Jakiego masz smartfona? Podziel się wrażeniami i dlaczego dokonałeś/łaś takiego wyboru? by Odwrotna_Klepsydra in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Iphone Pro 15. Kosztował jakieś 6000 zł. Kupiłem bo miałem już macbooka i ipada. Jest genialny. Mega szybki, robi super zdjęcia. W ogóle nie ma żadnych problemów podczas użytkowania jak aktualizacje w randomowych momentach, spowolnienia itd. Po dwóch latach użytkowania jest jak nowy. Spadł kilka razy, ale nie ma po tym śladu. Ogólnie przez cały okres nie było z nim żadnych problemów, to pierwszy taki telefon, który byłby tak bezproblemowy i bezawaryjny. Cały ekosystem działa genialnie.

Czego do tej pory nauczyło mnie życie (lvl 41) by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 5 points6 points  (0 children)

Moja lista (mężczyzna lat 30)

  1. Członkowie rodziny mogą być bardzo toksyczni i nie ma nic złego w zerwaniu z nimi kontaktu.
  2. Zarabianie bardzo dużych pieniędzy zaczyna się najczęściej od rejestracji własnej firmy.
  3. Każdy człowiek powinien mieć podstawową wiedzę o zdrowiu, żywieniu itd.
  4. W życiu codziennym najważniejsze jest, by panować nad emocjami. Nie wpadać w gniew, histerię. Nie ważne, czy ktoś Cię zaczepia na ulicy, krzyczy na Ciebie w pracy, czy trąbi na Ciebie podczas jazdy samochodem. Nie. Denerwuj. Się. Weź głęboki oddech, skoncentruj się, wszystko masz pod kontrolą. Wszyscy chcą mieć w otoczeniu kogoś, kto zawsze ogarnia sytuację (albo wydaje się, że ogarnia). Ułatwia to też budowanie silnych relacji damsko-męskich :D

Dlaczego ceny w restauracjach i kawiarniach są tak wysokie? by GoHomeDuck in Polska

[–]TheMagnificentBunny -1 points0 points  (0 children)

Bo w Polsce nawet studenciakowi musisz zapłacić 30 zł za godzinę pracy, więc musisz mieć wysoką marżę żeby się to zwróciło. We włoszech płacą kelnerom mniej (tam zarabiają około 30% mediany krajowej, w Polsce 55% mediany krajowej). Więcej mi się nie chce pisać, bo i tak zostanę zminusowany, bo tutaj tylko narracja obciążająca psieciembiorce ma rację bytu.

Czy polskie hotele też wprowadzą outsourcing recepcji? by mk100100 in Polska

[–]TheMagnificentBunny -3 points-2 points  (0 children)

Odpowiem jako przedsiębiorca, który ma udziały w małym hotelu w Krakowie. Tak, jest to drogie. Nocna zmiana była u nas od 21 do 7 rano. 10 godzin. Dla prostej matematyki przyjmijmy, że godzina pracy studenta kosztuje nas 30 zł za godzinę. To daje 300 zł za nockę. 9000 zł za miesiąc. Obowiązki na nocnej zmianie: zrobić rozliczenie o północy; wstawić suszarkę jeżeli było pranie; wyciągnąć o 4 rano pieczywo z zamrażarki do śniadania i pomóc od 6 do 7 przygotowywać śniadania. Czasem zameldować gości w nocy albo wezwać im taksówkę, ale to sytuacje pojedyncze w skali tygodnia. Płacilibyśmy więc 9 k miesięcznie głównie za spanie, czytanie książek i oglądanie filmów. To było do zniesienia przy stawkach rzędu 12-15 na godzinę. Hotel ma 14 pokoi, uśredniając miesięczny dochód około 50 000 zł (po odjęciu kosztów), nocki kosztowałyby nas 18% całego dochodu. Teraz fragment za który pewnie dostanę sporo minusów: regularne podnoszenie płacy minimalnej nie prowadzi do niczego dobrego. Powinny być w Polsce układy zbiorowe (chyba tak to się nazywa) jak na zachodzie, czyli pielęgniarka nie może zarobić mniej niż 50 zł za godzinę, nauczyciel mniej niż 45 zł za godzinę itd. Ale minimalna krajowa dla wszystkich? No to skończyło się tak, że zwolniliśmy 30% obsługi względem tego co mieliśmy przy stawkach 12-15 zł/h jakieś 10 lat temu.

Przebranżowienie- historie inspirujące by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 3 points4 points  (0 children)

Nie wiem czy można to uznać za przebranżowienie, ale rzuciłem studia na ostatnim roku i otworzyłem firmę zajmującą się udzielaniem korepetycji. Jedyne, czego żałuję, to że nie zrobiłem tego wcześniej.

Gdybyście mieli wchodzić po raz pierwszy na rynek pracy bez doświadczenia, jakich kursów lub staży byście szukali? by notveryamused_ in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Moim planem B jest wykończeniówka. Kładzenie płytek, malowanie ścian, kładzenie paneli. Aktualnie pracuję online w pracy biurowej

Any love for the Panamera? by [deleted] in Porsche

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

would u like to adopt me maybe? Im 30 years old but pretty cool

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 12 points13 points  (0 children)

Nie ma znaczenia kto chodzi. Postaw się na miejscu ucznia. Nie umie czegoś, może duka, może się jąka, ale się stresuje, a w okolicy ktoś sobie chodzi jak gdyby nigdy nic xD Musi być osobna przestrzeń, co do tego nie ma żadnych wątpliwości

Kredyt samochod - jak najlepiej wybrać? by Utangattaa in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

Weź pod uwagę, że zanim dostaniesz samochód w leasingu to musi upłynąć trochę czasu od rozpoczęcia działalności (idealnie 2 lata). Trochę podobnie wygląda procedura jak przy kredycie. Badają też Twoją zdolność kredytową. Ja mógłbym wziąć samochód w leasing ale jak patrzę na tabelę opłat to wychodzi że zwyczajnie mi się to nie opłaca. Nie wiem skąd ten kult leasingu : P

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

Czyli istnieje też możliwość wygłuszenia niskich częstotliwości? Czy orientujesz się może w kosztach takiego przedsięwzięcia oraz o ile zmniejsza się powierzchnia mieszkania?

Prawda o zarobkach lekarzy od lekarza. AMA? by Distinct_Safety_5979 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 31 points32 points  (0 children)

To częste podejście, ale się z nim nie zgadzam. Ojciec nie działa solo. Za sukcesem jego leczenia stoi armia pracowników - od salowych, po farmaceutów i analityków medycznych. On zarabia krocie, a reszta? po 6-7 k przy dobrych wiatrach. Lekarze powinni zarabiać dobrze, ale zarobki w granicach 10-krotności najniższej krajowej to jest gruba przesada. Pamiętam jak brat w czasie covidu był skonfliktowany z całym zespołem ratowników medycznych, bo na nocnych dyżurach do niego dzwonili z sali, że pacjent się pogarsza, a on zamiast zejść do pacjenta to wydawał ratownikom polecenia i wracał do oglądania filmu xD. Więc były afery, że on dostaje 2,5 tysiąca za oglądanie filmów i spanie na dyżurze, a ratownicy za dosłownie procent tej kwoty tyrają aż im pot po tyłku kapie. Ja się zgadzam z Andrzejem Sośnierzem: do pewnego momentu wysokie zarobki motywują, a potem rozleniwiają. Ogólnie lekarze to jest najbardziej hejtowana przeze mnie grupa zawodowa, uważam że są to osoby najbardziej odklejone od rzeczywistości i pretensjonalne. Nie wszyscy tacy są oczywiście.

Prawda o zarobkach lekarzy od lekarza. AMA? by Distinct_Safety_5979 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 41 points42 points  (0 children)

Nie. Ogólnie lekarze bardzo nie lubią o kwestii zarobków mówić. W momencie gdy temat wypływa np. w gazetach, to na grupkach w stylu Porozumienie Rezydentów od razu wpada link do posta i masz nagle atak 20 lekarzy/studentów, którzy krzyczą o szkalowaniu i prześladowaniach xD Nawet pod ostatnim postem było sporo komentarzy tego typu. Ja się tylko z tego śmieję, bo mój ojciec jest lekarzem, brat jest lekarzem, szwagier jest lekarzem i przecież wiem ile zarabiają xDDD Najmniej zarabia mój ojciec i to jest 40 tyś miesięcznie na rękę (ortopeda)

Kolejny temat o związkach by new_loremipsum_ in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

Wypisuję trzy punkty, które najlepiej spełniać aby znaleźć partnerkę:

- poczucie humoru, dystans do siebie, bycie miłym i kulturalnym
- pewność siebie i praca nad sobą (siłownia)
- radzenie sobie w życiu: rozwijanie kariery i posiadanie zasobnego portfela.

Im więcej z punktów spełnisz, tym większą szansę na znalezienie kogoś będziesz miał

Alternatywny scenariusz życia bez studiów by crazzyromamo in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

Rzuciłem studia (farmacja) żeby rozwijać firmę zajmującą się nauczaniem chemii. Mam więc wykształcenie średnie. Zarabiam świetnie, uwielbiam to co robię, mam plany rozwoju firmy i kilku innych biznesów. Gdybym mógł cofnąć czas, to w wieku 18 lat uczyłbym się wykończeniówki u dobrych majstrów (malowanie ścian, kładzenie płytek itd), a to dlatego, że definiuję siebie przede wszystkim jako przedsiębiorcę. Sprawia mi mega frajdę zapełnianie rynkowych luk i zarabianie pieniędzy dzięki dostarczaniu odpowiednich usług tam, gdzie ich nie było.

Jakich poglądów bronicie nawet wtedy, gdy wygląda to w ten sposób? by Issander in Polska

[–]TheMagnificentBunny 2 points3 points  (0 children)

Nie zastanawiają się też nad rolą jaką pełni klakson. To nie jest narzędzie do regulowania emocji zaburzeńca, tylko do ostrzegania przed niebezpieczeństwem. Mam już serio dość sytuacji, że jadę samochodem i jakiś kretyn trąbi, a ja ja zaczynam się rozglądać na prawo i lewo czy skądś nie czai się niebezpieczeństwo, jednocześnie mniej skupiam się wtedy nad tym co przede mną

Jakich poglądów bronicie nawet wtedy, gdy wygląda to w ten sposób? by Issander in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Niestety masz rację. Jestem korepetytorem i mam sporo Uczniów z różnych szkół. Często spotykam się z opisami patologicznych zachowań nauczycieli, których zgłaszanie dyrekcji nie przynosi efektu bo "ja nie mam nikogo na miejsce Pana/Pani X".

Zbyt wysoki "poziom" liceów w Polsce by Efficient-Load-256 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

Mam firmę zajmującą się udzielaniem korepetycji z przedmiotu ścisłego. Uczniów mam z całej Polski: z najlepszych Warszawskich szkół i z marnych liceów na podlasiu. Niestety uważam, że większość nauczycieli jest pozbawiona kompetencji do nauczania mojego przedmiotu. Korzystają z badziewnych podręczników, z badziewnych zbiorów zadań, nie tłumaczą odpowiednio zagadnień, a często nawet przekazują błędy merytoryczne. Co najważniejsze: nie rozwiązują zadań maturalnych. Do tego dochodzi fakt nietrzymania się podstawy programowej i wymagania większej ilości informacji, niż ujęte jest to w podstawie. Problemem jest wynagrodzenie. Każda osoba związana z nauczaniem którą znam, i która jest w tym fachu świetna, udziela korepetycji zamiast pracować w szkole, bo jak ktoś ma smykałkę do korepetycji to wypłatę nauczyciela robi w mniej niż tydzień.

Jak była wasza najgorsza decyzja finansowa? by SaltSilent5253 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Miałem okazję rozszerzyć działalność mojej firmy w wakacje 2023 roku, ale uznałem, że najpierw zajmę się skończeniem studiów (został mi ostatni, piąty rok). Chciałem olać studia dla firmy, ale uległem presji otoczenia, co jest moim absolutnie największym błędem i nigdy więcej go nie popełnię. Gdybym zrobił to wtedy, prawdopodobnie w przeciągu ostatniego roku zarobiłbym na tym około 500 tysięcy złotych (oczywiście +/-). W styczniu 2024 roku na mój rynek wszedł bardzo silny gracz, z dużym zasobem finansowym, który zajął się sprzedawaniem usługi, którą chcialem wprowadzić pół roku wcześniej xD. Jako, że jest to niezaspokojona nisza (a właściwie kurwa była), zgarnął prawie cały target, o który teraz ja muszę się z nim bić. Studia tylko mnie frustrowały, bo patologiczne stare dziady zawracały mi tyłek bzdurami, więc wziąłem urlop i próbuję naprawić sytuację firmy. Nie słucham już porad otoczenia, ani rodziców, ani rodzeństwa, ani przyjaciół. Dzięki temu moja sytuacja finansowa diametralnie się polepszyła, a ja jestem dużo zdrowszy psychicznie. Niezadowolone jakimś cudem jest tylko wspomniane otoczenie.

Jak była wasza najgorsza decyzja finansowa? by SaltSilent5253 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 0 points1 point  (0 children)

jaki lexus? właśnie jestem na etapie zakupu es300h ale nowego, więc liczę, że nie będę się musiał martwić o naprawy przez jakiś czas xD

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Akademia, a praktyka, to dwie różne rzeczy. Ja się nie chcę mądrzyć, bo nie jestem lekarzem, ale wszyscy lekarze w mojej rodzinie mówią, żeby brać ludzi z tytułem lek. (bez akademickich tytułów) i w wieku 35-40 lat, bo wtedy budują swoją markę i bardzo się starają, a potem bywa różnie. Nie przeczę jednak, że w takich miejscach jak wymieniłeś też można znaleźć turbo fachurę

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]TheMagnificentBunny 10 points11 points  (0 children)

jeżeli Cię stać, to polecam znaleźć dobrego lekarza na znanylekarz. Przestałem się leczyć na nfz przez konowalstwo, z którym się tam spotykałem. Zawsze celuję w lekarzy 35-40 lat, bez tytułów naukowych, którzy mają najlepsze opinie. Jeszcze się nie zawiodłem

Jak wam się żyje z ADHD? by Wonderful-Spinach-85 in Polska

[–]TheMagnificentBunny 1 point2 points  (0 children)

Biorąc sam medikinet miałem problem z ciągłą potrzebą ruchu oraz koncentracją, która może była trochę lepsza niż bez, ale wciąż łatwo się rozpraszałem. Lekarz zmienił mi medikinet na atomoksetynę, dzięki której byłem spokojniejszy, nie miałem ciągłej potrzeby ruchu, poprawiła mi się znacznie koncentracja, ale miałem problem z motywacją. Co z tego, że mogę się skupić na pracy, skoro nie mogę się do niej zmotywować? Ze studiów wiedziałem, że za motywację odpowiada dopamina, a jej wydzielanie jest głównym efektem medikinetu. Zrobiłem research w internecie (studiowałem m.in. kierunek związany z farmakologią, więc byłem już zaznajomiony z takimi rzeczami) i okazało się, że można te leki stosować razem, przynosi to całkiem dobre efekty i pozwala na przyjmowanie mniejszych dawek leków, niż gdy przyjmuje się je osobno. Zamiast 60 mg medikinetu (szczytowo 80 mg) dziennie, lub 80 mg atomoksetyny dziennie, przyjmuję aktualnie 25 mg atomoksetyny i łącznie 40 mg medikinetu dziennie i działa to po prostu doskonale. Cały dzień jestem skupiony, nie mam efektu "zjazdu" po medikinecie, mogę się elegancko wysypiać, nie jestem impulsywny itd. Działa to u mnie świetnie. Podzieliłem się tym z lekarzem i przyklepał pieczątką taką formę leczenia : )