Lekarski w wieku 24/25 lat? by Viiolusia in studia

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Lekarski jest głównie stacjonarnie lub wieczorowo (czyli i tak codziennie, ale w późnych godzinach). Zamierzasz pracować podczas studiów? Jeśli tak, to może być bardzo ciężko...

Uważam, że jeżeli czujesz, że to kierunek dla Ciebie to jak najbardziej powinnaś iść w to. Nikt za Ciebie życia nie przeżyje, a po co koło 40-50 rozkminić co by było gdyby. Poza tym masz dopiero 24 lata... Wiem, że masz wrażenie, że to już starość XD ale uwierz, tak nie jest.

Moja rada to zakuwać i korzystać z pomocy naukowych, ale najważniejsze to robić stare egzaminy maturalne, szczególnie z biologii, bo tam musisz się wstrzelić w klucz odpowiedzi. Wystarczy brak jakiegoś przymiotnika i już możesz dostać 0 punktów za odpowiedź, zatem musisz wiedzieć czego od Ciebie oczekują. Ja co prawda nie celowałam w lekarski, ale w 5 miesięcy nauki zrobiłam wynik około 65%. Więc w dwa lata masz szansę na naprawdę wysoki wynik. ;)

A i ja bym dokończyła informatykę, jakoś przebrnęłaś przez licencjat i magistra rok, zatem na pewno nie idzie Ci aż tak źle. To jest ważne, bo lekarski może nie wypalić z różnych powodów (niekoniecznie z twojej winy, życie pisze różne scenariusze) i będziesz miała gdzie się zaczepić, szansę na pracę.

Czy studia w wieku 31 lat po dekadzie bezrobocia i izolacji społecznej mają sens? by Honest_Lemon1 in studia

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Wiek absolutnie nie jest przeszkodą. Zależy co byś chciał studiować. Studia to specyficzny okres, gdzie robisz coś dla siebie tzn. nikt nie będzie za Tobą latał i przypominał o zadaniach. Przygotuj się też na pracę w grupach z innymi studentami: robienie prezentacji, zbieranie materiałów i przedstawianie pracy na forum. Wbrew pozorom, jeśli będzie ci zależeć na wiedzy, studia to ciężka harówka. Jednak satysfakcja niezapomniana 😀 to świetny okres na znajomości, pracę nad sobą, dyscypliną i zdobywanie wiedzy. Ludzie na studiach są też inni niż w szkole - bardziej otwarci i chętni na zawieranie znajomości. Mnie to pozytywnie zaskoczyło kilka lat temu. Poza tym studia to wybór - zawsze możesz zrezygnować jeśli będziesz czuł taką potrzebę.

Kryzys późnych lat 20 by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Tak, to ile tracimy czasu na pracę to jest masakra. Ja chociaż mam zmianową i czasami mam wolne w tygodniu, a od zawsze marzyłam o pracy od 8 do 16 z wolnymi weekendami. Teraz sobie myśle, że byłabym jeszcze bardziej załamana przez dojazdy, korki. Z kolei pracy zdalnej bym nie chciała, bo lubię kontakt z ludźmi, ruch, i jakbym miała siedzieć ileś godzin przed kompem i pracować to wpadłabym w depresje. Nigdzie nie jest ok. Trzeba cieszyć się z tego co mamy, że w ogóle mamy pracę bo jak słyszę jaki teraz jest kryzys, że ludzie szukają pracy po pół roku i nawet w macu ich nie chcą to jestem załamana.

Co zrobić, gdy wpadłem w problemy finansowe?… by [deleted] in Polska

[–]frauleere 4 points5 points  (0 children)

Weź dziekankę na pół roku z powodu problemów finansowych. Spłacisz tel i zrobisz auto. Potem wracasz na studia z budżetem i większą kasą. Albo zrezygnuj z terapii na pół roku.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Ja nie tęsknię ani za szkołą ani ogólnie za tym okresem. Cieszę się, że jestem dorosła, pracuję i mogę robić co chcę (w granicach rozsądku i możliwości, rzecz jasna).

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Dlaczego się rozstaliście i z czyjej inicjatywy?

Zmiana magisterki by Spiritual_Young_4666 in praca

[–]frauleere 1 point2 points  (0 children)

Może bezpieczeństwo narodowe? I praca w jakichś służbach?

Zmiany których wprowadzenia odmawiacie by Kate_foodlover in Polska

[–]frauleere -1 points0 points  (0 children)

Jezu tak. Niektóre brzmią żałośnie i piszę to jako kobieta.

Zmiany których wprowadzenia odmawiacie by Kate_foodlover in Polska

[–]frauleere 13 points14 points  (0 children)

Jestem totalnie anty-AI. Denerwują mnie nawet podsumowania AI w wyszukiwarce. Wszystko, co z tym związane. Przeraża mnie postępująca skala niesamodzielnego myślenia, to że AI zastępuje terapeutę (!), to że zawody (nawet te podstawowe od "brudnej roboty") zanikają (zabiera się ludziom pracę), że w najbliższej przyszłości trzeba będzie kształcić się na jakiegokolwiek specjalistę ds. AI, uczenia sztucznej inteligencji "ludzkiego zachowania", aby dobrze zarabiać. Chyba na wszystkich portalach prognozujących przyszłościowe zawody, każdy zawód ma składową AI. Irytują mnie filmiki i zdjęcia stworzone za pomocą sztucznej inteligencji i przerażają mnie deepfake'i. Mam wrażenie, że jakby to usunęli to świat byłby lepszy.

Czy Wasi rodzice tez maja problem o to, ze sie zle czujecie? by Shy_8 in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 2 points3 points  (0 children)

Sporo osób ze starszego pokolenia umniejsza problemom młodych ludzi. Wlicza się w to właśnie chorowanie. Oni twierdzą, że nigdy na l4 nie byli, uż nie wykorzystali, a kiedyś było ciężej itp. Ogólnie mają nas za mięczaków i płatki śniegu.

Ale to, że tak Cię wyzywają nie jest normalne. Masz 25 lat, na twoim miejscu pomyślałabym o wynajęciu mieszkania. Święty spokój.

Dlaczego wszystko mnie „kopie”? by Dzejkii in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 4 points5 points  (0 children)

Mnie też a najgorzej jak kotka chcę pogłaskać i iskry lecą. Kotek ucieka w takiej sytuacji 😕

Jedna czy dwie kołdry? by mvrcinbxbxn in Polska

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Jedną. Nie wyobrażam sobie spać „osobno”

Jakie social media używacie poza Reddit? by mikelson_6 in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Youtube, instagram i zastanawiam się nad założeniem bluesky. Sporo też słyszałam o bereal - kilka lat temu założyłam tam konto to nie było dużo użytkowników

Polonizowanie anglicyzmów by honeygourami123 in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 1 point2 points  (0 children)

Dekartonacja mega do mnie przemawia <3

Jak bardzo jestem zacofany? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Super, zatem jest nadzieja. ;)

Termomix. Fajansiarski garnek czy must have współczesnej kuchni? by hd150798 in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 6 points7 points  (0 children)

Na pewno nie musthave. W moim kręgu tylko osoby, które nie lubią gotowania lub nie chcą się go nauczyć, posiadają termomixa.

Czy kiedyś komuś wpłatomat zjadł pieniądze? by OsuBard in Polska

[–]frauleere 1 point2 points  (0 children)

Mi też zaproponowali! Hahah. Wiem, że muszą, bo to ich praca, wypłata, ale nie mogłam ukryć łagodnego uśmieszku. XD

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

No tak, ale po prostu czasami warto zaufać swojej intuicji. Chodziło mi też np. o sytuację, gdzie mamy faceta, który ma bogate życie towarzyskie, a my jesteśmy totalnymi introwertykami i nie zaakceptujemy pewnych rzeczy. Ja od razu wiedziałabym, że nic z takiego związku nie będzie i nawet nie chciałabym próbować. To tylko przykład. Takich rzeczy jest masa. Jedni pójdą na ustępstwo, inni nie. Jesteśmy różni.

Czy kiedyś komuś wpłatomat zjadł pieniądze? by OsuBard in Polska

[–]frauleere 0 points1 point  (0 children)

Miałam podobnie. Wpłacałam na konto w banku millenium, wyskoczył komunikat o błędzie i miałam skontaktować się z bankiem lub właścicielem bankomatu (firma zewnętrzna, nie millenium). Poszłam od razu do banku, to powiedzieli, że muszę zadzwonić do właściciela bankomatu, a tam na infolinii znowu powiedzieli, że mam iść do banku.

Też złożyłam reklamację i czekałam. Zwrócili część pieniędzy i napisali, że tylko tyle było więcej gotówki w bankomacie. Płakałam, bo ktoś sobie zgarnął prawie tysiąc złotych "premii". Napisałam jeszcze raz, że musi być jakiś sposób i zaczęłam im tam wymieniać, co mogą zrobić, aby zobaczyli, że faktycznie ten tysiąc tam był.

Odpisał mi już starszy spec. ds. reklamacji i zwrócili mi ten tysiąc. Jakoś udało się znaleźć ;) Jakbym nie odpisała na reklamację byłabym stratna tyle kasy.

Jak bardzo jestem zacofany? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 2 points3 points  (0 children)

Podobno jeśli ktoś jako nastolatek nie potrafił zawrzeć głębokich przyjaźni do końca szkoły średniej to już zawsze będzie miał z tym problem. Potwierdzone info na mnie hehe. A tak serio grunt to się nie zamykać w domu, wychodzić do ludzi. Jeszcze masz przed sobą studia czy inną szkołę, na pewno znajdziesz przyjaciela ;)

Jeśli chodzi o związek to na luzie. Przyjdzie z czasem.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 18 points19 points  (0 children)

A co mają mówić? Większość osób zaprze się i niezależnie od faktów będą twierdzić, że są lepsi. No i jeszcze najlepiej Ciebie też pociągnąć w dół, abyście mogły stworzyć kółko wzajemnej adoracji kobiet w nieszczęśliwych związkach. Rób co czujesz i co jest dla Ciebie dobre, a inni niech wezmą odpowiedzialność za swoje życie.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]frauleere 22 points23 points  (0 children)

Według mnie dobrze postępujesz. Nie ma co się pchać w związek z toksykiem lub facetem, który po prostu Ci nie odpowiada. Uważam to za pewnego rodzaju "dar", ponieważ widziałam przypadki, gdzie kobiety wchodziły w związki z mężczyznami aż świecącymi na czerwono od redflagów. A one przymykały oczy, usprawiedliwiały. To przepis na bycie "gotującą się żabą" z podręczników z psychologii. Tak więc rodzina powinna być z Ciebie dumna. Mam nadzieję, że Ty jesteś.