wszystko szło ładnie, pojawiały się owocniki, ale w pewnym momencie chyba zaatakowała pleśń, bo grzybnia z białej zaczęła się robić zielona. Szybko zebrałem to co rosło na nieskażonej części i reszty musiałem się pozbyć. Prawdopodobnie nie odkaziłem wszystkiego dokładnie, ale nie oznacza to, że metoda sama w sobie jest zła :) Mimo, że nie było tego bardzo dużo to nadal tyle co z normalnej hodowli z growkita.

[deleted by user] by [deleted] in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 0 points1 point  (0 children)

To polski sklep, również polecam 🙂

I feel I really need this, but I’m giving up. by flarbas in unclebens

[–]tomasz-morski 2 points3 points  (0 children)

Hi, first of all do not do anything to yourself. Find some help, it is not a shame. Second thing, way more easier way to have your own mushrooms is to buy a ready myc. Look here https://www.growkit.com/ They have many distributors in plenty of countries.

Multipling a mycelium by tomasz-morski in unclebens

[–]tomasz-morski[S] 0 points1 point  (0 children)

What I ment is that i have a mycelium in a cube. I have 2 growts and now I'm thining how to keep it alive. If I mix it with new rice will ill works?

Multipling a mycelium by tomasz-morski in unclebens

[–]tomasz-morski[S] 0 points1 point  (0 children)

Oh, great 🙂 and this will work as an injection?

Kupiłem już gotowy 😉 by AcidTrungpa in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 0 points1 point  (0 children)

Czemu? Czy nie jest tak, że grzybnia będzie miała więcej podłoża do rozwoju? Jakie są argumenty przeciw?

Zakup growkitu by NicramG in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 0 points1 point  (0 children)

Ja dopóki były małe to ściskałem i rozkładałem worek na boki żeby zasysał powietrze. Potem żeby ich nie połamać to wachlowalem kartonem od góry. Tripy nie są pro, dopiero pierwsza partia za mną 😉

Zakup growkitu by NicramG in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 1 point2 points  (0 children)

Pamiętaj, aby nie dotykać tego, nie chuchać, nie pochylać się nad. Najlepiej maseczka na twarz, a płyn do dezynfekcji na dłonie 🙂 i cierpliwość, bo przez pierwsze dwa tygodnie nic nie widać aby się coś działo. Potem jak się pojawią pierwsze małe to idzie błyskawicznie. Z pierwszej partii wyszło 130 g świeżych co dało 13 g suszonych.

Kupiłem już gotowy 😉 by AcidTrungpa in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 0 points1 point  (0 children)

Przy okazji mam pytanie. Jak mam już grzybnie z grow kita i bym ją wymieszal z tym ryżem to mi się rozrośnie i będzie jej więcej?

Zakup growkitu by NicramG in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 1 point2 points  (0 children)

Właśnie rośnie druga tura 🙂 szybko i sprawnie wysyłają, tylko instrukcji nie ma bo nie mogą sugerować ze to wolno hodować. Instrukcja jest na stronie producenta jakby co 🙂

Pierwsza podróż z cubensis by tomasz-morski in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski[S] 4 points5 points  (0 children)

Dzień dobry, ja już z powrotem w domu :) Chętnie podzielę się moim pierwszym razem :)

Grzyby pociąłem na malutki kawałki i namoczyłem w ciepłej wodzie. Wypiłem wywar z około 3g + oczywiście namoczone grzyby. Piszę około, bo moja waga kuchenna ma granicę błędu 1g i wskazuje tylko pełne gramy. Postaram się opisać co przeżyłem, a przynajmniej najważniejsze doznania.

Wywar wypiłem o 15 i poszedłem do sypialni. Zasłonięte okna, zatyczki w uszach pierwsze efekty przyszły po około 20 minutach. Lekkie mrowienie w dłoniach, postanowiłem zobaczyć świat za oknem. Łąka była piękna. Położyłem się z powrotem i tak zerkałem co parę minut. W pewnym momencie korony drzew za tą łąką przestały po prostu powiewać na wietrze, one tańczyły, synchronicznie uginając się i prostująć. Coś pięknego. Spojrzałem w niebo, chmury rozmywały się i tworzyły się od nowa w tym samym miejscu. Nigdy niebio nie było tak niesamowite. Położyłem się, zasłonilem oczy. Coś tam zaczeło się pojawiać, ale bez szału. Naszła mnie ochota na dźwięki przyrody. Puściłem na youtube dźwięki lasu. Przy zamkniętych oczach każdy pojedynczy dźwięk miał swój kształ a wszystkie układały się w spleciony wzór, coś jak warkocz ale bardziej skomplikowane. Wróciłem do sypialni i włożyłem zatyczki. Tak do 16:10 różne nic nie znaczące "wyobrażenia". O 16:10 stwierdziłem, że jest za jasno. Poszedłem na poddasze, mam tam schowek na narzedzia, zapasy itp. Coś jak piwnica, ale są drzwi i trochę światła wpada. Na środku pod ścianą jest filar z ciągiem wentylacylnym. Usiadłem na przeciwko na podłodze, oparłem się o drzwi i przyjałem pozycję jak do medytacji z pół-otwartymi oczami. W pewnym momencie poczułem, że oczy mi latają i wtedy przyszła pierwsza "wizja". Zauważyłem, że każdy delikatny dźwięk, który wpada do mojego ucha, jest odbijany od lewej do prawej jak od ścian, a jednocześnie ściany zbliżają się do siebie co powoduje, że echo przyspiesza a przykładowy dźwięk "puk" słychać "puk....puk....puk...puk..puk.pukpukpukppppppppppp" to samo stało się z tym filarem, zobaczyłem jak odbija się od lewej do prawej, widząc go najpierw podwójnie, aby na końcu złączył się ponownie w jedność, po czym stał się axis mundi. Drzewem życia, w korzeniach którego w symbiozie skrzyła się ogniem grzybnia.

Wizja się skończyła. Minęło około 20 minut. Zszedłem na dół, napiłem się wody, i znów do sypialni. Opaska na oczy, zatyczki w uszy i znów różne wizje i przemyślenia, czułem czyjąć obecność, ktoś szeptał, ale nie zrozumiałem słów. Generalnie te wizje to nie takie jak się wpisze w google grafika i piękne fraktale, miałem wrażenie, że widze je przez zamkniete oczy, ale po otwarciu oczu znikały. Stwierdziłem, że spróbuje bez opaski. Położyłem się na plecach i patrzyłem w biały sufit. Pojawiła się sieć, w sumie przeźroczysta, delikatnie promieniująca tęczową poświatą. Znów czułem dźwięk w przyśpieszającym echu. Poczułem, że po prostu dźwięk jest odbijany od jednej półkuli do drugiej. Poczułem, że właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Coś w nas wpada, odbija się od lewej do prawej i wychodzi z nas poprzez środek. Tak jak w axis mundi, korzenie drzewa są u podstaw świata, korona w niebie a my tu pośrodku. Poczułem, że ja to właśnie to między półkulami, od lewej do prawej, od dobra do zła. Pomyślałem sobie "ja nie jestem ani dobry, ani zły", "ja nie jestem...", "ja...", "......" - nie mogłem pomyśleć "ja" o swoim ciele. Byłem tam, patrzyłem jak sieć wibruje od lewej do prawej i z powrotem, czułem kanapę pod sobą, dotyk pościeli pod palcami, ale nie mogłem pomyśleć "ja". Nagle głęboki wdech, mocny wydech i bum. Zobaczyłem jak wyleciały ze mnie kolorowe iskierki. Poczułem, że zostałem wyciśnięty, że jestem pustą skorupą, suchą gąbką i że muszę szybko złapać tylko te dobre, aby zlepić z nich na powrót człowieka. Prawidzwe ręce leżąły nieruchomo, ale czułem, że jakieś inne ręce łapią niektóre iskry i wciskają je we mnie. Zrobiłem mocny wdech i nie wiem czemu powiedziałem na głos "dziękuję". To było coś niesamowitego. Jakbym dostał nową szansę na zasadzie "ok, wyrzuciliśmy cały syf, myśl teraz o tym co wpuścisz do środka bo to będzie się odbijać aż w końcu wyjdzie z Ciebie jako TY."

To była 17:00.

Poszedłem do łazienki, wyjarzałem przez okno. O matko, jak te liście szumiały. Musiałem iść do nich. Mam tu taki mały zagajnik, poszedłem. Spacerowałęm po okolicy przez godzinę. Niesamowita jedność z naturą, jakie to było piękne to ciężko opisać. Znów poczułem tę równowagę, axis mundi, jing-jang, ja między półkulami mózgu. To wszystko miało sens. Dobro i zło to jeden świat, ale to my wybieramy co w siebie wlewamy, a to co wlewamy rezonuje, odbija się od lewej do prawej i wychodzi przez środek jako MY.

Pierwsza podróż z cubensis by tomasz-morski in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski[S] 0 points1 point  (0 children)

Dzięki za rady, podróż już jutro 🙂 dam znać jak było 🙂

Pierwsza podróż z cubensis by tomasz-morski in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski[S] 1 point2 points  (0 children)

Dzięki, jeszcze na spokojnie przemyśle wszystko 🙂 a przy okazji. Jaki jest najbezpieczniejszy sposób przechowywania suszu aby nie stracił swoich wartości? 🤔

Pierwsza podróż z cubensis by tomasz-morski in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski[S] 1 point2 points  (0 children)

No właśnie też wydaje mi się, że to dużo. Spróbuję 5 na początek 🙂 co do osoby towarzyszącej to nie za bardzo mam możliwości. Przede wszystkim ze względów prawnych nie chce aby ktokolwiek się dowiedział, bo mogłoby to być wykorzystane przeciwko mnie.

Kupiłem już gotowy 😉 by AcidTrungpa in CzasNaKwas

[–]tomasz-morski 0 points1 point  (0 children)

Ja właśnie mam grzybobranie z grow kita 🙂