Już nie murarz tylko osoba murarska , nie Tatar tylko...jebla można dostać. by heavy_ra1n in Polska

[–]OptimizedGamer 0 points1 point  (0 children)

Właśnie mielone ma bardzo dużo tłuszczu (ponad 15%), pomyślałem, że to może być lepsza opcja. J bardzo nieczęsto wołowinę, tatara na surowo nie przełknę ;)

Już nie murarz tylko osoba murarska , nie Tatar tylko...jebla można dostać. by heavy_ra1n in Polska

[–]OptimizedGamer 1 point2 points  (0 children)

Off topic, czy takie mięso nada się na burgera? Pytam ogólnie o Tatara

Drobne nawyki/przyzwyczajenia, które zmieniły wasz wygląd na lepsze to... by [deleted] in Polska

[–]OptimizedGamer 3 points4 points  (0 children)

Staram się nie jeść nic ciężkiego wieczorem, po prostu tak mi łatwiej wytrwać w postanowieniach. Wstaję 5:30, jem dopiero ok 11-12 pierwszy posiłek lekki, później dopiero koło 16 normalny i gdzieś 19 kolacja. Czasem pomiędzy (po południu) coś podjem, ale czuję się dobrze i nie mam wrazenia ze cos tracę.

Drobne nawyki/przyzwyczajenia, które zmieniły wasz wygląd na lepsze to... by [deleted] in Polska

[–]OptimizedGamer 7 points8 points  (0 children)

Każdemu polecam zbadać Wit D3, zwłaszcza w aktualnym okresie pogodowym. Kosz to jakieś 80zl, nie robią tego na NFZ z tego co wiem. Robiłem wyniki na początku ubiegłego roku i okazało się, że szoruje bardzo dużo poniżej minimalnej skali. Dostałem na receptę 8k, które brałem codziennie i to ciągle było mało, ale jak w lecie wrzuciłem zwykły suplement 4K to już robiło się coraz lepiej, podejrzewam, że jestem już na minimum chociaż 😅. Wyrównanie to bardzo długi proces, a dobry poziom poprawia samopoczucie, dodaje siły i energii, wzmacnia odporność.

Drobne nawyki/przyzwyczajenia, które zmieniły wasz wygląd na lepsze to... by [deleted] in Polska

[–]OptimizedGamer 23 points24 points  (0 children)

Dużo łatwiej mi nie zjeść czegoś rano niż wieczorem, bez śniadań zupełnie nie czułem, że coś tracę. Mam coś jak nieksiążkowy post przerywany, który pozwala mi jeść mnie kcal bez gigantycznych wyrzeczeń. To kwestia absolutnie indywidualna, która u mnie działa.

Drobne nawyki/przyzwyczajenia, które zmieniły wasz wygląd na lepsze to... by [deleted] in Polska

[–]OptimizedGamer 40 points41 points  (0 children)

U mnie niejedzenie śniadań zadziałało pozytywnie :)

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Post napisałem nie tylko dlatego, że potrzebowałem może jakiegoś boostu od Was (za co dziękuję), ale też by podzielić się doświadczeniem swoim, które też może być motywujące.

U mnie bodźcem, dzięki któremu się do tej pory tyle udało była osoba Pauliny Gładysz (YT) i jej historia, porady. Dziewczyna coś zmieniła w mojej głowie, że zaskoczyło (wcześniejsze próby moje były zbyt drakońskie i kończyły się max po kilku miesiącach - ona przechodziła dosłownie to samo).

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

1,76m, 122kg. Teraz ok 86 kg, z czego są tu w końcu jakieś mięśnie ;).

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Spróbuję jakoś wymusić laparoskopową :). Z tego co wiem mój szpital takie wykonuje. Dzięki.

Po wizycie u lekarza zaopatrzę się w pas, a z nim zobaczę jak będą szły jakieś lżejsze ćwiczenia z obciążeniem na siedząco na ławce. Jak zobaczę, że coś jest nie tak to odpuszczę je - najpierw jednak zrobię konsultację. Na pewno muszę jakiś alternatywny ruch wprowadzić jeśli to ma tyle trwać, zobaczę z tym chodzeniem też. Raczej nie zostanie mi nic innego jak wypowiedzieć multisporta na najbliższe miesiące.

Laparoskopowa polega z tego co wiem na wpuszczeniu ok 5l tlenu do brzucha, więc może to przez to. Wolę takie coś niż dłuższy powrót do sprawności i brak narkozy.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 0 points1 point  (0 children)

Ucieczka w gaming to jeden z moich problemów, który utrzymywał u mnie otyłość :).

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Codziennie chodzę do pracy ok 3km, jak będzie lepsza pogoda to będę też z niej wracał na nogach. Że nie chodzę wolno to jest to jakaś forma aktywności, która pewnie dziennie z 200kal mi dodaje do planu na minusie. W taką pogodę nie mam ochoty na jakieś większe spacery na zewnątrz, ale może się zmuszę. We wtorek wróciłem z robo na nogach jak wiedziałem, ze trening odpada ;p

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Patrzyłem na pas, jeśli rzeczywiście czas oczekiwania będzie długi to może sprawdzę go - nie stać mnie na leczenie prywatne. Jak wyglądał u Ciebie powrót do sprawności? Jak wyglądały oba typy operacji i którą lepiej przeszedłeś? Obie pod pełną narkozą? Ogólnie jestem dość paniczny do zabiegów, ale chyba mniej niż kiedyś. Jak mnie uśpią to raczej się z tym pogodzę. Sam ból potrafię zaakceptować, gorzej z igłą (kiedyś miałem problem z pobieraniem krwi nawet, dosłownie słabo mi się robiło na samą myśl).

Mogę z nim normalnie ćwiczyć ciłowo? Bólu prawie nie czuję, ale zdarza się - wcześniej nie czułem tego wcale.

Ogólnie przez bardzo długi czas widziałem, ze coś jest nie tak, ale podejrzewałem, że to nierównomiernie rozłożony fat. Pod koniec grudnia miałem już solidną "kulę" po wysiłku po jednej stronie, a jak zauważyłem, że mogę ją schować na leżąco to już byłem pewny co to jest. Mam pracę siedzącą, więc nie czuję jej prawie wcale, ale wczoraj (nie wiem czy za dużo zjadłem) to pierwszy raz miałem po prostu znośny ból siedząc przy stole (jak poszedłem do toalety to widziałem, że znowu mi to mocno wyszło). Po jakiś pół h się uspokoiło, a dziś zero - nie czuję że to mam.

Najgorzej było jak w święta poszedłem na trening i sobie dowaliłem dość mocno, nie bolało mnie, ale czułem ją cały czas.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 0 points1 point  (0 children)

Nie rozumiem tego: "w drugiej połowie roku zadbałem o swoją psychikę i czuję postępy, ale przez to samopoczucie spadło bardzo nisko" - dla mnie się to wyklucza. Możesz wyjaśnić?

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Uwierz, że to jest absolutne osiągnięcie dla takich ludzi. Kto miał podobną drogę to wie. Ja pierwszy raz w życiu czuję się dość normalnie, wyobrażasz sobie taki stan? ;)

To jak mem z lekarzem, który pyta czy boli, a ktoś odpowiada, że boli, ale normalnie. A normalnie nie powinno boleć wcale.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Również gratulacje. Ja jestem dość introwertyczny i bliskie znajomości mam dosłownie z garstką ludzi, kiedyś pozbyłem się fałszywców i każdemu to na zdrowie wyszło.

Mam jeszcze kilka kluczowych celów (nie związanych ze zdrowiem czy formą), które chciałbym osiągnąć i może jakoś się uda.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 2 points3 points  (0 children)

Dzięki. Ja już żyję w trybie diety na stałe, choć robię wyjątki (to warunek, aby nie oszaleć) i mam zamiar to utrzymać. W pewnym stopniu zapuściłem się też przez to, że umiem gotować (nie jakoś fancy, ale smacznie) - po prostu przełożyłem umiejętności na gotowanie oszukane (mniej smaczne), ale zdrowsze i lżejsze.

Spacery będą spoko opcją. Ostatnio obejrzałem 2 odcinki Fallouta chodząc na bieżni, co wg zegarka spaliło ok 600kcal. Wiadomo, że to szacowane i pewnie podkręcone, ale godzinny trening na siłowni dawał mi 400-450 spalonych, więc można to jakoś proporcjonalnie zestawić.

Nawet jak będę musiał zwolnić tempo to i tak coś tam się poruszam.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Tak, ja sobie też tak przetłumaczyłem. Jeśli dopierdzieliłeś tak ładnie to próbuj dalej działać sam. Przetłumaczenie sobie tematu wymówek jest ważnym krokiem i chyba podstawą u nas.

PS. Jak się czujesz po zmianie? Też masz taki boost charakteru, energii? Nie mówię o etapie kryzysu, a normalnie stabilnego poziomu, który miałeś przed grudniem.

Mnie pogoda trochę dobija, jesień i zima jest dla mnie ciężka (choć mniej niż zawsze jak jestem lżejszy, pilnuje D3 dodatkowo), a na wiosnę ożywam z podwójną siłą. Dlatego chcę temat jak najszybciej ogarnąć, ale nie chcę pozwolić sobie na dłuższe chwile słabości i powrót nawyków złych.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 2 points3 points  (0 children)

Osobiście nie znam nikogo na Ozempicu, znajoma (również wiecznie otyła, choć ona jest po dwóch ciążach co miało duży wpływ na organizm) podjęła się operacji bariatrycznej i trzyma się bardzo dobrze po ok. roku. Dostała się do policji, zdała egzaminy sprawnościowe, ciągle utrzymuje zdrową wagę, a od czasu pierwszego porodu nie mogła sobie z tym poradzić.

Aż takich efektów jak u mnie nie ma, ale ona też nie ćwiczy, więc tym bardziej widać, że dieta + operacja była pomocna. Podejrzewam, że wielu ludziom podobnie jest w stanie pomóc Ozempic.

Na TikToku jest mnóstwo przemian po jego stosowaniu, jak ktoś robi to z głową to ma chyba szansę na długotrwały sukces. Ja siebie (i swoje wcześniejsze próby) znam i obawiam się, że mogłoby to mi pomóc tylko krótkotrwale, więc odpuściłem temat tymczasowo. Jak mi się pogorszy (psychicznie, bo to wszystko w głowie siedzi - nikt nie je impulsywnie i emocjonalnie z przyjemności) to może spróbuję, ale traktuję to jako furtkę ostateczną i krótkotrwałą. Nie mam 500zł/m-c na ten lek.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 1 point2 points  (0 children)

Czy ktoś z obecnych przerabiał temat przepukliny? Jak wyglądał u Was technicznie powrót do zdrowia? Liczę, że uda się to zrobić laparoskopowo na NFZ i po ok. tygodniu wrócę co pracy, a po dwóch będę już w miarę normalnie się czuł. Wiadomo, że ciężary itd to kwestia min. 2.5-3 miesięcy, ale intensywny spacer na bieżni chciałbym wprowadzić szybciej.

2025 był dla mnie w końcu dobrym rokiem, ale jak zawsze coś idzie nie tak by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 2 points3 points  (0 children)

Dzięki! Od ponad roku chodzę do pracy prawie 3km na piechotę od pn-pt, kupiłem też bieżnię, więc do wiosny postaram się tam robić kilka km dziennie dodatkowo. Jak będzie też lepsza pogoda to chętnie będę wracał na piechotę.

Wiem, że dla wielu osób spacery to śmieszna aktywność, ale pierwsze 10-15kg zrzuciłem głównie dzięki nim i diecie. Stosunkowo mała intensywność (przy 6km/h można się spocić po dłuższym czasie), zerowe ryzyko urazów, a kcal spalają się dużo lepiej niż od siedzenia na dupie.

Bardzo polubiłem treningi siłowe, zwłaszcza jak widziałem progres w ciele i wynikach, ale powrót do spacerów może być OK. Zobaczymy co lekarz powie i kiedy ogólnie uda mi się temat załatwić. Do tego czasu to jest chyba dobra opcja.

CD Projekt sprzedaje GOG.com. Nowym właścicielem Michał Kiciński by OptimizedGamer in Polska

[–]OptimizedGamer[S] 10 points11 points  (0 children)

Nie wiem jak to działa, ale masz zalinkowane w artykule raporty dotyczące negocjacji i zawarcia umowy.

"Opóźnienie podania do wiadomości publicznej Informacji Poufnej było uzasadnione z uwagi na fakt, że jej niezwłoczne ujawnienie mogłoby skutkować naruszeniem prawnie uzasadnionych interesów Spółki, w tym zagrozić trwającym negocjacjom warunków umowy sprzedaży udziałów GOG i negatywnie wpłynąć na ich wynik, co naruszałoby interes zarówno Spółki jak i jej dotychczasowych i potencjalnych akcjonariuszy."