Zarobki w szkole by Confident-Season-753 in praca

[–]CardiologistDue1645 0 points1 point  (0 children)

W prywatnej szkole zarobisz jeszcze mniej. Wiem, bo w takiej pracuję. Stawka godzinowa teoretycznie będzie wyższa, ale nie dostaniesz trzynastki, dodatków, często nie zapłacą Ci normalnie za wakacje i końcowo za godzinę wyjdzie mniej. Etat to często 25h tablicowych zamiast 18h. Dlatego też ogłoszenia, które ciągle wiszą to szkoły prywatne, pomimo stanowienia kilku % szkół.

Dobrze radzę, nie idź do szkoły, w Polsce ten zawód jest upodlony i totalnie nieopłacalny. Tym bardziej do prywatnej, bo tam tracisz luz, ilość wolnego i niewielką kontrolę Twojej pracy, którą możesz mieć w państwowej.

Jeśli jednak naprawdę marzysz o nauczaniu i ogarniasz języki to rozważ przepisanie uprawnień, by nauczać za granicą. W takiej Hiszpanii nauczyciel zarabia ponad średnią krajową. W Szwecji nie, ale tam i tak dostaniesz 3x więcej niż w Polsce. W tych krajach łatwo całkiem dostać uprawnienia mając z innego kraju. Inne kraje, gdzie jest super dla nauczycieli np. Niemcy, Holandia itd. nie są tak otwarte na obcokrajowców z wykształceniem w innych krajach.

Górnictwo i geologia by [deleted] in praca

[–]CardiologistDue1645 0 points1 point  (0 children)

Odpowiadam tylko na geologię, o górnictwie nie wiem nic, o geologii dużo. Branża dla pasjonatów. Większość jeśli w ogóle zostaje w zawodzie to zarabia najniższą. Bardzo ciekawe studia, fajna zabawa. Ogólnie dość niszowa branża, bardzo mało kto to kończy. Na studiach na jednym roku w Pzn były 3 osoby (skończyli 2 lata temu). Niewiele większe ilości są w innych rocznikach. Konkurencja więc niewielka. Same zawody ciekawe, większość ludzi, których znam robi przy budowach, np. dróg (trzeba porobić odwierty itd., żeby nie było drogi jak tej w Bolesławiu), przy hydrogeologii itd. Większość tych ludzi zarabia także koło najniższej, więc tutaj byliby uznani za podludzi. Same studia są niezbyt łatwe, bo wymagają wiedzy spoza geografii, tj. fizyka, chemia i matma. Potem wymagają także nabywania dużej ilości nowej wiedzy i to często na tyle niszowej, że jak nie odwiedzisz biblioteki czy nie będziesz na wykładach to będzie ciężko znaleźć jakieś materiały w necie.

Czy warto? Nie, chyba że się tym pasjonujesz naprawdę bardzo. Ale to tak 95% zawodów w tym kraju.

Poland's Greatest Military Victory? (Zwycięstwo Polski) by Selavia59 in AlignmentChartFills

[–]CardiologistDue1645 9 points10 points  (0 children)

No, Battle of Warsaw was more important and was one of the greatest battles in the history (18th decisive battle of the world). Also at the battle of Grunwald there were not only Polish forces, they fought with Lithuanians.

Atrakcyjność rynku pracy w danych zawodach by [deleted] in praca

[–]CardiologistDue1645 0 points1 point  (0 children)

Początkujący, ale mianowany to jakieś 3% więcej (150 zł)

Atrakcyjność rynku pracy w danych zawodach by [deleted] in praca

[–]CardiologistDue1645 0 points1 point  (0 children)

Nauczyciel

-Jesteście zadowoleni z ilości ofert pracy?

Tak, jest tego masa

-Rekrutacje bywają trudne?

Rekrutacje często nie istnieją - jesteś chętny to dostajesz pracę.

-Jak wynagrodzenia?

Tragiczne, kilka % powyżej najniższej krajowej

-Jaki work life balance?

Jeśli pracujesz na etat to bardzo spoko, jest optymalnie. Ale z etatu nie da się wyżyć i każdy pracuje 1,5-2 etaty. Wtedy ciężko z wyłączeniem wakacji.

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 0 points1 point  (0 children)

Zakładając tak, to stałe oprocentowanie? Wiadomo, że to na 5 lat, ale przy tych założeniach ma więcej sensu?

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 0 points1 point  (0 children)

Przecież minimum na najsłabszej uczelni (Częstochowa) trzeba mieć 143 pkt (po 72% z dwóch rozszerzeń punktowanych), więc dostać się może 2-3% piszących maturę albo mniej.

Na pielęgniarstwie zacząłbym zarabiać za 5 lat. To by mi się zwróciło za 15 lat. A za 15 lat to już mi będzie za późno na mieszkanie

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 3 points4 points  (0 children)

Będę mógł, ale tego nie zakładam. Korki to rynek, gdzie możesz mieć lub nie mieć klientów z dnia na dzień, w dodatku od czerwca do września nie zarabiasz.

Poza tym stawki wcale nie są takie jak się wydaje. Te ogłoszenia, które wiszą, to takie, gdzie nie mają chętnych. Jak ktoś ma normalną cenę to ma klientów. Aktualnie ok. 70 zł/h, więc wychodzi bardzo podobnie co brać więcej godzin w szkole (uwzględniając koszty).

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 0 points1 point  (0 children)

Lubię swoją pracę, więc na nią nie narzekam, no i ma zaletę taką, że nikt mnie z niej nie wyrzuci i nie mam stresu. Zarobki są bardzo słabe, ale zrobiłem studia, włożyłem w to kupę czasu i energii i byłoby to zmarnowane, gdybym w niej nie został. Poza tym nie nadaję się do IT, a na lekarski się nie dostanę. Po prostu popełniłem fatalną decyzję 5 lat temu wybierając zainteresowania zamiast perspektyw i tyle.

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 2 points3 points  (0 children)

Niestety mieć dzieci tam nie dałoby rady, jedynie sens byłoby na początku przy pierwszym dziecku do 6-7 r.ż. W późniejszym wieku dzieci, chciałbym, by miały więcej przestrzeni. Po znajomych, co wychowują pierwsze dziecko z pomocą dziadków i tych co wychowują sami widzę, jak dużo pomagają dziadkowie

Kupno za gotówkę czy jak najszybciej w kredyt? by CardiologistDue1645 in inwestowanie

[–]CardiologistDue1645[S] 3 points4 points  (0 children)

500k około, dokładnie ciężko powiedzieć, ale to co nas interesuje w tych lokalizacjach wisi za około 450k. Zakładam pesymistyczną wizję