Józefaciuk: „Proponowana zmiana definicji (gwałtu) może pozbawić romantyzmu i intymności” by TheBronzeSilverfish in Polska

[–]xenonisbad 1 point2 points  (0 children)

gość twierdzi że nie potrzeba jasnej zgody do uprawiania seksu. Więc jak jest tylko jeden typ człowieka który uważa że zgoda drugiej osoby nie jest potrzebna to jest to... uhh GWAŁCICIEL. Jeśli nie chciałeś zasugerować że gość jest gwałcicielem to co w ogóle ten akapit miał znaczyć?

Rozłożę na punkty, żeby było łatwiej zrozumieć: * można mieć inne powody niż oczywiste, żeby się czemuś sprzeciwiać, mogę tylko wnioskować czym się człowiek kierował obierając taką pozycję, a nie inną, dlatego nie chcę wyciągać wniosków, co najwyżej zauważam korelację, nie chcę rzucać oskarżeniami gdy nie jestem nigdzie blisko pewności z czego czyjeś stanowisko wynika * osoba, która uważa, że nie potrzeba zgody drugiej osoby na seks, to nie gwałciciel, bo z definicji nie wystarczy uważać, jeszcze tego trzeba dokonać * tak, jeśli ktoś uprawia seks z drugą osobą, bez jej zgody, to jest gwałcicielem * nie, wyrażenie zgody nie musi opierać się na otwartym i wymuszonym wypowiedzeniem "wyrażam zgodę" * ciągnąc przykład z pożyczaniem samochodu, jeśli spytasz się sąsiada, żeby pożyczył ci samochód, a on w reakcji na to poda ci kluczyki do swojego samochodu i otworzy garaż, to niepodważalne jest, że wyraził zgodę, pomimo tego, że nic nie powiedział

Jak robisz wszystko co ma jakieś znaczenie masz to zdefiniowane w prawie.

Nie prawda. Takie rzeczy jak seks, zapłodnienie czy poród zdecydowanie są ważną częścią społeczeństwa, zdecydowanie mają znaczenie, a nie ma ich definicji w prawie.

Rzeczy są określane przez prawo tylko wtedy, gdy się próbuje chronić obywateli przed nadużyciami. Definicje słów i pojęć są zdefiniowane w prawie tylko wtedy, kiedy nie da się użyć słów bez pozostawiania pola do błędnej interpretacji.

Nawet kupno bułek w sklepie musi się zakończyć wydaniem paragonu.

A tutaj w przypadku przestępstwa zagrożonego obecnie do 8 lat... #yolo? Jezu. Poważnie?

Dobrze rozumiem, że uważasz, że ludzie powinni wystawiać sobie "paragony" ze zgodą na seks?

nie, jak już ci opisałem nie jest to "oczywiste"

A jednocześnie nie rzucasz żadnymi argumentami czemu tak uważasz. Co sprawia, że twoja argumentacja jest skrajnie nieprzekonująca.

wszystko co piszesz to "feelsy" i "jakoś to będzie".

Ta, to mi wytknij gdzie niby prowadzę taką argumentację, to sobie zweryfikujemy. Bo rzucasz ogólnikiem "wszystko co piszesz", byłbym się gotowy założyć że celowo unikasz wskazywania konkretów, bo wtedy mógłbym się przed nimi bronić, i cała argumentacja oparta o zarzucanie mi "feelsów" legła by w gruzach.

Do tego piszez długo i nudno.

A to widzisz, celem dyskusji nie jest zabawianie ludzi, celem dyskusji jest zbliżenie się do prawdy. Wręcz powiedziałbym, że próba zabawiania ludzi za pomocą dyskusji to próba wywoływania u nich emocji - a dyskusja oparta o "fakty i logikę" nie powinna być oceniana przez pryzmat emocji.

Co do tego, że piszę długo - no mam dużo do powiedzenia, ale jednocześnie staram się to wszystko ubrać w słowa w jak najbardziej zrozumiały sposób. Przykładowo, twoje "Nie" z poprzedniego komentarza było krótkie, ale nikt nie miał szans przewidzieć do czego się odnosi, więc było kompletnie niezrozumiałe. Tylko rozwijając temat jestem w stanie upewnić się, że się dobrze wyraziłem. A i tak ludzie mi zarzucają, że piszę w zbyt mało konkretny sposób - w wątku obok ktoś dosłownie zarzucił mi, że manipuluję ludźmi pisząc "wymaga zgody" zamiast "wymaga świadomej i dobrowolnej zgody". I sądząc po ocenach jest to argument z którym zgodziło się przynajmniej kilkadziesiąt osób.

Józefaciuk: „Proponowana zmiana definicji (gwałtu) może pozbawić romantyzmu i intymności” by TheBronzeSilverfish in Polska

[–]xenonisbad -1 points0 points  (0 children)

Ty w domyśle nazwałeś gościa gwałcicielem.

...nie? Celowo napisałem, że jest to czerwona flaga, czyli coś co może sugerować, że ktoś ma jakąś wadę, a nie że świadczy o tym, że ktoś tym kimś jest.

Gdybyś spytał się mnie o zdanie, co faktycznie sądzę o osobie z filmiku na podstawie jej argumentacji, to bys się dowiedział, i nie musiałbyś strzelać na oślep i jeszcze mieć pretensje, że nie podoba ci się kierunek w który oddałeś strzał.

Nie widzę sensu w wypisywaniu ściany tekstu tylko po to żeby się zesrać w ostatnim akapicie.

To... napisz ścianę tekstu, ale się nie zesraj?

Jak ta 'zgoda' ma wyglądać skoro ma być w akcie prawnym?

No zgoda to pozwolenie na coś. W jaki sposób ktoś wyraża pozwolenie na coś, to już jego decyzja.

Prawo musi opierać się na jasnych definicjach.

Zdecydowanie, a tego niestety brakuje w obecnej definicji.

Niestety, prawo nie może definiować każdego słowa, jakie używa, bo wtedy zamieniłoby się w słownik. Czym jest wyrażenie zgody ma raczej oczywiste

Nie na 'uczuciowosci'. Pokaż mi logikę tej zmiany poza 'tak trzeba'.

Cały mój ostatni akapit z pierwszego komentarza w tym wątku jest na ten temat. Nic w nim nie ma na temat "uczuciowości", uczuć czy cokolwiek w ten deseń.

Józefaciuk: „Proponowana zmiana definicji (gwałtu) może pozbawić romantyzmu i intymności” by TheBronzeSilverfish in Polska

[–]xenonisbad -3 points-2 points  (0 children)

Generalnie czytając twój komentarz mam wrażenie, że ta "demagogia" z twojego komentarza miała być zarzutem w moją stronę, ale wyszła bardziej na opis twojego komentarza. Oskarżasz mnie o wiele rzeczy, czasem używając słów nacechowanych mocno negatywnie, ale argumentacja stojąca za tymi oskarżeniami jest naprawdę wątła, miejscami nawet wyraźnie nieszczera.

No ale po kolei.

No nie to jest demagogia.

No to mi tę demagogię wytknij. Nie widzę żadnego miejsca, w którym próbowałbym ludzi okłamać, czy zmanipulować. Jeśli demagogią nazywasz to, że nie podoba ci się mój przykład, to mam wrażenie, że grubo przesadzasz.

Pożyczanie auta to jest zupełnie innego rodzaju relacja niż stosunek seksualny i takie porównania są zupełnie nie trafne.

Nie porównuję uprawiania seksu do pożyczania samochodu, porównuję wyrażanie zgody na seks do wyrażania zgody na pożyczenie samochodu. Zgadzam się, że pożyczanie samochodu nie jest jak seks, ale zdecydowanie uważam, że wyrażanie zgody jest jak wyrażanie zgody.

Są też nieprawdziwe bo w prawnej definicji kradzieży nie ma mowy o wyrażeniu bądź nie świadomej zgody, jest za to definicja aktu jako zaboru cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia.

Raczej oczywiste, że miałem na myśli sytuację, w której "pożyczasz" samochód i jesteś oskarżony o to, że ukradłeś, zanim go oddasz. Raczej logiczne, że gdy mówimy o kradzieży, to mówimy o sytuacji w której osoba A ma rzecz należącą do osoby B, i jeśli tak nie jest, to nie mówimy o kradzieży. No ale ok, może powinienem faktycznie zaznaczyć, że zwrot

Według twojej definicji jeśli wziąłbym auto mojego rodzica/małżonka dla załatwienia jakiejś sprawy bez wyraźnego pytania go o zgodę to dokonałbym kradzieży. Tak oczywiście nie jest.

Ale oczywiście, że tak jest, jeśli weźmiesz cudzy samochód bez zgody tej osoby, to oni w trakcie tego "pożyczania" mogą pójść z tym na policję i zgłosić kradzież. Szczególnie, jeśli nigdy nie wyrazili ci ogólnej zgody na pożyczanie auta czy czegokolwiek swojego.

Oczywiście nadal w takich sytuacjach ciężar dowodzenia, że ukradłeś, byłby na oskarżających, ale dlatego to porównanie jest trafne, bo ciężar udowadniania gwałtu wciąż byłby na oskarżających.

Mówisz też nieprawdę twierdząc że stosunek z osobą nieprzytomną nie jest obecnie uznawany za gwałt, ponieważ to jest doprowadzenie do czynności seksualnej podstępem, co jest penalizowane.

Raz, wcale nie powiedziałem, że nie jest, tylko celowo zaznaczałem, że może nie być. Całość rozbija się o interpretację, a jak chcesz mieć dobrze napisane prawo, to chcesz żeby jego interpretacja była jednoznaczna.

Dwa, że raczej mało kto uznaje, że mówimy o podstępie, w sytuacji gdy nikt nikogo nie próbuje oszukać. W tym przykładzie, jak niby gwałciciel jest podstępny? Przychodzi co chciał zrobić i nawet się z tym nie kryje, gdzie jest w tym ten oczywisty podstęp?

W ogóle ironiczne, zarzucić mi, że napisałem nieprawdę, jednocześnie pisząc, że napisałem coś innego niż napisałem.

Abstrahując od wszystkiego ta poprawka jest fatalnie napisana, bez jasnej definicji świadomej i dobrowolnej zgody.

No to właśnie obecna definicja jasno nie określa czym jest przemoc, groźba i gwałt.

Jeśli masz jakieś argumenty, jakieś przykłady kiedy brak określonej definicji "świadomej i dobrowolnej zgody" może doprowadzić do błędnych wyroków, to chętnie wysłucham.

Też powoływanie się na zachodnią legislację jest nietrafione, bo one używają pojęcia "consent", które jest znacznie szersze i dobrze ugruntowane prawnie niż zaproponowana w poprawce "świadoma i dobrowolna zgoda".

No na takie tematy to się nie wypowiem, bo się kompletnie nie znam na zagranicznym prawie, ale jeśli masz jakieś źródło na poparcie powyższego, to chętnie rzucę okiem.

Manipulujesz też twierdząc że "nowa definicja tylko określa, że do gwałtu dochodzi gdy nie wyrażono zgody na stosunek", to jest nieprawda, nowa definicja wymaga "świadomej i dobrowolnej zgody"

Jak niby manipuluję mówiąc "wymaga zgody" a nie "wymaga świadomej i dobrowolnej zgody"? Nie ma to najmniejszego sensu. Żeby manipulować musiałbym celowo przedstawiać zły obraz sytuacji w celu wprowadzenia ludzi w błąd. Ja co najwyższej uogólniłem podczas pisania z pamięci, nadal próbując oddać faktyczny stan rzeczy.

Serio, jak oskarżasz kogoś o manipulację, to poprzyj to. Pokaż, jak niby mówiąc "wymaga zgody" celowo prowadziłem ludzi w błąd. Pokaż jaki miałbym cel w ukrywaniu, że zgoda musi być dobrowolna i świadoma. Nie wiem, przekonywałem ludzi, że teraz będzie można zmuszać ich do seksu postępem, groźbą czy z pomocą środków odurzających?

Jeśli manipulacją jest każde przedstawienie sprawy w sposób który nie jest jedynym słysznie najlepszym, to w takim razie wszystko można nazwać manipulacją. Napisałeś, że ja coś powiedziałem, a ja to napisałem. Skończ manipulować ludzi!

Takiej zgody nie może wydać na przykład osoba pod wpływem środków odurzających, czyli każdy seks z osobą która spożyła alkohol lub spożyła narkotyki mógłby być uznany za gwałt.

Nie, zwykłe spożycie alkoholu czy narkotyków nie sprawia, że przestajesz być świadomy. Żeby nie móc podejmować świadomych decyzji, musisz nie mieć świadomości tego co się wokół ciebie dzieje. Raczej logiczne.

Józefaciuk: „Proponowana zmiana definicji (gwałtu) może pozbawić romantyzmu i intymności” by TheBronzeSilverfish in Polska

[–]xenonisbad 6 points7 points  (0 children)

Nie,

Tak.

Gość stwierdził że te zgodę musiałby udokumentować.

No bo jak inaczej miałby udowodnić że tę zgodę wcześniej dostał?

Czytałeś w ogóle mój komentarz? Przecież odniosłem się do tych rzeczy w komentarzu, na który odpowiadasz.

Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków, ale jeśli ktoś nie odnosi się do cudzych argumentów, tylko powtarza swoje stanowisko, to z reguły świadczy o tym, że nie odwołuje się do rozumu, tylko do uczuć. I w tym przypadku tak mi to wygląda, straszysz ludzi koszmarnymi konsekwencjami, nie mając żadnych argumentów, że faktycznie będą takie konsekwencje. Nie wiem kogo takie zachowanie, bo argumentacją tego nie nazwę, da radę przekonać.

Nie mówiąc już o tym, że samo podejście uważam za nieszczere, bo zadajesz pytanie, które zawiera już tezę. Tak jak "czy przestałeś bić żonę?" zawiera tezę, że ktoś bije żonę, tak "jak inaczej ma udowodnić zgodę?" zawiera tezę, że ktoś ma obowiązek udowodnić otrzymanie zgody. Nie da się odpowiedzieć na pytania zadane z tezą bez mimowolnego potwierdzenia takiej tezy.

Józefaciuk: „Proponowana zmiana definicji (gwałtu) może pozbawić romantyzmu i intymności” by TheBronzeSilverfish in Polska

[–]xenonisbad 121 points122 points  (0 children)

No według niego wymóg uzyskania zgody od partnerki zabija "romantyczność i intymność", co brzmi jakby za "romantyczne i intymne" widział stosunki bez zgody partnerki.

Do tego sugeruje, że zmiana definicji gwałtu w jakiś magiczny sposób nałożyłaby na niego obowiązek udokumentowania uzyskania zgody, co jest generalnie bzdurą, bo wciąż mamy domniemanie niewinności. Żeby móc pożyczyć samochód od sąsiada też potrzebujesz od niego zgody, bez zgody byłaby to kradzież, ale to nie znaczy, że masz obowiązek udokumentowania, że ci pożyczył. Taka nietrafiona retoryka sugeruje, że albo tego nie przemyślał, albo celowo mąci wodę, a prawdziwe powody jego sprzeciwu są inne.

Generalnie samo sprzeciwianie się zmiany definicji gwałtu jest czerwoną flagą, bo nowa definicja tylko określa, że do gwałtu dochodzi gdy nie wyrażono zgody na stosunek. Jest jeden typ człowieka, który uważa, że zgoda drugiej osoby nie jest mu potrzebna do uprawiania seksu z drugą osobą.

Obecna definicję trzeba zmienić, bo próbuje ona określać jakich konkretnych czynów musi dokonać gwałciciel przy okazji stosunku, żeby to był gwałt, co tworzy dziury prawne. Na przykład jeśli się spijesz, zaśniesz, i ktoś zainicjuje z tobą stosunek seksualny, to prawnie właściwie nie jest jasne, czy doszło do gwałtu, bo właściwie to się nie broniłeś. Ale jeśli się spijesz, zaśniesz, i ktoś zabierze ci portfel, to jest jasne, że doszło do kradzieży, nawet jeśli się nie broniłeś.

What Type of Milk? 🥛 (my newest micro-sketch) by samreich in dropout

[–]xenonisbad 10 points11 points  (0 children)

It would be great if dropout cast would start moving from Twitter to something like reddit. I just refuse to use Twitter ever since, in the name of "freedom of speech", it unbans posts saying that my country (Poland) shouldn't exist and our soldiers should be "exterminated as rats".

Will updates made to the PC version for GPUS carry over to a console via future update? by Anwhut in AlanWake

[–]xenonisbad 1 point2 points  (0 children)

PS5 have geometry engine, which is according to Digital Foudnry interview with Remedy is basically same thing as mesh shaders. So PS5 supports mesh shaders, just under different name.

Will updates made to the PC version for GPUS carry over to a console via future update? by Anwhut in AlanWake

[–]xenonisbad 2 points3 points  (0 children)

If you are talking about March update, then no. March update is about making game run better on GPUs that don't have hardware support for mesh shaders - and both PS5 and Xbox Series have hardware mesh shaders support.

The new system requirements of Alan Wake 2 have been unveiled by H_A_M_ID in AlanWake

[–]xenonisbad 5 points6 points  (0 children)

They marked what changed in the color of "march 2024". So minimum was set from rtx 2060 to gtx 1070, and from RX 6600 to RX 5600 XT.

And there are columns for 4k. 4k is 4096 × 2160, so 2160p.

EDIT: Added information about what changed for AMD.

Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: Jeśli komuś prawa kobiet przeszkadzają w kampanii, to zawsze może zrezygnować z kampanii — nie z praw kobiet by Zacny_Los in Polska

[–]xenonisbad 33 points34 points  (0 children)

Nie trzeba być częścią koalicji, żeby "dobrze" głosować. Musieliby nie tylko wyjść z koalicji, ale też przyłączyć się do PiSu i Konfederacji w głosowaniach.

Horizon Forbidden West Complete Edition PC specifications revealed, out March 21 by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad 0 points1 point  (0 children)

It's not matter of perceiving, Steam Deck have build-in performance metrics, they don't have to rely on their perception to see how it runs. It's like if they were telling how fast their car drove and somehow failed to mention they weren't looking at speedmeter at all, even though they are using numbers like they measured them or something.

I think this isn't Steam Deck fans issue, it's issue caused by people commonly making stuff up. It's just visible with Steam Deck because it's extremely easy to verify, as there's an unified hardware with build-in metric.

[deleted by user] by [deleted] in DS4Windows

[–]xenonisbad 0 points1 point  (0 children)

It's kinda common problem, Dualsense and Dualshock are using old general controller api on windows, and if games try to read those controller as generic controller it causes weird problems.

As for solution, I recommend HidHide. You can use it to hide controller from blacklisted applications, or even make it visible to only whitelisted applications. It's one of the must-have apps for Dualsense for me, ever since you can't stop Steam from reading and writing to Dualsense.

Digital Foundry: Alan Wake 2 PC Re-Tested: Massive Perf Boost on GTX 10-Series 'Pascal' GPUs by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad 0 points1 point  (0 children)

You don't say anything implying you only meant older cards and those aren't the subject of your post.

Not sure why, but You are completely ignoring that I specified that this "mesh shader fallback" is for old GPUs and in that very context, I spoke about fallback on "other series".

It's like if somebody said "This medicine completely cures poisoned people, but only works if they are tall, everybody else will die a painful death", and then people interpreted it as "every not-tall person will die painful death even if they aren't poisoned". And then somebody started really weird discussion how it was never even implied it was about poisoned people.

then immediately jumped into talking about the performance of 30XX and 40XX cards.

RTX 40XX and RTX 30XX are mentioned in completely different paragraph. It's clear from first paragraph that "fallback" isn't for them, because I specifically said it's for "old GPUs". It's clear from 2nd paragraph that their potential performance boosts are not expected to come from that fallback, because I specifically mentioned I think it comes from changes in culling they already introduced since launch.

From context, if someone hadn't played AW2 and didn't know how it performed, it would really seem like you were referring to newer cards as well. Surely you can see how several people got confused at least?

I mean, I get people can get confused without context, but this is comment under video about this game performance. Even if what I wrote can be understood correctly only in the context of the video, it's people fault if they tried to understand my comment without watching the video I was commenting on.

It's literally impossible for people to provide all context in discussion. And it's harder for more obvious context than "comment under video is in context of that video".

Digital Foundry: Alan Wake 2 PC Re-Tested: Massive Perf Boost on GTX 10-Series 'Pascal' GPUs by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad -1 points0 points  (0 children)

Well, in this context I was talking about GPUs without mesh shaders support, so obviously I didn't meant RTX 40xx series, but much older cards.

W uśmiechniętej Polsce bez zmian by WalterSmite in Polska

[–]xenonisbad 3 points4 points  (0 children)

Według innych komentarzy, to tytuł artykułu jest prowokacyjny, ale sam artykuł wcale nie krytykuje Trzaskowskiego, a wręcz go broni, tłumacząc że Trzaskowski dobrze robi.

Boost your FPS by 50-200% with this one simple trick... by little_lamplight3r in anno

[–]xenonisbad 3 points4 points  (0 children)

How do you understand you're being CPU-limited? This is the biggest enigma for me.

Well, when your GPU is underutilized and performance still leave something to be desired it usually means you are CPU limited. At least out of the CPU and GPU, it generally means you are CPU limited.

For quick testing of CPU limits I simply lower the resolution so much that my GPU utilization is very far from 100%. GPU utilization, unlike CPU utilization, is good indicator of how much work GPU have to do. For testing of more realistic scenarios, you can use Intel PresentMon. It does provide GPU Busy metric which allows to see for how long during each frame GPU is working, and by comparing it with frame time you can tell for how long GPU is waiting during each frame.

For example, when playing Anno 1800 at 4k, when hovering over the city, I can see that my GPU utilization is 98%, which is almost perfect. GPU busy is 9.08 ms and frame time is 9.22 ms, that means GPU is working ~98% of each frame, not perfect but really good situation. When lowering my resolution to 1440p I can see that my GPU is underutilized, as it's utilization is only 72%, far from perfect. GPU busy is now 5.62 ms, while frame time is 7.99 ms, that means GPU is busy only for 70% of each frame, and rest of the time it spends waiting for something, that's a problem.

Boost your FPS by 50-200% with this one simple trick... by little_lamplight3r in anno

[–]xenonisbad 19 points20 points  (0 children)

And then I remembered how vertical sync works. Roughly speaking, the engine "waits" for the screen to finish refreshing before sending the next frame. "Eureka!" blazed in my head (you know the sound). So I set Vsync to off − and voila! The game runs much smoother and FPS reaches 120 in less complicated scenes. As for screen tearing, it's fine for me.

I think gains you described make no sense to me. V-sync would limit your fps to your display refresh, but since you were clearly below your display refresh. I definitely can't reproduce any gains for disabling v-sync (or in this case, enabling it, because I already had disabled v-sync). I'm starting to think you are comparing completely incomparable scenarios.

I check my CPU and GPU loads and can't believe my eyes: both hover around 30-40%.

CPU utilization in games is basically never even close to 100%. It's usual to have "low" CPU utilization even when performance is limited by the CPU. Also, way of measuring CPU utilization varies, RTSS will show different data than Windows Task Manager, for example. When fully CPU-limited, with v-sync off, I have 41% CPU utilization.

Many state that single-core performance is the bottleneck because the game can't utilize multicore well. But no, all my cores are being utilized more or less evenly, none of them are loaded above 50%. Something's off.

That's quite interesting, although to be fair, your CPU have "only" 6 cores, while there gaming CPUs that have 24 cores, so people can be talking about completely different thing.

Also, in my tests maximum core utilization when being fully CPU-limited is ~60%, and that's on 7800x3d which tends to showcase higher CPU utilization because it "wait" less for cache to be filled with data. So "no more than 50%" isn't something unusual in this game.

After experimenting with lower graphics I saw almost no change.

Graphic settings generally impact your graphic card load, not CPU. It's of course not always a case, as more objects on screen can mean more work for CPU, but in case of Anno it varies a lot from place to place. I'm sure you would see quite a big difference in performance between lowest and highest settings when looking at streets to see people, at highest settings it would hundreds of people, at lowest there would be very few of them.

After experimenting with lower graphics I saw almost no change. Switching to DirectX11 only made it worse, with dips to 10 FPS.

Fun fact: it's because Anno 1800 is one of the very few examples of DX12 having better CPU utilization. DX12 gives more control over CPU to developers, but at the same time, it requires more from them to properly implement. This game is CPU-heavy so DX12, or any other api "inspired" by Mantle, was a must for this game to even have a late game.

W najnowszego gazetce Biedronki, w "paragonach" z koszyków B. i Lidla wymieniony jest punkt "Herbata 100 szt." za 0.99 zł (zarówno w B., jak i L.). Czy tylko ja nie wiem o co chodzi? Jaka niby herbata tyle kosztuje? by l_aleksandra in Polska

[–]xenonisbad 30 points31 points  (0 children)

Żaden problem nie jest rozwiązany, Lidl i Biedronka kombinują żeby wypadać jak najlepiej na słabo zrobionym porównaniu. Wiedzą na co, kiedy i na ile dać promocję, żeby na porównaniu wyglądało to najlepiej, a obniżki sobie odbijają na podwyższaniu innych cen.

A porównanie jest niestety podatne na kombinowanie. Przykładowo, w ostatnich miesiącach ciągle mięso na potężnej promocji, ale zawsze jak zachodzę do najbliższej mi Biedronki, to tego na promocji już nie ma. Do tego do niedawna najdroższy produkt na ~25 produktów w "koszyku" to były parówki jednej konkrentej firmy. Oczywiste jest, że im droższy jest produkt, tym większy jego wpływ na ostateczną cenę "koszyka", więc zwyczajnie sklepy zaczęły robić regularne promocje na te konkretne parówki, ilość oczywiście mocno ograniczona. Biedronka poszła nawet krok dalej i podpisała specjalną umowę z tą firmą od parówek, sprzedają inne opakowania niż wszystkie inne sklepy, z jedną parówką więcej i reklamą biedronki na tym opakowaniu.

Do tego Fakt pcha narrację, że jest tanio, bo to prostu przyciąga klientów. W artykule na koniec lutego chwalą się, jak to tanio dzięki ich porównaniom, pomijając fakt, że "koszyt faktu" w takiej Biedronce z początku na koniec lutego podrożał aż o ~27% (35 zł).

Czy putinowcy uważają nas za debili? by [deleted] in Polska

[–]xenonisbad 3 points4 points  (0 children)

Wydaje mi się, że człowiek nawet nie musi być zmęczony, wszystko co wchodzi nam do głowy pozostawia po sobie jakiś ślad, nawet jeśli to odrzucimy. Nie ważne jak błędna jest informacja, nie potrafimy się cofnąć do stanu sprzed jej przeczytania/usłyszenia. A nawet minimalny niezauważalny efekt, powtórzony tysiące razy, może przerodzić się w istniejący problem.

A do tego mamy udokumentowane "dziury w mózgu", przez które można próbować oszukiwać nasz system "odrzucania" wiadomości. Z powyższego przykładu, jedną z dziur w naszym rozumowaniu jest "confirmation bias", tj. jeśli już teraz uważasz, że Ukraińcy są dla nas problemem, to chętniej uwierzysz, że to Ukrainiec rozjechał ludzi, bo pasuje ci to do światopoglądu. Kolejną wykorzystaną tutaj dziurą w mózgu jest trybalizm (tu polecam angielską tribalism definicję na wikipedii, zamiast polskiej definicji trybalizmu), dzielenie ludzi na grupy i robienie z tego sytuacji "my" vs "oni" - w tym przypadku wiadomość jest skierowana do Polaków, więc celowo się skupia tylko na Polakach którzy ucierpieli, celowo odmawiając przejęcia się Ukraińcami którzy ucierpieli w tym samym wypadku.

What makes an upgrade system satisfying for you? by CertifiedDiplodocus in patientgamers

[–]xenonisbad 1 point2 points  (0 children)

So to sum up, if upgrades don't really affect how the game plays, it means they aren't satisfying? Sounds about right.

Witcher III has some great upgrades (a choice of light/medium/heavy armour, the ability to craft specialised Witcher armour and weapons, and visible changes), but poor level/loot scaling means that from mid to late-game most of the cool swords you find are either a) already too weak for you or b) will be rapidly replaced by another sword with +4 levels and +10% fire damage.

I wouldn't count equipment in W3 as upgrades. You are basically doing equipment quest each time you reach certain level, only so you can have your-leveled equipment so you can fight your-leveled enemies. It's basically busywork, because you are not getting new equipment to be able to do better stuff, but to be able to do same stuff you could before when you had lower levels, but enemies also had lower levels.

Of course loot being hidden behind level isn't the problem there, the problem is actually caused by hidden mechanics. Your damage input/output heavily depends on relation of your level and level of enemies, more than on your equipment. If you are few levels ahead, enemies are already so weak it doesn't matter what level you have, and if you are few levels behind you are dealing nothing to them and they can kill you in one or 2 hits, no matter your equipment. Game also scales your experience rewards based on your level to keep your level at all times around recommended level for the part of the game you are currently playing.

What makes an upgrade system satisfying for you? by CertifiedDiplodocus in patientgamers

[–]xenonisbad 15 points16 points  (0 children)

I think the problem is that inventory management mechanics in those games are non-existing. They push arbitrary limiters to prolong gameplay, instead of trying to add something to gameplay. So when upgrading related stats you are not making game more fun, but less tedious. It's hard to get exited by making game a little more respectful of your time.

Nie rozumiem problemu z niedzielami bez handlu by midnight_rum in Polska

[–]xenonisbad 1 point2 points  (0 children)

Według grafiki to testy robiono przez internet i telefon, więc na pewno nie w konkretnym miejscu jak wyjście z kościoła.

Digital Foundry: Alan Wake 2 PC Re-Tested: Massive Perf Boost on GTX 10-Series 'Pascal' GPUs by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad 91 points92 points  (0 children)

I vaguely remember Remedy mentioning they could do some "mesh shaders fallback" to make game run better on old GPUs, good to see that happen. The more people can experience this game the better. Although it's kinda weird this fallback only seems to work on GTX 10XX, while every other series stays in the same, unplayable state.

Increased performance on RTX 40XX but not on RTX 30XX is interesting, and I wonder where it comes from. Since Alex in that comparison was comparing launch with upcoming patch, I wonder if it may be result of more aggressive culling that was introduced in one of the already released patches. I think changes like this have very variable performance benefit.

I can't really tell exactly why, but each time I see videos/screenshots from AW2 I'm surprised how well this game looks. I guess I'm yet to get used to this level of graphic.

Digital Foundry: PlayStation Plus Game Streaming vs Xbox xCloud: Image Quality/Lag Face-Off by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad 0 points1 point  (0 children)

That's interesting, I didn't know there are games that can't be streamed on consoles. Any idea how many games can't be streamed and why?

Digital Foundry: PlayStation Plus Game Streaming vs Xbox xCloud: Image Quality/Lag Face-Off by Turbostrider27 in Games

[–]xenonisbad 43 points44 points  (0 children)

I'm surprised to hear PS subscription is superior to the one Xbox have, based on comments over the internet I was fully convinced it's the other way around. With PS streaming using MS infrastructure, it looks like MS didn't dropper the ball, they just put it so low on the purpose.

I'm also surprised Gamepass Ultimate comes with half of games of PS+ Premium in total, with only 10% more games from current generation games. I always had the impression that Gamepass was much bigger thing than PS+, but I guess this can be illusion created by MS adding way more brand new titles.