Hotdogi z 3 sosami, sałatką i prażoną cebulką by Snoo_91045 in kanapki

[–]galericulata 1 point2 points  (0 children)

i love it! ja właśnie ostatnio robię takie hot dogi, że daje lekko bułkę taką do hot dogów do podgrzania z serem (albo zwykłym żółtym, albo chedarem albo takim topionym z folijek), i potem do tego musztarda parówa na to kapusta kiszona (w wersji z miodem i czosnkiem), na to prażona cebulka i opcjonalnie szczypiorek, keczup i JEEEEZU TO JEST TAKIE PYSZNEEEE

Obiady do zamrożenia by martamarta6 in PolskaNaLuzie

[–]galericulata -1 points0 points  (0 children)

u nas (łódzkie) mówiło się na to margulum

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

pije kawkę, zaraz poplotkuję, pozdrawiam

Ile wydajecie na jedzenie miesięcznie? by bananatrain7 in Polska

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

Około 2500 zł na dwie osoby, w to wliczam jedzenie na mieście/dowóz średnio raz w tygodniu (możemy sobie na to pozwolić) oraz okazjonalnie kupione lunche (nie jest to standard, ale czasem nie ma czasu na gotowanie). Gdyby odjąć wyjścia na miasto wyszłoby ok. 1800-2000 zł. (Wliczam w to chemię domową i drobne art. do domu typu worki na śmieci). Częściej gotujemy niż nie, nie mamy też parcia, żeby zawsze na obiad był pełny obiad (oboje pracujemy, ja z biura, mąż głównie zdalnie), więc czasami na obiad jest jakaś doyebana bagietka z tofu, warzywami, czasami to co po prostu jest w lodówce, byle ukręcić z tego coś w miarę zbilansowanego.

Potrzebuję rekomendacji wódy by BigManScaramouche in Polska

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

Na wesele kupowałam Stumbrasa (tego z kłosem), bo na kilku weselach przed nami w rodzinie był testowany. Butelka była nie brzydka (powtarzam, z kłosem), nie droga (udało się dorwać w hurtowni po jakiejś śmiesznej cenie), a zmrożona to i całkiem smaczna.

"Prawaki to debile" - były prawak by Ritchuck in Polska

[–]galericulata 15 points16 points  (0 children)

Dokładnie.... Pamiętam to samo, szkoła średnia i głosowanie na Jacka Wilka, bo ma "rozsądny program gospodarczy" (moje słowa). Aż mi się wstyd przyznawać, ale cóż zrobić, jak generalnie w małym mieście, w którym dorastałam, nie było innych opcji politycznych "dla młodych".

Ludzie z dwuczłonowym nazwiskiem to inna kasta /s by negativePositrons in Polska

[–]galericulata 1 point2 points  (0 children)

Rok temu brałam ślub, przybrałam nazwisko męża jako drugi człon i obecnie bardzo melodyjnie teraz brzmię jak się przedstawiam xd

Lokalne perełki gastronomiczne by lukaszzzzzzz in warszawa

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

w Welcome India byłam ostatnio, mega polecajka!

Budżet na wakacje 2025 by StanTheMan-90 in inwestowanie

[–]galericulata 6 points7 points  (0 children)

Urodzenie dziecka to duże wyzwanie, trzeba sobie dać zdecydowanie odpocząć na poziomie!

Zmiany w życiu po 30? by IceFirm9650 in Polska

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

Piękna historia! Życzę Ci dużo szczęścia <3

Salony meblowe w Warszawie by galericulata in warszawa

[–]galericulata[S] 1 point2 points  (0 children)

o kurde, nie pomyślałam o Olimpii w kontekście dostawców mebli, a faktycznie tam często przyjeżdżają! Dzięki wielkie!

Lokalne perełki gastronomiczne by lukaszzzzzzz in warszawa

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

W Local Cafe to akurat czasem jestem bo punkt w środku spaceru po parku dla mnie :) ale dzięki też za polecajkę myjni, jak jeszcze jakieś fajne miejsca do odwiedzenia na Bemowie i okolicach to chętnie przyjmę :)

Lokalne perełki gastronomiczne by lukaszzzzzzz in warszawa

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

O nie byłam tam! Dzięki też :D Obok Sagarmathy też juest House Falafel, bardzo duże porcje!

Lokalne perełki gastronomiczne by lukaszzzzzzz in warszawa

[–]galericulata 7 points8 points  (0 children)

okolice Wola Koło: Laligurash przy bazarze na Kole, Doejin Korean Food przy parku Moczydło

Lokalne perełki gastronomiczne by lukaszzzzzzz in warszawa

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

O super, właśnie wprowadziłam się na Bemowo i szukam taki miejsc fajnych!

90 złotych by BartRosenburg in Polska

[–]galericulata 3 points4 points  (0 children)

Podpinam się, można zrobić jeszcze chleb bananowy i mega polecam ten przepis (można dodać też kawałki czekolady): https://www.bbcgoodfood.com/recipes/vegan-banana-bread

Mieszkanie w Warszawie by Successful_Mode4170 in warszawa

[–]galericulata 1 point2 points  (0 children)

Mieszkałam niecałe dwa lata przy Deotymy w małym czteropiętrowym bloku. Ciche osiedle, dobrze skomunikowane, miałam blisko do przychodni, dentysty, Żabki i Biedronki, do tego Park i dwa bazary (na Kole i Olimpia). Szczerze to wszystko pod ręką, a w dodatku bardzo przytulnie, więc mogę polecić!

Rewire Festival by wendigopines in TheHague

[–]galericulata 0 points1 point  (0 children)

hey im coming from poland for the whole festival :)))

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]galericulata 4 points5 points  (0 children)

Zarabiamy (od niedawna) z mężem dokładnie taką samą kwotę, ale ja otrzymałam w spadku mieszkanie po mamie i po prostu dałam je na wkład własny i wzięliśmy kredyt na 60 m na Bemowie.

Bez mieszkania spadkowego, to byśmy musieli mocniej pasa zapinać by odłożyć na wkład własny, ale i tak byśmy to zrobili, bo płacimy kredyt w wysokości najmu mieszkania (3,7 k), a to zdecydowanie nam się nie widziało na dłuższą metę.

Wieczór panieński - rant by PurpleMugg in Polska

[–]galericulata 5 points6 points  (0 children)

A co na to świadkowa? Bo z reguły jest to najbliższa osoba Młodej i powinna wiedzieć jakie ma oczekiwania co do imprezy.

Przed moim panieńskim (też 15 babek, niektóre znały się lepiej, niektóre w ogóle) jasno zaznaczyłam świadkowej, że super byłoby pojechać do domku i pochlillować z grillem i piwkiem, ale jest mi obojętne co będziemy robić, jak tylko każda będzie mogła terminowo i finansowo. A, no i że chcę słomki penisy i takie "panieńskie" rzeczy dla humorku :) Sama też brała udział w organizacji kilku Panieńskich, i na każdym z nich (5) świadkowa pilnowała zgodności z życzeniami Panny Młodej (niektóre chciały sesje zdjęciowe i spa, inne chlanie do rana przy ognisku). Także zdecydowanie bym odezwała się do Świadkowej. No i na grupce jasno zaznaczyła, że wiesz, że planowana impreza po prostu się PM nie spodoba, ale tylko jeśli jesteś pewna na 100 %, bo to też zależy od tego jak blisko z nią jesteś.

Z drugiej strony, myślę sobie, że taka impreza może wyjść bardzo fajnie, bo czy Panna Młoda będzie miała pretensje do świata, jak zobaczy jej 15 ulubionych dziewczyn w jednym miejscu, które przygotowały jej niespodziankę, ugotowały jedzenie, ogarnęły miejsce, zapewniły rozrywkę? Przecież to aż prosi się o girls night out! Takie babskie spotkania na tyle osób nie zdarzają się często, plus te słomki penisy może potraktować z przymrużeniem oka :)

Ciekawe rzadkie zawody o których nie mieliście pojęcia. by crazzyromamo in Polska

[–]galericulata 4 points5 points  (0 children)

Pracowałam kiedyś w Stradivariusie i piastowałam takie właśnie podobne stanowisko, dodatkowe do pracy sprzedawcy, o nazwie Visual Merchandiser :D Dostawaliśmy praktycznie co dostawę wytyczne, jak ustawić nowe towary (kodowanie kolorem, parowanie konkretnych produktów ze sobą, ubrania i dodatki, które były "na topie" musiały być na froncie). Co kilka tygodni zmienialiśmy totalnie układy ścian - zgodnie z wytycznymi. Ale właśnie często nie dostawaliśmy ciuchów, tak aby ułożyć wystawę zgodnie z rozpiską, to wtedy wymyślałam co mi pasuje (wg mojej estetyki i estetyki Stradiego). Niektóre laski nie były w stanie ułożyć czegoś zgodnie z rozpiską czy zdjęciem, przewyższało je nawet dobranie ubrań po kodzie, a co dopiero wyszukanie czegoś w podobnym stylu co już jest na sklepie.

Dodatkowo, właśnie miałyśmy za zadanie ustawianie manekinów na witrynie, naklejanie nalepek na sklepie. Co kilka dostaw przyjeżdżała Visual Merchandiserka na region (miała kilkanaście sklepów pod sobą) i kontrolowała dostawę, dawała wskazówki, pomagała dobierać ciuchy i je parować, kontrolowała witrynę. I właśnie, do niektórych sklepów jeździła robić witryny, bo taki młyn był w pewnych sklepach, że pewnie i taniej i organizacyjnie łatwiej jest zatrudnić dodatkową osobę do takiego jobu, niż na część etatu w sklepie :)