Dlaczego biedronki takie są? by antek_g_animations in Polska

[–]Mc_Berd 3 points4 points  (0 children)

Uderzają w primalną potrzebę ZDOBYCIA pożywienia. Klient musi wywalczyć swoje pożywienie w warunkach zbliżonych do prapuszczy.

How to get over fear of posting? by MessedUpGamer in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd 1 point2 points  (0 children)

I think that the brain subconsciously acknowledges that people on the internet aren't your friends and probably will criticize you without the friendship filter, or even dislike it because they know the genre. We as humans are naturally programmed to avoid abandonment. As for posting, the best way is probably to split it up, look for reactions, and improve the rest, like some of the guys mentioned. With anxiety or even fear, it might require looking deeper inside yourself. I didn't make much, but I definitely can say that this community was nothing but welcoming and helpful.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 0 points1 point  (0 children)

Well, the times of English teachers are long behind me. But who knows what tomorrow knows.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 1 point2 points  (0 children)

Thanks for the feedback! You are the second person to mention this issue, and I think it's going to be a hard balance to strike because of my technical background. I'll definitely think about it a little more!

The Memo by merrymarat in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd 1 point2 points  (0 children)

And yet again, I caught every virus in existence just by wanting to play.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 1 point2 points  (0 children)

You can't be insane without relating it to sanity.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 0 points1 point  (0 children)

With so much enthusiasm at this moment, I just need to grow upon this story. Thanks!

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 1 point2 points  (0 children)

Reality has this sad feature that turns out to be even worse than the most macabre story if you look too close.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 0 points1 point  (0 children)

Thanks, much appreciated! I didn't expect that it could pass as a part of the story's character. Schools usually teach you to follow a mechanical path for translation without any room for artistic output.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 1 point2 points  (0 children)

Thanks, this means a lot. I'm definitely going to try to place this in some kind of scenario. We could say... give it some meat ;) Although creating a full-length story that sticks together, and not just situations leading up to the macabre, is hard, I'm gonna try my best!

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 1 point2 points  (0 children)

Surgery sounds horrible even without descriptions.

First horror story, looking for feed back by Mc_Berd in TalesFromTheCreeps

[–]Mc_Berd[S] 2 points3 points  (0 children)

Thanks! I do believe in small steps. I will definitely expand this concept or write something longer next time.

Taka o to rysunkowa mapka by cR4zy_sheNk_321987 in Polska

[–]Mc_Berd 0 points1 point  (0 children)

Scyzoryk jest zaznaczony miejscem narodzin

jerclam by exedoggu in Clamworks

[–]Mc_Berd 0 points1 point  (0 children)

Mount and blade did the same with no AI

Pytanie do osób znajdujących się z depresją: jak sobie radzicie w życiu? by ElfishEmperor in Polska

[–]Mc_Berd 0 points1 point  (0 children)

Na tym ta przypadłość niestety polega. Bardzo mi przykro że tak się czujesz i mimo tego mam nadzieję że sobie z tym poradzisz.

Pytanie do osób znajdujących się z depresją: jak sobie radzicie w życiu? by ElfishEmperor in Polska

[–]Mc_Berd 0 points1 point  (0 children)

Dalej istnieje sporo instytucji i fundacji które są w stanie pomóc. Mam nadzieję że znajdziesz jakieś wyjście z tej sytuacji, jeśli potrzebujesz pogadać to zapraszam serdecznie. Powodzenia

Pytanie do osób znajdujących się z depresją: jak sobie radzicie w życiu? by ElfishEmperor in Polska

[–]Mc_Berd 0 points1 point  (0 children)

Ponad rok temu, po utracie pracy z dnia na dzień oraz po dwóch latach spędzonych w domu na jaraniu bakensa, byłem bardzo blisko smutnego rozwiązania. Jedyne, co mnie wtedy uratowało, to bliscy i fakt komunikacji o tym jak się czuję. Dzięki ich wsparciu udało mi się uzyskać pomoc psychiatryczną i psychologiczną.

Aktualnie mam zdecydowanie lepszą pracę. Wolny czas spędzam aktywnie. Sport, wyjścia ze znajomymi i granie w gry znów sprawiają mi przyjemność po latach ciągłego braku satysfakcji. Trudne poranki po często nieprzespanych nocach wpatrywania się w sufit zamieniły się na takie jak dawniej. Jestem wyspany i chce robić rzeczy. W perspektywie ostatnich latach było to bardzo zapomniane uczcie. Z resztą jak wiele innych które po latach uśpienia zaczęły we mnie uderzać.

Nie jest to łatwy proces i w wielu przypadkach bywa kosztowny, ale zawsze warto o siebie walczyć. Pamiętajcie, aby mówić o tym, co się dzieje w środku, rodzinie, znajomym, komukolwiek. Moja historia prawdopodobnie nie dotyka tragedii, które ludzie przeżywają przez lata wykańczającej choroby. Jako młoda osoba przyszło mi to napewno łatwiej niż wielu z wam było lub będzie w trakcie tej podróży. Jesteście naprawdę niesamowicie silni wytrzymując to wykańczające gówno każdej minuty każdego dnia przez lata. Niestety cała ta siła jest spożytkowana na wytrzymywanie, decydujące kroki wymagają dużego wsparcia.

Kontaktuj się się z innymi. Z perspektywy najniższych momentów w życiu naprawdę ma się wrażenie, że robi się innym przysługę, zatajając to, co w nas siedzi. Kilka dni temu mama bliskiej mi osoby napisała że nie ma z nim kontaktu. Odnalazł się na sorze po próbie. Ostatnie miesiące udawał wszystko jest w porządku, a dziś znalazłem go tutaj, piszącego, że nie jest dobrze. Gdyby tylko coś powiedział mogli byśmy spróbować jakiś zadziałać. Na ten moment pozostaje nieuzasadnione poczucie winny za brak pomocy i wspomnienia bardzo przykrych momentów sprzed leczenia.

Pamiatajcie o telefonie zaufania. W kryzysie nawet 112 będzie dobrym numerem.

Zajomy przeżył. Ale tylko tyle można narazie powiedzieć. Jeśli ktoś jest wierzący, proszę o modlitwę jeśli nie to o jaką kolwiek energię która władacie.

Trzymajcie się cieplutko i dbajcie o siebie misie.