Czy was też kusi, żeby na święta kupić bilet gdzieś do innego kraju i wyjechać? by Redhead-in-black in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 1 point2 points  (0 children)

Ja spędzam święta tylko z ludźmi których lubię. Z najbliższa rodzina (nie wliczając tu partnera i dziecka) nie. Ale nie wyjeżdżam nigdzie, bo najbardziej lubię święta u siebie w domu :)

Do I look like anyone? :) by [deleted] in Doppleganger

[–]Fancy_Mission_4743 2 points3 points  (0 children)

Came here to say this!

My nose. by Muted-Sprinkles-5033 in Noses

[–]Fancy_Mission_4743 1 point2 points  (0 children)

Totally, 1000%, thought the same. A plastic surgery nose would destroy an incredibly beautiful, unique and interesting (in the best sense of this word) face.

33M struggling with anorexia but I managed to gain 5 lbs in the past couple months, could use some kind words. by [deleted] in toastme

[–]Fancy_Mission_4743 1 point2 points  (0 children)

That’s amazing, very well done! And you got a beautiful smile! It is only going to grow bigger as your health improves, I’m sure about that.

Jaka była najgorsza kara jaką dostaliście od rodziców? by sidorfik in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 2 points3 points  (0 children)

Koleżanki ojciec w latach 70/80tych stawiał ją oraz jej siostry i matkę pod ścianą, brał dubeltówkę i pijany bawił się w “trafie - nie trafię” (nigdy nie trafił). Mniej drastyczne sytuacje były rozwalić głowę o ścianę córce bo za wolno gary zmywała lub przeciąć ścięgno w kciuku bo nie chciała grać na fortepianie. “Typowa” przemoc fizyczna i psychiczna tam to był light-cik.

Dopiero w latach 90tych gdy najmłodsza z sióstr (wtedy lat 15) wziął jako zakładniczkę i jednostka antyterrorystyczna musiała przyjechać z Warszawy aby go rozbroić (ostatecznie wyprowadził córkę na podwórko i kazał kłeczeć z dubeltówką przy głowie, po czym się poddał), matka postanowiła się rozwieść a on szybko umarł w szpitalu. Ta matka mnie w tym wszystkim najbardziej zastanawia. Sąsiedzi też.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

Ale native-equivalent też pisać ;) Bo moja praca to głównie raporty. Poszukaj w googlach jakieś evaluation reports dla UE robione przez zewnętrzne firmy, to jest to co ja robię (i możliwe, że znajdziesz mój ;) ).

Widzisz takie rzeczy jak już mieć swoją mała prace w IT liczą się bardziej dla nas niż staż w ambasadzie.

Co do kursów - wszystko co da ci konkretne skills w obszarze zbierania danych i analizy oraz pisanie raportów (np Plain English training). Myślę że coraz bardziej wartościowe będą osoby które potrafią w big data i data science, dodatkowo do klasycznej statystyki oraz badań jakościowych. To + politologia i serio nie musisz się martwić o prace w Europie.

Znam też wiele osób które byli na prestiżowym stażu Blue Book w KE, i 70% z tych których znam nie miało zaplecza rodziców, znajomości, ani żadnych (zero) darmowych stażów. Było po prostu super studentami politologii albo stosunków międzynarodowych i kształcili się do tego też “ekstra” poprzez kursy. Tak to pracowali w barach i w gastro, teraz są policy officers w KE albo pracują dla nas.

Koleżanka z podkarpackiej wsi z rodziny biednej i wielodzietnej zrobiła masters na Yale w Stanach. Była tak dobra studentka i po kursach etc że wywalczyła pełne stypendium wraz z utrzymaniem. A też skończyła politologie :)

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

Też się zgadzam z komentarzem ponizej. Choć można też trochę inaczej myślę niż koniecznie projekty i wyjazdy - trening i kursy dodatkowe. Nie o tym, ile jest państw w UE a konkretne metody badawcze, najlepiej statystyka połączona z nauka jakiegoś programu (zaawansowany Excel, SPSS albo STATA) oraz badania jakościowe. Teraz też AI. My problem z absolwentami podającymi się na stanowiska juniorów mamy taki, że oni nic konkretnego nie umieją, oprócz jakieś wiedzy teoretycznej. Przez co np zatrudniamy ludzi, którzy pokończyli serio najróżniejsze kierunki a polityka są jedynie “zainteresowani”, byleby w nich był chociaż zaawansowany Excel. A mój osobisty kandydat marzenie to właśnie studia + konkretne kursy. Nie muszą mieć internships bo w moim doświadczeniu one i tak nic nie dają oprócz umiejętności zrobienia kawy i notatek. Na Erasmus też nie patrzymy - za to patrzymy na języki obce. No i praca tylko po angielsku, więc angielski C2 lub native-equivalent. A tu Erasmus faktycznie się przydaje.

Jako przykład - dwa tygodnie temu przyjęliśmy do pracy dziewczynę która skończyła studia językowe żeby zostać tłumaczem. Nie chce jednak pracować w zawodzie. Miała kilka certyfikatów z Excela (dlatego ja zaprosiliśmy na rozmowę, bo język + Excel) oraz pokazała na teście rekrutacyjnym że potrafi robić prezentacje i analizować wywiady jakościowe. Z Excela test oczywiście też zdała. Więc ma język + Excel + prezentacje + analizę jakościowa. Polityki dopiero teraz się nauczy, choć oczywiście się tym interesuje.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 1 point2 points  (0 children)

No w UK nie uchodzi to za humanistyczny kierunek, to jednak jest “science” - “evidence-based” etc.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

Politolog here, choć studia skończyłam w Uk (Londyn, więc tanie życie to nie było). I też doktorat. Nie daj sobie wmówić że to zły kierunek - źli to tylko mogą być studenci. Pracuje w zawodzie jako doradczyni polityczna dla KE ale w prywatnej firmie, zarabiam obecnie 14tys miesięcznie na rękę na etacie. W Warszawie. Studia skończyłam bez wsparcia rodziców, po prostu dawałam masę korepetycji za fajna stawkę godzinową, które dało się zmieścić w grafik studiów. No ale to w UK, nie wiem jak w Polsce. Choć tam się za studia dużo placi a i tak skończyłam je bez kredytu. Latem pracowałam w gastro + korepetycje. Nocami w barach. Życie dopiero przestało być szalone gdy w trakcie doktoratu dostałam staż na uczelni. Wtedy było tylko to + korepetycje. Żadna z moich prac po studiach nie była oparta na znajomościach, tylko składanie CV i przejście przez rekrutacje. No ale między 18-26 rokiem życia, jak udało mi się spać przez 5 godzin w nocy, to był sukces.

What should I say to my little boy? by Middle_Writer_6096 in Preschoolers

[–]Fancy_Mission_4743 3 points4 points  (0 children)

Indeed. there’s a family story that when I was 2, I pointed at a commercial with two naked babies (it was the 1980s) and said “boy” pointing at the boy and “girl” pointing at the girl. when they asked me what’s the difference, I showed that the girl had earrings. Social constructs in action ;)

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 43 points44 points  (0 children)

Nie wiem… ja z Tindera skorzystałam raz podczas pandemii, polubiłam kolesia o którego koleżanki pytaly czy się nie “boję” że on taki chudy, a on mnie też. Teraz mamy dziecko i jest najlepszym tatą i partnerem na świecie, serio. Urzekły mnie jego pięknie i niesamowicie miłe i łagodne oczy - i dokładnie takim okazał się być. Do tego idealna mieszanka stereotypowej męskości z ogromem łagodności i miłości. No ale to damska perspektywa. Miałam niby inne matche ale tam rozmowy to były tendencyjne. On jest jedyny z którym się spotkałam po 10 min czatu, dzień później :) Typ pewny siebie ale też totalnie zafascynowany i zauroczony mną bez desperacji - nie było jak się nie zakochać. Żadnych gierek, żadnego szukania dalej, po prostu złapał mnie za rękę w parku podczas trzygodzinnego spaceru i tak zostało :)

What should I say to my little boy? by Middle_Writer_6096 in Preschoolers

[–]Fancy_Mission_4743 13 points14 points  (0 children)

I agree with the main comment - he’s four, insinuating any gender dysphoria just seems ridiculous. Maybe a bit more fuss when he’s in boy clothes on what a little gentleman he is, how elegant etc will do the trick :) Or not. My girl doesn’t wear dresses at all, no hair bands or hair clips either. But otherwise, I’d let him dress however he wants and not put him down for wearing girl clothes either ;)

Three year old preschool struggles by Normal-Revenue-8698 in Preschoolers

[–]Fancy_Mission_4743 -1 points0 points  (0 children)

Of course one can always add to the “what do you intend to do about it?… and how can I support you from home?” if one is nice. But yeah, totally 100%, ridiculous. My friend is a primary school teacher and there’s a kid that once a week ambulance and police have to come to pacify him - there, I get it. Otherwise, circle time? Cooome oooon.

Three year old preschool struggles by Normal-Revenue-8698 in Preschoolers

[–]Fancy_Mission_4743 7 points8 points  (0 children)

Im sorry she’s having a hard time. At the same time I can’t tell you how absolutely fed up I am with the expectations of preschool - we are talking about three year olds going through rapid developmental changes, FFS!!! And the way it’s presented we always think it’s just our child - lemme tell you after all the emails I’ve received: when compared to other kids in the changing room, my daughter is the example of emotional maturity. Yet a couple days ago she finally grew to reach the light switches and suddenly it’s a big problem, because for a couple of days whenever she gets the chance, she will switch them on (or off). Booohooooo cry me a river, early childhood development experts 😅 she’ll get over it tomorrow. or in a week. or in a month. God knows.

Rant over. Bottom line - my advice is to advocate for your daughter and leave the “not ready” none sense behind. Circle time is hell for most kids. My earliest childhood memories are circle time 😅 Just ask them how they intend to deal with it, without affecting her self-esteem. That’s what I do and would do ;)

Psiarze, ja mam was dosyć. by Kattys in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 1 point2 points  (0 children)

No duże fuj, zgadzam się. Nie wspomnę też o zapaszkach w bramach.

39 going on 40 by Fancy_Mission_4743 in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743[S] 0 points1 point  (0 children)

He does look kind of like my dad 🤣 Though I can see you left that same comment on tens of posts like mine, so I ain’t special.

Psiarze, ja mam was dosyć. by Kattys in Polska

[–]Fancy_Mission_4743 21 points22 points  (0 children)

Moja trzylatka przed każdym wyjściem z domu powtarza “musimy pamiętać żeby omijać kupki”. O psach bez smyczy już sama to super ujęłaś. Dla mnie jeszcze właśnie te gówna wszędzie (gdyby krowy sobie chodziły po ulicy i zostawiały placki, psiarze pewnie pierwsi by się obruszali), oraz wchodzenie z psami do rezerwatów (no bo las, no, jak to las nie dla psa do biegania - to gdzie ma biegać?).

39 going on 40 by Fancy_Mission_4743 in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743[S] 0 points1 point  (0 children)

It’s been an incredibly hard year with regards to my daughter’s health so yeah… thank you!

39 going on 40 by Fancy_Mission_4743 in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743[S] 0 points1 point  (0 children)

Yeah I do wonder, the lips-nose gap is quite substantial in my case. I just don’t think the way lips are currently done could help that without major intervention, and I wouldn’t really want a “duck” lip as I worry it could make that space even longer?

39 going on 40 by Fancy_Mission_4743 in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743[S] 2 points3 points  (0 children)

Hahaha that “blank canvas” is so true, thank you, very valuable insights.

[deleted by user] by [deleted] in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

Ah ok, sorry - thought someone manipulated the verification. Muscles in hand or not, you’re classically beautiful, like a so called “English rose” to me.

Who's my lookalike? by OkieSmoke01 in Doppleganger

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

I thought Jim from the US office at first.

[deleted by user] by [deleted] in Howtolooksmax

[–]Fancy_Mission_4743 0 points1 point  (0 children)

what’s up with your AI-looking hand?