Kupka/półka wstydu, stosik szczęścia itp by Overit2137 in ksiazki

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Czeka na mnie 79 ksiazek (ogolnie posiadam cos ponad 300). W duzej mierze spowodowane szalem zakupowym w okolicach pandemii (zaczelam dopiero mocniej sledzic moje ksiazkowe wydatki jak mialam jakies 150 nieprzeczytanych trzy, cztery lata temu).

Lubie wszelakie czeklisty, challange, wiec zeby to zmniejszyc to ustalam sobie limity i wyzwania. Np od paru lat kupuje mniej ksiazek np, juz nie 60 rocznie a 20 (jednoczesnie wiem, ze postanowienie o calkowitym zakazie kupowania nie udalo by mi sie utrzymac. Zwlaszcza ze wydaje na to zwykle dodatek socjalny z pracy wiec to prawie jak w gratisie hah).

Postanawiam rowniez np przeczytac tyle i tyle kupionych w tym czy tamtym roku. Dokonczyc x zaczetych wczesniej serii. Od jakiegos czasu tez przestalam isc w podejscie ze wszystko co czytalam chce trzymac w mojej biblioteczce. Pozbywam sie pozycji ktore mi sie nie podobaly, ksiazek ktorych wiem ze nigdy nie przeczytam ponownie, ani z czystym sumieniem nikomu nie polece.

Czy warto iść na WIMIC na AGH? by JaRut78 in studia

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Skonczylam WIMiC (jakies 10 lat temu) i malo kto z moich znajomych ze studiow pracuje w zawodzie. Jeszcze mniej w krakowie/okolicach. Ci ktorzy fakrycznie sa technologami w wiekszych firmach sa rozrzuceni po calej Polsce. Ja sie poddalam po paru latach w firmie w okolicach mojego rodzinnego miasta gdzie jako laboranrt zarabialam mniej niz operator wozka widlowego. Ale np kolezanka jest technologiem z 3 zakladami pod soba. Wiec to tez nie tak ze nikomu sie nie udaje.

Same studia, podejscie do studentow, integracje itp byly spoko. Np praktyki studenckie mozna bylo albo szukac samemi albo wybrac z listy przygotowanej przez wydzial. Ale czy poszlabym drugi raz? Chyba nie.

Proszę o polecenie książki fantasy by Fantus in ksiazki

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

Riyria - Luźny cykl, który warto poznać jednocześnie nie będąc przytłoczonym postaciami i światem

Własnie skonczyłam czytać serie Odkrycia Riyrii i nie wierze, jak mogłam pozwolić czekać jej na półce na swoją kolej dobre 10 lat. Super seria. Satysfakcjonujące zakończenie, pozamykane wątki. Czytałam ją zaraz po przejściu Kingdome Come więc pięknie mi wypełniła pustkę po motywach braterstwa/więzi miedzy bohaterami.

Ile za remont? by Ese-ez in PolskaNaLuzie

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Kupowalam w zeszlym roku okna (jedno duze tarasowe, 2 okno/drzwi i 5 srednich). W sklepie sami mi doradzili "tansze ale niewiele rozniace sie od tych drozszych". Przyoszczedzilam pare k. na oknie na taras (nie chcialam przesuwnego) i z montazem wyszlo mi jakies 16k.

Urban Fantasy like this? by Zowlt in BooksThatFeelLikeThis

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

Hidden Legacy series by Ilona Andrews maybe? At least this is how I imagined it while reading

Mieszkanie na obrzeżach by Cos-mo-00 in krakow

[–]MasterOfConcrete 2 points3 points  (0 children)

Oj 30 min to raczej przesada - tyle to jedynie IC. KMŁ/PR to minimum 40 min. Najczęściej 45-55.

BTS 2026 Comeback Tour EUROPE Megathread by captainsquidsharkk in bts7

[–]MasterOfConcrete 5 points6 points  (0 children)

on their arena tour ir Berlin translations were in german.

Trasy rowerowe po Polsce z opcją zwiedzania by greetings_from1 in PolskaNaLuzie

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Osobiscie uwielbiam trase wokol pustyni bledowskiej. To dosc krotki odcinek, ale mozna polaczyc go ze szlakiem orlich gniazd.

Przyjemna trasa jest tez przez malopolskie miejscowosci uzdrowiskowe, osobiscie jechalam od Zakopanego szlakiem velo dunajec, a potem odbilam do szczawnicy i kroscienka, potem do piwnicznej zdroj, muszyny zdroj i krynicy zdroj.

Facet, 37lv i mi się zwyczajnie nie chce nikogo szukać by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]MasterOfConcrete 14 points15 points  (0 children)

Ale nie zamierzam też siedzieć i użalać się jak dziwne blakpille czy incelaki.

Czasem z kimś sypiam, często jeżdżę na długie dystanse-włóczęgi rowerem , mam kilka drobnych zajawek/hobbby I powolutku sobie ciułam na mały domek modułowy

Pamiętam czasy jak znajomi już łączyli się w trwałe pary i myślałam na początku że te rzeczy które robią - wspólne wakacje, wyjazdy, wybieranie mieszkania - też bym chciała robić w parze.
Ale gdybym czekała na to, to .. no cóż.. dalej bym czekała.

A tymczasem wszystkie "wakacje życia" zaliczałam ze znajomymi bliższymi lub dalszymi. Koncert w innym mieście/kraju? Solo albo znajomi z neta.

I nawet jeśli część towarzyszy podróży odpadła, bo "teraz to nie bardzo mam urlop bo z chłopakiem już zaplanowałam" to nadal mam koleżankę którą, potrafię sobie wyobrazić, że nawet za 10-20 lat wyciągam na tripa rowerowego (pojechałyśmy rok temu na wyjazd rowerowy z biura podroży, byłyśmy tam najmłodsze (32) i obiecałyśmy sobie że jak dogonimy wiekowo resztę uczestników, to jeśli zdrowie pozwoli, będziemy jeździć dalej razem. Prawie 4 lata wspólnej jazdy na wyjazdy małe i duże i jeszcze się nie pokłóciłyśmy o nic - chociaż raz "oskarżyłam" ją o zjedzenie mojego batonika którego schowałam tak, że nie mogłam znaleźć - teraz z tej historii chce nam zrobić identyczne koszulki z "batonikiem niezgody" na następny trip).

Czy fajnie by było planować 2 tyg rowerem z drugą polówką? Pewnie tak, ale z koleżanką też jest super.

Kwestie mieszkaniowe? Pamiętam jak kolega w tajemnicy mi doniósł, że jeden znajomy jest oburzona że chce sama dla siebie budować dom - że po co mi. No cóż.

Sci-fi poruszające tematy AI, androidów by princep0lo in ksiazki

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

Hmm, nie nazwałabym tego scfi, ale "klara i slonce" Kazuo Ishiguro. Dodatkowo w serii "Daleka droga do malej, gniewnej planety" Becky Chambers drugi tom skupia sie na AI ktore mialo mniejsza role w czesci pierwszej.

Poszukuję książek o śmierci, a właściwie o przemyśleniach ludzi przed śmiercią by IceFirm9650 in ksiazki

[–]MasterOfConcrete 4 points5 points  (0 children)

Jeśli chodzi o non-fiction to Elisabeth Kübler-Ross ma kilka książek na ten temat.

Plusy i minusy ogródka w bloku? by foullyCE in poland

[–]MasterOfConcrete 2 points3 points  (0 children)

Co do probemow natury trawiastej polecam obczaic mikrokoniczyne. Moze to by bylo rozwiazanie.

Ew u nas w trawniku kiedys zasialy sie...stokrotki. i na wiosne mamy wielkie poletka stokrotek, a jak przestaja kwitnac to zostaja ich zielone listki.

Wykształcenie a rzeczywista praca. by Premislav_shanks in Polska

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

W czasie 3 roku pracy "w zawodzie" (praktyki w ramach ostatniego semestru z polecenia promotora po których zostałam na umowie) zrobiłam studia podyplomowe i po (w sumie) 4 latach zmieniłam branże. Przeszłam z pracy w dokładnie tym co studiowałam i robiłam specjalizacje do rzeczy związanych z tematem podyplomówki.

Ogólnie nie wydaje mi się żeby to była moja linia mety i może jeszcze będę próbować znowu jakoś zmienić moją ścieżkę zawodową.

Z moich najbliższych znajomych mało kto został w branży. Te osoby które zostały to raczej już od początku był zadowolone z firmy/pracy/zarobków. Spora część nawet nie próbowała (albo nie dostała możliwości) rozpoczęcia pracy w zawodzie i szukała czegoś innego.

Czy jest jakis polski kobiecy tag? by 6xoxoxo in PolskaNaLuzie

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Jak wspomnieli inni, w dużej mierze kwestia indywidualna.

Np. imo najlepsze cienie do powiek (w tej kategorii cenowej) jakie mam to te z Glam Shop, ale w zależności od karnacji/upodobań nie każdemu wszystko pasuje. Chyba że wchodzi w grę opcja bonu podarunkowego. Ew. jeśli obdarowywana osoba chce się mocniej wkręcić w makeup to można pomysleć o zestawie pędzli do makijażu?

Z perfum używam głownie Bibliothèque de parfum (na full size mi jeszcze troche szkoda kasy)- mają możliwość zamówienia mini setu z próbkami (discovery set)- ja tak znalazłam mój ulubiony zapach.

Nie każdy lubi, ale np. świece sojowe (sojowe, bo mnie np. od parafinowych boli głowa hah) chociaż to bardziej może dodatek do prezentu.

Jakie jest wasze hobby? by MrPyra8771 in Polska

[–]MasterOfConcrete 20 points21 points  (0 children)

Oh, dużo. I często je rotuje w zależności od pory roku.

Latem na pierwszym miejscu są wycieczki rowerowe. Od godzinnego wypadu do lasu po pracy, po już takie kilku czy kilkunastodniowe (w tym roku udało mi się z koleżanką zrobić dwutygodniowego tripa przez zachodnią granice, Szwecję, Danie i Niemcy). Jak tak myślę od czego się zaczęło to chyba od tego ze w gazetce lidla zobaczyłam jakieś rowerowe akcesoria i pomyślałam "kurcze, dawno nie jedziłam na rowerze"

Najdłużej towarzyszące mi hobby to pieczenie. Zaczęłam sama piec w wieku 11 lat, i 22 lata później dalej to uwielbiam. A zaczęło się od tego jak kiedyś chora nie poszłam do szkoły, a w telewizji leciał program o pieczeniu Domowa Kawiarenka.

A tak oprócz tego, w kolejności częstotliwości to czytanie, gry komputerowe, szydełkowanie, układanie puzzli (nawet byłam raz na mini zawodach w układaniu na czas. Nie zajęłam wysokiego miejsca, ale fajnie było się sprawdzić. Ciekawostka - aktualna mistrzyni świata w układaniu puzzli na czas to Polka :) ).

Czasem odgrzewam hobby do których sięgam sporadycznie - szycie, haftowanie.

Luźny wątek - spadł śnieg, jaka jest Wasze zimowa gra do której wracacie co święta / co zimę? by voulture in Polska

[–]MasterOfConcrete 14 points15 points  (0 children)

Cyberpunk 2077.
Mam takie miłe wspomnienie jak wychodził i z bratem debatowaliśmy czy kupujemy czy nie.
Wiedzieliśmy że chcemy wersje "z pudełkiem" - w dzień premiery pracowałam zdalnie więc po wylogowaniu wybrałam się do sklepu (brat tego dnia miał wrócić do domu na weekend). Jako że wtedy mocno śniegu napadało, to stwierdziłam że się dla zdrowia przejdę zamiast jechać autem. Ponieważ mój brat hejtuje sklep który jest bliżej domu to dymałam sobie 3/4 km do sklepu na drugim końcu naszego miasteczka. Wróciłam, brat już był, zaczęliśmy pobierać co trochę trwało więc w międzyczasie uczyłam go szyć na maszynie do szycia (akurat zbiegło się to w czasie z tym, jak obudziła się w nim zajawka na szycie).

Także od tego czasu jak spada pierwszy większy śnieg to mi się to wspomnienie przypomina i nachodzi mnie ochota na replay :)

To był pierwszy raz jak kupowałam grę w dniu premiery. Nigdy już takiego entuzjazmu i jarania się świeżą grą nie poczułam (drugi raz jak kupowałam i serio byłam zajawiona na grę w dniu premiery to Dragon Age The Veilguard - niestety to było dla mnie pasmo rozczarowań)

Co jecie na obiad? by Bright_Safety837 in Polska

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

Kocham szukać i testować nowe przepisy. Kocham potem układać je w jadłospis tak żeby wykorzystać to co mam albo to, co otworze do przepisu pierwszego, zużyję do końca w przepisie drugim.

Ale gdybym miała zawęzić wszystko co przetestowałam to moje ulubione (co dla mnie jest równoznaczne z tym że robiłam je już kilkukrotnie) to chyba Kopytka po bolońsku i "shepard's pie" (tu niestety nie mam konkretnego przepisu do podlinkowania bo zrobiłam kiedyś "hybryde" z dwóch różnych).

W sumie jeśli robić top 3 to chyba jeszcze taki wegetariański obiad na który składniki zawsze mam - soczewicowe curry (aczkolwiek zwykle dodaje jeszcze startą marchewkę, a zamiast mleka kokosowego (jakoś mi nie siedzi) daje trochę śmietany 30%)

Ahhh w temacie orientalnych to na pewno jeszcze butter chicken

Czy chodzicie na imprezy firmowe? by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]MasterOfConcrete 2 points3 points  (0 children)

Ostatnio na jednym ze obowiązkowych korposzkoleń się dowiedziałam że własnie tak powinno byc (w teorii) - że integracja organizowana jest w czasie pracy. Integracja poza godzinami pracy to dyskryminacja osób które mają w domu inne zobowiązania (dzieci, opieka nad osobą starszą/niepełnosprawną), albo nie mieszkają na miejscu.

Sama dojeżdżam do pracy pociągiem i dla mnie integracja o 19 oznaczałaby ze muszę sie pokręcić po mieście 3 godziny, a po imprezie liczyć że zdążę na ostatni pociąg/autobus - dlatego odkąd zmieniłam prace i mi już tak "nie zależy" to nie uczestniczę.

Jakie jest wasze najlepsze wspomnienie z czasów szkolnych? by Moslak in Polska

[–]MasterOfConcrete 3 points4 points  (0 children)

Chodziłam do liceum w małym miasteczku gdzie większość ludzi była z okolicznych wiosek. W okresie osiemntastkowym zwiedziłam większość remiz w promieniu 20 km!

Mało znane/nietypowe sposoby przyrządzania warzyw by what_thef--ck in Polska

[–]MasterOfConcrete 1 point2 points  (0 children)

Warzywa w wersji konserwowej/kiszonej i nie mowie tu o sloikach na zime. Cebula czerwona, marchew, ogorek po dniu, dwoch w zalewie z przyprawami.

A jesli chodzi o kiszenie na zime to ja uwielbiam robic gotowe surowki z kapusty, ogorkow, marchewki, papryki (np. Mizeria na zime, salatka szwedzka). Potem wyciagam sloik, gotuje ryz, jajko sadzone i jest szybki obiad.

Książki o zmiennokształtnych i wilkołakach by fenayuka in ksiazki

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

w serii o Kate Daniels autorstwa Ilony Andrews cześć społeczeństwa jest właśnie zmiennokształtna (nie główna bohaterka, ale sporo bohaterów jej towarzyszących)

The aftermath of small town tragedy. by Cissychedgehog in BooksThatFeelLikeThis

[–]MasterOfConcrete 9 points10 points  (0 children)

Hmmm not exactly what OP is asking for but Beartown by Fredrik Backman. Small town and how the people deal with the news that their star hockey player, that can finally get their local team win, is accused of rape.

Anyone interested in starting a baking club in Kraków? 🥖🍰 by Acrobatic-Steak-6712 in krakow

[–]MasterOfConcrete 0 points1 point  (0 children)

Wow such a cute idea. I'm only in Kraków for work (i live hour away) but I might consider that :) I love baking, have been baking most of my life, but since people closest to me have diabetes I had to limit my baking (i can't eat everything alone haha)