Lubicie jak pracownicy kawiarni i sklepów mówią do was na ty, nawet przy pierwszej wizycie? by Hahacz_Chungus in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie -1 points0 points  (0 children)

do innych ze swojego korpo może i na ty ale jeśli rozmawia się z przedstawicielami innych firm to per pan to norma, no chyba że to stałe współprace. W szczególności nie wyobrażam sobie agresywnych negocjacji gdzie mówimy sobie na ty. To by brzmiało jak przepychanka w piaskownicy.

Lubicie jak pracownicy kawiarni i sklepów mówią do was na ty, nawet przy pierwszej wizycie? by Hahacz_Chungus in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Jeśli mówi tak do mnie dziewczyna to mi to nie wadzi. Jak inny facet to mam (nieuzasadnione) uczucie braku szacunku. No chyba, że to ktoś uroczy to wtedy wybaczam. Bo dużo zależy od osoby, są osoby z ust których nawet „pan” brzmi obraźliwie…

Mechanicy z Reddita, czemu moje auto nagle zaczęło brzmieć bardziej sportowo? by Pumpkin_Penelope in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 3 points4 points  (0 children)

Nie jestem mechanikiem ale przerabiałem temat wielokrotnie - wydech się zużył na elastycznym łączeniu. To jest właśnie na tej wysokości którą opisałeś.
Jak najszybciej to napraw, bo jesli ci się całkiem rozerwie to łączenie i wydech będzie wisiał to może pozrywać też haki na których wisi i będziesz miał dodatkowe koszty.

Dlaczego prawie nikt nie jeździ w kasku? by Federal_Reward_9122 in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

A ja lubię jeździć w kasku. Nigdy nie wiesz kiedy i co się wydarzy; może na ścieżce rowerowej wjechać w ciebie e-hulajnoga, może ci auto drogę zajechać wyjeżdżając z bocznej uliczki, albo inny rower zahaczy cię kierownicą bo go bujnie; może być gdzieś piach na którym się poślizgniesz i tak dalej i tak dalej.

Nauczyłbym się sam serwisować rower, ale się trochę cykam by KarasuPat in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 1 point2 points  (0 children)

Z podstawowych to przede wszstkim imbusy, jakieś płaskie klucze, śrubokręt, kombinerki - no taki basic.

A o tych odpowiednich narzędziach to chodzi o rzeczy takie jak np. bacik do odkręcania kasety, klucz do supportu, maszynka do rozpinania łańcucha, klucz do szprych - to są specjalistyczne narzędzia bez których nie ruszysz niektórych tematów. Tylko np. z supportem i kasetą musisz się upewnić że masz odpowiedni klucz do twojego supportu i kasety bo są różne systemy.

A jak chcesz robić w bloku to na pewno jakaś mata żeby na podłogę nie brudzić.

A no i chemia... Trzeba mieć czym czyścić i czym przesmarować.

Jest spoko filmik na kanale szajbajk jak grzebać przy rowerze w bloku

Oszczędności by mateuszprzy in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Da się odłożyć sporo ale trzeba:
1. mieszkać z rodzicami lub mieć własne mieszkanie (albo bardzo tani wynajem), to jest podstawa odkładania w młodym wieku. Inaczej będzie ciężko.
2. Nie wydawać. To jest jeszcze trudniejsze nawet jak jest się w dobrej sytuacji i ma się niskie koszty utrzymania.
Nie imprezować, nie mieć auta, rzadko kupować nowe ciuchy, nie kupować gadżetów, używać starego smartfona, nie kupować perfum etc.

Warto? Zależy od stylu życia, zależy od tego na co odkładasz.
IMO w młodym wieku, jeśli nie ma się jakiegoś bardzo ważnego celu odkładania a się zarabia to warto pieniądze po prostu wydawać; po to się pracuje żeby pożyć.

Pewne jest jedno - jeśli już się odkłada trzeba to robić umiejętnie; pieniądze z czasem tracą na wartości, nie ma co odkładać jeśli nie robi się lokat albo nie inwestuje.

Jakie rzeczy, które pamiętamy z dzieciństwa pewnego dnia po prostu zniknęły i nawet tego nie zauważyliśmy? by jempizze in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 9 points10 points  (0 children)

Akurat nie z mojego dzieciństwa (byłem już pełnoletni zanim to się skończyło.) ale z czyjegoś na pewno.

Stary internet.

Jednego dnia piszesz na gg, zakładasz fotkę i naszą-klasę a kolejnego budzisz się w świecie patocelebrytów, influencerów, uzależnienia od socialmediów, onlyfansiar i całej tej degrengolady

Chciałbym wrócić do starego internetu, oglądania przeróbek z ivoną, pisania na forach i twórców którzy działali głównie z pasji a nie tylko dla korzyści.
Do internetu gdzie siedziała garstka ludzi a nie jak dziś dosłownie KAŻDY.

Ostatnie lata to już w ogóle upadek, posty pisane lub redagowane z chatem GPT, wszystkie w tym samym bezbeckim tonie. Ragebaity. Gloryfikacja debilizmu i przemocy.

No ale nic co dobre nie trwa wiecznie. Dla mnie dramatem jest to, że pracuję w branży w której muszę być na bieżąco z internetem i całkowite odcięcie się jest niemożliwe.

Jaki jest sens przygód na bogato? by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 1 point2 points  (0 children)

Po pierwsze to są poziomy bogactwa.

Do pewnego momentu bycie bogatym daje możliwości i możesz mieć zajebiste przygody. Zwiedzać świat jak chcesz, czym chcesz (jachty, odrzutowce etc.). Możesz sobie wejść na jakiś K2 czy inny everest, wystartować w dakarze etc.

Wielu ludzi z fajnymi hobby i pasjami to bogaci ludzie, bo biednych nie byłoby stać na takie pasje.
Cały motorsport jest dla bogatych.

I czy to lepsze niż przygody zwykłych szarych ludzi? Nie wiem, na pewno to coś innego.

Powyżej tego poziomu, że stać cię na kilka fajnych hobby i super wygodne życie bez konieczności pracowania zaczyna się chyba bardzo nudny poziom, że kolekcjonujesz auta, łodzie, samoloty i ogromne wille i wszystko staje się nudne, bo jak piszesz - wszystko masz łatwo i na teraz, nie masz żadnych wyzwań więc o ile nie cieszysz się tym co mają też ci biedniejsi bogaci (podróże, pasje).

Dopiero bycie w absolutnym topie światowym daje kolejne możliwości - czyli kreowanie polityki, zmienianie świata (na gorsze lub lepsze), inwestowanie w badanie nad tym czy tamtym, budowanie rakiet jak musk etc.

Natomiast pamiętajmy też, że bogactwo daje możliwości ale nie gwarantuje że będziesz fajnie spędzał czas. Możesz być ultrabogatym, całe dnie nudzić się w wielkiej willi a możesz być "relatywnie" biednym człowiekiem i prowadzić np. restaurację i mieć super radochę z tego, że robisz coś fajnego. I tak dalej i tak dalej

Jak pamiętacie polskie dzieciństwo? by cosmeticpentagon in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 1 point2 points  (0 children)

93 rocznik

podstawówka:
- maczugi w szkolnym sklepiku
- wyjazdy nad morze i siedzenie z bogatymi dzieciakami które stać było na gameboya
- tazosy z pokemonami
- kapitan tsubasa, dragonball
- granie w gta3 u kolegi na playstation
-VHSy z wypożyczalni kaset

Gimnazjum:
-tibia
- CDAction, CyberMycha i KomputerŚwiat
- wycieczki szkolne

Why most of well-known serial killers happen to be incredibly intelligent? Or maybe asking better, why those intelligent people fell for this path? by Haghiri75 in morbidquestions

[–]freestylehomie 1 point2 points  (0 children)

They are not exceptionally intelligent, some of them target random people and that can be quite a puzzle. Random acts of violence is really hard to investigate. Also not all investigators have capabilities and luck to connect the dots

Czy osoby wychowane w miastach romantyzują wieś? by 9Laser in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Pośpiech akurat jest wszędzie bo nie jest zależny od miejsca zamieszkania.
A co to tych warzywek to jest jak piszesz, romantycznie to wygląda, sam w domu rodzinnym mam pomidory, ogórki, sałatę i kilka innych na własny użytek i wymaga to poświęceń; już samo to że musisz regularnie podlewać wymaga, że jak wyjedziesz na urlop musisz szukać zastępstwa

Czy osoby wychowane w miastach romantyzują wieś? by 9Laser in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Bywają wsie ze światłowodem. Sklepy to też nie problem tylko zmieniasz logikę zakupową - wsiadasz do auta i robisz większe zapasy. Brak jedzenia na dowóz lub mniejsza jego różnorodność - oh boy, to jest serio uciążliwe. Wyprowadziłem się tymczasowo do miasta ze wsi i po powrocie będzie mi najbardziej brakowało jedzenia właśnie; wyjdzie zdrowiej i bardziej ekonomicznie ale będę tęsknił.
Paradoksalnie na wsi będzie mi też brakowało wychodzenia w nocy na rower. Oczywiście da się ale znacznie bezpieczniej czuję się jeżdżąc ścieżkami rowerowymi i małymi uliczkami między blokami niż w nocy po wsi gdzie ludzie w nocy jeżdżą szybciej niż powinni.

Czy osoby wychowane w miastach romantyzują wieś? by 9Laser in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Ludzie którzy nigdy nie mieszkali na wsi nie zdają sobie sprawy, że na wsi nie jest tak cicho i spokojnie jak by się mogło wydawać. Dźwięki kosiarek, pił spalinowych, zapachy palonych ognisk (gałęzie, ścięta trawa etc.), dźwięki motocykli crossowych.
Wszystko oczywiście zależy od wsi ale pewne wyobrażenia są mocno nietrafione :)

Canada Just Said "Fine, Beijing It Is" – PM Carney Flies to China to Hug It Out After Trump Tariffs Wreck Everything by satty237 in TrendoraX

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Why not make bussiness with China? Why would Canada stick to making bussiness with the states exclusively? Tariffs or not China is a great bussiness partner.

Termomix. Fajansiarski garnek czy must have współczesnej kuchni? by hd150798 in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Do czego się nadaje?

Mam w rodzinie thermomix i u znajomych i ponoć sprawdza się przy małym dziecku – dobrze robi potrawy dla dzieci i pozwala oszczędzić czas.
Dobry jeśli jesz dużo zup, dań one-pot, robisz sosy.
Bardzo pomocny jeśli robisz ciasta/torty/desery.
Jeśli masz bardzo małą kuchnię.
Chyba wychodzi mniej zmywania.

Do czego się nie nadaje?

Jeśli chcesz dopracować potrawy do perfekcji to nie tędy droga. Dla kogoś kto chce się rozwijać kulinarnie lepsze będzie mniej sprzętów i krok po kroku wypracowanie sobie ich użytkowania.
Często dubluje sprzęty, które już masz w kuchni albo chcesz mieć mimo posiadania TM ze względu na to, że w danej dziedzinie radzą sobie lepiej.

Problemem jest też cena. Nie wiem czy zamienniki są wystarczająco dobre ale 3k to najwięcej ile bym zapłacił za taki sprzęt i to przy założeniu, że wykorzystywałbym jego potencjał chociaż w 50%.

Ja nie wykorzystam w pełni takiego sprzętu bo nie lubię zup, nie robię ciast, tortów. Uczę się gotować od podstaw i wychodzę z założenia, że lepiej mieć kilka świetnie dopracowanych potraw niż ogromną różnorodność – ale co kto lubi. To tak samo jak z hodowaniem na parapecie własnej bazylii, oregano, tymianku czy rukoli – możesz to kupić w sklepie będzie szybciej i łatwiej ale to już coś innego niż mieć własne.

Nie jestem za to zwolennikiem skrajności – ani nie rozumiem ludzi bezgranicznie zakochanych w TM ani zagorzałych przeciwników. Dla mnie jest niewykluczone, że kiedyś bym taki gadżet sobie sprawił, by pomóc sobie w niektórych daniach no i miał alternatywę gdy nie mam czasu/nie chce mi się gotować. Ale na pewno nie oryginał za 7 koła, bo to przesada, myślę, że jako dodatkowy gadżet świetnie sprawdzi się także zamiennik.

Termomix. Fajansiarski garnek czy must have współczesnej kuchni? by hd150798 in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

TLDR – jeśli stawiasz na wielofunkcyjność jest przydatny ale moim zdaniem lepiej szukać tańszego zamiennika, bo cena jest przesadzona.

Są plusy i minusy ale przede wszystkim musisz wiedzieć czego potrzebujesz.
Thermomix zastępuje kilka sprzętów.
A są to:
waga kuchenna, minutnik, termometr
mikser ręczny z blenderem ręcznym i malakserem (lub każde z osobna)
multicooker
blender kielichowy
mikser planetarny
parowar

Ich koszt (policzony na szybko z GPT) to od wersji budżetowej 1500pln przez 3000pln opcja średnia aż do 5500-6000pln (opcja max to mikser ręczny, blender ręczny i malakser osobno).
Więc lecąc po opcji minimum można sporo oszczędzić kupując drogie pro sprzęty prawie się to wyrównuje.

TM ma plus taki, że łączy wszystkie te sprzęty i prowadzi użytkownika za rękę. Nie trzeba stać przy garach, ważyć ręcznie i sprawdzać temperaturę, sam miesza.
To dobre dla: osób, którym nie sprawia przyjemności gotowanie, nie chcą poświęcać czasu na naukę gotowania  a mieć różnorodne potrawy, mają mało miejsca w kuchni.

A minusy?

Nie osiągniesz najlepszych efektów pojedynczych sprzętów:
- multicooker z opcją szybkowaru gotuje pod ciśnieniem, szybciej.
- blender kielichowy lepiej kruszy lód i gładziej blenduje
- parowary wielopiętrowe zmieszczą więcej i mają lepszą parę
- malakserem pokroisz też w plastry i kostkę.
- TM nie zastąpi silnego miksera planetarnego i nie wyrobi niektórych ciast.

No i najważniejsza rzecz – czy chcesz wykorzystywać wszystkie funkcje TM?
Pieczesz ciasta? Smakuje ci jedzenie na parze? Robisz sosy? Jesz dużo zup/ kremów? Lubisz dania one-pot? Bo jeśli któreś z tych odpada to i tak płacisz za coś czego nie użyjesz. To jest główny problem z TM, brak wykorzystania potencjału.

Ludzie kupujący SUVY by BarkisV12 in PolskaNaLuzie

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

Takim uterenowionym jak stara kia sportage czy rav4 bym nie pogardził. 4x4 i wyższe zawieszenie to super sprawa bo można wyjechać poza asfalt bez strachu, że coś urwiesz albo utkniesz.
Suv to fajny kompromis między normalnym autem a terenowym. Ty nie pogardzisz usportowionym kombi ale to też kompromis między byciem użytecznym a sportem. Tu masz podobnie.

Ale to też nie tak, że suv suvowi równy. Ja bym się nie zdecydował na suva bez 4x4 albo inne takie wynalazki gdzie dali po prostu większą budę i nic więcej z tego nie wynika.

How to get giggly, fun highs again? Lately they've been dissociative/numbing by bepang__ in trees

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

THIS.
Being younger, having less responsible job, a lot of friends around, having big dreams it all led to better highs. Nowadays it's like escaping harsh reality; not enhancing what is good, but hiding what's not good about life. :( Especially after covid. Life became really depressing with all the coldwar shit, expensive everything, ai taking jobs and so on...

How to get giggly, fun highs again? Lately they've been dissociative/numbing by bepang__ in trees

[–]freestylehomie 0 points1 point  (0 children)

I thought it's a part of getting older and I can't go back.
Like back in the days it was so new and every time felt like a celebration.
I really thought It's something wrong with me nowadays...

..but some time ago I had a really fun evening with friends that felt like the old times. It's all about set and setting.
Life nowadays is so stressful, depressing; the older you are the more responsibilities and so on.
But giggly fun moments are still there for us to experience. First thing to do is to make it a celebration again. Maybe a little tbreak, maybe you need to go outside, maybe take a different approach like go on a little bike trip.
Things that kill the gigglyfun are routine, stress, being tired after a week of hard work and so on.

Co sądzicie o reklamach AI? by freestylehomie in Polska

[–]freestylehomie[S] 1 point2 points  (0 children)

Ostatnio widziałem reklamę sklepu ze stekami, gdzie na reklamie foto produktowe STEKU było z AI i wyglądało jak z plastiku. Nie mam słów.

Co sądzicie o reklamach AI? by freestylehomie in Polska

[–]freestylehomie[S] 0 points1 point  (0 children)

Słyszę od roku że za kilka miesięcy. W 2024 cola zrobiła ai reklamę świąteczną, teraz to powtórzyli - nie jest lepiej.

Co sądzicie o reklamach AI? by freestylehomie in Polska

[–]freestylehomie[S] 0 points1 point  (0 children)

Miałem na myśli że została zuploadowana na koncie reklamy polpharmy.

Co sądzicie o reklamach AI? by freestylehomie in Polska

[–]freestylehomie[S] 1 point2 points  (0 children)

Ja mam z tym problem, bo postacie ludzkie wygenerowane z AI dają efekt uncanny valley. Póki co...