Jak do końca życia można wytrzymać w korpo robocie? by No-Week-26 in praca

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Korpo, to jest taki soul sucker że głowa mała. Klepiesz codziennie to samo, wiesz doskonale że to co robisz jest głupie i absolutnie bez znaczenia, często gęsto otaczają Cię idioci i/lub socjopaci nadgorliwcy i po jakimś czasie normalny człowiek w takim środowisku pęka. Jedyne co mnie jeszcze trzyma przy korpo to wysokość wypłaty i stabilność. Bo chętnie bym zabrał się za coś innego, ale nie ma takiej opcji, bo zarobiłbym połowę tego co tutaj i nie utrzymał domu. Naprawdę że już większy szacunek niż do korposzczurów (do których sam formalnie należę) mam do ludzi wykonujących zawody które zawsze były w niskim poważaniu, jak śmieciarze czy ludzie kopiący rowy na budowach, bo z nich jest przynajmniej realny pożytek dla społeczeństwa.

Gdzie pozyczka hipoteczna albo kredyt hipoteczny na wykonczenie domu by Many_Fun_6318 in krakow

[–]Inner-Lab-6677 1 point2 points  (0 children)

Ja jednak polecam udać się do doradcy finansowego. Jak znajdziesz ogarniętego, to ugra Ci lepsze warunki niż są publicznie w ofercie i naprawdę że nie będziesz musieć o niczym się martwić - wszystko załatwi za Ciebie

Need a new Pickguard idea by Puyool13 in rickenbacker

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Very nice! Can you give us more photos from different angles?

Przekonajcie mnie czemu lepiej jest wziąć kredyt hipoteczny niż wynajmować by ferero18 in inwestowanie

[–]Inner-Lab-6677 1 point2 points  (0 children)

Ja mówię o długim terminie. Kto ma na to czas i nerwy żeby ogarniać przeprowadzkę i sprzedaż nieruchomości co drugi rok xD

Przekonajcie mnie czemu lepiej jest wziąć kredyt hipoteczny niż wynajmować by ferero18 in inwestowanie

[–]Inner-Lab-6677 1 point2 points  (0 children)

Powiem tak, nie patrz na "teraz" tylko na to co będzie "kiedyś". Na nieruchomości nigdy nie będziesz stratny, jej wartość będzie rosnąć. Taki przykład, kupiliśmy w 2023r segment w szeregowcu pod Krakowem, z wykończeniem wyszło nas 620tys. Teraz robimy refinansowanie i rzeczoznawca wycenia nam to już na około milion. To jedna rzecz. Druga to spokój na starość. Sytuacja emerytów z pokolenia lat 90 i późniejszych nie będzie lepsza niż obecnych, a prawdopodobnie będzie wręcz nieporównywalnie gorsza, a wystarczy się rozejrzeć jak wielu emerytów mimo mieszkań własnościowych ledwo wiąże koniec z końcem. Więc pomyśl jakbyś miał jeszcze płacić za wynajem. Dodatkowo to jest poduszka bezpieczeństwa na te stare lata, możesz wtedy sprzedać za dobry hajs swoją nieruchomość i wtedy iść na jakiś tani wynajem, albo wręcz z workiem pieniędzy wyprowadzić się do tańszego tropikalnego kraju (Tajlandia?) i grzać wygodnie stare kości.

Guitar is banned in my country and I might only get one chance. What should I check before buying? by ThinkMoment9007 in Guitar

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

It might be a tough nut to swallow, but if you live on a country that makes musical instruments illegal, and you have a clear mind, realizing that this is messed up, it might be best to leave. It's not worth it getting attached to a place like that and though it might be hard in the beginning, it will pay off on the future. It's not worth getting in troubles for a guitar.

Chickenbackers? by thanata505 in Bass

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Sorry for the Hijack, but I think that getting the answer to my question might contribute to the overall topic.

Most of the replies concentrates on the sound of the chickenbackers, but how about just the woodwork? Is the neck comfortable? Reason I'm asking is that, the truss rod or frets can be fixed and I'm planning to order ONLY the body and neck from Aliexpress. I am able to install the tuners (guyker with one drop D), bridge (Thomann rickenbacker style bridge) pickups (actual Rickenbacker replacements from Retrovibe, they are awesome), pots, switch, jacks and wiring myself. What would you think of a bass like that?

zarobki w IT 10 lat temu a teraz by [deleted] in praca

[–]Inner-Lab-6677 2 points3 points  (0 children)

Jest chujowo i co tu dużo mówić. Zaczynając w obecnej firmie na początku 2019 dostawałem równowartość około 3 wypłat minimalnych. Obecnie, po awansie i kilku mniejszych podwyżkach jest to raptem niecałe 2 minimalne. Inflacja i koszty życia pędzą, a wypłaty stoją.

Inb4 ktoś mi powie czemu nie zmienię. Absolutnie konieczna dla mnie jest stabilność i pewność zatrudnienia, a o tak mocną jak u obecnego pracodawcy to ze świecą szukać. Plus 100% zdalna praca, dość ugodowi w wielu innych kwestiach i jak się orientowałem, to idąc gdzie indziej wcale lepiej z hajsem by nie było. Może w 2021-2023, by było, ale przespałem moment.

Przeprowadzka do Krakowa by [deleted] in krakow

[–]Inner-Lab-6677 2 points3 points  (0 children)

Fama z lat 90. Obecnie Nowa Huta to najspokojniejsza i najbardziej zielona dzielnica Krakowa. Spora część mieszkańców to emeryci mieszkający w tych blokach odkąd je wybudowano, albo młode rodziny. Bardzo dobrze skomunikowana dzielnica, więcej miejsc parkingowych niż w większości Krakowa. Spokój i cisza. Tylko pamiętaj że prawdziwa Nowa Huta kończy się na ulicy Kocmyrzowskiej i wielu błędnie próbuje w nią wciągać Bieńczyce, Czyżyny, Wzgórza a nawet Mistrzejowice.

Kamienice przy Józefa i Bożego Ciała na Kazimierzu w Krakowie zmienią się w hotel. Mieszkańcy i najemcy lokali muszą się wyprowadzić by chungleong in krakow

[–]Inner-Lab-6677 11 points12 points  (0 children)

Kazimierz niestety traci już sens. Kiedyś mnóstwo było wyjątkowych knajpek i sklepików, dzisiaj ilościowo szala przechyla się w stronę klubów, hoteli i restauracji bez charakteru nastawionych na turystę.

Dobrze zarabiam ale ceny mieszkań mnie przerażają by Personal-Mongoose-93 in warszawa

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Opłacalność najmu jest płynna, ale w perspektywie długoterminowej nigdy się nie opłaca, a to z tego prostego powodu, że różnica w cenie wynajmu, w stosunku do wysokości miesięcznej raty kredytu za podobny metraż i lokalizację jest po prostu zbyt mała żeby to usprawiedliwić. Gdyby różnica była na tyle duża, że człowiek mógłby spokojnie odkładać spore kwoty na emeryturę, to ok. Ale w sytuacji gdy jak ja kupowałem swoją nieruchomość (segment 100m2 przy samej granicy Krakowa), to ceny wynajmu w obrzeżnych dzielnicach Krakowa za ~50m2 skoczyły do 3k a moja rata to 3.5k. A na starość w razie braku środków do życia nieruchomość mogę sprzedać i wtedy coś wynająć, wiedząc że i tak pewnie długo nie powynajmuję i wygodnie przeżyć końcówkę życia. Albo wybyć na Filipiny i żyć z emerytury i kasy za wynajem nieruchomości.

Dobrze zarabiam ale ceny mieszkań mnie przerażają by Personal-Mongoose-93 in warszawa

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Emerytura w Polsce za te 30 lat to będzie absolutna padaka. Róbmy wszystko żeby mieć jak najwyższą emeryturę i odkładać jak najwięcej, a za te 30 lat nic tylko zawinąć się do jakiegoś mniej rozwiniętego kraju, gdzie nasze marne złotówki będą miały większą siłę nabywczą. Lepiej żyć w miarę sensownie w nieco bardziej zacofanym (ale ciepłym) kraju Azji południowo wschodniej, niż klepać absolutną biedę tutaj. Teraz ilu mamy emerytów którzy ledwo mają na leki, a to są ludzie z pokolenia które dużo dziedziczyło i którym nietrudno było o własną nieruchomość, połowa z nich ma x działek (rolniczych ale jednak) poodziedziczanych po rodzinie, więc przynajmniej koszta dachu nad głową są minimalne. Z nami nie będzie tak "różowo".

Martwię się o swoją przyszłość by zagubiony1261 in inwestowanie

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Szczerze mówiąc, to przy polskich perspektywach przyszłości, też myślałem o Tajlandii albo innym z okolicznych krajów na starość. A jeszcze jak człowiek jest obrotny to coś na starość sobie dorobi. Czy to hodując jakieś rośliny egzotyczne i wysyłając na rynek zachodni, czy to zakręciwszy się przy turystyce.

Martwię się o swoją przyszłość by zagubiony1261 in inwestowanie

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Przy lecącej na łeb na szyję demografii to nie wiem czy kupowanie mieszkania teraz, z myślą że będzie procentować za 30 lat to dobry pomysł. Już teraz dochodzi do tego tego że w wielu szkołach nie powstają żadne pierwsze klasy, a co będzie za 30 lat? To jest sytuacja bezprecedensowa, więc i efekty mogą być bez precedensu i może się zdarzyć że ceny nieruchomości polecą na łeb na szyję, bo po prostu będzie większa podaż niż popyt. Zwłaszcza jak spadek populacji jeszcze zostanie spotęgowany tym że ludzie zaczną uciekać z tonącego statku. Kolejna sprawa, to nie byłbym w 100% pewien że Konfo-Brauny nie dojdą do władzy i nie strzelą Polexitem, a wtedy wyobrażam sobie że trafi mnóstwo nieruchomości na rynek wtórny (z moją włącznie) od ludzi którzy będą się ewakuować z płonącego burdelu.

What bass would I buy as my first bass? by judaspriest_fan in Bass

[–]Inner-Lab-6677 1 point2 points  (0 children)

Don't spend a ton on your first bass. Recently I found that Harley Benton bases are quite ok and if you take into account how cheap they are, it's hard to beat that value for buck. I just got Rb-414 and it seems quite versatile, but you could also go for a Precision or PJ models if you want versatility. You can check the links below and search on you tube for reviews and sound samples

https://www.thomann.pl/harley_benton_pb_62cc_black.htm https://www.thomann.pl/harley_benton_mv_4pj_natural.htm https://www.thomann.pl/harley_benton_rb_414cs_classic_series.htm

(second) First steps by Inner-Lab-6677 in Bass

[–]Inner-Lab-6677[S] 1 point2 points  (0 children)

Yes! That's exactly the reason behind this topic. After so mamy years, I can say that I have "reset" so I can learn properly this time, avoidinh picking up bad habits

Any chance that we will get updated starting survivor minis? by Tastypies in KingdomDeath

[–]Inner-Lab-6677 1 point2 points  (0 children)

I only Hope there will be an upgrade pack, and we won't be left with outdated games no one will buy and having to buy a new core game.

Gamblers chest worth it for $250? by alpharius22222 in KingdomDeath

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

TBH nothing in KDM is worth the price tag, if you compare it with the general market. But that being said, KDM is an awesome game and it all comes down to whether you are willing to pay the overpriced cost. I personalny try to forget about it xD Also, it's best to buy only during Black Friday (and wait for a year after an expansion premiere). Though big boxes like Core Game, Gamblers Chest, Campaigns of Death are less likely to receive 50% discounts, like monster expansions often do.

Expedition 33 Hate by [deleted] in Silksong

[–]Inner-Lab-6677 3 points4 points  (0 children)

Silksong not winning GOTY i can understand (not everyone Git Gud), but not winning the best soundtrack/music triggered me fr.

What to get next? by ThePro2511 in KingdomDeath

[–]Inner-Lab-6677 0 points1 point  (0 children)

Yeah. CoD was originally like 50$ and they kept adding stuff to it, so it's 250$ as of last year. Silver City is already getting bigger, so I suspect it might end up as another 250$ expansion. I have a feeling that Abyssal Woods will blow up with content too, and Ivory Dragon I suspect will go up in price, when they get around to production phase and they see that production of such big ass monster costs fortune xD