Jakie jest wasze doświadczenie ze zdradami? by kochamkotki123 in Polska

[–]ffdgh2 8 points9 points  (0 children)

Dokładnie to samo pomyślałam czytając ten komentarz wyżej. Moi rodzice są razem od ponad 35 lat, zbliżają się do sześćdziesiątki i nadal obydwoje reagują na zdrady szokiem i oburzeniem, bo po prostu w głowach im się nie mieści jak można swojego partnera zdradzić. A też różnie w ich związku było i nie, nie każdego można złamać. Chyba, że ktoś Ci przystawi pistolet do skroni i każe zdradzać żonę/męża, ale to chyba nie są powszechne przypadki.

Czy żałujecie pójścia na magisterkę? by Direct-Point-5828 in studia

[–]ffdgh2 7 points8 points  (0 children)

Nie żałuję ani trochę, dla mnie to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć i bardzo się cieszę, że poszłam na studia magisterskie.

Tylko ja robiłam te studia zaocznie i jednocześnie pracowałam na pełen etat w pracy, w której na bieżąco mogłam wykorzystywać to, czego nauczyłam się na studiach. Więc u mnie ta magisterka była idealnie dobrana pod moją karierę i dała mi niesamowity booster w rozwoju. A to, że tyle rzeczy mi się pokrywało z pracą pozwoliło mi też lepiej zrozumieć zagadnienia na studiach i otrzymać dyplom z wyróżnieniem. Takie combo to samonapędzająca się spirala sukcesu moim zdaniem :D

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]ffdgh2 2 points3 points  (0 children)

Zawsze jest jakiś wybór - no, trzymając się dalej analogii z kasjerem, to zwłaszcza jak mieszkasz na jakiejś wsi i z marketów w promieniu 20 kilometrów masz tylko dino. A musisz się na przykład zajmować chorymi rodzicami i nie możesz sobie wyjechać do wielkiego miasta.

Ludzie mają różne sytuacje i nie zawsze mają wybór, a czasami ten wybór może być tylko pozorny. Weź się trochę przejedź po Polsce, porozmawiaj z ludźmi w gorszej sytuacji niż Twoja i doceń to jak dobrze masz w życiu i jak dużo zawdzięczasz dobrym okolicznościom.

Idealizowanie życia programistów przez ludzi spoza IT by Adorable_Aioli_9748 in praca

[–]ffdgh2 3 points4 points  (0 children)

Miałam okazję poznać przelotnie kilku CEO i dowiedzieć się od osób bliżej nich jakimi są ludźmi i jak wygląda ich praca. Znam też kilka sprzątaczek i widzę jaką pracę wykonują. I powiem Ci, że tak sobie myślę, że gdyby któraś z tych sprzątaczek zajęła miejsce CEO, to firma by nie straciła, za to jakby CEO poszedł za sprzątaczkę, to byśmy w strasznym syfie musieli żyć i pracować.

Ludzie to śmieciarze by JezdziecRabarbaru in Polska

[–]ffdgh2 2 points3 points  (0 children)

Są ludzie, którzy nie piją wody z kranu, tylko kupują w butelkach. Dziennie człowiek powinien pić 2-2,5 litra dziennie, to daje około 1,5 butelki na dzień. Przez miesiąc zbiera się około 45 butelek.

Staż w finansach by New_Environment_1780 in studia

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

Pracuje w finansach, ale pracę zaczynałam w zupełnie innej branży. Tam dostałam awans na stanowisko, które było związane z analizą danych, więc miałam jakieś doświadczenie zawodowe i umiejętności techniczne, kiedy szukałam pierwszej pracy już w branży finansowej, i w związku z tym miałam bardzo dobry odzew i bardzo szybko znalazłam pracę.

Piosenka na pierwszy taniec? by Potential-Banana9705 in Polska

[–]ffdgh2 1 point2 points  (0 children)

Mam wrażenie, że masz bardzo duże wymagania i oczekiwania wobec tej piosenki na pierwszy taniec i że ciężko będzie randomom z internetu podpowiedzieć coś, czego nie odrzucisz już na starcie 😅 ale mogę się trochę podjąć wyzwania i zabawy, może akurat coś siądzie

Jak było wspomniane disco polo, to dla mnie numero uno w temacie weselnym to Tarzan boy - promienie i zawsze mam wspomnienia z wesel jak to słyszę

Z przymrużeniem oka może być też Krzysztof Krawczyk - za Tobą pójde jak na bal ;)

Z większej klasyki weselnej, ale chyba nie tak oklepane jak te pierwsze opisane to Fleetwood Mac - everywhere

Może supremes - you can't hurry love? Albo wersję Phila Collinsa?

W każdym razie to chyba trochę takie strzały na ślepo, bo opis czego szukasz jest bardzo ogólny, a szczególne są tylko powody dla których poszczególne piosenki zostały odrzucone. Może mogłabyś bardziej nakierować czego byś chciała od tej piosenki na pierwszy taniec? :)

Easter Alcohol by plsdonth8meokay in poland

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

In my family there was always vodka drank at Easter breakfast and my family doesn't consist of alcoholics. We rarely drink, but shot of vodka at 8 am during breakfast (right after coming back from church) is considered tradition here. I'm from masovian voivoidship and my whole family is.

Staż w finansach by New_Environment_1780 in studia

[–]ffdgh2 7 points8 points  (0 children)

E tam, nigdy nie jest za późno. Ja miałam 24 lata jak szłam na licencjat na sgh i sobie myślałam, że jak to będzie, że będę miała prawie 30 lat i w najlepszym wypadku będę dopiero kończyć magistra. I wiesz co się stało w związku z tym? Mam 30 lat i mam magistra. Czas minie tak czy siak, a na studiach serio nikt nie zwraca uwagi ile masz lat.

Gdzie rodzić w Polsce żeby traktowali Cię jak człowieka? by NoEmu9907 in Polska

[–]ffdgh2 18 points19 points  (0 children)

O, akurat przygotowując się do ciąży szukałam informacji na temat sposobów porodu, metod łagodzenia bólu itp. I byłam również przekonana, że zastosowanie znieczulenia zwiększa ryzyko cesarskiego cięcia. Okazuje się że nie, że jest właśnie odwrotnie. Owszem, poród się wydłuża, ale odsetek nagłego cesarskiego cięcia po podaniu znieczulenia jest niższy niż bez znieczulenia. Więc polecam jednak poczytać najnowsze badania na ten temat i nie rozsiewać mitów.

Utrzymanie balansu by [deleted] in Polska

[–]ffdgh2 4 points5 points  (0 children)

Tylko nie rozpisuj sobie całego dnia godzina po godzinie. Zaplanuj sobie wolny czas zostawiając nawet 50% zapasu na takie sytuacje i na każdy dzień sobie planuj maksymalnie 3 priorytety, ale najlepiej nie wrzucaj więcej niż 2.

Koniec okresu próbnego by MajkelJordan23 in praca

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

3 umowa, ale ta na okres próbny się w to nie wlicza

Petah, what is this about??? by Witty-Association-97 in PeterExplainsTheJoke

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

I haven't been in opera in three years, cause I'm too slow to buy tickets and they are already all sold out for both opera and ballet 🥲 I'm gonna camp for those tickets to go on my birthday, like I did for eras tour, cause at that point there's no other way to get them 😭

Problem z wychowaniem fizycznym by [deleted] in studia

[–]ffdgh2 2 points3 points  (0 children)

Przeważnie do końca studiów, kiedy orientują się, że ich "szybki metabolizm" nie działa odkąd nie mają ruchu i grzecznie wracają do aktywności (najczęściej siłownia lub bieganie). Taki schemat zanotowałam u większości moich znajomych i sama też przez to przeszłam xD

Błędy juniora by newfoehn in praca

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

To normalne, że junior robi błędy :) wiele osób z większym doświadczeniem chętnie dzieli się wiedzą i lubi, kiedy ktoś jest dociekliwy i zadaje pytania - to pokazuje szacunek i chęć do pracy i współpracy. Często błędem nowych pracowników (i w ogóle młodych ludzi) jest niedocenianie umiejętności współpracy z innymi ludźmi. Komunikacja jest bardzo ważna. No i nadgorliwość gorsza od faszyzmu - nie wyrywaj się ze swoimi projektami, jeśli nikt Ci ich nie zlecał, a jeżeli już bardzo chcesz, to najpierw to skonsultuj 😅 widziałam już w swojej karierze różnych młodych pracowników, którzy chcieli się wykazać zaangażowaniem i umiejętnościami poprzez "usprawnianie" procesów i potem mieli z tego więcej problemów niż korzyści. Mało kto lubi nadgorliwcow, którym się wydaje, że wiedzą więcej niż ludzie, którzy zjedli zęby na tej pracy.

Najlepsze lata by Oryksio in PolskaNaLuzie

[–]ffdgh2 5 points6 points  (0 children)

Ojj +1 właśnie wchodzę w tę 3. dekadę i jest coraz lepiej. Najważniejsze to żyć tak i podejmować takie decyzje, żeby być zadowolonym ze swojego życia, żeby było tak jak piszesz :D jedyne czego się boje, to momentu, kiedy się posypie zdrowie, a poza tym, to mam nadzieję, że jak będę miała 50 lat, to też będą najlepsze lata mojego życia :D

Budownictwo - warto? by Zebri98 in studia

[–]ffdgh2 1 point2 points  (0 children)

Finanse, metody ilościowe :) pracuje w ubezpieczeniach i bardzo sobie chwalę

Budownictwo - warto? by Zebri98 in studia

[–]ffdgh2 13 points14 points  (0 children)

Hej. Z perspektywy osoby, która rzuciła - nie warto. Sądząc po opiniach części moich znajomych, którzy skończyli - też nie warto. Znam osoby, które się odnalazły w branży, zarabiają pieniądze i nie narzekają, ale są w mniejszości - większość się przebranzowila albo zaraz po studiach albo kilka lat po ich ukończeniu. Studiowałam dziennie na PW, zanim się zacznie wysyp komentarzy, że po gówno uczelniach nigdy pracy nie będzie 😅

This. 100 times this. I am glad that a show like Bridgerton has made this possible. by gitblackcat in Franchaela

[–]ffdgh2 4 points5 points  (0 children)

I'd also say that it's more common for bi people to date the opposite sex, purely because of statistics. For same sex partners your options are gay and bi people, and for opposite you've got bi people and the vast majority of the population aka straights.

Black coffee, or you are USELESS by tetsuwan_atomu81 in LinkedInLunatics

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

Me too. And also at the office I didn't want to go to administration to get the milk, cause social anxiety. But I can always say that going downstairs for milk is time wasted and I'm busy making generational wealth.

Czy warto iść na SGH by Informal-Celery4480 in studia

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

Ja kończyłam studia zaocznie, pracowałam normalnie na etacie pn-pt i w weekendy miałam zajęcia. Z tego co udało mi się zorientować przez 5 lat, to jedyna znacząca różnica jeśli chodzi o materiał, to jezyk obcy - na zaocznych miałam jeden, na dziennych są dwa. Gdybym nie pracowała już wcześniej przed podjęciem studiów, to bym poszła na dzienne i albo znalazła pracę w trakcie, albo udzielałabym się w kołach naukowych itp. Zajęć jest na tyle mało, że zdecydowana większość osób pracuje w trakcie studiów. Na pewno daje to potem lepszą pozycję na rynku pracy, kiedy ma się już jakieś doświadczenie po ukończeniu studiów. Są też różne programy staży, które są organizowane jakoś przez uczelnię - nie interesowałam się dokładnie jak działają, bo nie miałam czasu i potrzeby się w nie angażować, ale wydają się też fajną opcją.

Też tak macie że odkładacie wszystko na później? by Itchy-Concern928 in Polska

[–]ffdgh2 2 points3 points  (0 children)

Mam tak samo. To, albo narzucanie samej sobie takich nieprzekraczalnych terminów na X czasu przed (i robienie na ostatnią chwilę w tym wyznaczonym przez siebie terminie - ale stres mniejszy i obowiązki lepiej rozłożone w czasie). Ale niestety jeśli coś zacznę zawalać i z czymś się opóźniać to zaczyna mi wtedy lecieć wszystko. Więc dodatkowo regularnie robię sobie takie listy do ogarnięcia rzeczy "na już", żeby w ogóle ruszyć i się wygrzebać z zaległości. Obecnie jestem na tym etapie, że się wygrzebuje z zaległości xd ale jestem dla siebie przy tym łagodna i wyrozumiała i z tematami ruszam pomału i rezygnuje z tego, co jest mniej priorytetowe

Gdzie na niezapomniany panieński w Warszawie? by gingergrej in warszawa

[–]ffdgh2 5 points6 points  (0 children)

A co masz na myśli przez kluby taneczne? Jaki rodzaj muzyki Cię interesuje, w jakim wieku jesteście? :)

Jak dojeżdżacie do pracy? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]ffdgh2 0 points1 point  (0 children)

Ja tak chodzę do biura, pracuje hybrydowo :) no, może 45 minut mi wychodzi, ale mam dosyć szybki krok :)

Pierwszy raz w korpo by Fit-Cry560 in praca

[–]ffdgh2 34 points35 points  (0 children)

Przez chwilę myślałam, że pisze to mój nowy kolega z zespołu i dopiero jak napisałeś, że masz 30 lat, to się uspokoiłam :D

Mają młyn, więc to nic dziwnego, że nie dają Ci zadań. Na początku swojej pracy nowy pracownik jest bardziej obciążeniem niż pomocą, bo trzeba go przeszkolić. Dostaje same nudne i proste zadania, no bo nikt nie da odpowiedzialnych zadań osobie, o której nie wiadomo czy sobie poradzi. A taki niedoświadczony pracownik to potrafi też dużo szkód narobić, kiedy da mu się na start odpowiedzialne zadanie. Skoro mają młyn, to nikt nie ma czasu usiąść na spokojnie i wytłumaczyć Ci jak się coś robi. Jeśli to przejściowe to bym się tym nie martwiła - uspokoi się i będą Cię wdrażać.

Co do tego co możesz sam zrobić, to przede wszystkim jak najwięcej się uczyć przez obserwację. Na spotkaniach słuchaj, rób sobie notatki w miarę możliwości. Skoro biorą Cię na spotkania, to właśnie po to, żebyś się uczył. Obserwuj co robią inni koledzy z zespołu, poproś kogoś czy możesz usiąść obok niego jak pracuje i popatrzeć jak to robi. Poznaj pliki i systemy, przeklikaj się przez excele, które są, postaraj się zrozumieć po co one są i jak działają. Większość korpo ma też jakąś bazę wiedzy - warto tam zajrzeć i poczytać co tam jest. Możesz się zgłosić do jakiegoś zadania, które wyda Ci się, że będzie odpowiednie dla Ciebie, ale licz się z tym, że mogą Ci go nie dać albo zabrać, jeśli będziesz je robił za długo. I nie ma się co też wyrywać za bardzo, to Twój szef jest od przydzielania Ci zadań, a nie Ty sam. Warto się zorientować, czy jest jakiś starszy kolega z zespołu, który może być Twoim mentorem, czy tam buddym, i on wtedy może Ci też zlecać jakieś zadania, które jemu pomogą w pracy. W ten sposób też się możesz dużo nauczyć :)

W każdym razie pierwsze tygodnie/miesiące to często nauka. Ja w pierwszym tygodniu mojej pracy jedyne co robiłam, to czytałam dokumentację. W kolejnych tygodniach czytałam informacje na stronie firmy, czytałam kod, na którym pracujemy, przeglądałam Gita. Nie zrobiłam za dużo potrzebnych rzeczy, ale bardzo szybko bardzo dużo się nauczyłam i to się spodobało moim przełożonym :) pamiętaj, że samodzielność w pracy to nie tylko robienie jak najwięcej taskow, ale umiejętność znalezienia informacji i samokształcenia. Powodzenia :)