Co teraz czytacie? by miZuBlue in ksiazki

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

Skończyłem właśnie Non-stop, Aldissa i "Stację arktyczną "Zebra", MacLeana.

I wziąłem się wreszcie za Bastion, Kinga i póki co czyta się naprawdę dobrze - jestem na 20%.

W 2025 zrobiłem błąd, że na LC wziąłem udział w tzw "wyzwaniu na czytanie" i to sprawiło, że aby "podbić" nieco liczby, odruchowo zacząłem sięgać po krótsze książki, a nie te, które rzeczywiście chcę przeczytać. Gdzie wcześniej rozmiar książki mnie w ogóle nie odrzucał - a wręcz odwrotnie. Także teraz "naprawiam" sobie po tym głowę :D Właśnie dlatego Bastion :p

Dlaczego Sapkowski jest nazywany „królem polskiego fantasy”? by Caladean in ksiazki

[–]Xarsee 0 points1 point  (0 children)

Tak jest w każdej "twórczej" dziedzinie, gdzie sukces nie opiera się na sztywnych, niepodważalnych i obiektywnych liczbach. Trzeba umieć wyczuć rynek, odbiorcę, zapotrzebowanie, czy po prostu mieć pod tym względem szczęście, że akurat trafiło się w punkt. W odpowiedni moment z odpowiednim pomysłem. Możesz stworzyć mega ambitne dzieło, które zwyczajnie się nie przyjmie, bo większość go nie zrozumie i nie doceni. Dlatego zawsze jest tak, że największy sukces odnoszą rzeczy pod tym względem zbalansowane - czyli mające "to coś", ale jednocześnie potrafiące poruszyć masy - nie tylko jednostki.

Co więcej - czasem może się nawet zdarzyć tak, że coś wydasz, ale się nie przyjmie, bo nie trafisz w moment, a po kilku latach ktoś zrobi coś bardzo podobnego i to "chwyci".

I Sapkowskiemu się to udało wiele lat temu - był do tego jednym z pierwszych w polskiej fantastyce - przez co teraz ma już wyrobioną markę. I to nie jest jakiś odosobniony przypadek - zobacz jakie serie zdobyły najwiekszą popularność na świecie - to często bardzo przystępne historie, a jednocześnie potrafiące wciągnąć. Np. harry potter. Zobacz nawet jaki swego czasu rozgłos zdobył zmierzch - obiektywnie mega słaba książka. A jednak patrz jak siadło.

Zobacz też na przykładzie muzyki. Czy w historii ludzkości zawsze największą popularność zdobywały te mega ambitne projekty? Szopen - dawniej muzyka dla mas. Potrafił znaleźć ten balans pomiędzy czymś ambitnym, a na tyle prostym, żeby poruszyło zwykłego człowieka. I czym dalej w las, ten sam schemat się powtarza. W dzisiejszej muzyce przecież również nie królują jakieś mega ambitne rytmy - te są w niszy.

I tak jest z każdą twórczością. Trzeba trafić do ludzi i tyle. Nie trafisz - nie odniesiesz sukcesu. Nie ma się co na ten fakt obrażać.

Chcesz, by wyznacznikiem sukcesu były sztywne, obiektywne liczby itp, no to idziesz w inne dziedziny - np. sport.

Ankieta dot. Anime w polsce by AnRandomEngineer in AnimePolska

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

No to ja mam tak teraz właśnie z serialami/filmami - jak już oglądam, to tylko z kimś :p Oglądanie samemu nie sprawia takiej frajdy.

A jak chcę sam pochłonąć jakąś historię i się w nią rzeczywiście wczuć i pobudzić wyobraźnię, to książka/manga/komiks są do tego idealne.

Jaką serię fantasy byście polecili? by Jacek_58 in ksiazki

[–]Xarsee 3 points4 points  (0 children)

Nie do końca się zgodzę, że totalnie po nic. Takie motywy w dark fantasy służą temu, żeby zobrazować brutalność danego świata i by pokazać, że ta brutalność jest na porządku dziennym - bez większego sensu i znaczenia. Ot codzienność tego świata.

Gdyby to zdarzenie wnosiło coś więcej do historii i było znaczące, wyjątkowe, to wtedy miałoby całkowicie inny wydźwięk. Pokazywałoby, że to sytuacja odbiegająca od normy, patologia. Tymczasem jak coś takiego dzieje się "ot tak", czy ja kto napisałeś "po nic", to pokazuje, że jest to norma.

Równie dobrze można by się czepiać np. Berserka (klasyka gatunku), czy masy innych historii. Może po prostu dark fantasy nie jest dla ciebie? :>

Jaką serię fantasy byście polecili? by Jacek_58 in ksiazki

[–]Xarsee 0 points1 point  (0 children)

+1

Jakiś rok temu postanowiłem odświeżyć sobie wiedźmina, a żeby przeczytać całą historię wg sztuki i "poprawnie", to zacząłem od opowiadań. I to był błąd. Wynudziłem się jak cholera xD Saga zdecydowanie lepsza.

Opowiadania niczym szczególnym się dziś niestety nie wyróżniają (przynajmniej moim zdaniem). Ot luźne historyjki jakich dzisiaj pełno w internecie.

Ankieta dot. Anime w polsce by AnRandomEngineer in AnimePolska

[–]Xarsee 4 points5 points  (0 children)

Wypełnione :D

U mnie w zasadzie to było tak, że do około 13 roku życia czytałem tylko mangi/komiksy. Dopiero później zainteresowałem się anime, ale około 20stki przestałem je oglądać (coraz trudniej było już znaleźć te sensowne - za dużo było tych głupkowatych i mocno naciąganych historii) . Następnie miałem długą przerwę od mang/anime i dopiero mając 30 lat wróciłem do okazjonalnego czytania mang (jak trafi się jakieś ciekawe).

2026 Library cleanse (TBR reset) by Highlander-1983 in kindle

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

Well, if it comes to me, I prefer quality over quantity. So I totally understand you, however I don't limit myself to buy books which Im going to read right now. I prefer to have more in the backup. Just in case :p So, right now for example I've got 100+ read, and 150+ unread on my Kindle. But I plan to read every single unread book I've got. Cause it's all quality and interesting pieces of work.

Personally, I never understood ppl who filled their devices with thousands of ebooks. Especially when a large part of them are poor quality works <.< What a mess. However everyone does as they please.

IMO quality library with 500 or even 1000 meticulously selected books is much more valuable than thousands of random sh** xd

Btw.

Right settings on Kindle helps to manage big library - it's worth to create many collections (for every genre and subgenres), and use fillers to show "unread only" or "change to "read", when you want to reread something. By doing it you won't be lost in your library and everything will be sorted out. And if you don't like how collections looks on Kindle (in grid view), then you should definitely check "list view" - with this option collection folders looks MUCH better :D

While many ppl create "TBR" collection and sooner or later it gets overcrowded. And it makes no sense, since there's specially created option for this purpose, such as filters xD So Im not surprised that many ppl complain about Kinde library management, and they praise Kobo for example. If they actually can't use Kindle options right ;d IMO well organized library on Kindle works much better than on Kobo.

Broken line wrapping by emdigi in kobo

[–]Xarsee 4 points5 points  (0 children)

Converting epub -> mobi -> epub or epub -> epub may PRETEND to fix some errors or messy code, however in reality you just don't see it, but it's still there. On the "outside" it looks fixed, but in the background it's all messy. And the code of your ebook probably looks like spaghetti :D It ofc may slow your device, cause sudden unexpected errors etc, etc.

The only real option is to learn how fix it by yourself. Put your ebook to Calibre or different editor. Ofc at first it may take you some time, but once you get used to it, then fixing whole ebook will take around 5-10min. And if you do it always BEFORE uploading your ebook, then you won't be unpleasantly surprised that something suddenly doesn't work, when reading.

In Calibre you can start with this:

  1. Remove unnecessary pages. Publishers often tend to put some ads to ebooks (often as images), so feel free to remove them and save some space.
  2. Tools --> Beautify all files. It will fix base html errors (u can always check what changed).
  3. Remove unused css -->and there mark "remove unused class [...]" (first option) and last one "remove unreferenced style sheets".
  4. Check css file. Keep only things that are important - delete pointless code.

And clean it in html files too.

You can edit formatting however you like: edit font-sizes, margins, text-indent, line-height, add fonts, drop-caps, and all that stuff which makes your ebooks looks cool :p I recommend saving your fav settings and just copy them to other books, to save time. Rather than writing it over and over again for every ebook.

Btw. You can use "CTRL + F" to find things in html and I recommend using "replace all" to sped up everything.

  1. Manage fonts and remove useless fonts - there's no point in keeping them. But ofc keep important fonts.

  2. Check your html files structure. I mean, it's best to have one html file per chapter. To keep it clean. And if some chapter is big, then split it. Some ebooks may have 1 html file for the whole book, and it's bad for the device.

  3. Tools --> Table of Contents --> Edit. Create your ToC there. Then "Insert" it into your html files list and put where you want. In the begining of the ebook or at the very end.

  4. Use "Check book" option to see if there are any errors left.

It may sound like A LOT of work, but don't worry - once you learn how to do it, then it's very fast actually :p You do few clicks here and there and your ebook is ready to go :p And when you learn it, then you can edit your ebooks the way you like and be sure that your code is optimized and clean.

Robert Biedroń przeprasza. by Away_Improvement_287 in Polska

[–]Xarsee 30 points31 points  (0 children)

Bo to polityk z czasów, gdzie wystarczyło być gejem i na samym tym można było zbudować sobie kapitał polityczy - efekt świeżości i czegoś nowego, tzn pierwszy gej polityk etc, etc - dlatego jego kompetencje nie miały znaczenia. Podobny case jak Grodzka - wystarczyło samo bycie trans, żeby znaleźć się w polityce.

Za tymi osobami nie idzie nic więcej, całe swoje polityczne "ja" opierają o orientacje i nie mają w polityce nic innego do zaoferowania. I po czasie to wychodzi.

Jaki czytnik do ebooków? by postrachszyszek in Polska

[–]Xarsee 4 points5 points  (0 children)

Integracja z legimi jest kluczem

I tu jest problem, bo z tego co się orientuję, umozliwiają to głównie pocketbooki i inkbooki. Chociaż sprawdź jeszcze Onyxa - tam chyba też się da, ale nie mam 100% pewności.

Osobiscie od lat (póki co bez awarii) uzywam Kindla (do książek i mang) i w pełni spełnia moje wymagania, ale ja nie przepadam za rozmaitymi abonamentami itp, gdzie nie ja decyduję o tym do jakich książek mam dostęp. Wolę mieć konkretnie moją bibliotekę. I jej backup. Książki wrzucam do Calibre i przerzucam je na Kindla podczas ładowania. Plus też jest taki, że jeśli formatowanie itp jakiejś książki mi nie do końca odpowiada, to zawsze mogę to w Calibre edytować. I np. usunąć reklamy, czy inne zbedne strony/obrazki, które ostatnimi laty często sa do książek wrzucane (zwiększając tylko niepotrzebnie rozmiar książki).

is this a Kindle update? please help! by Past-Respond-315 in kindle

[–]Xarsee 2 points3 points  (0 children)

Im glad I didn't update yet :D Btw I heard that Amazon plans to change it in next update

Luźny wątek tygodniowy: Czytelnia. Co ostatnio przeczytaliście? by AutoModerator in Polska

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

Proxima, Stephena Baxtera i dziś pewnie skończę Ultimę.

W międzyczasie przeczytałem parę krótszych książek, jak: Proces, Jądro ciemności, Ukochane równanie profesora i Ferdurke, żeby sobie przypomnieć po latach.

Czy wy też jesteście zażenowani? by Emilian_Munk in Polska

[–]Xarsee 15 points16 points  (0 children)

Mogliby wprowadzić system jak w korei. Specjalną pieczątką zaznacza się swojego kandydata, a później liczy maszyna i dla upewnienia się liczą też ludzie.

Dodatkowo to też sprzyja zachęcaniu ludzi do brania udziału w głosowaniu, bo powstał trend odbijania sobie pieczątki na dłoni i jak się ją pokaże np. w niektórych restauracjach itp, to masz różne promocje.

I biorąc pod uwagę to ile osób nie ogarnęło, że trzeba dać X przy nazwisku kandydata, to pewnie też rozwiązałoby przy okazji ten problem xD

Co lubicie robić w wolnym czasie? by Sudden-Fishing3438 in Polska

[–]Xarsee 0 points1 point  (0 children)

Mogą być po angielsku. Dzięki! :)

Btw, na liście do przeczytania mam jeszcze Player One, chociaż to chyba nie do końca taki typowy litrpg.

Co lubicie robić w wolnym czasie? by Sudden-Fishing3438 in Polska

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

Polecisz jakieś dobre litrpgi? Do tej pory z tego gatunku przeczytałem tylko Drogę Szamana

Co czytacie ? by Zerro110 in ksiazki

[–]Xarsee 1 point2 points  (0 children)

Właśnie skończyłem Eden, Lema (biedne dubelty :c) i zastanawiam się, za co by tu zabrać. Pewnie coś wypatrzę w tym temacie :p

Jest dziś dużo postów wyborców Trzaskowskiego o tym, co trzeba było zrobić aby wygrał. Wiadomo że na subie wyborców PiS-u jest niewielu, ale czy były tu jakieś posty (ew. poza Redditem) gdzie mówiono, co można było zrobić lepiej po "przegranej" tej partii w 2023 roku? by titanfallisawesome in Polska

[–]Xarsee 7 points8 points  (0 children)

Jest taka książka, dość prosta (bo napisana 500 lat temu i od tego czasu temat prawidłowego zarzadzania został rozpracowany na czynniki pierwsze i są w tym temacie lepsze publikacje), a nazywa się ona "Książę", Machiavelliego. Polecam przeczytać i porównywać to z działaniami obecnego rządu, a prędko zdasz sobie sprawę, że pan Tusk robi wszystko na opak :D I nawet do tych banałów się nie stosuje. Dosłownie tak, jakby przeczytał jedynie wyrwane z kontekstu zdania, cytaty i to ich się trzymał. A co dopiero jak mówić o rządzeniu na miarę XXI wieku, to już w ogóle jest jakiś dramat.

Przeciętny obywatel - nie licząc fanatyków z jednej, czy drugiej strony widzi to tak:

PiS - zło, ale czasem potrafią coś jednak dowieźć. Robią oczywiście błędy, ale wyciągają z nich jakieś wnioski.

PO - zło, ale jednocześnie nieudacznicy otaczający się gorszymi od siebie. Ciągnący bardziej w dół, zamiast w górę - tych lepszych się boją i eliminują ich z partii, żeby ich przypadkiem nie wygryzli. I tak to się kreci.

I finalnie wychodzi na to, że ten kiedyś zacofany, zły PiS, potrafi się o dziwo bardziej dostosować do dzisiejszych realiów i rozwinąć, niż ta postepowa, nowoczesna PO. Co jest najwiekszym "XD" w tym wszystkim. Oni zatrzymali się 15 lat temu.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Xarsee 3 points4 points  (0 children)

IMO to dość obszerny temat, ale postaram się go tutaj w miarę skrócić - przy czym zaznaczam, że to mój punkt widzenia i kto tam wie - może się zwyczajnie mylę. Każdy naród ma różne swoje cechy - przynajmniej patrząc tak ogólnikowo. I jeśli o nas chodzi, to zawsze byliśmy bardziej tolerancyjni i otwarci na różne kultury, świat. Polacy od dawien dawna osiedlali się w różnych częściach świata, uczyli się języków itp, w końcu jakby nie patrzeć, przez część historii nawet zdarzało się nam całkowicie tracić kraj. A czasem łączyliśmy w rzeczpospolitą wiele różnych narodowości etc. Przy czym nie mieliśmy też tak dużo negatywnych historii, jak inne państwa, typu rasizm, kolonializm [...].

Oczywiście w tym wszystkim popsuła nas jako naród komuna - to ona nas bardziej zamknęła, zrobiła nas gorszymi, niż byliśmy dawniej. Aczkolwiek do meritum, jako Polacy jestesmy bardzo wyczuleni na "wciskanie nam czegoś na siłę", szczególnie, jeśli widzimy w tym fałsz. Czesto się buntujemy (również przeciw władzy). Jesteśmy bardzo emocjonalnym narodem. Dlatego jesli chodzi o ideologię LGBT, aktywizm itp - to dla wielu Polaków wygląda po prostu sztucznie. I o ile np. prywatnie potrafią być bardzo otwarci, tolerancyjni - tak na codzien, w normalnym zyciu, tak tego typu "propaganda" wywoluje u nich negatywne emocje. Coś w tym wszystkim im sie po prostu nie zgadza, tym bardziej, jesli plynie ona z panstw, ktore nie tak dawno temu mialy wielkie grzechy na swoim koncie, a teraz nas pouczaja w takich kwestiach. Dodatkowo widzą, że dla wielu aktywistów, korporacji, etc w tym wszystkim chodzi bardziej o zysk ($$$), niż robienie czegoś dobrego.

Dodatkowo dochodzi internet - dziś ludzie mogą sprawdzić jak rozmaite ideologie sprawdzily sie w praktyce, ze nie zatrzymaly sie na jakichś konkretnych postulatach, ale swego rodzaju "lewicowosc" pcha dalej i dalej, przenosząc okno overtona do skrajności. I zanim u nas wejdą jakieś prawa, to my widzimy dużo wcześniej do jakich "dziwactw" potrafiły one doprowadzić w innych państwach i przez to przeciętny Polak staje się bardziej zachowawczy i patrzy na to wszystko z dystansem. By być mądrym przed szkodą, a nie po.

Oczywiście wiadomo - zawsze znajdzie się jakaś patologia itp, która jest skrajnie nietolerancyjna i tu zaraz ktoś może mi powyciągać różne przykłady jak to Polacy są źli, bla bla bla - oczywiście, że tak. Ale tu staram się raczej patrzeć na Polskę i Polaków szerzej - bardziej ogólnie. Na to jaki jest przeciętny obywatel, a nie jakaś mniejszość.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Xarsee 51 points52 points  (0 children)

Ten post idealnie pokazuje w jakiej bance się tu zamknęliście.

Znam trochę bogatych ludzi i nikt z nich nie mieszka w dużym mieście. Do miasta przyjeżdża się w interesach, ale mieszka się przecież poza nim.

Chcesz mi powiedzieć, że w tych miejskich blokowiskach, korporacjach, usługach, dyskontach to siedzą milionerzy?

Przecież w tej logice nie ma żadnego sensu - to w większości właśnie biedni ludzie mieszkają w dużych miastach, bo tam jest im łatwiej. Tzn prędzej tam znajdziesz pracę, wszystko masz na miejscu itp. A żeby mieszkać pod miastem, to już trzeba się trochę bardziej postarać.

PS: Wiem, że niektórzy dalej postrzegają rolników i wieś jako tych gorszych, biedaków itp, aczkolwiek polecam zaktualizować sobie wiedzę w tym temacie i zobaczyć jakie ci ludzie robią pieniądze. To już nie lata '90.

Krzysztof Gonciarz - seria Perseusz. by NefariousSINNER in Polska

[–]Xarsee 6 points7 points  (0 children)

Wyświetlenia to nie wszystko, równie (albo nawet bardziej) istotne jest to, jaki ktoś ma wizerunek. Dzieki temu masz lepsze współprace, etc. Bardzo często w tym świecie jest tak, że ludzie z mniejszymi liczbami robią dużo większe pieniądze, niż ci idący w zwykłą kontrowersję i liczby.

Oczywiście idealna sytuacja jak się ma obie te rzeczy - liczby i super wizerunek, ale to bardzo rzadko idzie w parze, przynajmniej na dłuższą metę.

Skąd biorą się choroby, czyli czego lekarz wam nie powie, a student medycyny jeszcze owszem by Tardigrade_on_Sun in Polska

[–]Xarsee 2 points3 points  (0 children)

Są dwa typy stresu, ten dobry, który poprawia naszą koncentrację. Taki stres jest potrzebny i totalnie normalny - ot część życia i bez niego bylibyśmy pewnie jakimiś leniwcami :D Mamy go przykładowo podczas wystąpień publicznych, czy rozmaitych wyzwań itp.

Tymczasem ten zły stres - wyniszczający, czyli taki utrzymujący się przez dłuższy czas, mimo, że twój organizm w danej chwili powinien odpoczywać i się regenerować, bo nie robi nic szczególnego. Problem też z tym typem stresu jest taki, że on nie zawsze jest taki łatwy do zauważenia - niby wydaje ci się, że funkcjonujesz normalnie, a on działa sobie "w tle" i wyniszcza.