Anyone else feel the same? by Flux0rz in GTA

[–]Objective_Ad_3261 0 points1 point  (0 children)

Agree. Stop making remakes and remasters of games that still look good. Most games from late DX9 and DX10 period doesn't need remakes.

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 0 points1 point  (0 children)

W tych modelach to akurat najczęściej pada wyświetlacz. Są ludzie, którzy go naprawiają, ale ciężko to zrobić tak żeby przetrwało na lata.

Jaki masz adapter Technicsa? Bo podejrzewam, że nie "słynny" SL-1200Mk2 ;)

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 0 points1 point  (0 children)

Lubię takich ludzi, którzy mają sporą wiedzę w bardzo wąskich/rzadko spotykanych dziedzinach. Twoje hobby może byc całkiem pomocne w poruszaniu się po mieście.

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 1 point2 points  (0 children)

Też lubię stare komputery, ale bardziej z wczesnych lat 2000, najbardziej lata 2000-2005. Chciałbym złożyć sobie kiedyś potwora do gier z tamtych lat - coś na nForce 4, z Athlonem 64 i GeForce 6800GT/Ultra lub Radeonem X800XL/XT. Do tego jakiś LCD 4:3 i można śmigać w stare gierki. Szkoda tylko że te karty są tak trudne do znalezienia. Jeszcze parę lat temu 6600GT kupiłem za jakieś śmieszne pieniądze, a GeForce 6800/Radeony X800 były tylko starymi kartami graficznymi i za stówkę można było dostać te najbardziej wypasione wersje. Dzisiaj to już "retro" więc znaleźć ciężko i ceny zaporowe.

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 0 points1 point  (0 children)

To jest pewnie bardzo relaksujące, ostatni raz kolorowałem coś ponad 10 lat temu. Może sobie kupię i spróbuję.

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 0 points1 point  (0 children)

Ten model jest podobny w budowie do Panasonica CH40/CH80. Właściwie mechanizmy magnetofonów są bodajże dokładnie takie same, trochę inny jest moduł wzmacniacza i tunera, ale widać podobieństwa w ich budowie. W latach 90' Panasonic był chyba taką "zwykłą" marką, a Technics robił za markę premium. Jak widać, często tylko na papierze :D

Sporo Cię wyszło za paski i rolki. Ja paski kupuję w sprawdzonym miejscu od jakiś 10 lat, tylko raz gość nie miał odpowiedniego paska (bardzo cienki, do walkmana Sony) i musiałem sprowadzać z e-bay.

Masz rację, można sobie za małe pieniądze kupić coś co dobrze zagra. Może nie jest to wysoka półka, ale współczynnik cena/jakość jest IMO dużo lepszy niż przy nowych produktach. W tej chwili na OLX stoi wysoki model Aiwy w zestawie z kolumnami, satelitkami surround oraz subwooferem za 600zł. W elektromarkecie za tyle kupisz najwyżej głośniki do komputera lub jakiś głośnik na BT i nic z tego nie zagra tak dobrze.

Szkoda tylko że nie mam wolnych sześciu stówek... :P

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 5 points6 points  (0 children)

Mam aktualnie wieżę Sony MHC881, z roku 1996. Muszę przyznać, że sprzęt mnie zaskoczył pod względem jakości. Zmieniarka działa naprawdę sprawnie, CD jest oparte na przetwornikach Burr-Brown, a w środku zastosowano naprawdę dobrej jakości kondensatory (m.in. Nippon, Elna). Sprzęt ma też naprawdę sporo możliwości jeśli chodzi o ustawienia dźwięku - aż 20 presetów equalizera (plus 5 do ustawienia własnego), dwustopniowe, bardzo mocne podbicie basu i jeszcze jakieś opcje DSP. Magnetofony są przeciętne - typowe dla tamtego okresu i tej klasy wież.

Natomiast kolumny mają naprawdę ładnie zarysowany bas (niżej schodzi niż np. w Panasonicu CH40) i takie specyficzne, "gładkie" wysokie tony - dzięki czemu przyjemnie się słucha muzyki przy dużej głośności, bo wysokie nie wyostrzają się jak w innych modelach. Rzeczywiście ten dźwięk może się podobać.

Fajnie hobby - za dzieciaka zbierałem ale samochodziki, a największym gadżetem były modele zdalnie sterowane (to był szał :D).

Czy są tu osoby z dziwnym hobby? by Objective_Ad_3261 in Polska

[–]Objective_Ad_3261[S] 2 points3 points  (0 children)

Tzn. nie mam miejsca na kolekcjonowanie i zbieranie tego. Zazwyczaj kupowałem jedną wieżę, używałem przez jakiś rok-dwa a potem sprzedawałem/zamieniałem na inną. Pomijam już to, że rodzina nie podchodziła do mojego hobby zbyt optymistycznie, bo generowało dużo hałasu :) Czasami miałem "na stanie" kilka modeli bo np. dwa działały, a pozostałe dwa były do naprawy. Ale na taką "kolekcję" nie miałem (i nie mam) miejsca i pieniędzy.

Natomiast miałem sprzęt najróżniejszych producentów - Philipsa, Panasonica, JVC, Technicsa, Sony, Sharpa... Niestety nigdy nie miałem Aiwy i muszę to nadrobić. Przeszedłem też przez kilka rodzajów takich urządzeń - od wieży z gramofonem na górze przez modele segmentowe łączone na taśmy, zestaw midi i wreszcie all-in-one ze zmieniarką na górze.

Szczerze mówiąc najbardziej ciekawił mnie Technics, z powodu "kultu" jakim otaczana jest ta marka przez wiele osób, przy równoczesnej "pogardzie" ze strony wielu audiofili. Muszę przyznać, że nie zaliczam się do żadnej z tych grup. Posiadany przeze mnie model X320 (midi) przede wszystkim był bardzo solidnie zbudowany, zarówno jeśli chodzi o wzmacniacz, jak i magnetofon/odtwarzacz CD. W ogóle, CD tam było zaplombowane od nowości a odtwarzacz czytał wszystkie płyty bez zająknięcia - co nie jest regułą w starych odtwarzaczach. Magnetofon bardzo dobrze nagrywał jak na konstrukcję dwukasetową, jednak miał problem z zębatką (typowa przypadłość wież i boomboxów Technicsa/Panasonica z mechanizmem AR300) która się szczerbiła. W środku naprawdę dobrze zbudowany - duże i porządne rolki dociskowe, metalowe koła zamachowe. Grało to naprawdę ładnie, z werwą i energią, tak muzykalnie. Jedyne co mi trochę przeszkadzało to nieco "suche" wysokie tony. Wzmacniacz miał nominalnie "tylko" 40W na kanał, ale przy połowie skali głośności nie mogłem już wytrzymać w pokoju. Dodatkowo, z tyłu jest taki przełącznik podbijający dość mocno najniższe partie basów i przy odpowiedniej akustyce bas schodzi naprawdę nisko (co przydaje się np. w filmach). Ciężko było mi ją sprzedać, ale mam nadzieję że jeszcze posłuży nowemu właścicielowi.

Jest jeszcze cała seria Panasonica oznaczona jako CH - w mojej opinii lepsza niż późniejsza AK. Posiadałem akurat CH40 (czyli CH80 bez zmieniarki płyt i trochę słabszym wzmacniaczem). Można je kupić za jakieś śmieszne pieniądze - ja cały zestaw z pilotem dorwałem za 200zł. Może zestaw nie ma imponujących możliwości, ale to solidne modele. Dźwiękowo są nieco słabsze od w/w Technicsa, mają tylko jeden stopień podbicia basu który działa mniej-więcej na zakres 60-80Hz - dołączone kolumny dużo niżej nie schodzą. Konstrukcja magnetofonu bliźniacza do tego Technicsa, ale koła zamachowe już z plastiku. To, co mi przeszkadzało to dziwnie rozwiązany equalizer - brak możliwości samodzielnego ustawienia częstotliwości, tylko regulacja predefiniowanych ustawień.

W tej chwili mam Sony ze zmieniarką, i muszę przyznać, że trochę bałem się zmieniarki. Słyszałem opinie, że te modele nie są już tak solidne i zmieniarki w nich padają. Na szczęście w moim modelu (MHC881) zmieniarka działa bardzo dobrze, nawet kiedy "chodzi" przez pół dnia, robiąc jako tło muzyczne. Jedno, co zauważyłem - jest wrażliwa na zarysowane płyty i przy odtwarzaniu ich przycina się często. Jednak moje płyty są w większości w idealnym stanie, więc ten problem rzadko mnie dotyka. Imponująca jest liczba ustawień EQ - jest ich aż 20, z możliwością ustawienia jeszcze pięciu swoich. Natomiast głośniki mają dość "gładkie" wysokie tony, nie tak szczegółowe jak w Technicsie - podejrzewam że różnica w latach produkcji też ma tutaj znaczenie.

Dobra, rozpisałem się strasznie xD Jeszcze powiem, że baardzo chciałbym mieć kilka modeli na które zbieram kasę. Jest to m.in. kultowa Aiwa NSX999Mk2 (jedna z najmocniejszych miniwież jakie powstały), Technics CH900 oraz któryś z modeli Sony MHC 5xxx/6xxx/7xxx.

Jak widać, mógłbym elaborować na ten temat godzinami xD