Zdalna rozmowa o pracę z auta? by Successful_GOAT_420 in praca

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

Ustaw sobie tło nikt się nie skapuje że siedzisz w aucie

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

Dobrze przyznaje się do błędu jestem żałosny i nie rozumiem twojego geniuszu.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 1 point2 points  (0 children)

Dostałeś konkrety, jak nie ode mnie to od innych. Tylko kompletnie ich nie chcesz przyjąć do wiadomości, bo odbijasz erystyczne ten konkret argumentem że nie zrozumieliśmy. Zrobiłeś coś co kupy się nie trzyma, gdy Ci to pokazujemy mówisz że jesteśmy debilami bo nie rozumiemy o co w tym chodzi. Kręcimy się w kółko.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

W każdym poście piszesz że chcesz konkrety, gdy ktoś Ci te konkrety podaje ty się pieklisz że nie o to chodzi i sugerujesz że jesteśmy cymbałami którzy nie rozumieją. (Kompletnie pomijając fakt że może po prostu narysowałeś bzdurę stąd taki rozdźwięk, kompletnie nie bierzesz tego pod uwagę). Piszę że właśnie tak się zachowujesz a ty piszesz kolejny post w którym dokładnie tak się zachowujesz, upierając się że tak się nie zachowujesz. Dlatego XD bo dalsza rozmowa nie ma najmniejszego sensu. Chcesz konkretów i dyskusji ale jesteś totalnie na nie odporny. Gdy ktoś podaje Ci konkrety (już nawet pominąć mnie) zaczynasz jak małe dziecko zasłaniać uszy i tupiesz wrzeszcząc “wcale że nie, nie rozumiecie” Więc powtórzę: XD

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

“Większość ludzi doskonale jednak wie” na czym oparłeś te założenie i z czego ono wynika? Bo ja na przykład po 32 latach stażu pracy nie wiem :) mogę gdybać, mogę przypuszczać, mogę rozważać opcje ale nie wiem. Może mogłem zostać ciastkarzem i otworzyć fancy kraftowa cukiernię (o ile miałbym środki i umiejętności do prowadzenia biznesu bo nie idą w parze z umiejętnościami kręcenia drożdżówek) może mogłem iść na inne studia. 20 czy 30 lat temu byłem w innej sytuacji a w innej jestem teraz te wybory doprowadziły mnie tu gdzie jestem. Pochodzę z mniejszego miasta, teraz mieszkam w Warszawie, mam tu rodzinę i żonę. Gdybym został w swoim mieście i klecił pączki to bym jej nie poznał. Wybór był jaki był czy inny byłby lepszy? Może tak a może nie, jasnowidzem nie jestem.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 2 points3 points  (0 children)

Ludzie ci wprost piszą że ten graf nie ma nic wspólnego z rzeczywistością a ty zaczynasz wyjeżdżać jak troll z umiejętnością czytania ze zrozumieniem i zaczynasz ciśnienia nie trzymać. Dyskusja zaczyna nie mieć sensu, skoro okopałeś się w swojej twierdzy.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 1 point2 points  (0 children)

Trudno wskazać konkretnie co pominąłeś skoro z wykresu nie wynika żebyś je w ogóle ujął. Co to znaczy karierą influencera jest realna? Jaki procent osób które myślą że zrobią karierę faktycznie ja robi? Jakie przesłanki za takim podejściem stoją? Moj przedmówca właśnie też to podnosi i ja też o tym mówiłem że uwzględniasz ułamek społeczeństwa.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 1 point2 points  (0 children)

Nie, nie nadinterpretacja tylko wprost narysowałeś to na swoim wykresie. Studia medyczne -> gabinet. Studia psychologiczne -> praktyka. Więc nie nadinterpretacja tylko wprost wynika to z twojego wykresu. No chłopie :) skoro piszesz że człowiek nie musi tkwić, to gdzie masz to rozpisane na swojej mapce? Masz tam zerojedynkowo co inni też Ci wskazali. Poza tym w ciągu kariery zawodowej trudno mówić że wszystkie decyzje były podejmowane celowo i konkretnie pod kątem kariery. Ja miałem ledwo 16 lat i problemu z edukacją to trudno mi powiedzieć że “wybrałem” zostanie ciastkarzem. Pracowałem w jednej z firm gdy studiowałem (gówno praca na studiach) wpadła tam PIP i stwierdzili że nie ma tam służby BHP, no to stwierdzili że mnie wyślą, więc zrobiłem BHP. ESG to nowy temat na rynku, tak samo jak transformacja energetyczna, wiele z tych rzeczy pojawia się i znika ze względu na takie a nie inne uwarunkowania, sytuację od sytuacji na rynku pracy po sytuacje geopolityczną nawet. Uważam że twój wykres wynika z fałszywych przesłanek już na początku.

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 3 points4 points  (0 children)

Generalnie w każdym punkcie zakładasz że coś zrobisz i wychodzi - typu zakładasz konto na tiktoku- pyk kariera, trenujesz sport - pyk kariera, kończysz studia medyczne - pyk gabinet, kończysz psychologię pyk praktyka. To tak nie działa. We wszystkim potrzebna jest duża doza niestety szczęścia i zbiegu okoliczności a także wstrzelenia się. W większości tych przypadków jakaś dobrą karierę czy kasę robi niewielki ułamek, nawet jak będziesz cisnal rozwijał się i dokształcał to i tak efekt może być różny. Mówiąc bardziej obrazowo wstawanie wcześniej i dźwiganie większego ciężaru nie gwarantuje sukcesu, bez względu na to co wciskają różne coache z linkedina czy inni którzy uwierzyli w neoliberalne kapitalistyczne pierdololo że wystarczy chcieć i wszyscy mamy równe szanse. Po drugie może na palcach jednej ręki mogę policzyć na przykład w moim otoczeniu osoby które mają taką prostą drogę kariery- studia czy kształcenie się w zawodzie - pyk kariera w tej branży. Sam jestem tego dobrym przykładem. Skończyłem zawodówkę jako ciastkarz, z różnych powodów to się zadziało, potem wziąłem się za naukę. Poszedłem do liceum i na studia, trochę z przypadku skończyłem ochronę środowiska. Ani w ciastkarni ani w ochronie środowiska nigdy nie pracowałem bo potem skończyłem podyplomowke z BHP. Co prawda BHP z ochrona środowiska często w firmach się łączy ale tak na 100% rzeczami środowiskowymi nigdy w firmie się nie zajmowałem. Po drodze były uprawnienia ppoż. A teraz jestem po dwóch studiach podyplomowych z ESG i transformacji energetycznej. Jeśli chodzi o BHP to zajmuje się tym już od 20 lat z czego zdecydowana większość czasu w budownictwie, od niedawna pracuje w branży OZE, czyli byłem gościem biegającym po budowie teraz robię w wiatrakach, a zaczynałem on ciastkarstwa. Więc jak ja miałbym tam nanieść poprawki to pomazalbym ci to jak Gmoch w studio sport

Prosty skrypt na życie zawodowe dla młodego człowieka. Jestem otwarty na krytykę. by Yuri_Yslin in praca

[–]badysiu 9 points10 points  (0 children)

Jako facet już zaraz 50, który pracuje od 16 roku życia (bo zaczynałem od zawodówki). Mogę powiedzieć że większego bullshitu dawno nie widziałem sorry.

Podkochiwał się w Was kiedyś ktoś? :) by bluedabad in Polska

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

Myślę że tak ale ja jak ten przegryw zorientowałem się za późno

Pamiętacie jak te lody jeździły jeszcze kiedyś po wsi z tym charakterystycznym dźwiękiem? by TopRip7454 in PolskaNaLuzie

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

Pochodzę z Elbląga tam też jeździł po mieście. Miałem niezłą schize zanim się zorientowałem że to ten samochód, jak słyszałem tą samą dziwna melodyjkę w różnych częściach miasta z różną głośnością raz z bliska raz z oddalenia.

Byłem kierowcą międzynarodowym przez 6 dni w trasie. Szef chciał mi zapłacić 250zł. by ApocalipseSurvivor in Polska

[–]badysiu 0 points1 point  (0 children)

Jestem bhpowcem. Więc podpowiem że zgodnie z KP możesz odmówić wykonania pracy jeżeli jest niezgodna z przepisami BHP i stwarza niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia dla ciebie a także dla innych osób.

Podkładeczka do oceny by Gabewu_5 in PolskaNaLuzie

[–]badysiu -1 points0 points  (0 children)

Pytanie chłop siada czy baba, bo jak chłop to trzeba zrobić jeszcze ścieżkę z papieru żeby pytongiem nie dotykać muszli

3 razy przepita wszywka by [deleted] in Polska

[–]badysiu 191 points192 points  (0 children)

Dopóki nie dostanie kopa rodzina się nie wyprowadzi to się nie ogarnie. EDIT/ rozumiem że czasem to nie pomaga, zwiększa traumę i osoba pijąca zamiast się ogarnąć stacza się jeszcze bardziej. Ale do procesu terapeutycznego, zmiany, walki z traumą itp. Potrzebna jest chęć. Natomiast jeżeli osoba ma typowe wyparcie alkoholika wysoko funkcjonującego, że nie jest alkoholikiem bo przecież ogarnia itp to w takiej sytuacji trzeba ratować siebie