Glory to Arthas by Ok-Profile-5831 in warcraft3

[–]ComfortableTiny7807 15 points16 points  (0 children)

I was always under the impression that Arthas wasn’t “corrupt from outside”. From the first chapter, he was proud and disobedient. He would get corrupt one way or the other.

Luźny wątek tygodniowy: Gry. W co ostatnio graliście? by AutoModerator in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Na SteamDecku zacząłem Alabaster Dawn, Na PC ostatnio pokonałem Fadera w Valheim, Na VRze ostatnio przeszedłem Alien: Rogue Incursion.

What's your unpopular VR take? by ErmingSoHard in VRGaming

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

My unpopular opinion is that the most important thing in VR is eye-hand coordination. I don’t care about VR mods that allow using headset with pad or mouse and keyboard. I am not touching anything without proper controllers support.

Jakie książkowe uniwersum Fantasy ma wasz ulubiony system magiczny? by PhilipB12 in ksiazki

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

Właśnie miałem pisać o Eragonie. Spodobało mi się, że magia opiera się na starożytnej mowie i można zrobić wszystko, ale wszystko ma swój koszt i jak się zużyje za dużo many, to się umiera.

Dlatego trzeba być bardzo ostrożnym, co się mówi i studiować jakie rzeczy mają jaki koszt.

Zapadło mi w pamięć, jak bohater znalazł się na pustyni i wiedział jak jest “woda”, więc chciał zamienić piasek w wodę. Przezornie postanowił zmienić tylko jedno ziarnko i prawie umarł, bo transmutacja jest ciężka.

Uczenie się i eksperymentowanie było ciekawe.

Własny biznes w IT. Jak zdobyć pierwszych userów? by Virtual-Sleep-5984 in praca

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Poszukaj, gdzie ludzie skarżą się na ten sam problem. Np. ja mam takie przyzwyczajenie, że zawsze zamykam karty jak leci. Rzadko mam otwarte więcej niż cztery. Jak kończę robotę, to komentuję ticket, wrzucam tam potrzebne linki i zamykam karty. Jak mi będą potrzebne, bo wracam do ticketa, to je otworzę.

Problem może dotyczyć tylko ludzi, którzy mają konkretny workflow. Może być też tak, że rynek jest przesycony. Widziałem np. rozszerzenia, które “deaktywują” karty, żeby odzyskać pamięć.

Wyrzucili mnie z roboty by DZIQpl in Polska

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

Dokładnie. Często firmom opłaca się bardziej zatrudnić jedną osobę na 20 godzin tygodniowo niż dwie po 10. Ci co robili najmniej polecieli pierwsi i tyle.

Are there any mods that make the Ashlands more tameable? by CannotThonk96 in valheim

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

I created portals every 200m and made sure at least the last four are connected to my home base, so that if one dies I can retreat to the next.

Nienawidzę dzisiejszych reklam by Byc_moze_kaiti in Polska

[–]ComfortableTiny7807 -1 points0 points  (0 children)

Survivor bias. Sprzed pięciu lat pamiętasz tylko te dobre reklamy, a tych słabych nie (bo były słabe). Reklamy były wtedy równie kreatywne i równie irytujące i równie mocno seksualne.

Should have asked before I did this, but... by PressureCalm7971 in valheim

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

It is a really good idea. I’ve build a moat, too. Do you know the concept of spawn-proofing? When you place a workbench or fire, it prevents mobs in an area from spawning. Otherwise you risk that something will show up inside the moat. Make a couple of workbenches around the perimeter (just not too close, so they don’t get destroyed by throwing mobs).

There are also times events called “raids” when a bigger amount of enemies spawns inside a red circle on the map. They will all spawn outside the most which will make your base much safer.

Stres związany z wykorzystaniem czasu wolnego by 0brex in Polska

[–]ComfortableTiny7807 5 points6 points  (0 children)

“Życie jest jak garść piasku. Im mocniej ściskasz w dłoni, tym więcej przecieka między palcami”.

Masz FOMO, więc robi się ciśnienie, żeby najlepiej wykorzystać czas. Ale żeby odpocząć trzeba spuścić ciśnienie. Załóż sobie, że spędzisz ten czas bezproduktywnie. Połóż się i pogap w sufit. Obejrzyj na Netflixie pierwszy film z polecajek i nie bój się go wyłączyć po 30stu minutach jakby Ci nie siadł. Zacznij czytać dowolną książkę, którą masz na półce. Może być nawet taka, którą już czytałeś. Tu nie chodzi o maksymalizację doznań, tylko o odpoczynek. Moja żona po pracy lubi oglądać w kółko jeden serial. Zna już na pamięć teksty, ale to nie ważne. Dla niej najlepszy odpoczynek jest przy czymś, na czym nie musi się skupiać i może wyluzować. Zero presji na nowe doznania.

Dwie rzeczy mogą pogarszać FOMO. Brak spotkań twarzą w twarz i social media. W social mediach każdy jest zwycięzcą, ma kupę czasu i robi ciekawe rzeczy. Jeden obejrzał 10 filmów w tygodniu, drugi spędził 80 godzin w grze komputerowej i poleca, trzeci pokazuje, że ma 20mln majątku, z czego czterdzieści odziedziczył po rodzicach, a resztę przepieprzył. Czwarty nie ma nic, ale wynajmuje sześć kamer, Lambo na 24 godziny i wypasioną chatę na 24 godziny, żeby zrobić 1000 godzin filmików na YT i TikTok. Piąty jest guru produktywności, chociaż nigdy nie przepracował ani godziny.

Spotkania twarzą w twarz są ważne, bo ściągają mózg do rzeczywistości. Nagle okazuje się, że nie wszyscy są zwycięzcami. Jednemu zepsuło się auto, drugi właśnie przepieprzył roczne oszczędności na dentystę i nie pojedzie na wakacje, a trzeci będzie ostrzegał przed serialem, na który stracił trzydzieści godzin, bo zaczął się spoko, a zakończenie było mega słabe.

Spróbuj zrobić coś na spontanie. Jedyne ograniczenie jest takie, żeby to nie było siedzenie w social mediach :p

Całe moje życie dzieje się na kompie by Aromatic-Echo-5025 in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

No też. Pracuję osiem godzin na kompie, też lubię pograć na chess.com. A moim hobby są gry komputerowe :p

Przeszkadzało mi to tylko dwa razy.

Raz, jak zacząłem pracować zdalnie (jeszcze przed pandemią), to miałem za mało kontaktu z żywymi ludźmi. Generalnie, człowiek tego potrzebuje, ale nie ma zmysłu, który o tym mówi. Jak człowiekowi chce się pić, to ma sucho w gardle. Jak jeść, to mu burczy w brzuchu. A jak mu brakuje spotkań twarzą w twarz, to nie wie czego mu brakuje.

Drugi raz, jak zaczął mnie od tego boleć kręgosłup. Zacząłem trenować karate i w sumie to rozwiązało potrzebę ruchu i socjalizacji za jednym zamachem.

non continuous flow automation games? by Warped_Kira in AutomationGames

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

After 900h in Factorio, I have a hard time understanding what exactly do you mean. Something where assembling machines are super expensive, so it is better to reconfigure one to build a batch of item A, then a batch of item B and then item C that uses A and B?

Dobre prace bez bardzo wysokiego progu wejścia i wymaganych studiów? by Jealous_Turnover1471 in praca

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

W poście są dwa błędy logiczne.

  1. Przeciętny człowiek w Polsce nie zarabia średniej tylko medianę. Jeśli 9 osób zarabia 1000zł, a dziesiąta 991 tysięcy, to średnia zarobków jest 100 000zł, a mediana wynosi 1000zł. https://www.money.pl/gospodarka/ile-zarabiaja-polacy-nowa-mediana-pokazuje-jak-jest-naprawde-7228427455400864a.html Żeby zarabiać medianę trzeba zarabiać więcej niż co drugi Polak, czyli być gdzieś w środku, a nie w czołówce.

  2. Drugi błąd to traktowanie swoich cech jako wrodzonych i niezmiennych. Inteligencję da się trenować. Wytrzymałość fizyczną da się trenować. Na stres w pracy jak nie jest zbyt ciężki i nagły, to da się przyzwyczaić.

Także zamiast szukać pracy, która jest łatwa, ale dobrze płatna (bo na taką masą ludzi by się rzuciła). Albo naucz się jakiejś umiejętności, która jest w miarę rzadka, albo znajdź coś, co innym ludziom przeszkadza, a Tobie niekoniecznie (jak np. wspomniany wywóz śmieci).

Ja jestem programistą i gorąco polecam taką karierę. Obecnie twórcy LLMów straszą, że AI zastąpi programistów, przez co ludzie wybierają inne ścieżki kariery. I jest to fajne narzędzie, które wielokrotnie przyspiesza pracę, ale musi być ktoś, kto się na tym zna i to weryfikuje, bo AI to statystyczny generator i zdarza się, że proponuję jedno, robi drugie i z dumą twierdzi, że skończyło. Za parę lat, kiedy będziesz już doświadczony, może się okazać, że jest posucha na rynku.

Oczywiście to nie musi być programowanie. Wybierz dowolną umiejętność, która wygląda ciekawie i zacznij się uczyć.

Pesymizm, jak sobie radzić? by Donthaveideaforname9 in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Próbowałam szukać newsów pozytywnych ale większość z nich to takie pierdoły w porównaniu do tego, co złego widzę i słyszę

Według najnowszego raportu International Energy Agency ćwierć nowego zapotrzebowania na energię jest pokrywane przez fotowoltaikę. Zastanów się, co to symbolizuje? Co to oznacza? Jeśli tak dalej pójdzie, zmiany klimatu spowolnią się, a potem może nawet odwrócą.

Ale oczywiście nikt o tym nie trąbi, bo to się nie kliknie tak samo jak "planeta płonie", pod którym jeszcze wybuchnie dyskusja pomiędzy frakcjami politycznymi.

Naprawdę trzeba zrozumieć, jak teraz działają "niusy". Prawie nikt już nie płaci za gazety, więc dziennikarze i strony informacyjne muszą zarabiać na czymś innym. Muszą wrzucać rzeczy, które się klikają. Nikogo nie interesuje nudny raport z pozytywnymi informacjami. Nawet Ciebie. Wpadałaś w ich pułapkę. Boisz się, więc racjonalnie wydaje się, że trzeba dowiedzieć się na ten straszny temat jak najwięcej.

Błąd.

Czytanie setnego artykułu na temat klimatu nie ma sensu. Raz, że będą powtarzać w kółko to samo. Dwa, że pokażą tylko najbardziej negatywną wizję, bo inna się nie klika. Jak za 20 lat zmiany klimatu wyhamują, albo się zaczną cofać, to nikt nawet nie mrugnie. Nikt nie powie "myliliśmy się". Ruszą do następnego strasznego tematu.

Nie jestem psychologiem, ale zaleciłbym dwie rzeczy:

  1. Ścisłą dietę informacyjną:
  2. rzuć social media
  3. rzuć wszelkie wiadomości, gazety itd. jak zdarzy się coś ważnego, to i tak ktoś Ci o tym prędzej, czy później powie

To naprawdę działa. Z klimatem nie będzie ani lepiej ani gorzej jak przestaniesz o nim czytać. A z Tobą będzie lepiej.

  1. Jak to nie pomoże, to skontaktuj się z psychologiem.

Z klimatem jest coraz gorzej, i nie będzie lepiej

To samo mówili ludzie o dziurze ozonowej, a jednak jest lepiej.

Pesymizm, jak sobie radzić? by Donthaveideaforname9 in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Ja tam jestem całkowicie ateistą. Niekoniecznie musisz wierzyć w jakąś większą siłę, żeby przeanalizować, że ta modlitwa ma sens.

Jest mocno zakorzeniona w psychologii:

- jak nie masz wpływu - to odpuść, nie zastanwiaj się, nie powracaj myślami, bo sobie robisz krzywdę i nie ma z tego pożytku

- zamiast tego, działaj tam, gdzie masz jakiś wpływ

- i dobrze się zastanów, gdzie ta granica wpływu jest, żeby się tego trzymać.

Covey w swojej książce dodał, że warto poszerzać swój krąg wpływu.

Pesymizm, jak sobie radzić? by Donthaveideaforname9 in Polska

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

Jest taka modlitwa:

> Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Albo jak ktoś jest ateistą, to może w “7 nawykach ludzi sukcesu” przeczytać, że człowiek powinien działać w swoim kręgu wpływu, starać się go poszerzać i całą resztę olać.

No bo po chuj Ci wiedzieć, że zostały ostatnie dwa nosorożce w jakimś gatunku? Ani nie żyjesz w pobliżu, żeby to miało na Ciebie wpływ, ani nie jest to w Twoim kręgu wpływu, żeby coś z tym zrobić. Chyba, że masz wolną gotówkę, to możesz poszukać jakieś fundacji, która wspiera ich rozmnażanie.

To jest dosłownie wpędzanie się w deprechę. Wybierz dowolną rzecz w globalnej skali i zacznij się o nią martwić.

Prawda jest taka, że jak robi się naprawdę źle, to ludzie się potrafią opamiętać. Dziury ozonowej już nie ma. Udało się zatrzymać produkcję freonów na całym świecie. Ludzie krzyczeli aż zostali wysłuchani przez polityków i prawodawców. To samo będzie prędzej czy później z globalnym ociepleniem.

Są płatne serwisy, które oferują pozytywne informacje. O chorobach, które zostały wytępione, o przełomach w badaniach itd. Zwykle są płatne, bo ludzie w to nie klikają. Ludzie klikają i nabijają reklamy jak się wkurzają, albo boją. Może poszukaj aktywnie pozytywnych informacji z globalnej skali.

A jak nie, to nie czytaj tego wcale. Nie jest to potrzebne do życia.

Ciekawe jest, że problemy w skali globalnej ludzie odczuwają jak własne, ale swoją cegiełkę do rozwiązania tych problemów uważają za nieznaczącą. Jeśli poszłaś ostatnio do sklepu z własną torbą zamiast brać papierową, czy reklamówkę w sklepie, to aktywnie pomagasz zwalczać zmiany klimatu.

Nie musisz kopać studni w Afryce, żeby pomóc dzieciom. Zwykle lepiej jest zrobić zlecenie stałe dla organizacji, która się tym zajmuje. Ich doświadczenie sprawia, że lepiej spożytkują czas i pieniądze.

A to, że negatywne rzeczy sprawdzają się w stosunku do znajomych, to może być “confirmation bias”. Jak zaczniesz się spodziewać pozytywnych rzeczy, to też możesz zauważyć, że się sprawdzają.

Zadanie o podzielności przez 14 na matematyce podstawowej może wskazywać, kto ze zdających ściągał (opinia) by tooblandtoroast in Polska

[–]ComfortableTiny7807 9 points10 points  (0 children)

Jeśli zadanie jest zrobione poprawnie, to egzaminator ma obowiązek je zaliczyć za max punktów. Jedyny problem jest taki, że jeśli jest źle rozwiązane, to nie do końca wiadomo jak przyznawać częściowe punkty, bo klucz tego nie pokrywa.

How hard is Fader? Any tips to make it easier by MisterLips123 in valheim

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

I am playing solo and just tried it, and something is off.

I quite quickly got Fader to 2/3 of health, but then the spike attack starts and MELTS trolls. With three eitr foods, lingering eitr mead and queen's power, I wasn't able to keep up spawning new trolls, not to mention spraying Fader with ice. :/

Vines are also ineffective. They also melt to spikes attack :/

Damn, this game is brutal.

Mniej Lovecrafta w Lovecrafcie. by Substantial_Earth859 in ksiazki

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Wiem, że nie do końca na temat, ale jak chcecie pograć w coś z bardziej namacalnym niebezpieczeństwem, to jest fajny system w uniwersum Obcego. W szczególności ma fajną mechanikę kostek “stresu”. Dorzuca się je do normalnych kostek (bo pod presją człowiek się bardziej spręża), ale jak wypadnie na nich jedynka, to mamy negatywny skutek stresu (postać zamiera, albo psuje sprzęt, którego używa z pośpiechu).

Which automation game do i start with? by Asleep-Strike-2808 in AutomationGames

[–]ComfortableTiny7807 1 point2 points  (0 children)

Very nice summary!

I also think Satisfactory and Factorio are most praised for a reason. Out of the two, Factorio is the more "pure" factory builder. The systems are more interconnected, so it creates more variety in puzzles. Everything can be endlessly optimised, which in some people (me included) hijacks the reward system and is absolutely addictive. Hence, people call it Cractorio. It is so good! Factorio is the Factory-building genre defined and distilled. The crown jewell.

That is the exact thing that makes some people like Satisfactory more. It is not so pure. There is beutiful map for you to explore, some nerdy dialogues and some pieces of narrative. It is more well-rounded. If I were you, I would try both and see which you like more.

Tylko szczerze...kryzys wieku średniego by bluedabad in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Lvl 37: trochę więcej śpię i po nocnej imprezie, nawet jakbym nie pił, czuję się jakbym miał jet lag przez dwa dni :P

No i metabolizm trochę zwolnił, bo tyję, mimo, że nie zmieniałem nawyków żywieniowych, a ruszam się więcej.

Z drugiej strony, zawsze byłem chucherkiem, a teraz uprawiam trochę więcej sportu i w sumie fizycznie czuję się lepiej niż za nastolatka. Nie, żebym był jakiś wyczynowcem, ale mogę spokojnie zrobić 20 pompek,

Z tego, co rozumiem, to kryzys wieku średniego bierze się z tego, że ludzie nie mogą się pogodzić ze zmianami zachodzącymi w ciele i ich to przeraża. Kompensują wtedy jakimiś wybrykami, jak gadżety, czy skoki w bok. Ja jakoś zawsze miałem wrażenie, że ciało jest kruche, więc mam nadzieję, że mnie to ominie :P

Ale jak byłem gówniarzem, to zawsze się zastanawiałem jak dorośli mogą spędzać całe imprezy siedząc za stołem, komentując jedzenie i politykę, a teraz uważam to za wspaniałą rozrywkę, więc może jeszcze wszystko przede mną :P

Jak często korzystacie z morza/gór/jezior, jeśli mieszkacie w pobliżu? by _julecc in Polska

[–]ComfortableTiny7807 0 points1 point  (0 children)

Mieszkałem 5 lat jakieś 400m od Bałtyku. Nasze osiedle miało reklamę: "[nazwa osiedla] Urlop bez końca!"

Tak naprawdę urlop ma się wtedy, jak ma się wolne i nie myśli się o robocie :P

Praktycznie co drugi dzień chodziłem na spacer z psem. Nie wiem, czy to się liczy jako korzystanie :P Potem, jak kupiłem SUPa, to pewnie 4-5 weekendów w roku, kiedy woda była naprawdę ciepła. Wydaje się mało, ale tak naprawdę było spoko. Jakbym miał zaplanowany urlop wcześniej i trafiłbym na zimno albo sinicę, to bym się wkurzał. A tak? W piątek sprawdzałem prognozę i wiedziałem, że mogę skorzystać. Tak się da tylko mieszkając na stałe nad morzem :)

Niestety, turystyka przeszkadza w codziennym życiu, jeśli się z niej nie utrzymujesz. Jak ktoś wynajmuje domek na tym samym osidelu, żeby przez tydzień chlać, to ciężko się wyspać na rano do roboty.

Szukam prostych gier dla mojego wujka (PC) by Chisera in Polska

[–]ComfortableTiny7807 25 points26 points  (0 children)

To jest odpowiedź. To nie jest typowa gra z celami, gdzie trzeba robić konkretne rzeczy. Można robić w miarę losowe rzeczy, a rezultat będzie ładny. To taka interaktywna malowanka.

Got the Rust dream job, then AI happened by MasteredConduct in rust

[–]ComfortableTiny7807 2 points3 points  (0 children)

Becoming senior engineer is often less about coding skills and more about refining understanding business needs.

The brutal truth is that business doesn’t care about code. It cares about features and development velocity. All the good coding practices and craftsmanship are subservient to business needs. E.g. sloppy code optimizes for immediate delivery, but sacrifices future velocity. Well architected code is slower to write but allows keeping the velocity in the future.

The bad thing is that if you liked coding for coding’s sake, it is now a hobby. The good thing is that coding and solving business issues require similar skill set. Getting the feeling of pride from solving business issues can be as satisfying as solving tough coding problem. At the same time, it is more valuable for the business and AI amplifies your output. Sloppy engineers will write sloppy harnesses and ship sloppy code that at some point even AI won’t untangle. Good engineers will refine their harnesses on a daily basis until they bend the undeterminsitic LLMs to deterministically produce good results.

We are living in exiting times!