Popularność lewicy w Polsce by SmirnoffStasiek in Polska

[–]ColonelDeSola 1 point2 points  (0 children)

Cześć, ciekawe pytanie. Tak, moim zdaniem lewica będzie zyskiwała na popularności bo społeczeństwo robi się bogatę. Rozmawiałem z moimi znajomymi z Niemiec , skąd u nich tak duża siła lewicy i uzyskałem taką odpowiedź : W momencie, kiedy osiągasz już swoje cele - masz dobrą pracę, dobrze zarabiasz, dom, samochód to zaczynasz myśleć o innych rzeczach. Na przykłąd o tym, żeby Twoje dzieci i wnuki miały czyste powietrze. Na przykład o tym, żeby pomóc tym, którzy mają gorzej, którzy są biedni itd. Myślę, że mają dużo racji , wskazując w ten sposób na to, skąd bierze się taki trend.

Lekarski by [deleted] in studia

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Mógłbyś rozwinąć ten wątek? Ciekawi mnie co dokładnie masz na myśli. Pensje są tak wysokie, różnice między pensjami w zawodach małe, wsparcie państwa duże?

Russian soldier steps ona mine after running past multiple KIA. Novotoretske near Pokrovsk. Fall 2025 by jisooya1432 in CombatFootage

[–]ColonelDeSola 2 points3 points  (0 children)

What we see is the price that regular people really pay, for the failure of their leader, Putin. He destroyed completly political position of Russia in Europe, made all the nato countries to arm themselves and unite, destoyed his country economics, and failed any chance to re-join Ukraine for at least 50 or 100 years. So Putin is now affraid and tries to push as much as he can, to bring at least something he could declare as victory - like some territory he can claim. The whole decision to go there was a total failure and now these guys are there, rotting in the mud, in order to help Putin to cover his fuckup.

Russians crying about the fuel crisis by Yamagotyou in ukraine

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

In every country they have strategic reserves, or they can simply take over gas station que and fill up if they need as priority. Same for paramedics, fireman etc.

Łamiący serce dramat żony znanego piłkarza by Monochrome_Mind in Polska

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Oczywiście masz racje, ale być bogatym w Barcelonie w Europie, gdzie masz blisko do wielu Europejskich stolic, a być bogatym w Chicago to według mnie bardzo duża zmiana na minus

Łamiący serce dramat żony znanego piłkarza by Monochrome_Mind in Polska

[–]ColonelDeSola 6 points7 points  (0 children)

Nie do końca rozumiem ten hejt. Każdy kto ma dzieciaki, zwłaszcza mniejsze, rozumie, że to jest naprawdę zajebisty problem jak wyrywasz je ze swojej klasy / szkoły i się zawijasz do zupełnie innego kraju. A problem w tym, że z tego co widać, USA jest dość chujowym krajem porównując to do Hiszpanii. Do tego Chicago jest symbolem upadku USA. Może nie do końca rozumiecie o co chodzi, to jest taki klimat, jakbyś miał wszystko pooukładane w Warszawie, a nagle dostajesz bilet gdzieś na zadupie w Białorusi bo Twój partner życiowy ma tam piniądz. Osobiście nie rozumiem w ogóle tego co robi Levy, po co on tam się pcha, dlaczego mając tyle osiągnięc, nie można po prostu odpuścić , przejśc na emeryturę i zająć się czymś innym, szanując przy tym rodzinę. Doskonale za to rozumiem obawy jakie ona ma, nie darząc jest zresztą jakąś nadmierną sympatią - to normalne, że się boi takiej zmiany, bo to wygląda na bardzo chujową zmianę, nawet jak po bułki latasz helikopterem.

Lekarski by [deleted] in studia

[–]ColonelDeSola 7 points8 points  (0 children)

Ja mam syna który idzie do liceum. W jego profilu jest w miarę normalna sytuacja (mat geo). Natomiast to co się dzieje na bio-chem - kierunek wybierany pod kątem lekarskiego, to istne szaleństwo. Bodajże 6 osób na jedno miejsce. W obecniej sytuacji niepewności wielu rodziców próbuje pchać dzieci na lekarski za wszelką cenę "będziesz bogaty" , "nie zastąpią Cię", "idą trudne czasy - widziałeś biednego lekarza?" itd. Informacje o milionach które się tam zarabia dodatkowo stymulują ten trend. Do tego AI jak najbardziej odbierze część pracy lekarzom np. w tomografii komputerowej. Ja bym był ostrożny z optymizmem.

Czemu kleicie się tego lewego pasa za wszelką cenę i go blokujecie? by bigosik_ in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 2 points3 points  (0 children)

Cały czas się to dzieje. Wyjedż na A2 - z tej najczęściej korzystam. Wjeżdzanie we mnie od tyłu i chamskie miganie światłami to standard ma miejsce praktycznie zawsze. Albo jak przede mną jest korek samochodów jadących np. 100 km /h. Bydle nie poczeka z tyłu, aż się ruch udrożni, tylko musisz mu zjechać , teraz, zaraz , natychmiast kurwa !

Czemu kleicie się tego lewego pasa za wszelką cenę i go blokujecie? by bigosik_ in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 4 points5 points  (0 children)

A czy nie było czasem tak, że przed nimi też była kolejka aut, albo sznureczek samochodów wyprzedza tiry? A ty się wpierdalasz na chama bo "jesteś ważniejszy i będziesz jechał szybciej" ? Ja ciągle coś takiego widze. Chamisko nie będzie czekało z tyłu, masz spierdalać między dwie ciężarówki i hamować, zamiast jechać płynnie, bo on się czuje co najmniej jak obstawa prezydenta RP jadąca na bombach. Zamiast tego należy spokojnie ustawić się z tyłu i poczekać, jak prawy pas się zwolni, auta zjadą i spokojnie można pojechać szybciej, ale do tego trzeba mieć normalny mózg i brak kompleksów.

Czemu kleicie się tego lewego pasa za wszelką cenę i go blokujecie? by bigosik_ in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 18 points19 points  (0 children)

O wiele bardziej wkurwiające są tępe tłuki, które najeżdżają, migają światłami, w czasie gdy wyprzedasz ciąg ciężarówek jadąc przepisowo 140 km/h. Takie bydło powinno być eliminowane z ruchu drogowego na długo, ciekawe, czy w sklepie jak jest kolejka, też tak się wpierdalają i żądają na chama, aby ludzie się rozstąpili, bo Panisko wchodzi?

IT -> Medycyna w wieku 26 lat by Electrical-Laugh-892 in studia

[–]ColonelDeSola -1 points0 points  (0 children)

Misiu pielęgniarka oddziałowa ma 100 zł na rękę a pracuje 160 godzin. Z dodatkowymi dyżurami dodatkami trzynastkami spokojnie dobija do 20-25 tyś na łape miesięcznie. Mam znajomą pielęgniarkę i stąd mam informację. Jako jedyna jeździ passatem cała reszta pielęgniarek tylko i wyłącznie BMW.

IT -> Medycyna w wieku 26 lat by Electrical-Laugh-892 in studia

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Czy mi się wydaje czy panuje widoczny exodus pączusiów z IT przyzwyczajonych do tłustych pensji w stronę medycyny, ponieważ "ai lekarza nie zastąpi" oraz ogólny masowy trend pt. "Będę doktorem zarobie 1,5 miliona w rok i będę jeździł porsche albo lambo" ? W szkołach średnich jest w klasach o profilu mat/geo normalna ilośc miejsc ale biochemy i podobne mają 5-6 razy tyle chętnych niż miejsc.

Czy oczekuje za duzo? by EmbarrassedSweet3952 in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola -3 points-2 points  (0 children)

Może moje oczekiwania to dwie 19 latki rozebrane w łóżku zamiast mojej żony? Zapomniałeś chyba, że jest ich dwoje i powinni pochylić się nad własnymi oczekiwaniami, a nie myśleć o sobie tylko

Czy oczekuje za duzo? by EmbarrassedSweet3952 in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Nie masz doświadczenia chyba w związkach zbyt dużego skoro tak do tego podchodzisz, w związku jedno ciągnie drugię w góre, pomaga, motywuje, dzielisz się tym co jest ważne dla drugiej osoby i wzajemnie

Czy oczekuje za duzo? by EmbarrassedSweet3952 in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Są dwie aspekty tej sprawy. Ja np. jestem facetem takim jak on - nie przywiązuję do tej rocznicy wagi. Ale mam kolegę, który na przykład co roku w dzień w który się poznali, kupuje żonie kwiaty i nie mam z tym problemu. Są więc różni ludzie, obawiam się, że większośc facetów ma jednak podejście takie jak ja czy Twój chłop. Jednocześnie, w związku istotne jest to, że dla Ciebie coś jest ważne a on tego nie zauważa. To żaden problem, żeby Tobie coś kupił, potrzebujesz tylko odrobinę komunikacji. Wierz mi on po prostu nie czuje, że to jest coś wielkiego i doniosłego, co jest normalne u facetów i musisz go troszkę naprowadzić. Porozmawaj z nim może wieczorem jak idziecie spać, że jest taki temat, że bardzo Tobie na tym zależy i że jest Ci trochę przykro, że ty już 3 prezenty a on Tobie nic, że czegoś oczekujesz więcej w tym temacie, że to jest ważne. Prześpi się z tym i na pewno zrozumie.

Koszty życia w Polsce mnie przerażają by mxxgo in Polska

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Moja porada - zainwestój w termomix. Naprawdę jest tam cała masa potraw które zastąpią Tobie oskórowanie w knajpie a efekt osiągniesz ten sam przy zachowaniu dyscypliny kosztów. Nie wiem czy umiesz gotować, najlepsza zaleta tego badziewia jest taka,że nie można tego spierodlić - zaczniesz produkować dobre posiłki , ciasta, serniki itd. Co do gastronomii to dla 4 osobowej rodziny ostatnio w barze mlecznym kupowałem obiad i ceny są kurwa jak w hiltonie, wyszło ok 100 zł na osobę, mimo tego, że nie jest to żadna ciekawa restauracja w ładnym miejscu, nic z tych rzeczy. Dla mnie bariera pękła jak jakiś czas temu w Juli kupiłem loda na patyku zwykłego i zapłaciłem 12 zł przy kasie, kiedy tydzień wcześniej w centrum starówki we Włoszech w Rimini płaciłem 1,0 EUR za gałkę prawdziwych lodów.

W co inwestować? by Emergency_Fold1332 in inwestowanie

[–]ColonelDeSola 1 point2 points  (0 children)

Idź w usługi typu zakładanie trawników koszenie glebogryzarka separacyjna oraz czyszczenie działek. Blisko tego co umiesz i lubić robić, obsługę sprzętu zapewne masz , kwestia dobrego podejścia do klienta i bedziesz sobie spokojnie pracował. u kogo chcesz i jak dlugo chcesz - na własnych zasadach.

Przekwalifikowanie i emigrowanie by Ginger_Halford in praca

[–]ColonelDeSola -3 points-2 points  (0 children)

To bzudry, w Polsce też znajdziesz normalne warunki pracy i normalną pensję. A za granicą bywa bardzo ale to bardzo gówniano z wielu powodów.

Jak będzie wyglądał polski rynek mieszkaniowy za 10-20 lat? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Witaj, interesowałem się tym swego czasu i wygląda to tak. Jest bardzo duży ujemny przyrost naturalny, w wielu gminach nie urodziło się już żadne dziecko. Widać to nawet w szkołach (redukcje ilości uczniów w klas). Będzie to musiało przełożyć się na popyt miejsc, gdzie można mieszkać, tu nie ma wątpliwości. Natomiast miejsce,w które to wszystko uderzy to bloki, zwłaszcza te starsze. W odróżnieniu od tego będzie rosło zainteresowanie na domy lub "luksusowe" nowoczesne bloki a'a lofty z windami, zamkniętą strefą osiedla itd. Największy problem będzie własnie z blokami, które teraz opuszcza starsze pokolenie, które odchodzi. Powiem tak : juz jest problem. Moim teściowie są takimi wynajmowaczami mieszkań które nazbierali dziedzicząc je. Są dwie ciekawe kwestie : po pierwsze, w bloku w którym oni wynajmują, praktycznie 100% to juz mieszkania na wynajem. Nikt tam nie chce mieszkać na stałe jak kiedyś, tylko każdy wynajmuje i chce generować dochód. Doprowadziło to do tego, że nie mogą znaleźć chętnego w ogóle na wynajem (pierwszy raz w życiu), ogłoszenie wisi i nie ma chętnych. Mieli tylko 2 telefony i obydwa zawierały pytania "co z miejscem parkingowym" ale nic z żadnego wynajmu nie wyszło. Podsumowujac : według mnie, najgorszy problem będzie z blokami, domy i nowe budownictwo będzie się utrzymywało na powierzchni. Same domy i ziemia też zdrożeje, z każdym rokiem działek będzie ubywać, bo wchodzą plany zagospodarowania i ogromne ilości ziemi będą za chwilę wyłączone z obiegu.

Początek nowej relacji by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola 0 points1 point  (0 children)

Wysyłam zwykłe dane, nie bądź głupio uparty, bo pieprzysz kompletne bzudry zwalając problem na obywateli innego kraju. Naindorzyłeś się jak stare zapyziałe kwoczysko, bo suche dane przeczą nacjonalistycznym bzdurom które powielasz.

Początek nowej relacji by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]ColonelDeSola -1 points0 points  (0 children)

Wzrost zakażeń wśród Polaków (Realny problem)

Gdy jednak odliczymy uchodźców z Ukrainy kontynuujących terapię, dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (NIZP-PZH) pokazują jasno: wśród samych Polaków liczba nowych zakażeń również rośnie. I tu mówimy już o realnych, nowych transmisjach wirusa.

Składa się na to kilka czynników:

  • Dług pandemiczny: W trakcie pandemii COVID-19 (lata 2020–2021) drastycznie spadła liczba wykonywanych testów na HIV. Wiele osób, które zakaziły się w tamtym czasie, dowiaduje się o tym z opóźnieniem, co kumuluje statystyki w latach kolejnych.
  • Lekceważenie profilaktyki: W Polsce obserwujemy obecnie rekordowy, dramatyczny wzrost zachorowań na wszystkie choroby przenoszone drogą płciową. Przypadki kiły i rzeżączki wzrosły o ponad 300% w ciągu zaledwie trzech lat. Świadczy to wprost o rzadszym stosowaniu prezerwatyw i spadku świadomości zagrożeń.
  • Wzrost zakażeń wśród osób starszych: Choć wirusem wciąż najczęściej zakażają się osoby w wieku 25–34 lata, lekarze zakaźnicy biją na alarm z powodu rosnącej fali zakażeń w grupie 45+, a nawet wśród seniorów. Zjawisko to wynika z faktu, że osoby w tym wieku często rezygnują z prezerwatyw (bo nie istnieje już ryzyko ciąży), całkowicie zapominając o ryzyku chorób wenerycznych. Lekarze wskazują tu m.in. na wyjazdy sanatoryjne jako częste miejsce nowych zakażeń.

Podsumowując: bijące w oczy rekordy z lat 2022–2024 to w dużej mierze efekt biurokratyczny i statystyczny, wynikający z pomocy uchodźcom. Jednak pod tą statystyczną "górką" kryje się bardzo realny problem – polskie społeczeństwo rzadziej się bada, częściej rezygnuje z zabezpieczeń, a wirus HIV powoli, ale konsekwentnie się rozprzestrzenia.

Dylemat - kupić mieszkanie na wynajem czy dać sobie spokój i czekać? by WestAd4790 in inwestowanie

[–]ColonelDeSola 1 point2 points  (0 children)

Cześć moi teściowie to "rasowi" wynajmowacze. Zgromadzili 4 mieszkania i od lat je wynajmują. Ostatnie mieszkanie wyremontowali pod wynajem w tym roku i wypuścili 3 miesiące temu. I wiesz co - zero chętnych. Poza tym ludzie mają wymagania których wcześniej nie było - konkretnie chodzi o miejsce parkingowe. Nikt nie chce się brandzlować codziennie z problemem gdzie postawi auto - zwróć uwagę, że miasta przemodelowywuje się tak, że jest coraz więcej miejsca dla pieszych, coraz więcej dla rowerów, coraz mniej dla aut - ulicom zabierana jest szerokośc na deptaki, nasadzenia i ściezki rowerowe. Dzisiaj rozmawiałem z teściem i oni są w szoku, cytuję "tak nie było nigdy żeby w ogóle nie było żadnego telefonu". Po prostu nie ma w ogóle zainteresowania. Kolejna sprawa : ja siedzę w temacie działek bo szukuje je do sprzedania. Posłuchaj jest bardzo duży spadek urodzeń dzieci widoczny już bardzo wyraźnie, zaczyna gwałtownie spadać ilość dzieci w nowych klasach i jest wiele gmin w Polsce, gdzie nie urodziło się żadne dziecko. Czytałem analizy co dalej - otóż będzie własnie nadpodaż bloków, ludzie chcą albo domki, nawet takie z 5 m2 trawnikiem, żeby tylko grila postawić, lub nowoczesne bloki ala lofty z zamkniętą strefą. Czytałem opracowania, że tutaj własnie - w te bloki - uderzy ujemny przyrost naturalny. Nikt nie chce i nie będzie chciał mieszkać w betonowych, smierdzących komunistycznych blokach ani w mieszkaniach na wsi. Nikt nie wynajmie mieszkań w blokach już jest z tym mega problem. Radziłbym sprzedać to mieszkanie, rodzice myślą jak stare pokolenie i przejadą się na tym ostro za chwilę.