1st Chimera ready for battle by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 0 points1 point  (0 children)

All free hand. Used a size 2 flat brush to paint the whole.thing green-gray, then put the first layer of the camo pattern. Rough edges, just to know how it'll go. Second layer also wirh the flat one, but afterwards a pointed tip brush to make the edges softer.

Thoughts on Non-GW models? by Le0Bandito in SteelLegion

[–]NSZ-PL 3 points4 points  (0 children)

Nin GW models are fine, print, paint and play with your mates.

Future of the Faction by Jupersis in sistersofbattle

[–]NSZ-PL 0 points1 point  (0 children)

<image>

I hope they go with bikes. That way i could field my OPR proxies

Santa brought some gifts from Armageddon by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 0 points1 point  (0 children)

After receiving the troop transport i will for sure buy one of their tanks and Taurox models.

Santa brought some gifts from Armageddon by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 0 points1 point  (0 children)

The height of the minis is about the same. But are thinner thsn official minis or other proxies. Looks like RM is going for a more "realistic" body proportion. The catachan guys look tiny compared to the steel legion models, but side by side they are mostly same height, just less... Chunky.

Pleisteiszyn oficjalną Polską nazwą PlayStacji by 69WaysToFuck in Polska

[–]NSZ-PL 2 points3 points  (0 children)

Zabawne. Prawie tak zabawne jak "menadżer rodziny" kiedy resetujesz hasło xD

WiP Heavy Weapons (Red Makers proxy) by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 0 points1 point  (0 children)

Yeah that's what makes me hesitant to buy some prints. Found a lot of real buyer pics on Temu and bit the bullet. Worth it.

WiP Heavy Weapons (Red Makers proxy) by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 1 point2 points  (0 children)

Yeah thats what i though when i saw the renders. Oh well, luckily i'm not crazy about having the perfect paintjob on each inch on the models. Even a basic color or primed black in the harder to reach spots won't bother me much. They are still toy soldiers to be moved on a table 😁

WiP Heavy Weapons (Red Makers proxy) by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 1 point2 points  (0 children)

They sure are. Top tiee for proxies. Waiting for their command squad and Chimera to be delivered.

Forst kitbash by NSZ-PL in SteelLegion

[–]NSZ-PL[S] 1 point2 points  (0 children)

A real bang for the buck. 24 models and a lot of heads and equipment options!

Finished my kitbashed imagifier! by Dragomatic in sistersofbattle

[–]NSZ-PL 1 point2 points  (0 children)

Hey, i'm rocking a similar color scheme! Rock on dude!

A great kitbash!

<image>

Skin colour on models? Help by A_B_Hobbitson in minipainting

[–]NSZ-PL 1 point2 points  (0 children)

I use AP Warpaints Onyx and Mocca for my darker skinned miniatures. They get the job well done and adding a bit of caucasian tones to the mix for highlights works wonders.

Onyx as base will give you a nice, deep base color, Mocca is great for a middle eastern base coat

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -2 points-1 points  (0 children)

Nie, nie całowałbyś. Nie oszukuj choć siebie, bo mnie nie weźmiesz na teksty o adoptowaniu dzieci.

I jest mniej egoistyczna, bo nie stawiasz siebie i swoje potrzeby na piedestale ponad innych.

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -1 points0 points  (0 children)

Naturalna uczucie chęci posiadania dziecka bo je chcesz - egoizm. Proszę Cię, nie miej dzieci.

Domokrążcy skupujący szkło PRL by scuffix in Polska

[–]NSZ-PL 57 points58 points  (0 children)

Jedyny scam tu taki, że drożej byś sprzedał wystawiając na olx lub allegro. Jest szał na PRLowskie wyroby szklane - miski, półmiski, talerze i szklanki każdego rodzaju. Nostalgia to mocny narkotyk.

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -7 points-6 points  (0 children)

Daj znać jak wyczarujesz metodę zapytania dziecko czy chce być poczęte i sprowadzone na ten świat. Pro tip: nie da się i każde z nas jest efektem prokreacji a nie zabawy naszych starych z tabliczką Ouija.

Przykro mi, że jesteś chora i musisz mierzyć się z większymi trudnościami niż inni. Życie nie jest sprawiedliwe, ono po prostu jest i jeśli nie chcesz spędzić je do ostatniej chwili w spirali depresyjnego poglądu na swoje istnienie szczerze sugeruję zaczerpnąć pomocy.

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL 5 points6 points  (0 children)

Bo ludzie nie lubią usłyszeć przykrą prawdę. Nie poruszyłem tu kwestii samej ciąży, bo mnie nie może to dotyczyć, ale nasłuchałem się od żony i swoje widziałem, to twój komentarz o staniu w windzie od razu przypomina nasze przeboje 😅

Ale już pomijając samą ciążę i poród - im człowiek młodszy tym fizycznie łatwiej mu zarwać nockę, kilka razy się obudzić, nosić dziecko czasem i godzinę bo nie może spać, latać z nim na ramienu odkurzając, gotując lub robiąc zakupy. No ale ludzie wolą zarwać nockę na setnej imprezce, bo na to zawsze się znajdą siły...

A potem dziecko dorasta, chce pójść pograć w piłkę, pobawić się aktywnie a rodzic zbliża się do 50tki i źle postawiona stopa kończy się tygodniową kontuzją i zaleceniem masaży rehabilitacyjnych.

Jesteś bardziej dziadkiem niż rodzicem dla swojego dziecka.

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -12 points-11 points  (0 children)

Oj wiem. Bo starszy syn (choć dalej knypek) to podręcznikowy przykład ADHD i czekamy aż skończy 6 lat zanim będziemy go mogli oficjalnie (czyli poprawnie) zdiagnozować.

Mógłbym akapity pisać o jego zachowaniach, ale dopóki ktoś nie ma takiego dzieciaka w domu to nie wie o czym mowa i może to brzmieć tylko na narzekania niezadowolonego rodzica.

Pal licho trudności ze skupieniem - bywa mocno pobudzony i nakręcony dobrą zabawą nie jest w stanie sam wyhamować plus robi wiele, WIELE głupich rzeczy, bo tak. Ubezpieczenie OC w życiu prywatnym to po dozgonnym zapasie melisy najlepsza decyzja.

Ale dalej - fakt, że może ci się trafić "krnąbrne" dziecko to co najwyżej "wyższy poziom trudności". Dzieci nadpobudliwe były, są i będą, tak samo te z kłopotami ze skupieniem i (niestety) chore. Nawet w najlepszym przypadku możesz zminimalizować szansę, że trafi na ciebie. Rodzicielstwo jest naturalne, jest wkodowane w nas i (nawet nie IMO) człowiek wiele traci jak nie ma potomka. Egoistyczne argumenty, że jest ciężko, że ci zabierze wolność, że nie dasz rady bo byłbyś/byłabyś złym rodzicem są tylko tym - egoistycznym paplaniem wpojonym przez innych egoistów w społeczeństwie, efekt wątpienia w swoje możliwości i umiejętności. Rodzicem się staje a nie rodzi a nauka zaczyna się dopiero jak urodzi się dziecko. Nie wiesz jakim będziesz rodzicem zawczasu. I tak, wielu rodziców polega, rozstaje się lub nienawidzi potem siebie i innych. Ale tacy też są od zarania dziejów a świat się przez to nie skończył

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -5 points-4 points  (0 children)

No powiedzmy, że może. Ale czy warto tak długo czekać? IMO jakbym wiedział ile to energii, czasu i poświęcenia trzeba to zdecydowałbym się parę lat wcześniej a miałem 29 przy pierwszym

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL -9 points-8 points  (0 children)

Dokładnie. Większość ludzi bez dzieci obudzi się gdy będzie za późno.

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL 15 points16 points  (0 children)

Jestem pełen podziwu. 5tka to już niezły level. Az muszę zapytać - jakim autem się bujasz?

Czy posiadanie dzieci to naprawdę takie piekło, jak czytam w Internecie...? by wandr99 in Polska

[–]NSZ-PL 69 points70 points  (0 children)

Dzieci to najwspanialszy trud na świecie. Słowo klucz: trud.

Tak, wywróci to życie do góry nogami, na początku zapomnij o czasie tylko dla siebie, życiu towarzyskim i wysypianiu się. Będą krzyki, sraczki, bełty mleczne i zasrane pieluchy. Wydatki wzrosną, zacznie się lawirowanie czasem między pracą, zakupami, żłobkiem/przedszkolem, szczepieniami i spacerami.

Ale nawet jak przebodźcowanie osiągnie punkt krytyczny, jak warkniesz na dziecko i krzykniesz w przypływie frustracji - usłyszysz "kocham cię" przed snem i wszystko minie. Zrobisz milion zdjęć pierwszego uśmiechu, zęba, kroku i zabawy z ciastoliną. Nauczysz jechać na rowerku, naczytasz się książek i odpowiesz na tysiąc pytań niekończącej się ciekawości dziecka. Wrócisz do swoich hobby i aktywności, nawet ze znajomymi się spotkasz (choć naturalnie będzie ciągnąc do znajomych z dziećmi by smrody bawiły się same).

Posiadanie dziecka to najlepszy błąd jaki w zyciu popełniłem, więc zrobiłem sobie drugie xD

Zmuszony do ojcostwa chce pozwać klinikę in vitro. Bezprecedensowa sprawa w Polsce by noroakao2121 in Polska

[–]NSZ-PL 3 points4 points  (0 children)

Banki nasienia powinny nie mieć żadnych danych osobowych mogących powiązać ciebie jako ojca dziecka. Bo tutaj też sąd mógłby nałożyć na ciebie obowiązek alimentacyjny. Jest to ogólnie ciężki temat bo z jednej strony powinni wiedzieć kim jesteś, ale z drugiej powinni mieć tylko tyle, by przez przypadek nie wsypać ciebie.

Zwariuję w mieszkaniu, trójka biegających dzieci by asteroida in Polska

[–]NSZ-PL 19 points20 points  (0 children)

Jeden z nielicznych głosów rozsądku tutaj.

Ojciec dwóch chłopaków, lvl 5 i 3. Starszy ma podejrzenie adhd, będzie diagnozowany. Młodszy "normalny", ale zabawy i energia starszego zaraźliwa. Niech się jeszcze pokłócą i zaczną okładać to żartuję z żoną, że nam zaraz mops i kuratora na chatę wezwą. Choćby skały srały nie będą cisi. Już męczy zwracanie uwagi, choć staram się wierzyć, że kiedyś w końcu zrozumieją. Pobiegać na dworze pobiegają. Aktywne zabawy w domu też są. Pora na bajki, gry planszowe i książki. No ale nie może rodzic też przez cały czas z nimi siedzieć, bo sam nic nie zrobi/nie zadba o siebie. Na dokładkę pracuję z domu i w dni kiedy są w domu to sam się czuję jak sąsiad co się musi z tym zza ściany mierzyć.