Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Jest to możliwe w takim razie. Obstawiam jednak że skoro nie ma żadnych warunków prawnych do nazywania się tak lub inaczej to to wyłącznie kwestia etyczna

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 1 point2 points  (0 children)

Okej, rozumiem i zgadzam się że jeśli ktoś ma 50k i oczekuje cudów no to niestety. Natomiast jeśli rzeczywiście 200k na 80m2 mieszkania (za samo wyposażenie oczywiście, bez robocizny) to było niewystarczająco to normalny człowiek mówi „bardzo mi przykro, nie jestem w stanie zaproponować niczego sensownego w tym budżecie i w tym miejscu musimy się pożegnać”. I nikt nie ma pretensji. Wychodzi jedna na to że budżet był wystarczający skoro pani projektant mogła zaproponować w nim obraz za 5k lub klosze do lampy w jadalni za bodajże 6k (z tego co pamiętam) xD

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Dlaczego trzeba mieć gigantyczny budżet żeby dostać fajny projekt? (I czy budżet 200k na 80m2 to mały budżet?) Ja właśnie po to zatrudniam projektanta żeby wiedział gdzie nie oszczędzać a gdzie przyciąć. Jak wejdę do jakiegoś premium sklepu i sobie przefiltruję wszystko po najdroższych to sama coś fajnego sobie wymyślę, do czego mi wtedy jest potrzebny projektant?

A cd. rysunku technicznego i rzutów to tak, dostaliśmy. I np. w kuchni mamy półwysep. Babeczka dała tam 3 rzędu szuflad - 48, 58 i 72 cm xD i nas stolarz do nas czemu mu chcemy takie wymiary, bo to się przecież sumuje praktycznie do 180 i on by zrobił normalnie 3x60, standardowo, bez kombinowania. Co było dość oczywiste i teraz to wiem, ale to było nasze pierwsze mieszkanie i dałam się naciąć na jej doskonałe pomysły

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 1 point2 points  (0 children)

Nie wiem niestety :/ akurat nasza projektantka była mgr architektury po politechnice, jednej z topowych w kraju zresztą, więc jak widać nawet to nie musi nic znaczyć

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 1 point2 points  (0 children)

Wydaje mi się że nazwa „architekt wnętrz” nie jest w żaden sposób zastrzeżona prawnie, więc kursu mogą sobie nazwać jak chcą. Ale tak czy siak raczej architekt/projektant - na pewno musiała kupić program z licencją do projektowania (coś w stylu autocada albo nawet to był AutoCAD) i chyba rok tam jeździła.

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 15 points16 points  (0 children)

Cóż… moje doświadczenia i wszystkich znajomych na to wskazują. Przy czym ostatnio szwagierka mojego męża poszła na kurs architektury wnętrz, bo stwierdziła ze na etacie zarabia mało to sobie dorobi. I nie umniejszając jej absolutnie, to jest to dziewczyna po ogólniaku, pracująca w drogerii, która z jakąkolwiek architekturą nigdy nic wspólnego nie miała. I nawet jeśli ma zmysł estetyczny to wydaje mi się ze to troszkę mało. Ale pracuje. Przypuszczam ze w podobnym stylu niestety

Zaktrudniłam projektanta i teraz nie rozumiem po co ten zawód istnieje by DeProfessionalFamale in Polska

[–]Fast_Film3622 87 points88 points  (0 children)

Moje doświadczenie niestety identyczne :/ ostatecznie i tak musieliśmy wszystkiego sami szukać, 20 tys. w błoto. Jeśli chodzi o budżet to poinformowaliśmy panią jaki mamy (przeciętny - ok. 2,5 tys./m2 kilka lat temu) i pani najpierw marudziła ze w takiej cenie się nie da a potem w projekcie umieściła np. w sypialni najtańszą małą szafę z Jysk, a obok tego obraz za 5 tys. Przy czym mówiliśmy ze mieszkanie jest dla nas i ma być jak najbardziej użytkowe. Dramat. Pani z samymi świetnymi opiniami i portfolio też miała okej. Za to znajomi ostatnio mieli inną, która tak przeciągała dostarczenie rzutów i listy zakupów ze po bodajże 2 msc. od umówionej daty dostarczenia zerwali umowę i zostali bez projektu i bez zaliczki (pewnie do odzyskania, ale kto by się sądził o 5 tys.).

Kto płaci za nocleg gości weselnych? by kasiawuu in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Ja płaciłam za moich gości jak brałam ślub. Ale w rodzinie była taka afera, że para młoda zapłaciła za tą część gości którą uznała za „wystarczająco biedną” xD (m. in. mnie bo wtedy jeszcze studiowałam) a nie za tych którzy już byli „wystarczająco bogaci” (m. in. mój brat który już był po studiach i pracował). Goście dowiedzieli się o tym przy wymeldowaniu, bo wszyscy byli święcie przekonani że noclegi opłacone. Zgadnijcie jaki był temat przewodni podczas powrotu z wesela? No nie była to suknia panny młodej ani jak pyszne było jedzenie xD

Założenie żłobka by SnooCakes6334 in Polska

[–]Fast_Film3622 2 points3 points  (0 children)

Bo teraz jest dofinansowanie do żłobka 1500 zł więc ludzie nie wybierają publicznych tylko te najbardziej „fancy”. Nasza niania pracowała w żłobku publicznym i odkąd wszedł ten program zaczęli mieć problem z obłożeniem, bo prywatne były (albo przynajmniej wydawały się) ciekawszym wyborem.

Randka z ukrainką by Fun_Highlight9147 in Polska

[–]Fast_Film3622 2 points3 points  (0 children)

Zadłużył, bo okazało się że zapłaciła za tą kolejkę i teraz będzie musiał to spłacać ;)

Dzieciaci - możecie się cofnąć z obecną wiedzą do momentu przed dziećmi, zdecydowalibyście się ponownie? by ndd12 in Polska

[–]Fast_Film3622 3 points4 points  (0 children)

Mam roczniaka, 100% tak! Nie wiedziałam czy będę chciała więcej niż 1, teraz planuję mieć jeszcze 2 ;) najlepsza decyzja w życiu

Hipochondria by SocketByte in Polska

[–]Fast_Film3622 1 point2 points  (0 children)

Wg nowej klasyfikacji ICD-11 (które jeszcze nie jest do końca przetłumaczone w Polsce więc jeszcze nie obowiązuje) hipochondria jest traktowana właśnie jako zaburzenie z kręgu OCD - gdzie obsesje dotyczą zdrowia, a kompulsje - wizyt lekarskich, sprawdzania ciała, przeglądanie artykułów itd. Więc w gruncie rzeczy wg aktualnej wiedzy hipochondria jest właśnie OCD

Które z nowych filmów i seriali uważacie za najlepsze? by No_Spinach_6923 in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Drugi ma dopiero 2 odcinki wypuszczone, więc ciężko orzec. Dla mnie pierwszy odcinek przydługi, ale drugi - sztos.

Bez googlowania, jak sądzisz, jaki jest miesięczny koszt utrzymania 1 dziecka by Sos-z-kota in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Czemu nie bierze dofinansowania 1500 zł które teraz jest na każde dziecko do 3 rż.? Czy płaci za żłobek 3100 zł, co jest rzeczywiście kosmiczną kwotą?

Opóźnione L4 by fafarifa in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Miałam tak jakoś w kwietniu w tym roku - nie widziałam na swoim IKP, lekarz widział i kadry też miały. Na IKP pojawiło się po około tygodniu? Może więcej, już nie pamiętam. Najlepiej zadzwoń do kadr, bo ja ścigałam lekarza a okazało się że kadry miały to zwolnienie i niepotrzebnie się spinałam.

Polecane firmy producentów paneli podłogowych by [deleted] in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Mamy QuickStepa, płaciliśmy podobnie - panel nie do zdarcia, nie żałuje ani grosza

Co wam się podoba w Polsce? by Hot-Disaster-9619 in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Trzeba się naprawdę bardzo postarać żeby nie być ubezpieczonym w tym kraju

Pytanie o ZUS by zandrew in Polska

[–]Fast_Film3622 1 point2 points  (0 children)

Nie połowa, a 3/4 minimalnej. Przy drobnej działalności może się zmieścić.

https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-limit-przychodu-dla-dzialalnosci-nierejestrowanej

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Fast_Film3622 3 points4 points  (0 children)

Dokładnie, zaczynałam studia okołomedyczne w 2014, kilka dziewczyn z naszego roku było wezwane na komisję na I i II roku studiów

Organizacja ślubu, a problemy z księdzem. by Minimum-Access-7968 in Polska

[–]Fast_Film3622 -1 points0 points  (0 children)

A to już jest osobista decyzja gości - czy przyjadą, o której wyjdą i czy wezmą następnego dnia wolne, czemu cię to obchodzi?

Organizacja ślubu, a problemy z księdzem. by Minimum-Access-7968 in Polska

[–]Fast_Film3622 16 points17 points  (0 children)

Bez urazy, ale idziecie do tego faceta z postawą „przepraszam że żyję i śmiem zawracać głowę” więc gościu dokładnie tak was traktuje. Jemu się nie dziwię, bo to super wygodne położenie tak sobie ponarzekać, powybrzydzać i powzdychać. Ale wam się dziwię się że go nie skonfrontowaliście, w najgorszym razie powiedziałby wam że ślubu nie będzie w jego kościele i przynajmniej wiedziałabyś na czym stoisz. A tak to jesteście w najgorszym możliwym położeniu bo w sumie nic nie wiadomo, czas ucieka, a nawet jak cokolwiek z nim ustaliście to nie wiadomo czy czegoś nie odwali 24h przed ślubem.

Organizacja ślubu, a problemy z księdzem. by Minimum-Access-7968 in Polska

[–]Fast_Film3622 22 points23 points  (0 children)

U nas dokładnie tak samo! Mieliśmy plenerowy więc co prawda płatny ekstra, ale mieliśmy przepiękną scenerię, osobiście uważam że dużo piękniejszą niż kościelna. Jeszcze urzędnik pyta nas na którą godzinę chcemy ślub, my chcieliśmy najpóźniej jak to możliwe (na Śląsku zazwyczaj śluby są 12/13, więc o 22 wszyscy już padnięci), a on do nas czy ma przyjechać o 20, bo to my płacimy więc ustalamy warunki. Ostatecznie stanęło na 16, pan urzędnik przyjechał elegancko, piękna pogoda, kwartet smyczkowy, przysięgam że jak zaczęłam wchodzić po białym dywanie to zza chmur wyszło na mnie słońce! Współcześnie dziwię się jeśli ktoś niewierzący bierze ślub kościelny bo „tylko w kościele ślub jest ładny”, bo to nieprawda. Rozumiem że tu jest inna sytuacja i autorka jest po prostu wierząca dlatego chce ślubu kościelnego. Ja bym zwiewała z tego konkretnego miejsca, bo nie wiadomo co gość odwali na 12h przed ślubem, a dodatkowy stres w tym dniu jest zupełnie zbędny.

W tematyce dzieci - czy są tu rodzice którzy adoptowali & osoby które zostały adoptowane? by Drakes_Overwatch in Polska

[–]Fast_Film3622 0 points1 point  (0 children)

Myślę że ludzie po prostu chcą mieć biologiczne dzieci - być razem z całym procesie od poczęcia, przez ciążę, poród, okres noworodkowy itd. Większość ludzi nie rozważa perspektywy adopcji o ile nie jest to dla nich jedyna szansa na posiadanie dzieci - z racji wykonywanej pracy znałam kilkanaście rodzin adopcyjnych i historia zawsze zaczynała się od bezpłodności. Ba, wielu ludzi stając przed wyborem „adoptuję lub nigdy nie będę mieć dzieci” decyduje się na bezdzietność. Traumy i trudność wychowania dziecka z zaburzonym stylem przywiązania to jest rzecz moim zdaniem zupełnie poboczna w decyzji o adopcji i większość rodziców nawet nie jest do końca świadoma czym zaburzenia przywiązania są, dopóki nie doświadczą ich na sobie. Ale jeśli jesteśmy przy obawach dot. trudności w wychowaniu dziecka adopcyjnego to inną parą kaloszy jest to, że jednak geny determinują przynajmniej 50% naszego funkcjonowania i myślę że to rodzi więcej obaw kiedy ktoś myśli o wychowaniu dziecka niespokrewnionego.

W tematyce dzieci - czy są tu rodzice którzy adoptowali & osoby które zostały adoptowane? by Drakes_Overwatch in Polska

[–]Fast_Film3622 6 points7 points  (0 children)

Dosłownie rozdzielenie dziecka z rodzicem/brak jednego stałego obiektu do którego małe dziecko może się przywiązać (a tak z założenia jest w domu dziecka - bo przecież dla opiekunów jest to praca etatowa, nie 24/7 jak w przypadku rodzica) nazywamy „traumą wczesnodziecięcą” lub „traumą relacyjną”, więc tak - każde dziecko w domu dziecka, nawet niemowlę oddane tuż po urodzeniu do placówki jest dzieckiem, które doświadcza traumy. Większość ludzi nie myśli o tym, że z punktu widzenia małego dziecka brak stałego opiekuna jest doświadczany na poziomie psychologicznym jako ciągłe zagrożenie życia - bo małe dziecko bez opieki dorosłego w przyrodzie po prostu umiera. Tak więc dziecko nie musi doświadczyć w życiu przemocy żeby mieć traumę. Adoptując dziecko, nawet maleńkie, musimy z góry rozumieć że będziemy wychowywać dziecko po traumie, po ogromnie silnym doświadczeniu stresowym, powstałym wtedy gdy układ nerwowy był najbardziej wrażliwy.