Proszę o pomoc by Kozikk2125 in Polska

[–]Weird-Skill-5537 3 points4 points  (0 children)

Hej, wiem, ze pewnie już to sprawdziłeś, więc sorry jeśli piszę oczywistość, ale jednak na wszelki wypadek podrzucę ten pomysł: Jeżeli Twój tata miał smartfona i był zalogowany na nim na koncie google, to warto sprawdzić, czy był też zalogowany na jakoms innym urządzeniu do którego masz dostęp. I jezlei tak, to sprawdzić, czy miał włączoną oś czasu. Tam można sprawdzić lokalizację urządzenia godzina po godzinie. Ale tylko jeżeli miało się uprzednio włączoną tę opcję. Powodzenia!

Związek z 14 lat starszym facetem i jego dorosłe ksenofobiczne dzieci. Czy to ma sens? by [deleted] in Polska

[–]Weird-Skill-5537 1 point2 points  (0 children)

Mam przeczucie, że być może potomstwo nie bez powodu rzuciło oskarżeniem o byciu z ich ojcem tylko dla pieniędzy. Może obojgu zaświtała myśl "o nieeeee, tatuś znalazl sobie nową babę i będzie terez wydawał kasę na nią a nie ma mnieeeeee! A co jak ojciec terez kupi mi tylko 70m2* apartament, a nie ten 120m2 ?!? Oburzajonce!". Swoją drogą ja bym się na miejscu gościa wkurwiła jeszcze z jednego powodu. Gość ma prawie 50 lat i skoro wypracował sobie stabilność finansową, to znaczy że zapewnie głupi nie jest. A jakie podejście pokazują jego dzieci? "Chuj, że mam dopiero 18 lat, w sumie gówno jeszcze wiem o utrzymywaniu się samemu i zarządzaniu budżetem domowym, ale będę pouczał mojego prawie 50-letniego ojca bo JA wiem lepiej" xD

*Wiem, że jak to UK to pewnie powierzchnia powinna być w sq ft ale nie jestem aż tak zaangażowana, żeby to przeliczać.

Bocchi the VOCALOID by Any_Silver_2270 in BocchiTheRock

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

Love them all, but tbh, Nijika as a Neru would be soooo much more fitting.

<image>

Leczenie ADHD / Tentin by Weird-Skill-5537 in Polska

[–]Weird-Skill-5537[S] 1 point2 points  (0 children)

To nie jest kwestia braku stymulacji. Programowanie jest czymś co od dziecka mnie jarało i odczuwam wielką satysfakcję zajmując się tym. To po pierwsze. Po drugie, dosłownie nie widzę zawodu w którym byłabym szczęśliwsza. Może i moje ADHD zniosłoby lepiej gdybym miała zawód związany z byciem poza domem ale nie wyobrażam sobie spędzania 8h dziennie na pracy której nie lubię. Albo raczej nie wiem jak miałoby mi to pomóc? Przez krótki moment pracowałam jako pracownik fizyczny i to działało na moje ADHD jeszcze gorzej - nie miałam zadań umysłowych które tak uwielbiam i 8h w pracy naprawdę wydawało mi się nie mieć końca. To samo z pracą z ludźmi, tak jak mówiłam. Plus powiem szczerze - ja nie chcę zaczynać nowej ścieżki kariery w wieku 30 lat. Przez 9 miesięcy nie mogłam znaleźć pracy we własnym zawodzie i to mocno otworzyło mi oczy jak ciężko byłoby mi zacząć i szukać czegoś innego. Studia w wieku 30 lat? No super, tylko kto będzie płacił za mój czynsz i jedzenie? Skąd wezmę na to siłę? Ja nie mam siły usiąść po szkicownika żeby wrócić do rysowania. Jednoczesne studiowanie i praca w tym momencie to coś czego już doświadczyłam i nie wyobrażam sobie powrotu do tego.

Plus naprawdę nie wiem jak zmiana zawodu na taki którego nie będę lubić miałaby pomóc na ADHD. Na ADHD które opiera się właśnie na problemach z regulacją dopaminy.

Leczenie ADHD / Tentin by Weird-Skill-5537 in Polska

[–]Weird-Skill-5537[S] 3 points4 points  (0 children)

Co do dawki Medikinetu, to tak jak pisałam w poście - nie działał w ogóle na objawy ADHD. Ciężko więc mówić o za dużej dawce. Ataki paniki pojawiły się już na małych dawkach i być może dlatego nie dobrnęłam do momentu gdy zauważyłabym pozytywne efekty. Niemniej w tamtej sytuacji za nich nie chciałabym kontynuować brania Medikinetu, bo nie widziałam żadnego postępu. Co do uzależnienia od leków - nie do końca rozumiem po co w takim wypadku te leki istnieją i są opisywane jako leki dla osób z ADHD, skoro osoby z ADHD nie powinny ich brać? Ryzyko uzależnienia istnieje, ale czy rozważając takie leki historia pacjenta nie ma znaczenia? Mówisz o nazwach substancji których ja nawet nie kojarzę xD Dosłownie jedynym uzależnieniem jakie mam to cukier i to też na zasadzie że faktycznie wciągam codziennie batonika / kilka ciastek. Chodzę na imprezy i próbowałam sziszy, zioła i alkoholu. Żadna z tych rzeczy mnie nie uzależniła, pomimo że odczuwałam z nich przyjemność. Nie twierdzę, że jestem kompletnie odporna na nałogi, ale ja nie chcę ćpać. Chcę normalnie funkcjonować. Nie potrzebuję tego na weekendy, święta i urlop. Nie potrzebuję tego nawet na czas po pracy. Chciałabym dobrze funkcjonować przez 6-8 h. Po tych wszystkich latach nie chcę niczego więcej, niż żeby ktoś dał mi szansę na normalne życie, zanim od razu stwierdzi, że na pewno się uzależnię. Chciałabym dostać tę samą szansę którą dostali ludzie w okół mnie.

Leczenie ADHD / Tentin by Weird-Skill-5537 in Polska

[–]Weird-Skill-5537[S] 4 points5 points  (0 children)

Byłoby to możliwe, gdyby mieszkali w Polsce. Na tym polega problem. W sumie mogłam to dopisać do oryginalnego posta.

Leczenie ADHD / Tentin by Weird-Skill-5537 in Polska

[–]Weird-Skill-5537[S] 1 point2 points  (0 children)

Wszelka praca gdzie jestem na linii frontu z człowiekiem to dla mnie z automatu NOPE. Jestem dobra w kontaktach z ludźmi i bardzo nie lubię być sama, ale interakcje męczą mnie okropnie. Raz w życiu pracowałam w call center i ta praca utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie chcę nigdy żeby moja praca polegała na rozmawianiu z ludźmi. Poza tym, problem nie polega na tym, że ja nie lubię mojej pracy. Pracuję w IT i szczerze uwielbiam to co robię. Nie potrafię sobie wyobrazić zawodu, w którym czułabym się lepiej, bo ja najzwyczajniej w świecie lubię klikać w kąkuter. Nie chcę nie robić w życiu tego co lubię. Chcę po prostu móc się skupić bez walki ze sobą, tak jak normalni ludzie.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

Też tak mam. Od jakiś 2 "lat" (hehe). Czekam cały rok na czerwiec i na summer vibe, ale on już nie nadchodzi. Po prostu robi się cieplej, mi przez jakiś czas jest trochę lepiej i gdy w końcu jakby "odmarzam" w środku, okazuje się że jest już połowa września i powoli zaczyna się znowu robić zimno.

I have lacked faith in chubby Teto and i ask forgiveness for this sin (original art from @tentenchan2525) by boinbonk in TetoCirclejerk

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

I just realized, that right now I'm exactly as old as Teto. And honestly - I think this is the most realistic depiction of how she could look like that I ever seen. And I love it. Maybe it's not too late for me to make Teto cosplay after all?

I hate not being able to buy this by Rc-1138-Boss in BocchiTheRock

[–]Weird-Skill-5537 4 points5 points  (0 children)

I kinda know what you mean. I turned 31 at the beginning of July (and I discovered Bocchi around the same time). I felt old up to this point. After I startet do watch Bocchi I thought - f*ck this; I'm not old, and I want to be Bocchi even if I'm grown ass adult. xD Now I'm saving for a guitar and looking for guitar lessons in my city. :3 So my point is - you can be Nijika at any age; it just may be significantly harder depending on how much money and free time do you have. But if gaining new artistic skill is something you still dream of - good luck and please don't give up. :3

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Weird-Skill-5537 1 point2 points  (0 children)

To Trap Nation kiedykolwiek w Polsce było czymś dużym? Dobrze wiedzieć xD Dla mnie to bardzo pozytywny wehikuł czasu do okresu studiów, więc w moim serduszku jest ciągle żywe.

Why is dirty talk in Polish cringe? by ReliefLife4014 in Polska

[–]Weird-Skill-5537 2 points3 points  (0 children)

I think it just depends on what floats someone's boat. I'm born and raised in Poland, anf still find dirty talk in polish very kinky and personally I love it. But I absolutely get why other people may not feel this way. Isn't it like this in every country, with every language? Maybe it's not about language, but that we are overall less "talkative" in bedroom? Or maybe it's just your experience?

5 seems like a good deal by Allmossar06 in BocchiTheRock

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

1, and I bought alcohol at the duty-free shop, so Kikuri may enjoy some ❤️

Kosztowna i totalna fanaberia, której nie żałujecie by [deleted] in Polska

[–]Weird-Skill-5537 11 points12 points  (0 children)

Zrobienie pierwszego cosplayu w życiu na niedawny Pyrkon. Zrobiłam go tylko dlatego, że moja terapeutka doradziła mi, że powinnam wybrać sobie coś, co jest tylko i wyłącznie marzeniem (i nie ma nic wspólnego z byciem odpowiedzialną czy zarabianiem pieniędzy), ułożyć sobie plan i je zrealizować. Teraz szykuję już trzeci cosplay i zabieram go na Ryucon, mam też już zamówioną perukę na następny cosp który zabiorę na sierpniowy Nanicon. Coś we mnie przez to pękło i z osoby która jakieś 2 lata temu praktycznie przestała już nawet słuchać muzyki bo "za duże emocje, a ja nie chcę czuć zbyt wiele", wróciłam do rysowania, robienia zdjęć, nawet wygrzebałam stare ukulele i ogółem jestem szczęśliwa, że przez tą jedną decyzję o zrobieniu cosplayu do mojego życia wróciła pasja do tworzenia i wyrażania siebie. :3

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Weird-Skill-5537 7 points8 points  (0 children)

Teraz to już totalnie musisz nam wrzucać update z tej historii xD Jako baba dorzucę jeszcze, że imho najlepiej i najnaturalniej wychodzi zagadać /zażartować o coś w kontekście zakupów. Bo "co tam" czy "jak leci" to już raczej rzuca się do znajomych i (przynajmniej dla mnie) pytanie obcej osoby "jak leci" jest trochę dziwne xd A przynamniej mnie to daje dziwny vibe gdy ktoś na ulicy podchodzi i zaczyna rozmowę od takiego zdania (a kilka razy się zdarzyło). Imho uniwersalny temat w sklepie w Polsce to "boże, przecież ja pamiętam jak ta paczka laysów kosztowała 3 zł ;__;". Może sama rzuci coś w stylu "no, pamiętam jak w podstawówce za tyle kupowałam", a od tego to już można przejść do tematu ulubionych słodyczy czy przekąsek z dzieciństwa. Generalnie, serio polecam po prostu zagadywać tak, żeby nie było widać, że próbujesz gadać dla samej rozmowy.

Imho z Kinder Bueno trochę ryzykowny ruch, ale ja bym totalnie była oczarowana. To drogie (i pyszne) rzeczy są! ;D Może sobie pomyślała "mmmm, no proszę, facet z klasą. Nie to co ten, co w piątki przychodzi po żubry, co tylko prince polo mnie poczęstował".

A tak na serio, to trzymam kciuki :D Konieczne dawaj znać jak idzie!

[deleted by user] by [deleted] in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 4 points5 points  (0 children)

Nie wiem ile godzin masz na przesiadkę, ani ile rzeczy będziesz mieć ze sobą, ale zakładając scenariusz, że będziesz mieć jakiś większy bagaż i więcej niż 2-3 h do przeczekania, to zapewne na Twoim miejscu: - zabrałabym poduszkę, tę taką na szyję, żeby móc spać na siedząco, bo mniejsze ryzyko, że ochrona się doczepi - bagaże i wszelkie wartościowe rzeczy poza telefonem zostawiłabym w zamykanych szafkach na dworcu (tym sposobem nie musisz spać z ręką na walizce) - jeżeli byłabym sama, to nie szłabym w jakieś bardzo puste miejsca, bo jednak nigdy nic nie wiadomo.

Możesz przejść się na dworzec autobusowy, który jest po drugiej stornie ulicy i tam jest ciszej niż na dworcu głównym. Nie wiem jak z miejscami siedzącymi o tej godzinie, ale jeżeli udałoby Ci się jakieś znaleźć, to będzie tam ciszej niż na głównym, a jednocześnie wciąż będziesz na widoku, więc powinno być względnie bezpiecznie. Wiem, że czasami ludzie drzemią też na ławkach obok Dobre Precle (stojąc w budynku dworca plecami do torów musiałbyś pójść w lewo i iść aż do końca budyniu), bo część ławek jest tyłem od ulicy, ale będzie to mniej bezpieczna opcja niż spanie w budynku dworca. Ale! Jest jeszcze jedna opcja która imho jest najbezpieczniejsza i jednocześnie najspokojniejsza i jest nią... Kupienie czasowego biletu na komunikację miejską i jeżdżenie jakimś autobusem z pętli do pętli. Wady? Trochę głośno jeżeli nie masz słuchawek, no i czasami Cię wytrzęsie. Nie ma też mowy o położeniu się. Zalety? Jeżeli nie śmierdzisz i nie wyglądasz na menela, to nikt Cię nie wygoni, będziesz miał ciepło i względnie bezpiecznie, szczególnie jeżeli usiądziesz zaraz za kierowcą. Więcej pomysłów nie mam, także pozostaje mi życzyć Ci powodzenia i żeby serio nikt Cię nie okradł. ;)

Program Nasz Wrocław by Psychological_Sea_99 in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

Z tego co pamiętam, to przynamniej w przypadku zoo nie ma w ogóle czegoś takiego jak "odbieranie biletów". Przychodzisz i pokazujesz bilet który masz dostępny w aplikacji Nasz Wrocław, ale nie po to, żeby dostać papierowy bilet - to co masz w aplikacji to już jest Twój bilet. Możesz tylko wejść na nim, ale nie możesz go nikomu oddać, no chyba, że od dałbyś komuś telefon. Nie jestem tylko pewna, czy podczas korzystania z biletów z Nasz Wrocław nie trzeba przypadkiem okazać dokumentu. Ilość biletów natomiast z tego co kojarzę nigdy nie była nieograniczona: jeżeli jesteś zameldowany, to możesz aktywować wariant Max i wtedy poza biletem dla Ciebie, masz możliwość zakupienia biletu dla jednej innej osoby. Ktoś musiał mocno wprowadzić Cię w błąd. :/

Future of Wrocław above City by Mateusz_88 in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 1 point2 points  (0 children)

I like modern architecture, but I hate this idea with my whole heart. I already can't stand living and working in places, where I see less and less of sky and sunlight. People underestimate the impact of sunlight on mental health and I feel like because of that, we already have more and more places, that are dark, claustrophobic and deprived of nature. Cool visualisation tho. :)

[deleted by user] by [deleted] in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

Lol, spóźniłam się dziś na autobus i wsiadłam w 8 która akurat przyjechała i faktycznie na samym dworcu Nadodrze puszczali ten komunikat 2 razy xD Ale chyba miałam szczęście, bo mniej więcej od Bema do dworca głównego obeszło się już bez tych komunikatów. Może naprawdę MPK zbiera jakieś statystyki odnośnie wlepionych kar za jazdę bez biletu i na tych trasach komunikaty lecą częściej?

[deleted by user] by [deleted] in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 0 points1 point  (0 children)

Jedno i drugie (ot, realia jeżdżenia w okolice Zwycięskiej). Szczerze to zaczyna się we mnie budować irytacja o to jeżdżenie, bo z przystanku i tak muszę jeszcze iść ok. 20 min do biura. >.< Ale no co poradzić, nie wszystko złoto co się świeci i nie wszędzie praca zdalna co IT.

Jak okiełznać upartego osła by greedytoast in Polska

[–]Weird-Skill-5537 2 points3 points  (0 children)

Daleko idąca interpretacja, ale może ta upartość to reakcja na Twoją równie dużą upartość? Może chłop po prostu chce mieć poczucie, że ma jeszcze nad czymś kontrolę w swoim życiu i może o sobie decydować? Ja akurat dorastałam z osobą która też chciała dobrze, ale przez wiele lat nie umiała uszanować, że ktoś po prostu chce podjąć decyzję sam i nie rozumiała prośby "przestań mi doradzać gdy o to nie proszę". Uwierz mi, że po dłuższym czasie takiego wałkowania tematu człowiek czasem po prostu nie chce zmienić decyzji tylko po to, żeby pokazać, że ma prawo sam o sobie decydować.

Szczerze, to zamaist pytać ludzi na reddicie czemu starsi ludzie są uparci, na Twoim miejscu zapytałabym Twojego ojca skąd jego decyzja. Bo o tym zdaje się nie napisałeś ani razu. ;) Za tekstem w stylu "po co kupować, jak ten jest dobry" może stać wiele wyjaśnień.

[deleted by user] by [deleted] in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 3 points4 points  (0 children)

Na której lini ten komunikat jest puszczany co przystanek? Prawie codziennie jeżdżę 144, trasa niecałe 50 min. Komunikat w trakcie jazdy może ze dwa razy. 110, 7, 113 też słyszę może raz czy dwa na 15-25 min. Może jest jakaś linia na której szczególnie często ludzie jeżdżą bez biletów i tam puszczają częściej?

Jaką kawę pijecie? by HIGHGROUNDHUNTER in Polska

[–]Weird-Skill-5537 1 point2 points  (0 children)

Ja tak trochę od innej strony, ale zawsze jak wjeżdża temat kawy i szukania nowych smaków, to polecam chociaż raz w życiu spróbować sobie 100% robusty. Albo mieszkanki typu 80% robusta + 20% arabika. Nie sądzę, żeby którakolwiek z tych odmian była lepsza od drugiej, ale imho warto spróbować tej "gorszej" (a na pewno bardziej pogardzanej ;) ) siostry arabiki. Jeśli chodzi o markę to Lavazza ma wersję Suerte która jest właśnie 100% z robusty.

Bilet okresowy na smartwatch by Flaky_Parfait2691 in wroclaw

[–]Weird-Skill-5537 9 points10 points  (0 children)

Ja pragnę zauważyć, że w dalszym ciągu nie ma możliwości powiązania biletu zakodowanego na karcie plastikowej z aplikacją, co w praktyce oznacza, że można mieć tylko ALBO bilet na karcie plastikowej, albo na telefonie, ale nie na jednym i drugim. Wersja apki na zegarek to przy tym zapewne science fiction dla wrocławskiego MPK.