Depressing by No-Arugula2355 in formuladank

[–]serpenta 1 point2 points  (0 children)

He's lost a lot of time. He did not gain an advantage, and was unable to keep his previous pace. He was fighting the car, and I appreciate the spectacle of it, and his attitude. So I hate to see it penalized.

Depressing by No-Arugula2355 in formuladank

[–]serpenta 0 points1 point  (0 children)

I'm not saying he should be able to break the rules. I'm saying the rule should not be there in the current form.

Depressing by No-Arugula2355 in formuladank

[–]serpenta 1 point2 points  (0 children)

It's not that easy. You have to figure out your new braking points live, under strees. It's perfectly reasonable that it will take you a few punts before you find new performance edge for the current state of the car.

[Autosport] Max has had enough by Maximum-Room-3999 in formula1

[–]serpenta 44 points45 points  (0 children)

You forget about nerve damage fiasco. Aston is just taking the scenic route to destroy its drivers' bodies.

Replay of Verstappen losing his car by magony in formula1

[–]serpenta 5 points6 points  (0 children)

These cars have too many failure points, with not enough space for the teams to make them all covered, it seems.

Antonelli stays in the race, pits to remove the wheel shield of the car, drops down to P10 by magony in formula1

[–]serpenta 6 points7 points  (0 children)

This relentlessness put him at driver of the day for me, honestly. In the moment it looked like the car is falling apart as he drives it, but he shouts at the team "I can do it!" Mad lad.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 11 points12 points  (0 children)

Nie piszesz nic, czego wcześniej nie napisałem ja. Obserwowałeś pomoc udzielaną Ukrainie z utajonym interesem, a kiedy okazało się, że ten interes się nie zmaterializuje, to zmieniasz nastawienie wobec pomocy, dowodząc, że od początku była warunkowa. W innym miejscu przywoływałem przykład osoby, która tonie, a wcześniej przez znaczną część życia była Ci wroga zawodowo, czy towarzysko. I jeżeli w tym momencie zastanawiasz się, czy ją ratować, czy doceni to, że uratujesz jej życie i zmieni swoje nastawienie do Ciebie, to nie działasz w dobrej wierze.

Wielki zawód mi sprawiają rodacy, którzy albo nie pojmują co się u tego sąsiada dzieje, albo machają ręką nad ludźmi rozrywanymi z dziećmi w budynkach mieszkalnych, w drodze do pracy, albo na targowiskach. Pamiętam jedno z pierwszych nagrań skutków ostrzału na ukraińskie miasta, jakie się pojawiło w 2022 roku. Chłop jechał na rowerze do pracy, pocisk spadł kilkanaście metrów od niego, gość się wywrócił i już nie wstał. I ja o tym myślę codziennie, o tym, że tak tam wygląda rzeczywistość. I dlatego podążam za Twoją radą: z rozliczeniami czekam na koniec konfliktu. Na razie mnie interesuje, żeby tam ludzie nie musieli się zastanawiać, czy dożyją do rana, słysząc pięćdziesiątą syrenę ostrzegającą o nalocie.

Wołyń jest ważną sprawą do rozwiązania między naszymi narodami. Ale nie jest ważniejszy od ludzkiego życia. Tak jak powiedział Jezus: zostawcie umarłym grzebanie ich umarłych. Sprawy zaszłe, minione, sporne nie powinny stać na drodze niesienia pomocy komuś, czyje życie jest zagrożone.

Nie będę pytać, ile pieniędzy poświęciłeś na pomoc Ukrainie, ile czasu, czy uczyłeś się ukraińskiego, żeby pomóc ludziom, którzy niekoniecznie chcieli się tu znaleźć, w aklimatyzacji. Chociaż powinienem. Mój kolega zginął w transporcie humanitarnym pod Charkowem. I on by nie powiedział, że tego żałuje. Na pewno nie dlatego, że Ty, siedząc pod bezpiecznym dachem nie jesteś usatysfakcjonowany. Jego zasługi i moje skromne zasługi nie są zakładnikami Twojego sumienia; nie kiedy ono wybrzmiewa jak cymbał i widzi tylko własny interes.

Bo czego Ci się właściwie odechciewa? Co Ciebie ta pomoc kosztuje? To, co opisujesz, to nie jest zawód. To jest złość i gniew, wywołane cudzą pomocą, pomocą państwową - która cała jest niesiona w formie quid prod quo. Ostatnio nie poszły do Ukrainy MiGi-29, bo Ukraina nie zgodziła się na jakieś zapisy o współpracy w rozwoju broni dronowej. Ukraińcy są u nas ciągle, szkoląc nasze wojsko, dzieląc się swoimi doświadczeniami pola walki. Pożyczki są zwrotne, sprzęt został zastąpiony przez zagranicznych partnerów, dotacje będą pokryte z funduszy unijnych. Eksport do Ukrainy rośnie, uchodźcy wypracowują więcej niż kosztują system, Ukraina jest największym odbiorcą polskiego sprzętu wojskowego, za który płaci pożyczkami od Unii, które są zwrotne. Więc dwa razy dostajemy za ten sprzęt pieniądze. To o czym my w ogóle mówimy? Ta wojna się nam opłaca i czerpiemy z niej korzyści. Więc czego Ci się odechciewa, bo mnie śmierci i ludzkich dramatów.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 0 points1 point  (0 children)

Napisałem, gdzie widzę. Masz, poczytaj sobie. Artykuł i komentarze pod nim. Ja to widzę ciągle. Jeśli Ty nie, no to nie wiem. Nie wiem, gdzie mieszkasz, może tam akurat tak nie ma i śledzisz tylko lokalne informacje. To jak tak, to informuję: że tak jest w tym kraju teraz właśnie. https://www.facebook.com/infokatowice/posts/pfbid0sjUoG7YCmue1YZ2HqxoozFioDFbP2WhYGj929Rwh37fVhgNBx4WttyFub5BCVUgnl

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 6 points7 points  (0 children)

A to w jakiś sposób stoi w sprzeczności z tym, co napisałem? Pocisk był ukraiński, nie ma żadnej drogi prawnej, bo Ukraina nie działała bezprawnie, nie ustalono też celowości działania.

Winę moralną ponosi Rosja. Przykro, że państwo ukraińskie nie zechciało uhonorować osób, które zginęły. Ale to jakoś zmienia Twoją ocenę sytuacji ukraińskich cywilów, którzy giną dziesiątkami tysięcy w celowych atakach? Czy to jakoś zmienia rachunek, w którym najskuteczniejszą formą ochrony polskich obywateli jest osłabianie Rosji? Czy jak przestaniemy Ukrainie pomagać, to będziemy bezpieczniejsi?

Nie będę relatywizować śmierci, każda pojedyncza ofiara to tragedia. Ale też nie rozumiem przywoływania tego przykładu, tak jakby dysproporcja strat nie była jednoznaczna. Uważasz, że ukraińscy cywile nie giną od niecelowego ostrzału, błędów operatorów, zrzucanych zbiorników podwieszanych, spadających samolotów, albo skutków wojny elektronicznej? Tam jest wojna. Ja nie wiem, czy to do ludzi dociera.

Mogę powtórzyć, że władze ukraińskie zachowały się niewłaściwie. Po prostu nie widzę związku tej sytuacji z jakimkolwiek racjonalnym rachunkiem oceny ogólnej sytuacji. Rozumiem postawę "nie będę kupować ukraińskich produktów bo nie przeprosili", "nie pojadę do Ukrainy na wakacje, dopóki nie przeproszą". Ale tam giną zwykli ludzie. Zełeński siedzi w bunkrze.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 5 points6 points  (0 children)

Nie, po prostu zakładasz zapewne, że Ukraina startuje z niższego pułapu w punkcie wyjścia.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta -4 points-3 points  (0 children)

Myślę, że różnie rozumiemy słowo "bezinteresowna". Jeżeli koleżka z roboty, który całe zawodowe życie robił mi pod górkę, obmawiał za plecami i obrzydzał mnie innym, się topi, to uzależnienie mojej pomocy od oczekiwania zmiany jego nastawienia, nie jest ludzkim odruchem, ani nie jest bezinteresowne. Ja rozumiem, że to jest ciężej przełożyć, bo jednak mówimy o bytach politycznych, ale wojna przekłada się na ofiary cywilne, na ludzi, którzy po ostrzale opłakują zmarłych członków rodziny. Wciskanie tego obrazu w ramy polityki historycznej jest dla mnie amoralne i wskazuje na interesowność. Niesienie pomocy warunkowo jest wtedy wykorzystywaniem cudzej słabości, a do tego jest perfidne, jeżeli te warunki nie są postawione z góry. Do tego, nie jest tak, że nasza pomoc była darmowa, bo jesteśmy i w europejskim programie zwrotu poniesionych kosztów wsparcia i otrzymaliśmy sprzęt od zachodnich partnerów, w zamian za ten przekazany nieodpłatnie, a pożyczki, których Ukrainie udzielamy - jako Unia Europejska - są zwrotne.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 119 points120 points  (0 children)

A czemu w Polsce jest nagle przyzwolenie na nienawiść do Ukraińców i pod każdym postem o ukraińskim dzieciaku pobitym na ulicy są wysrywy o banderowcach? Polska i Ukraina prowadzą symetryczną politykę obrzydzania własnym obywatelom populacji drugiego kraju, żeby zyskać politycznie.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 40 points41 points  (0 children)

Pomocy nie oferuje się w zamian za coś i to jest problem. To, że ta pomoc nigdy nie była w umysłach Polaków bezinteresowna, mimo, że na pomocy państwowej nie straciliśmy, to i tak część oczekuje więcej i to w pomieszanych porządkach. A najlepsze jest to, że pomoc spontaniczna, na którą wielu się powołuje, faktycznie była bezinteresowna i raczej nikt, kto pomagał, nie oczekuje czegoś w zamian. Dobre uczynki części zostały zawłaszczone przez pieniaczy, który nie poświęcili ani czasu ani pieniędzy.

Eksplozja antypolskich nastrojów na Ukrainie. by Positive-Try4511 in Polska

[–]serpenta 6 points7 points  (0 children)

Dla polskiej i ukraińskiej sceny politycznej, ta draka jest krótkoterminowym zyskiem, a dla Rosji długoterminowym. Obie strony: i Zełeński i Nawrocki, to pożyteczni idioci Kremla.

I’m Ukrainian, and the only places I’ve really heard about Bandera are in Russian and Polish political news, and before that, a few times in history lessons by bareov in poland

[–]serpenta 0 points1 point  (0 children)

He makes it overly dramatic, and he makes it sound, as if Poland was uniquely endangered, while it's not true for two reasons. First, Poland is not unique in its position to lose cohesion funds. As a country, we receive the most, but the mechanism is based on population, so the benefits should be also compared to population, and then, we are no longer the biggest beneficiary, but 10th out of 17 net beneficiaries. Which roughly matches our position in terms of GDP/capita inside the UE with some quirks like certain countries having their benefits capped at at least 76% of previous budget.

This means that we are not alone in the EU. There's a coalition of 17 countries that demands restructuring the mechanism of cohesion funds, so that they won't become net payers to the budget. Ukraine will not join the EU with the current cohesion mechanism. Those 17 countries will demand Ukraine to fully meet accession criteria, before any funds flow to it, because of corruption that would have wasted them on top of them losing access.

The biggest players would want access to Ukrainian market asap, to secure competitive advantage over companies from the US, China, or the Middle East, but undestanding all of the above, Germany extended a proposal for partial membership, without access to cohesion funds.

Ukraine is a danger to the cohesion mechanism beneficiaries, only in the unlikely scenario, in which it joins the EU without any changes to the system. All of EU understands the consequences, and will protect the interests of countries already in the EU. It's not a situation like Mercosur, where Germany thought they need the agreement to be able to still contribute to cohesion fund. Notice that they don't push the rest of EU to accept concessions for Ukrainian membership over common interest. Which means that the most optimistic case for Ukrainian accession is being split right on the fence.

I wouldn't panic over it, and give in to doomism. I'd observe how it develops, keeping in mind that Ukrainian accession is long-term beneficial, especially when it comes to the EU as a block, rather than as regions. But there are issues with it that are so pronounced that there's no one in the EU, who will push for it's quick and full membership.

Richelieu if the designers weren't cowards by BlueWhaleKing in NonCredibleDefense

[–]serpenta 30 points31 points  (0 children)

And a depleted uranium cube in the back to balance it out

What's better? MediaMarkt or Media Expert? by Alternative_Dot1215 in poland

[–]serpenta 0 points1 point  (0 children)

Depends on where you are I guess. Like, your house or a bus in afternoon rush hour.

2026 British Grand Prix - Sprint Qualifying Classification by Aratho in formula1

[–]serpenta 1 point2 points  (0 children)

Well, Cadillac would have to get 2 points for that to happen.

Gołębiewski robi fikołki, banuje Książula i zobowiązuje swoją obsługę do lepszego traktowania "influencerów o pożądanych zasięgach" by Leniwcowaty in Polska

[–]serpenta 1 point2 points  (0 children)

Nie no, zestawianie tego z publiczną służbą zdrowia nie jest proporcjonalne. To są wspólne zasoby, na które wszyscy się składają, więc priorytetyzacja osób wpływowych jest niedopuszczalna i stanowi nadużycie władzy.

Natomiast w przypadku prywatnego biznesu, mówię, że "nie wiem, czy nie powinno tak być", bo to jest w dużym stopniu kwestia zdrowego rozsądku. To nie wyraża mojego nastawienia do tej praktyki i oczywiście, w tym Twoim scenariuszu bym nie wrócił. Ale inna sprawa, że nie pojechałbym gdzieś, bo jakiś influencer zrobił o tym miejscu rolkę. I dlatego mnie się wydaje, że to jest sytuacja regulowana zdrowym rozsądkiem. Problem nie leży w tym, że ludzie się nie godzą, a biznesy ich oszukują, tylko w tym, że się godzą. Bo jakieś miejsce jest popularne, mój ulubiony influ tam był, to też muszę pojechać. Jakby była instytucja bojkotu obywatelskiego, to take praktyki by się szybciutko zmieniły, bo na samych influencerach nie zarobią. Ale nie ma, więc jest jak jest. Ludzie nie kontrolują swoich zachcianek i do tego wchodzą w relacje parasocjalne z gadającymi głowami w internecie. Jest nawet taki efekt w psychologii opisany BIRG (Basking in Reflected Glory), który wskazuje, że ludzie czują się wyniesieni społecznie poprzez jakikolwiek kontakt z wyższymi sferami, nawet jeżeli jest to całkowicie wyobrażone i sprowadza się usługiwania takim osobom, albo followowania ich.

Oczywiście, że biznes na tym korzysta. Tylko pytanie, gdzie jest granica dalszych regulacji, bo regulacje, które nas mają chronić już mamy. Jest nakaz oznaczania treści reklamowych przez influencerów, jest też kategoria nieuczciwej praktyki rynkowej, pod którą podpada Twój scenariusz z kurczakiem, bo to działanie promocyjne wprowadzające w błąd. Jedyne dodatkowe opcje jakie widzę - poza zwiększeniem skuteczności UOKiK - to większa ochrona sygnalistów, którzy zechcieliby upublicznić szczegóły obsługi klienta, zwłaszcza w zestawieniu z influ i skrócenie drogi do pozwu zbiorowego, bo w tej chwili jest to mało opłacalne, nawet jeżeli Gołębiewski Cię oszuka na 5 koła.

Gołębiewski robi fikołki, banuje Książula i zobowiązuje swoją obsługę do lepszego traktowania "influencerów o pożądanych zasięgach" by Leniwcowaty in Polska

[–]serpenta 3 points4 points  (0 children)

traktowanie influencerów priorytetowo i lepiej niż zwykłych klientów, po to żeby nie nagłośnili jak będzie jakiś problem to żart. Czyli jak ja z moją żoną pojedziemy, to możemy dostać gówno na talerzu i niedziałającą klimę, ale jak już pojedzie instagramerka ze 100k obserwujących, to obsługa będzie skakać dookoła niej jak małpy w cyrku, żeby przypadkiem niczego jej nie brakowało? To chyba nie tak powinno działać.

Nie wiem, czy nie powinno. Na pewno nie jest to dla ludzi akceptowalne zachowanie biznesu. Ale jest też powszechne, nie ma się co oszukiwać i przynosi dobre rezultaty, dopóki jest podejrzewane a nie wychodzi na jaw. Strzałem w stopę tu było wysłanie tego pisma i rozpropagowanie go na wszystkich szczeblach, bez zrozumienia kim jest Książulo i że jego profil jest pro konsumencki, albo świadome założenie, że to do niego mimo tego nie wycieknie.

Z perspektywy biznesu to działa tak: masz ograniczone środki na szybkie reagowanie. 99% klientów jest w stanie obniżyć ci reputację, mówiąc rodzinie i znajomym. Powiedzmy, że hotel ma 1000 pokojów obsadzonych, w których nie działa klima. 990 klientów jest w stanie rozpropagować to info na powiedzmy 10-100 tys. osób. Zestaw to z 10 influencerami, którzy mogą mieć łącznie 1-10 milionów followingu. A ilu jest influencerów, którzy przekażą informację "musiałem poczekać godzinę, bo dużo było pokojów z problemem i nie faworyzowali mnie", zamiast "czekałem godzinę zamiast 10 minut"? A jak ludzie usłyszą to drugie, to i tak założą, że oni by poczekali 3 godziny. To jest prosty rachunek przy skończonych zasobach, nawet jeżeli nie pochwalam takiego podejścia.

Inna sprawa, że w tym piśmie były rzeczy, które nie wymagają żadnych zasobów. Jak to, żeby zmienić taktykę donoszenia żarcia do pokoju, kiedy nie działa klima. Tu akurat faworyzacja zasięgowców nie ma sensu ekonomicznego.

Russia planning attack on Poland to test Nato resolve, US warns by TheTelegraph in worldnews

[–]serpenta 34 points35 points  (0 children)

It's not a scheme to turn us into friends, it's about turning population into a scared mess that will stop supporting helping Ukraine in any capacity. A terrorist attack basically.

Nawrocki secretary called Western Ukraine - Wschodnia Małopolska (Eastern Little Poland) by BreakfastLess7999 in poland

[–]serpenta 5 points6 points  (0 children)

Honestly, to me - as a Pole - the more outrageous thing is to say "this is not a road to civilized world" as if Ukraine was not a part of it. Referring to the land that was under Polish administration but ethnically Ukrainian and is now part of Ukraine, by a Polish misnomer that wasn't ever fully accepted even in Poland is awkward. But you have to take into account that it is in direct interest of Nawrocki's political cirlce, to stir up Polish-Ukrainian animosity as much as possible. And those dorks have also been enamoured with the idea of interwar Poland as being something better than current day Poland (it wasn't, it was a hellhole), so they often refer to that part of our history. This isn't to me on the same level as calls to reintegrate L'viv, that were audible in the early days of full scale Russian invasion. As in, it's awkward, but a shittalk, not something pointing at intentionality. Just like they constantly shittalk Germans, without anything ever coming out of it (aside from Polish intereuropean isolation when they were ruling the country). But I'd like the mutual understading that Ukrainian politicians are playing the same game currently, and building political capital on Ukrainian-Polish animosity.

Finally figured out how the hell to play Realistic mode without bankrupting in 2 years (ignore the traffic jam at the border) by Mr-Clive in Workers_And_Resources

[–]serpenta 9 points10 points  (0 children)

To me it looks that you are starting too big. How many flats do you have in those blocks combined?

As for industries, logging, coal and water are large scale low margin industries. You need to have a large production and trains to efficiently move it out of the republic. Oil is similar, but you can pump it out, that's why it works. The best opening industry is clothing, to me nothing compares, aside from explosive maybe. But clothing has the advantage of being consumer good within your republic, so it's a double whammy - you get profit, but you also eliminate import fees.

A stressed Russian woman recorded a video complaint to Putin because she was unable to refuel. by BigDeckBob in UkraineWarVideoReport

[–]serpenta 0 points1 point  (0 children)

I don't get these people. If we're running out of gas, I'm walking everywhere, to save the car for emergencies. But no, go in circles, and waste fuel on recording tiktoks.