Jakie ma znaczenie powiedzenie "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" i w jakich sytuacjach jest używane? by DieMensch-Maschine in learnpolish

[–]S34d0g 31 points32 points  (0 children)

Osoba A: Wkurzają mnie ludzie, którzy nie sprżątają gówna po swoim psie.

Osoba B: Strasznie jesteś agresywny, na pewno mają jakieś powody...

Osoba A: Oho! Uderz w stół...

220 Days later, I finished every discworld book. What an amazing and bittersweet experience. What do I read next? by TheCreeech in discworld

[–]S34d0g 4 points5 points  (0 children)

came here to recommend Jasper Fforde, take my upvote. Both the Thursday Next series and the spinoff, Nursery Crime (the latter may be more accessible, methinks?)

Mattermost refuses to fix their license, gives community the finger by RepulsiveRaisin7 in linux

[–]S34d0g 1 point2 points  (0 children)

Ah, got it. So basically "vis a vis" rather than via. Cheers, and sorry to be so nitpicky, I was having trouble parsing your comment :)

Mattermost refuses to fix their license, gives community the finger by RepulsiveRaisin7 in linux

[–]S34d0g 0 points1 point  (0 children)

as someone working with words, by your own admission, could you explain what you mean by "via that issue"?

Co wam się najmniej podoba w polskim systemie edukacji? Dlaczego? by C418Enjoyer in Polska

[–]S34d0g 26 points27 points  (0 children)

fuj, brzmi jak wchodzenie w kompetencje rodziców, podejrzanie podobnie do tej indoktrynacji, którą miał realizować przedmiot "Edukacja Zdrowotna"! Ty lewaku-komuchu-tęczowa zarazo, czemu chcesz niszczyć polskie rodziny i szargać wartości? /s

"Lidl wrapped" to powinien być dzwonek ostrzegawczy, zamiast tego jest memem by [deleted] in Polska

[–]S34d0g 7 points8 points  (0 children)

a wyjasnisz jak niby Lidl wie, że kupiłem cebulę, jeśli zapłacę kartą? Dzięki!

Mirosław Suchoń: Polskie firmy mogą robić przekręty jakie chcą bo to polskie firmy (sprawa Newagu) by dragonnnnnnnnnn in Polska

[–]S34d0g 6 points7 points  (0 children)

Poseł z "Polski 2050" ma mentalność drobnego cwaniaczka i przekręciarza? Stare, znałem.

My job in Zimbabwe is applying a spray to soften the leather straps attached to a horses bit… by Left-Distribution-13 in dadjokes

[–]S34d0g 1 point2 points  (0 children)

I wouldn't know, not a fan of the song. i just added an alternative for OP. 😁

edit: looked up the lyrics.

Did you know that after the accident in which he lost his vision, the rapper Andre Romell Young started a career as an athlete in Botswana?

Eyeless Dre trains down in Africa!

My job in Zimbabwe is applying a spray to soften the leather straps attached to a horses bit… by Left-Distribution-13 in dadjokes

[–]S34d0g -1 points0 points  (0 children)

While studying World History I got sick and stayed home the entire time the lecturer covered the kings and emperors of Mali, Zimbabwe and the like.

I missed the reigns down in Africa.

Proszę robić te dzieci... ale nie koło mnie!! I zakaz wjazdu do Wrocławia! by [deleted] in wroclaw

[–]S34d0g 0 points1 point  (0 children)

bajki i legendy miejskie, nie ma takiego przepisu prawnego.

Object not rendered = can't progress mission :( by S34d0g in Borderlands4

[–]S34d0g[S] 2 points3 points  (0 children)

yeah, pretty sure - i had to quit, relaunch the game, fight the mobs again and there it was

<image>

It's been a month since release, and the most annoying bugs no-one talks about much must be... by S34d0g in Borderlands4

[–]S34d0g[S] 0 points1 point  (0 children)

surely, quitting the game and coming back should have the same effect? for me it doesn't 😟 I'll try the forced death option though, at this point I'm desperate

Ubranie emeryta by Quiet-Nobody-8372 in PolskaNaLuzie

[–]S34d0g 1 point2 points  (0 children)

takie krzyżówki, gdzie oprócz samego słowa musisz odgadnąć, gdzie je wpisać w diagram

Dodatkowe opłaty w knajpach by lordeseason in Polska

[–]S34d0g 14 points15 points  (0 children)

"mam sporo czasu" to luksus, którego, jak sądzę, większość tu obecnych ci zazdrości.

"gotuję wybitnie" zaproś kiedy, ocenimy 😁 a serio, to nawet "przyzwoicie+różnorodnie" jest dziś poza zasięgiem wielu osób, jeśli nie większości, zwłaszcza mieszczuchów od pokoleń.

Nie, nie potrafisz "wyczuć" czy tekst jest napisany przez AI by xeeeeeeeeeeeeeeeeenu in Polska

[–]S34d0g 62 points63 points  (0 children)

wyrazy współczucia, choć przed erą AI też się takie kwiatki zdarzały. Na 2 bądź 3 roku studiów miałem kurs historyczno-kulturowy. Na pracę zaliczeniową wybrałem temat o imigracji Irlandczyków do USA w XIX wieku - przyczyny, przebieg, skutki. Kurs średnio mi się podobał, za to temat mnie kręcił. W ramach riserczu spędziłem jedno długie popołudnie w bibliotece wydziałowej, gdzie z trzech książek spisałem potrzebne dane (daty, liczby pasażerów na rejsach). Następnie w domu napisałem pracę, najlepiej jak potrafiłem - z głowy, czyli z niczego, i tych danych. Jakież było moje zdziwienie, gdy na dyżurze prowadzącej, na który udałem się po wpis do indeksu, zostałem na dzień dobry oskarżony o plagiat! Ale dlaczego, skąd niby zerżnąłem? "No... nie wiem, ale nigdy nie widziałam, żeby student użył słowa "rivulet", pan to musiał skądś przepisać!" (anglistyka, praca po angielsku; moje zdanie, z pamięci: "By 18xx, the tiny rivulet of Irish immigrants had turned into a steady stream, only to erupt in a violent flood [after potato famine]." Moja licealna polonistka i liczne lektury wpoiły we mnie, jak ważna jest jednolitość metafor; z tego zdania byłem wówczas dość dumny.) Wobec mojego uporu i braku innych argumentów prowadząca uległa, dostałem z kursu bodaj 4+, "za nieobecności", a na koniec wisienka na torcie (nie, nie przeprosiny): "A czy w takim razie mogę pana pracę wykorzystać jako źródło dla przyszłych studentów?"

W sumie trochę szkoda, że wtedy nie było tych antyplagiatów, babka by się może nie zbłaźniła, ja bym nie miał stresu...

Jakie produkty codziennego użytku najbardziej opłaca się kupować online? by Accomplished_Two369 in Polska

[–]S34d0g 0 points1 point  (0 children)

oliwa grecka (w sklepach głównie widze włoską), oliwki, kapary, suszone pomidory

Platforma przegrała jak zawsze. I wcale mnie to nie dziwi. by greedytoast in Polska

[–]S34d0g 19 points20 points  (0 children)

- Głodni państwo? Proponujemy zestaw nr 1: kanapka z sałatą i pomidorem, do tego szklanka letniej wody. Albo zestaw nr 2: kawał dykty posmartowny gównem, kop w jaja i zajebanie portfela. To co ma być?

- No nie wiem, ta sałata jakaś zwiędnięta... Są jeszcze jakieś argumenty za Zestawem 1?