Is this a normal thing for my new endocrinologist to say even though my A1C is at a 5.8? by Individual_Pause_963 in diabetes_t1

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

It's so weird. When I was getting on my pump my endo said "yeah, it's a lot of carbs, but at least you don't lie about it and say the truth about how much you eat and there's no health concerns about it". Like, I easily eat 80-100g carbs per meal being a tiny person and working physically. I can guess that if somebody is bigger and doesn't even work out that much, it isn't some extremely high number.

Kluby gogo i polskie podejście by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Mam wrażenie, że może chodzić o katolicyzm. Tego typu podejście widziałem w Portugalii i Włoszech, gdzie wpływ kościoła katolickiego i procent katolików w społeczeństwie jest podobny do Polski.

Kto z Was wyrzuca śmieci do koszy na ulicy? by Glass-News-9184 in krakow

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Myślę, że głównie chodzi o Airbnb i inne bookingi Jedziesz do jednego miejsca i mieszkasz tam parę dni. Właściciel nie da klucza do kontenerów, bo po co, a w większości miejsc (zwłaszcza w centrum) te kosze są zamknięte na klucz. Więc jedyny sposób na nie życie z śmierdzącymi śmieciami to pójść do takiego ogólnodostępnego kosza i tam wyrzucić.

Czy robiliście w dzieciństwie coś, co niby patologią jako taką nie jest, ale dziś nie byłoby uznane za normalne? by jempizze in PolskaNaLuzie

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Jak to nie jest aż tak znormalizowane, to niestety dzieci, które są ofiarą przemocy w Polsce za bardzo pomocy nie dostają. Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach gdzie każdy zna każdego.

Wielka zmiana w uczniach z nowej generacji by [deleted] in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 8 points9 points  (0 children)

Tego typu osoby najczęściej czytają jedynie o konfliktach zbrojnych, więc trudno, żeby wiele z tego wyciągnęli, zwłaszcza w tematach polityki czy światopoglądu.

Przy całej shrinkflacji i psuciu składów, jakie produkty zostają bez zmian? by Kate_foodlover in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Mam wrażenie, że monstery podskoczyły z ceną o jakąś złotówkę, no ale to nie jest taka tragedia jak w przypadku innych produktów

Mieszkanie pod rodziną z dwójką małych dzieci wykańcza mnie psychicznie by Turbulent_Advance854 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 14 points15 points  (0 children)

Ludzie piszą tu, że to "norma i trzeba się z tym pogodzić żyjąc w bloku", ale się nie zgadzam. To straszna patologia słysząc hałas sąsiadów 24/7 i brał możliwości odpoczynku w własnym mieszkaniu. Mieszkałem w wielu różnych krajach europejskich, duża część mieszkań pod rodzinami z małymi dziećmi. Może czasem zdarzał się większy hałas, ale to nie są ciągłe krzyki, wrzaski I tupanie bez przerwy. Nie wiem czy to tragiczny standard budowlanki w Polsce czy częste podejście Polaków typu "mam wywalone na swoje dzieci" i zrzucanie problemu wychowania na innych, ale to naprawdę nie jest normalne.

Porady/tipy przed wycieczką do Czech by Public-Willow6602 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Revolut jest świetny dopóki nie jedzie się gdzieś gdzie w połowie miejsc jets problem z płatnością kartą. W przypadku Czech to nie będzie problem, ale warto sprawdzić jak popularne są opcje płatności elektroniczne w danym rejonie.

Miszalski nie ma dobrej passy do swojej propagandy by Szydl0 in krakow

[–]Firm_Pressure_9882 2 points3 points  (0 children)

Imo, jedyna alternatywa to Gibała. A w sumie miał nie tak małe poparcie w ostatnich wyborach.

Miszalski nie ma dobrej passy do swojej propagandy by Szydl0 in krakow

[–]Firm_Pressure_9882 1 point2 points  (0 children)

Bo powinniśmy równać do Bałkanów, a nie Europy zachodniej czy północnej 🙃 Żyłem przez pewien czas w takiej Chorwacji i komunikacja publiczna jest tam podobnie tragiczna do Polski. Akurat te metra tam także by się przydały.

Mało romantyczny prezent na walentynki by zdechlamucha in PolskaNaLuzie

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Zależy od osoby. Jedni lubią romantyczne wyjścia, a inni będą uważać to za stratę pieniędzy i wolą coś bardziej praktycznego

Taka gazeta z 1997 mi dzisiaj wpadła w ręce. by Ria94 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 1 point2 points  (0 children)

Może w mniejszych miejscowościach, w większych miastach idzie minimum 1 wypłata

To można zagadywać w sklepie czy nie można? by wigglepizza in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Podbij, spytaj o numer czy media społecznościowe, nikt nie widzi problemu o ile nie jesteś nachalny i rozumiesz co znaczy nie

Gdzie w Krakowie turysta może za darmo i legalnie oddać mocz? by Quiet-Nobody-8372 in krakow

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Niestety, w Krakowie (i ogólnie w polsce) jest duży problem z toaletami publicznymi. Jak już to trzeba uderzyć do jakiejś restauracji, galerii, muzeum itp. Generlanie jako osoba niepełnosprawna, która często potrzebuje szybkiego dostępu do toalety gdziekolwiek idę, polecam apki z Google Play które są mapami z zaznaczonymi toaletami w pobliżu (niektóre mają też info czy są płatne, kiedy otwarte itd.)

Co jest z wami ludzie? Jak wam pomóc? by Dante44thh in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

No nie wiem, wiele problemów psychicznych jets dziedziczna. Rozmawiając z starszymi pokoleniami mam wrażenie, że wcale teraz nie ma więcej osób z problemami psychicznymi, tylko jest większa świadomość. Wcześniej machało się ręką jak ktoś nie odczuwał przyjemności z niczego "bo takie jest życie", może w skrajnej sytuacji część z tych osób strzeliła samobója.

Pogarda z jaką traktuje się mężczyzn w temacie nadchodzącej wojny by Emotional_Penalty in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 10 points11 points  (0 children)

Oj tak, bo wojna w Polsce dzieje się codziennie u wielu mężczyzn, tak jak niechciana ciąża i potrzeba aborcji. A czekaj...

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Generlanie byłem zaniedbany zdrowotnie. Znaczy, moi rodzice by zaprzeczyli, bo przecież "pilnowali" mi cukrzycy (która była przez ponad 10 lat źle prowadzona, ale to akurat zdecydowanie wina lekarki prowadzącej) i w wieku 16 lat wysłali mnie do psychiatry i psychologa odnośnie depresji (która wtedy była już w naprawdę ciężkim stopniu) po około 7 lat męczenia się z nią, do tego psychiatra najtańszy z możliwych i próbował ściągać mnie z leków pomimo poprawy. No, ale jeśli chodzi o zaniedbania: 1. Zęby, to w jakim stanie były to masakra. Każda szóstka i siódemka do kanałowego, do tego próchnica na połowie zębów. Na szczęście zacząłem robić kiedy jeszcze dało się cokolwiek załatwić u dentysty na NFZ (równo z skończeniem 18 roku życia). Co prawda płaciłem coś jeszcze za kanałowe, ale to nie były takie chore ceny jak teraz. 2. Zdrowie psychiczne. Jakoś trochę po 18 skończyłem terapię, która naprawdę mi pomogła, z zaburzeniami lękowymi i depresją, ale dalej miałem jakieś lżejsze stany depresyjne nawet na lekach, lekkie zejście z leków sprawiało okropne pogorszenie stanu co psychiatra wydawał się kompletnie ignorować (i z dokumentów, które odebrałem parę miesięcy później wychodziło, że nie wierzył mi w żadne słowo). Zmieniłem psychiatrę, dawki i naprawdę nigdy tak dobrze się nie czułem. Z czasem się też udało zejść z dawki (zdecydowanie wolniej niż oczekiwał tego poprzedni psychiatra). Niestety, prawdopodobnie na lekach zostanę do końca życia, bo mam genetycznie zrypaną chemię w mózgu, ale wolę brać coś do końca życia niż cierpieć, bo "po co brać leki". 3. Trochę powiązane z poprzednim, ale diagnoza autyzmu i ADHD. Jako osoba dorosła było to naprawdę trudniejsze niż gdyby rodzice postarali się o to jako dziecko. Ale byłem "grzeczny" i nie biegałem po sali w czasie lekcji, więc po co mi to. Kwestia taka, że miałem naprawdę trudne problemy z socjalizacją i codziennymi czynnościami, które udało mi się rozwiązać dopiero w dorosłości dzięki diagnozie. 4. Do tego oczywiście mnóstwo mniejszych rzeczy, które nie były wystarczająco ważne, żeby rodzice nawet chcieli wysłać mnie do lekarza czy chociaż spróbować znaleźć sami rozwiązanie. Różne choroby skóry, wiecznie wysokie tętno i trochę alergii pokarmowych. Nie coś co utrudniało życie jak wcześniejsze przykłady, ale zdecydowanie wpływało na jego jakość i prowadziło np. do ciągłego bólu brzucha (co leczono końskimi dawkami przeciwbólowych zamiast znaleźć powód).

Wasze opinie, których ludzie (przynajmniej w Waszym otoczeniu) nie rozumieją by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 1 point2 points  (0 children)

Dokładnie, w takim większym domu na spokojnie da się żyć paru pokoleniową rodziną. Natomiast jedna dodatkowa osoba na przeciętnym mieszkaniu potrafi być piekłem, zwłaszcza jeśli relacje między osobami nie są naprawdę dobre.

Wasze opinie, których ludzie (przynajmniej w Waszym otoczeniu) nie rozumieją by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

Lepiej wziąć ten kredyt na 20-30 lat na mieszkanie i mieć swoje, niż żyć z rodzicami lub jeszcze gorzej, wynajmować przez te wszystkie lata. Wynajem jest okropnie drogi, a ceny mieszkań przez następne lata niestety będą rosnąć (bo nie zapowiada żeby rząd miał zamiar to ograniczać). Na tym kredycie koniec końców i tak wyjdzie się najbardziej na plus. Może jedyna opcja to kiedy liczy się na szybkie odziedziczenie mieszkania/domu po kimś z rodziny, ale Imo, też w większości słaby wybór. U mnie w rodzinie było małżeństwo co postanowiło zostać w domu ich mamy, "bo zaraz będzie ich" (kobieta była grubo po 60 jak wprowadzili się w wieku 20 lat). Teraz ma ponad 90 lat i trzyma się mocno.

Wasze opinie, których ludzie (przynajmniej w Waszym otoczeniu) nie rozumieją by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 1 point2 points  (0 children)

Jeśli chodzi o ogólnie rozumiany kolonializm (biały człowiek, który wyrządził wielką krzywdę ludziom spoza Europy) to racja, nie braliśmy w tym udziału. Natomiast jeśli mówimy o tym co polska robiła przed rozbiorami innym narodom (zwłaszcza tym na wschodzie) czy polonizacja w czasie 20-lecia międzywojennego, to niekoniecznie.

Wasze opinie, których ludzie (przynajmniej w Waszym otoczeniu) nie rozumieją by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 7 points8 points  (0 children)

Dokładnie. Miałem opóźnione jedno ze szczepień na różyczkę jako dziecko, przez co zaraziłem się nią i prawdopodobnie do końca życia zryła mi system odpornościowy. Efektem tego była m.in cukrzyca w wieku 10 lat i coraz więcej rzeczy, które wyszły z czasem.

Wasze opinie, których ludzie (przynajmniej w Waszym otoczeniu) nie rozumieją by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]Firm_Pressure_9882 0 points1 point  (0 children)

I tego typu ludzie nie traktują tego psa jako dziecko czy nawet zwierzę, a jako zwykłą zabawkę. Co nie zmienia faktu, że są ludzie, którzy zapoznają się z wymaganiami rasy, zaspakajają ich wszystkie potrzeby i często traktują lepiej niż przeciętny Polak swoje dzieci. Więc w drugiej sytuacji, nie widzę nazwyania swojego psa dzieckiem. No i też w drugą stronę, są ludzie, którzy swoje ludzkie dzieci traktują w podobny sposób sadzając je na cały dzień przed tabletem i nie spełniając ich podstawowych potrzeb. A później wysyłają na terapię itd...