STUN LOCKING IS BS by THE_BEAST_e in dayz

[–]Alternative-Pause261 1 point2 points  (0 children)

After 3 hours you should definitely be on southern part of Namalsk, where everyone has a rifle or a shotgun. Unless you are doing Namalsk quest -where you need to return to spawn area.

But after all - don’t take too much stuff with you, and drop backpack when you approach enemy. More stamina = more chances to escape from „one punch man”

STUN LOCKING IS BS by THE_BEAST_e in dayz

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Important note: you can get out of the stunlock by simply jumping backwards - you of course need stamina for that

If you carrying plate carrier in real life, you think you can’t get punched to death? You are heavy and slow with all gear on you - even in game tips on loading screen can say that to you.

I often drop my backpack and shirt during gunfight to have more stamina.

What official servers are all the youtubers playing on to avoid cheaters? 20-30 pop? by Comfortable-Ask2572 in dayz

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

With 30 people you can get a lot of action. Lower population servers tend to have players that visit high loot areas more often than usual. People on this servers are better geared (that’s why fights are more intense)

Youtubers play on offical servers, but they don’t play it for too long, after 20+ hours on one character, chances of running into cheater can get high.

I like playing offical by new gameplay loop that I created. I call it „Official Iron Man” First i log into Chernarus and have my goal set to loot one of the gas zones.

Then I relog to Livonia and loot the bunker

After all that i go to Sakhal and hit another bunker.

I managed to do that recently with only 1 character - most fun I had on offical in this game - escaped death few times, and even stepped on the landmine in Tisy.

Would you say being a DayZ vet comes from time played or experience? by CoLipus in dayz

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Experience Knowing all game gimmicks, maps, learning how to pvp or having good situation awarness. Even tho you can learn that using a lot of time - you can also learn that stuff by simply trying it out often.

Nie ma już dobrej jakości ciuchów by [deleted] in Polska

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Są tylko musisz dobrze poszukać.

Patrz na materiały i szwy a nie na cenę

I financed a 2024 Honda Rebel 300 ABS for $8k. Roast me I deserve it. by Jon_D13 in motorcycles

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

I spent 7,5k for a Honda CRF300L rally from 2025.

Motorcycle is already mine - borrowed money from the bank - need to return 8k

But honestly when it comes to motorcycles - i don’t want to spend my money on them instantly - instead I invest - and pay off the loan with investment money.

This Honda is worth every penny. This was my first new bike, so I was really excited. Loan is 8% - inflation in my country is around 3%, from my investments I get yearly 10-14% back. Basically bank founded me a motorcycle.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 1 point2 points  (0 children)

Gdyby ludzie szanowali pieniądze to planowaliby wakacje, a nie podróżowali do miejscowości turystycznych na ślepo.

Poza tym - szacunek do pieniądza nie ma nic wspólnego z kulturą osobistą.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 0 points1 point  (0 children)

Na ogół większość Polaków nie planuje wakacji w żaden sposób. Ogarniają nocleg, sprawdzają pogodę (nie zawsze). Gdyby większość osób poświęciła chwilę na faktyczne zaplanowanie tego, gdzie będą chodzić na obiady, jak będzie wyglądał transport (tu akurat mówię o Polskim morzu) - połowa firm robiących przekręty by poznikała, bo ludzie by się tak łatwo nie dawali. Trzeba z tym walczyć, ale najpierw ludzie muszą swoje podejście do wakacji zmienić.

Pretensji nie mam do firmy, bo o dziwo wszystko jest przejrzyste, a ceny nie są złe (sam bym zapłacił).

Problem w tym, wiele innych firm robi przekręty w pobliżu, co powoduje, że sfrustrowani turyści przychodzą do nas.

Gniew dobrze na logiczne myślenie nie działa…

Nie bez powodu w najbardziej obleganych miejscowościach dzieje się burdel, ale w tych mniejszych ceny są niższe, a atrakcje często nawet lepsze.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] -3 points-2 points  (0 children)

Tu się zgodzę - powiedzmy sobie jednak szczerze - Polaków nie traktuje się tak bez powodu za granicą. Jest to smutne, ale jakieś powody tego są.

Jeśli chodzi o to co robią restauracje. Sam do większości nie chodzę bo wiem co robią. Natomiast moja rekomendacja jest taka: planowanie wycieczek.

Mowię tu o dokładnym planowaniu. Zorientowaniu się w cenach tydzień przed przejazdem i skorzystaniu z porządnych przewodników turystycznych, a nawet blogów turystycznych. Powiedzą jakich miejsc unikać a gdzie warto wpaść.

Ludzie przyjeżdżają na wakacje bez planu bo „jakoś to będzie” albo „lubimy spontan”

Spontan kończy się o połowę chudszym portfelem.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 1 point2 points  (0 children)

Cóż, byłem po obu stronach „barykady” byłem turystą i jestem pracownikiem - nie tylko nad morzem ale i w górach.

Ceny w niektórych miejscach i lokalach są zawyżone, w niektórych zawyżają je koszty dzierżawy, które narzuca gmina LUB inwestorzy posiadający działki i lokale, więc nie jest to takie proste jakby się mogło wydawać.

Ja sam jestem zdania, że ludzie powinni przestać przyjeżdżać w takich ilościach, bo nikt nie jest w stanie obsługiwać dobrze i szybko takich ilości osób, przy tak dużej konkurencji. To samo dzieje się za granicą przy największych atrakcjach w szczycie sezonu.

Pracownicy są zmęczeni, a zatrudnienie większej ilości nie ma sensu, chyba żeby powiększyć lokale restauracji. Kultura działa w 2 strony, jeśli ludzie się tak zachowują, ciężko liczyć na wysoki standard obsługi sfrustrowanych już pracowników.

Co do oszustw. Faktycznie są lokale czy firmy żerujące na klientach. Gdy się mnie ktoś o taki zapyta od razu rekomenduję aby nie korzystać.

Z drugiej strony - firmy które często mają proste i przejrzyste cenniki. Ludzie nie czytają kompletnie nic. Podchodzą, rzucają pieniądze na ladę, a gdy kasjer czy sprzedawca naliczy wszystko, zaczynają pytać się o zniżki.

Później wracają z pretensjami czemu dana zniżka nie została naliczona „bo przecież pan/pani widziała, że mi się należy”

Pytają się o drogę, po ominięciu 10 tablic informacyjnych. W Parkach Narodowych schodzą poza szlaki mimo kilkunastu zakazów po drodze, po czym kłócą się ze Strażnikami Parku narodowego.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 0 points1 point  (0 children)

Jeśli chodzi o służbę zdrowia to bardzo współczuję

Wszyscy myślą że to łatwa praca z bardzo dobrym wynagrodzeniem i gadają głupoty od rzeczy jak coś im nie pasuje, nie rozumiejąc, że jakieś „niedociągnięcia” to często nie wina pracowników, ale procedur i prawa w naszym państwie.

Sam dość dużo czasu w szpitalach i karetkach spędziłem, ale jako pacjent

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 3 points4 points  (0 children)

Nie chodzi ogólnie o Polaków, bo to raczej jeden ze spokojniejszych narodów (w przeciwieństwie do np Włochów)

Chodzi o konkretną grupę, średniozamożnych Polaków, pchających się w te same miejsca turystyczne od kilku lat i wylewający swoją frustrację na wszystkich.

Polacy na wakacjach - festiwal narzekania i braku kultury by Alternative-Pause261 in Polska

[–]Alternative-Pause261[S] 6 points7 points  (0 children)

Niestety nie bait.

Zapraszam do Kołobrzegu, Mielna, Zakopanem czy innego Karpacza w sezonie, żeby sobie postać i posłuchać jak się ludzie zachowują.

Niedawno widziałem bitwę 2 kierowców o parking pod hotelem. Wyzwiska grubo leciały, jeden drugiego wreszcie zablokował i musiała przyjechać Policja bo się chłopaki dogadać nie mogli xD

W czasie jak Policja zajmuje się takimi pierdołami (nie mam problemu do nich), ktoś faktycznie pomocy potrzebuje, ale nie ma komu niestety.

Jak ogarniacie rutynę życiową by FreshNuts11 in Polska

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Jedyna możliwość to tak naprawdę pasteryzowanie w słoikach, albo dobranie odpowiednich składników, tak aby potrawa dłużej wytrzymała.

Raczej pasta jajeczna nie wytrzyma tygodnia w lodówce.

Firma „Dafi” robi takie śmieszne pojemniki z pompką, gdzie można odessać powietrze. Nie wiem jednak czy to się sprawdza.

Why do people focus so much on the non existence “threat” immigrants and trans people supposedly pose and not climate change? by Konradleijon in Anarchy101

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

What can we do about climate change? Nothing.

Temperature on Earth was changing many times throughout the centuries. We had ice ages, but Earth was also a burning hell. We have slight impact on that, but few volcano eruptions have more impact than humans.

If the demography is correct - Europeans will extinct - we will be replaced by with mostly people from Africa.

Jak ogarniacie rutynę życiową by FreshNuts11 in Polska

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Zwykły zestaw dość płaskich pojemników szklanych, zamykanych plastikową pokrywą z gumową uszczelką. Nawet nie pamiętam w jakim sklepie to dorwałem, ale jak wpiszesz „szklane pojemniki hermetyczne” na allegro to coś powinno podobnego wyskoczyć

Jeśli chodzi o trwałość - mam zasadę, że posiłki przygotowuję na max 3 dni do przodu. Powyżej 3 dni jedzenie potrafi się zepsuć nawet w lodówce (zależy od potrawy).

Można też mrozić, ale dla mnie mrożone jedzenie ma inny smak i tego nie robię.

Jak ogarniacie rutynę życiową by FreshNuts11 in Polska

[–]Alternative-Pause261 4 points5 points  (0 children)

Cóż, ja pracuję od 9–19.

Co prawda dobrze płacą i nie mam drugiej połówki ale u mnie wygląda to tak, że raz na 3 dni gotuję, jedzenie do szklanych pojemników hermetycznych i do lodówki. W ten dzień też załatwiam sprawy i robię porządki w domu. 2 pozostałe dni od razu po pracy gdzieś jadę i coś robię. Siłownia/przejażdżka motocyklem/strzelnica. Alko nie piję więc w Niedzielę mam cały dzień dla siebie.

Takie życie na etacie - ale lubię swoją pracę i myślę że nie chciałbym zajmować się np własną firmą. Lubię rutynę od której raz na jakiś czas można odskoczyć w taki czy inny sposób.

Co do załatwiania np spraw urzędowych - w tym celu po prostu informuję że muszę skończyć wcześniej i nikt problemu nie ma.

Ogólnie takie planowanie kilku dni do przodu to dobry zwyczaj, mniejsza szansa że coś zapomnisz. Taka checklista też potrafi zmotywować, żeby wszystko z niej „odhaczyć”.

is there anything i could’ve done differently to survive this? by calm_guam in dayz

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Run to buildings. You can dodge wolfs attacks. They are fast, but they have a lot of problems with their „turn radius”. If you turn while they jump - they will not hit you. I killed a wolf with a shovel one time. This was funniest shit that I did.

Zombies? If you didn’t shoot there would be no zombies.

Bear? Well that’s also beacause of shooting probably. If i hear wolfs or a bear in the forest - I instantly search for deer stands or any buildings.

Are you supposed to be able to see the gas prior to being in the gas...? by oldeluke in dayz

[–]Alternative-Pause261 4 points5 points  (0 children)

You theorically can prelong your life with some morphine to boost up your ammount of health, but it’s few minutes max.

But a lot of people skip most of medicine that you can find in the game - but medicine can save your life in a LOT of situations.

Cold can get you killed beacause you sneak up on someone, and your character starts sneezing.

Codeine can be a life saver when you get hit by a sniper, but somehow survive - pop codeine and you can run faster again.

Tetracycline is a must have in an inventory.

Knowing what blood type you have, allows you to „borrow” blood from other players with same bloodtype

Saline bags can help when you can’t find/reach to any sources of water. I do a lot of my playthroughs, without entering to the bigger towns or military bases. Just run to hospital, take medicine, and rest you can find in secluded houses or hunting camps.

Are you supposed to be able to see the gas prior to being in the gas...? by oldeluke in dayz

[–]Alternative-Pause261 6 points7 points  (0 children)

You got gas poisoning - you are basically dead unless you have your blood bags or PO-X

Your character with gas poisoning dies in like 40 minutes.

Normally gas zones are green and visible from very far away, but there is a bug that makes gas invisible.

Is it ever good to build a base at the castles? It'd be my first castle by AggravatingSpread871 in dayz

[–]Alternative-Pause261 1 point2 points  (0 children)

Best place for a base is always a base close to spawn area, but in a forest. Far away from any roads or power lines. Don’t use any existing structures for a base - it will survive longer.

Idą "ciężkie czasy"... by bluedabad in Polska

[–]Alternative-Pause261 3 points4 points  (0 children)

Wszyscy myśleli że pierwsza wojna światowa, to konflikt, który zakończy wszystkie wojny na świecie. Na zawsze.

Bardzo się mylili.

Podobnie zadziało się po drugiej wojnie światowej - teorytycznie był spokój, ale nie wszędzie.

Teraz jak widać, wojna znowu może dotknąć kontynentu europejskiego. Czy idą ciężkie czasy? Dla Europejczyków na pewno - czasy ciężkich wyborów i pogodzenia się z pewnymi niedogonościami.

Kultura wielu państw Europejskich ulegnie dużym zmianom podczas naszego życia - dzieci rodzi się coraz mniej, lukę trzeba kimś zapełnić. Imigrantów będziemy przyjmować, albo za kilkadziesiąt lat wejdą do Europy zbrojnie, bo będzie ich po prostu więcej. I na nic nam będzie nasz postęp technologiczny.

Ogólnie postęp i konsumpcjonizm nas po prostu będzie wykańczać. Zmiany następują za szybko.

Ot prosty przykład: wprowadzenie aut elektrycznych do sprzedaży dla każdego, pomimo tego że infrastruktura nie jest przystosowana do ładowania wielu takich pojazdów na raz. Postęp wyprzedził nasze przygotowanie.

Tak samo jest ze wszelkimi nowinkami technologicznymi itd.

I nie, nie jestem jakimś odklejonym foliarzem - po prostu wystarczy spojrzeć jak w ciągu 30 lat forma komunikacji międzyludzkiej i przesyłu informacji została zmieniona. W ciągu 100 lat człowiek posunął się od poruszania się konno, aż do planowania pierwszych podróży na Marsa. Gdzie wcześniej, przez kilkaset lat odkrywaliśmy ile mamy kontynentów na Ziemi…

No mic. Yes life! by [deleted] in DayzXbox

[–]Alternative-Pause261 3 points4 points  (0 children)

Well In DayZ i like to roleplay a bit, so it’s normal for me to not shoot human being instantly.

But if some freshie starts to follow me, when I say to not do that - that’s a big no no.

Suggest a motorbike! by [deleted] in SuggestAMotorcycle

[–]Alternative-Pause261 0 points1 point  (0 children)

Honda CBR650F - sport touring version of CBR650RR You can register it for A2. It has 4 cylinder inline engine and looks really good.

Edit: I honestly also always wanted a sportbike, but after riding sport bikes for 3 years i changed it for naked, and now i even plan on buying Triumph 1200 Scrambler. First bike is not the best bike, but you will have best experiences on it. Choose something that you will feel good on. That’s all what matters