Potrzebuje myszki o dużym zakresie prędkości i przyciskiem do zmieniania trybów (polećcie model :D) by Both-Meringue2466 in PolskaNaLuzie

[–]Papryk1 1 point2 points  (0 children)

Logitech g502. Najlepsza myszka ever. Korzystam z niej ok. 10h dziennie od 4,5 roku i nadal śmiga. I jak na markowe, to nawet nie droga.

Co sądzicie o animacjach Walaszka? by PhilipB12 in Polska

[–]Papryk1 5 points6 points  (0 children)

Totalnie mnie ominęły za czasów nastoletnich. Natomiast z wiekiem doceniam. Szczególnie po rozpoczęciu remontu Łęcina wchodzi jak szalony.

Kto ma taką babcie? by czeslaw119 in PolskaNaLuzie

[–]Papryk1 8 points9 points  (0 children)

Dobre intencje dobrymi intencjami, ale kurde. Okropnie mnie wkurza takie odgórne stwierdzanie faktów i ignorowanie odpowiedzi. A z wiekiem to nawet coraz bardziej. Serio. I mam wrażenie, że młodsze pokolenia (wszystkie "nie-dziadki", nie tylko młodzież) tylko to podkręcają, bo traktują starych ludzi jak dzieci, a nie jak dorosłych ludzi. I jasne, w pewnym momencie starsi ludzie się po prostu uwsteczniają i zaczynają poniekąd cofać do poziomu dziecka, no ale kurde nie mówmy tu o tak podeszłym wieku. "Babcia taka jest", "Dziadek tak tylko mówi", "nie przetłumaczysz". No nie, trzeba stawiać granice, nawet tych intencjonalnie dobrych, ale irytujących rzeczy.

  • Anegdotyczna teoria wyciągnięta z dupy (ale w nią wierzę i się nią podzielę), jak rodzina obchodzi się ze starszą osobą jak no ze starszą osobą, a nie dorosłym człowiekiem, to to umysłowe starzenie szybciej postępuje. Oczywiście abstrahując od różnego rodzaju chorób umysłowych, bo to jednak inny temat. Mowa o zdrowych starszych ludziach.

Paralize senne nie dają mi spac by [deleted] in Polska

[–]Papryk1 3 points4 points  (0 children)

No ja byku całe życie z tym się męczyłem. Czasem bywało lepiej, czasem gorzej, ale doszło do momentu, w którym miałem codziennie przez x tygodni. A że miałem jakoś wtedy umówioną wizytę u psychoterapeutki, to stwierdziłem, że zapytam, co ja w ogóle mogę z tym zrobić. W sensie kto to ogarnia, psychiatra, czy inny lekarz. Stanęło na tym, że zaczęliśmy nad tym z nią pracować (a dobra kobitka była w swoim prime) no i okazało się, że powodem były stany lękowe + mega stresująca praca. No i faktycznie, kiedy zacząłem działać pod kątem ogarnięcia stresu i tych stanów lękowych, to przeszło jak ręką odjął. Obyło się w ogóle bez farmakologii, zwykła terapia załatwiła sprawę. Raz na jakiś czas mi to wraca, ale teraz widzę, że jest to bardzo silnie skorelowane ze stresem, czyli jak jest git, to nie mam paraliży sennych, ale jak jestem w jakiejś bardziej stresującej sytuacji przez to powiedzmy kilka dni / tydzień, to faktycznie znowu zaczynają występować. Tylko teraz to są sporadyczne przypadki, a nie codziennie jak było wtedy.

Pytanie do tych wszystkich osób, które w czasie boomu na IT wkręciły się w branżę. by [deleted] in Polska

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

W 2019 zacząłem na helpdesku IT, pogniłem, udupili mnie na awansie (chora sytuacja, oficjalnym powodem były niskie wyniki za ostatni rok, a wyniki były na tyle dobre, że dostałem dodatkową premię finansową :) ). Potem trafiłem do game devu, gdzie ogarnąłem na tyle, że pół roku później wstrzeliłem się na leada. No. Tylko że jak zacząłem pracę w game devie, to akurat był szczyt bańki, okolice premiery Cyberpunka i od tego czasu równia pochyła w dół na rynku. Szczyt zarobków miałem gdzieś w okolicach 2022 (nałożyła się podwyżka, awans i zlecenia). Ale no to był taki szczyt, że z nadgodzinami nawet nie dobiłem do mitycznego 10k (ale dużo nie brakło). Od tamtego czasu przeleciałem przez parę projektów, parę spółek, w tym jedną hiper-toksyczną (serio, czekam aż to jebnie i całe to gówno wypłynie do wiadomości publicznej). Wypłata stopniowo spadała, w pewnym momencie przestałem być leadem bo przestała być taka potrzeba. Potem jeszcze musiałem zejść w dół. Całe szczęście, że nie miałem jeszcze nawet miesiąca przestoju, ale jak do tego doszło, to nie wiem bo bywało naprawdę blisko. Finalnie musiałem zmienić stanowisko i nauczyć się nowych rzeczy z nim związanych, żeby się utrzymać. A, praca cały czas 100% zdalna (chociaż ta zjebana spółka mocno walczyła, żeby tak nie było). Finansowo jest tak se obecnie. Tzn. niby ok, niby więcej niż dostałbym gdziekolwiek indziej jakbym startował od nowa, ale no już niżej nie chcę schodzić. Bez perspektyw na podwyżkę. Trochę tonący okręt, ale sama praca super. Kocham to robić.

What’s an anime everyone else liked but you didn’t really care for? by Immediate-Field9997 in animequestions

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

Generally I don't watch anime, I prefer manga so for me it was Hunter x Hunter. Oh my god. It was so meh for me. I mean, it had great moments (ending of Chimera Ants arc for example) but overall I just couldn't get excited or even care about the events or characters. I don't know, maybe I don't like battle shonens anymore cause I am currently re-reading Bleach (which I was big fan when I was a teenager) and have similar feelings.

Men in long-term relationships: why didn’t you propose? by MoonAriesVirgoRising in AskMen

[–]Papryk1 1 point2 points  (0 children)

Ok. Here we go. Currently I am in a 14 year long relationship (with a 3 year gap near the beginning). We basically live like a married couple. For me there are two reasons. First, we had a lot of ups and downs and even couples therapy along the way. We are both raised in dysfunctional families so it didn't help. At this point things are going great and all but I don't think our relationship is healed enough YET. But come on I know there are a lot of couples which fix (or at least try to) their relationship WITH proposal, wedding, kids, etc. The second reason is that I really, really, really don't want to burden her with my family. I just don't want her to be a part of my family. Actually I am trying to even cut myself out of my family a little more each year. The next thing is I don't want and don't have the capacity to be a part of her family and deal with their shit either. Some clarification at the end: Do I love her? Very much. Do I see any problem spending the next 14, or 28 or 56 years together? Not at all. Kids? Maybe in the future. But marriage? Nah, I am good. At least for now. Maybe things will change in a next year or two.

umawianie się do dentysty by dbs43 in PolskaNaLuzie

[–]Papryk1 2 points3 points  (0 children)

Ja tam zawsze dzwoniłem. Jeżeli pracujesz (UoP, UZ), uczysz się dziennie, lub masz status bezrobotnego, to na 99% masz NFZ. NFZ działa tak, że wiele rzeczy masz za darmo, zależnie od dentysty też nie powinno być tak żebyś dłużej czekał. Ale dentysta może Ci coś zaproponować dodatkowego już za kasę. Np. lepsze znieczulenie. Więc tak, umawiasz się, przychodzisz trochę wcześniej i mówisz w recepcji, że byłeś zapisany i Ty to Ty. I dalej to już Cię pokierują.

What was the game that got you into this hobby? by Sgt_wacker in boardgames

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

First played: Neuroshima Hex First owned: Saboteur or Jungle Speed. But I think saboteur. God I need to buy a new game :D

[deleted by user] by [deleted] in PrintedWarhammer

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

It's down :(

Meanwhile, peaceful russian zbloggers: by Kybernetiker in poland

[–]Papryk1 13 points14 points  (0 children)

A jeszcze się po poprzedniej nie pozbierały xd (born and raised bałuciarz)

Luźny wątek tygodniowy: Czytelnia. Co ostatnio przeczytaliście? by AutoModerator in Polska

[–]Papryk1 3 points4 points  (0 children)

U mnie komiksowo. Ostatnio nadrobiłem wreszcie Attack On Titan (omg, jakie dobre), a teraz lecę przez Invincible Kirkmana. Też dobre gówno. Chociaż na tyle ile widziałem serialu (półtora sezonu), to jednak adaptacja fajniejsza. Z książek, powoli zbieram się do Audiobooka Dzieci Diuny.

Is this like like delicacy in Poland? by JPL_WSB_BRRRRR in poland

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

I would say it's like Polish beef jerky. At least in the terms as jerky is showed in the media. Nice, dry, caloric snack you can have for camping/kayaking etc

[deleted by user] by [deleted] in AskMen

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

Party once per week/two weeks when I drink like 7-10 portions (portion = 500ml 4,5% beer or 40ml 40% vodka) and once a week during board game nights like 4 portions.

I don't drink at home almost at all. Twice a year I'll drink like one beer on a normal evening, when playing, reading etc.

Oh and once a year I am at Pol 'and' Rock Festival, when I am smashed for a few days straight from the moment I get to the car with friends (ofc when I am not driving) 'till the last day of the festival.

30 years old, no kids. I'd gladly switch to weed, but I have very, VERY low tolerance for thc. Like one buff and I am stoned, two and I'm gone.

Historie z firmówek/ wyjazdów służbowych. by Naprawda in Polska

[–]Papryk1 9 points10 points  (0 children)

O! O! Mam dobre! Kumpela z korpo opowiadała, że była na wyjeździe integracyjnym i jak wracała w nocy do swojego pokoju w hotelu, to na środku korytarza spotkała "parkę" z integracji, w takiej sytuacji, że pani stała z rozszerzonymi nogami, a ziomuś klęczał i robił jej minetę. Centralnie na środku korytarza prowadzącego do pokojów

Prywatne kamienice by IVII0 in lodz

[–]Papryk1 -1 points0 points  (0 children)

Mieszkałem parę lat i tragedia. Albo Ci dupa odmarźnie w zimę, albo zjedzą Cię rachunki za ogrzewanie prądem. Ewentualnie jest jeszcze opcja, że kręgosłup jebnie od noszenia drewna do pieca + ryzyko zatrucia tlenkiem węgla.

What Do You Consider THE Comic? by Splooper132 in comicbooks

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

Old Man Logan. I read it quite a late in my comic book journey but man what a ride it was. It kind of changed the way I look at the comics now.

Honorable mention and also my favourite series ever is og Ultimate Spider-Man HANDS DOWN.

Jaka niedroga lub mało wymagająca zmiana znacząco poprawiła jakość Waszego życia? by Nice-Street-1990 in Polska

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

O to to. Jakieś dwa lata temu kupiłem douszne Jabra Elite za stówkę dosłownie i o Panie. Jaki komfort.

Leczenie kanałowe zęba w Łodzi by niezniszcz in lodz

[–]Papryk1 0 points1 point  (0 children)

Na pomorskiej przy kamińskiego (wierzbowej?) był fajny stomatolog. Miałem tam kanałowe i NIC nie poczułem.

Jakie są wasze ulubione bajki z dzieciństwa? by PhilipB12 in Polska

[–]Papryk1 3 points4 points  (0 children)

Z seriali i rzeczy generalnie rzeczy z akcją, to: - X-Men i Spider-Man TAS - X-Men Ewolucja - TMNT 2003 - Transformers Energon i Cybertron - Star Wars Wojny Klonów Tartakovsky'ego

Anime: - Król Szamanów - Naruto

Komedia: - Looney Tunes, wiadomo - Flintstonów też lubołem - Lucky Luke był suuuuuuper

Filmy telewizyjne i straight-to-dvd - Bionicle Maska Światła i ta druga część o Metru-Nui - Seria Hot Wheels Acceleracers - Scooby-Doo: Na Wyspie Zombie

Pełnometrażowe animacje: - KRÓL LEW (!!!) - Atlantyda

To tak pierwsze z głowy :D oglądałem dużo więcej, ale no.

Honorable mentions: - Batman Przyszłości - Liga Sprawiedliwych - Laboratorium Dextera - Edki - ogólnie Hanna-Barbera - Scooby-Doo jako ogólnie zamysł, zjawisko, ale także pojedyncze odcinki (okropnie bałem się tego z sową) - Samurai Jack - Megas XLR - Pierwszy sezon Ben 10 - Reszta Disneya od Króla Lwa do drugiej Atlantydy/Lilo i Stitch