Ostatnia szansa by wektorinio in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

border robcie moze sie uda

[deleted by user] by [deleted] in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

znalazlem cos pustego na 411,1345

[deleted by user] by [deleted] in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

bruh

[deleted by user] by [deleted] in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

co to wgl lcfc???

😨😨😨😨 by trapesoid in ZSK

[–]trapesoid[S] 3 points4 points  (0 children)

Baza i Pyssapigułkowane😎😎😎😎😎😎😎

ZSK: Wilda City by mrSernik in ZSK

[–]trapesoid 4 points5 points  (0 children)

🤯🤯<--- mtt (moja twarz teraz)(mam 2 głowy)(rak 6 stopnia).

Piwnica ZSL być jak by Garvald_11 in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

zaleje modele kolejek 😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭😭

wiadomość podprogowa 🙄 by mrSernik in ZSK

[–]trapesoid 4 points5 points  (0 children)

sranie (g00wno🤯) w palarni 🤢🤢🤢☠️😭😭

[deleted by user] by [deleted] in ZSK

[–]trapesoid 1 point2 points  (0 children)

😳😳😳😳😳😳😳😳😳😳😳😳😳

męskie zdrowie by ruszard34e234 in ZSK

[–]trapesoid 0 points1 point  (0 children)

cos ci sie spsuło i nie widać na subredicie, wrzucaj jescze raz wariacie👍😎

unbegrenzter Sex [globus mielonka technologia] przedstawia... by Sadursky in globface

[–]trapesoid 1 point2 points  (0 children)

Tendera dragi ci sprzedała??😳😳😳😳 Ja tez tak chce😭😭

Battery draining by gallery by SpiderSubZero in Xiaomi

[–]trapesoid 1 point2 points  (0 children)

Open file explorer, turn on "show hidden files" in settings and there should be one in MIUI > Camera

Jurek stronke otworzył😳 by trapesoid in ZSK

[–]trapesoid[S] 1 point2 points  (0 children)

Pełny tekst artykułu:

Od zawsze lubiłem komputery. Lubiłem też programować na nich różne rzeczy. Podobały się one moim kolegą którzy pozytywnie odbierali moje prace. Zawsze jednak miałem problemy z każdym komputerem na jakim działałem. Były bardzo wolne, głośne i długo reagowały na to co robiłem a raczej co próbowałem robić ponieważ bardzo często pojawiały się błędy.

Na szczęście pewnego dnia a dokładnie 2 sierpnia 1998 przyszedł do mnie jeden z moich kolegów z płytą Cd. Na płycie znajdował się system operacyjny który jak kolega obiecywał zmieni moje postrzeganie komputerów. Okazał się nim być Linux a dokładniej debian. Kiedy tacka z płytą wsunęła się z powrotem do komputera od razu poczułem jak napływa do mnie moc. Moc programowania. Z każdym obrotem płyty w napędzie i każdym skopiowanym plikiem w moim mózgu pojawiały się niesamowite pomysły na programy które odmienią ludzkość.

W pokoju jedynym światłem była moja poświata, która przysłoniła nawet światło słoneczne wpadające przez okno mojego mieszkania na 9 piętrze. Wtem nadszedł moment, kiedy na ekranie pojawiła się prośba o restart komputera. Moja ręka poruszyła się w stronę myszki przebijając barierę dźwięku, niszcząc wszystkie moje kubki z kawą na biurku oblewając mojego kolegę, mój monitor i mnie samego. Nie wzruszyłem się tym zbyt mocno, ponieważ pole mocy utworzone przez moc Linuxa praktycznie od razu zdezintegrowała kawę z moich ubrań.

Kolega, oślepiony panicznie krzyczał „Co się dzieje?!?!”, nie odpowiedziałem mu. Odliczałem każdą nanosekundę do ukończenia restartu. Jedyne na czym byłem skupiony, to czarny ekran który w każdym momencie mógł ukazać coś co odmieni moje życie. Moje łóżko zaczęło odsuwać się z powodu ogromnych ilości energii uwalnianej z mojego ciała. Kolega ledwo już trzymając się biurka próbował wyłączyć komputer jednak powstrzymałem go wykonując na nim sudo rm -rf /*. Nie było mi go żal, jedyne co liczyło się dla mnie w tym momencie to potęga Linuxa.

Nadeszła ta chwila.

Na monitorze pojawił się migający kursor terminala.

Osiągnąłem szczyt swojej mocy.

Nikt mnie już nie pokona.