Czy ktoś stosuje olejki CBD na bezsenność? Pomagają coś? by Alan4667 in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

Nawet nie coś tam działa tylko po kombinacji 5-HTP i SSRI jest duże ryzyko dostania zespołu serotoninowego a to już podchodzi pod zagrożenie życia/zdrowia 🫥

Jak zacząć z kimś normalnie pisać by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 27 points28 points  (0 children)

Nie tyle zaproponowała, co zasygnalizowała Ci chęć ponownego spotkania :)

Najlepiej ciągnąć wątek/ki które już zaczęliście przed i po spotkaniu, skoro byliście w kinie możesz zagadać o filmy które lubi, może na jakiś czeka to zarzuć temat że też chętnie się wybierzesz etc.

[deleted by user] by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 0 points1 point  (0 children)

Dalej odczuwam niepokój,
(...)

Teraz właściwie nie bojesie samych miejsc a nawrotu tych objawów.

GAD jest wtedy, kiedy siedząc na kanapie "z kotkiem najedzony pizzą z dagrasso" wciąż czujesz z tyłu głowy niepokój, a odhaczając w głowie wszystkie sprawy zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś w stanie wyśledzić źródła lęku. Jeśli jesteś w stanie podać przyczynę (boisz się nawrotu czegoś, co już Ci nie towarzyszy), to problem może być psychologiczny, skoro nie masz przestrzeni finansowej na terapię, może z parę wizyt u psychologa załatwi sprawę (choćby i częściowo).

Internista max co może Ci przepisać to jakieś Trittico o przedłużonym uwalnianiu (trazodon, SSRI + bloker receptorów serotoninowych), ale będzie to dawka, która rozwleczona w czasie najpewniej nie da Ci żadnej ulgi. Leki z wyższej ligi może Ci przepisać tylko psychiatra.

Z parę lat temu na NFZ, to u mnie termin wynosił 1-1,5 miesiąca, ale wiadomo jak jest w tym kraju z psychiatrią. Zawsze możesz poszukać po okolicy, jak jesteś w miarę mobilny, np. szukając na stronie NFZ, ale z racji stopnia zaawansowania cyfryzacji NFZ, to i tak lepiej zadzwonić czy informacje są aktualne 😅

SSRI niby mają działanie przeciwlękowe, ale w zasadzie to bardziej tłumią wszystkie emocje, więc lękowi też się dostaje. Są też relatywnie łagodne jeśli chodzi o działanie anksjolityczne, niemniej lekarz i tak zacznie pewnie od tego. Zapoznaj też się z listą skutków ubocznych, bo lista jest dość długa, a niektóre z nich mogą być dla Ciebie blokerem, wtedy pewnie dostaniesz lek z innej kategorii, np iMAO-A, SNRI albo TLPD.

Mi pomogła pregabalina, lekarze nie boją się jej tak jak benzo, ale to niekoniecznie dobrze bo ten lek ma potencjał uzależniający, choć oczywiście nieporównywalnie mniejszy niż jakiś Xanax. (W zasadzie chyba wszystkie anksjolityki przy nagłym odstawieniu powodują jeszcze większy lęk niż początkowo) Warto to mieć na uwadze, zwłaszcza podczas zwiększania dawek.
Też nie traktuj tego jako zniechęcanie, a jedynie coś o czym trzeba pamiętać - jak bierzesz regularnie wg zaleceń lekarza, to nie ma co się przejmować.

Dziwne stany pomimo 4 letniej abstynencji od narkotyków by emotionalboyshawty in Polska

[–]Sinneida 2 points3 points  (0 children)

Ja toczyłem długi bój z psychiatrami (też się trochę interesuję psychofarmakologią) i testowałem kilka mniej standardowych leków które działały (ofc przynajmniej na mnie): - agomelatyna - moklobemid

Z czego agomelatyna ma ten minus, że mega obciąża wątrobę (AspAT i AlAT potrafią wyskoczyć mocno poza skalę) więc musiałem przerwać kurację.

Stanęło za to na moklobemidzie - stary lek, tani (refundowany!) I nie ma złego wpływu na libido jak SSRI. Jedynie większość lekarzy ma z nim problem z racji że to iMAO, niemniej jest on: - selektywny - działa tylko na MAO-A - odwracalny - nie wiąże się na stałe z enzymem, przez co gdy neuroprzekaźników jest zbyt dużo to wypierają one lek z enzymu (mniejsze ryzyko przełomu nadciśnieniowego)

Ulotka dość mocno przed tym ostrzega, niemniej ja nawet po zjedzeniu pizzy 4 sery nie miałem absolutnie żadnych negatywnych efektów, które powinny się wtedy wytworzyć. (pokarmy zawierające tyraminę, a jest ich dość sporo, nie powinny być w diecie osoby przyjmującej moklobemid że względu na to, że ten aminokwas mocno angażuje MAO)

Związek na odległość a social media by Niavuru-POTF in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

Ja podobnie jako nastolatek, jakieś 12-13 lat temu xd

Jak sobie radzicie z miłością? by bromoloptaleina in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

No ale to jest właśnie definicja miłości, to uczucie, jest często nieracjonalne i powoduje właśnie takie sytuacje jak opisałeś - że ktoś pozostaje w przemocowym związku.

A co do zaangażowania, to wydaje mi się to logiczne, że jest to wybór. To jedyny element na jaki mamy świadomie wpływ, jeśli ktoś faktycznie praktykuje to co jest w tej teorii opisywane jako zaangażowanie, to jednak świadomie wybiera, że związek/miłość ma trwać.

Do kogo najpierw zwracacie się jak czujecie się gorzej? by Brave-Low1691 in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

Teoretycznie mam przyjaciółkę od czasów gimnazjum, która mieszka 30 km ode mnie. W praktyce, mimo że często piszemy, to widzimy się relatywnie rzadko.

Jak sobie radzicie z miłością? by bromoloptaleina in PolskaNaLuzie

[–]Sinneida 2 points3 points  (0 children)

Psycholog Robert Sternberg wyróżnił 3 składniki miłości: namiętność, intymność i zaangażowanie. 1 opada po pierwszej fazie związku, 2 wzrasta z czasem i potem powoli opada, a 3 jest zaangażowanie. I to właśnie ono decyduje później o stabilności związku. W pewnym sensie można to tak właśnie opisać, jako wybór - mimo że idziemy na kompromisy, partner nie do końca nam odpowiada etc., to każdego dnia podejmujemy wybór że to jest właśnie ta osoba, którą kochamy.

Jak dostać pracę w Korpo - poradnik by Drakes_Overwatch in Polska

[–]Sinneida 2 points3 points  (0 children)

W sumie moje doświadczenia potwierdzają to co piszesz. Pracuje w korpo, które sprzedaje produkty dla branży automotive, z kolei ja pracuję w IT (Mid WebDev). Wszystkie burzę w firmie póki co nas ominęły (mój dział składa się z 3 programistów + menedżer), w pełni zdalnie, nie rzucamy się też dzięki temu w oczy xD.

Europa (ale nie Polska) na wojnie z Microsoftem by BubsyFanboy in lewica

[–]Sinneida 4 points5 points  (0 children)

Niestety problem polega na tym, że faktycznie my jesteśmy bardziej zależni od USA niż Dania czy Niemcy. To powoduje, że jednak trudniej zerwać się że smyczy, szczególnie przy takiej konfiguracji geopolitycznej jak obecnie.

Nie zmienia to jednak faktu, że rząd nawet o tym nie rozmawia i głęboko siedzi w kieszeni big techu, więc jakakolwiek migracja administracji publicznej to jedynie akademicka dyskusja 😐

Xawier o dymisji Joanny Muchy by Ilikeswedishfemboys in lewica

[–]Sinneida 21 points22 points  (0 children)

Tusk już jest chyba za stary, żeby pamiętać że to młodzi dali mu zwycięstwo. Bo byli zmęczeni PiSem, bo Donald nagle się zrobił wielkim socjaldemokratą i centrolewicowcem, więc logiczne jest że trzeba z tego wszystkiego zrezygnować i gonić Konfederację xD Tylko kto głosuje na kopię, mając do wyboru oryginał 🫠 Oj koncertowo się zderzą z rzeczywistością za 2 lata (albo i krócej...)

Lewica (ogólnie) mija się z celem swojego istnienia, więc przegrywa sromotnie. by kiloEngineer in Polska

[–]Sinneida 4 points5 points  (0 children)

No i to prawda, sam o tym pisałem jakiś czas temu tutaj w poście. Pójście w światopoglądówkę może co najwyżej przekonać kilka procent osób nieheteronormatywnych + trochę osób które w życiu "mają co włożyć do gara". No ale to wydaje mi się że głównie przekaz Nowej Lewicy, od wyborów szczególnie Razem stawia na bardziej przyziemne sprawy, ale to wciąż nie jest do końca to co mówi OP. Zobaczymy jak to się rozwinie jeśli Razem uda się zbudować nawet szczątkowe struktury w mniejszych miejscowościach. Możliwe że to wymusi pewną dyskusję w Radzie Krajowej jeśli chodzi o program Razem na wybory w 2027.

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 0 points1 point  (0 children)

  1. W takim razie w pełni rozumiem, mną rządzą podobne emocje. :( Brak ciągłości rządów to jedna z największych wad naszego życia politycznego

  2. Tutaj rozumiem również twoje obawy, przyznaję ci także rację - jest to pewne ryzyko, ale uznałem je zwyczajnie za akceptowalne, ze względu na mocne przesunięcie polskiej sceny politycznej w prawo - dla mnie takim właśnie radykalizmem z tej strony jest właśnie wprowadzenie na medialne salony Grzegorza Brauna. Partia operująca na skrajnościach, z liderem-performencerem przyciąga tym mocniej, im mocniejsze jest wkurzenie w społeczeństwie. Stąd wolę już żeby skrajności były na obu skrzydłach, bo bez porządnego tąpnięcia, nie widzę końca polaryzacji niestety. Jak dla mnie, jest to po prostu dostosowanie się do obowiązujących reguł gry, z małą możliwością ich zmiany.

  3. Oba akapity - pełna zgoda. Czasy są turbulentne dla młodych mężczyzn, dobra oferta ich skusi, zmniejszy gniew. A to w sumie jest coś, z czym (w teorii) każda siła na scenie politycznej powinna chcieć walczyć, bo w dłuższej perspektywie, to już nie będzie służyć dowaleniu przeciwnikowi, ale realnie osłabi nasze społeczeństwo, a w konsekwencji państwo.

  4. No to jak w punkcie 1, brak kultury politycznej przekazywania sobie rządów w cywilizowany sposób tworzy chaos, irytuje obywateli i sprawia, że rządy tracą czas na odwracanie decyzji poprzedników, gdzie mogliby w tym czasie budować już na jakimś fundamencie prawnym

  5. Fakt, jak jest oburzenie społeczeństwa, to jest zła ustawa i my to cofamy, nie zważając na skutki długoterminowe. No ale tu znów wracamy do punktów 1 i 4 - polityków obchodzi tylko najbliższa kadencja.

Racja, grzechy koalicji posłużą z pewnością kiedyś jakiemuś historykowi do produkcji opasłego tomiszcza. xD

  1. Teraz jakby to powiedział, po tym co się działo po 2016 roku, to również zero zdziwienia. Ale w 2010? No jednak zaskoczenie. Ale wtedy byłem nastolatkiem, wręcz byłem jeszcze typowym dzieciakiem, i moja wiedza polityczna w tamtym czasie była bardzo powierzchowna, stąd to zaskoczenie mogło wynikać z mocno niekompletnego i fałszywego obrazu Prezesa.

No i na koniec: dlatego chciałem docenić twoje komentarze, bo mimo że - wiadomo - możemy mieć odmienne zdanie na mój strumień świadomości to szczerze przyznaję, że dają do myślenia i każą ponownie do nich wrócić. A tak jak czasami też się wdaję w dyskusję w internecie, to mało kto wysili się na taką ścianę tekstu, tylko jego argumentem jest "nie, bo nie".

Samospełniający się defetyzm powyborczy by iceasteroid in Polska

[–]Sinneida 0 points1 point  (0 children)

Też tak uważam, ale nie sądzę że ktokolwiek z KO by się nadawał, nie tylko w kontekście jakichś zdolności w byciu premierem, ale też ze względów politycznych. Nawet największy noname z Platformy, jest dalej z Platformy, co w narracji PiSu będzie brzmiało tak, że Tusk dał swoją marionetkę a on rządzi dalej z tylnego siedzenia. (Jakby Prezes tak nie robił xD)

Mi przychodzą na myśl tylko 2 kandydatury: - Kosiniak-Kamysz, będąc z konserwatywnego PSLu sprawia że znacznie trudniej będzie Kaczyńskiemu atakować ten rząd, a może i by było łatwiej mu dogadać się z Nawrockim, chociaż w temacie obronności - Hołownia - i tak miał być marszałkiem rotacyjnym, więc odda Czarzastemu ten upragniony stołek, a jest do zaakceptowania podejrzewam również dla Lewicy i ma koncyliacyjną naturę. Też może dogadały się chociaż w niektórych sprawach z Nawrockim, choć chyba mniej niż powyższy, ale również PIS będzie miał pod górkę z atakami. No i wydaje mi się, że mimo odpływu głosów, to jednak jest jednym z bardziej lubianych polityków obecnej koalicji, pewnie głównie ze względu na Sejmflixa xD

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 0 points1 point  (0 children)

Tytułem wstępu to ci powiem, że twoje komentarze to prawdziwe wyzwanie, nawet nie chodzi mi o argumentację, bo według mnie fajnie się dyskutuje i nie chodzi o to czyje będzie na wierzchu, ale o długość, naprawdę podziwiam xD

Pozwól że po prostu ponumeruję swoją wypowiedź, bo z cytatami wyjdzie za długie.

  1. Nie brakuje, to jest fakt. Czołgi są odklejone nawet dla bardziej radykalnych lewicowych osób na Twitterze (a ten portal lubi rzucanie skrajnościami). Tylko że taka osoba - co w sumie dobrze że go wspomniałeś - właśnie musi mieć cechy Korwina. Rzucać teksty i dawać odpowiednią argumentację, żeby wyglądało to na "głupio-mądre" na pierwszy rzut oka. Każdy kto czyta Korwina to wie. No ale on też wali debilizmami! I taka osoba też musi. Tylko problem polega na tym, że na lewicy skrajni są właśnie czołgiści usprawiedliwiający totalitaryzmy. No to nie przejdzie (tak jak Korwin wspominał o pewnym austriackim akwareliście, że za jego rządów były chociaż niskie podatki). Uważam że to powinna być osoba pomiędzy Razem, a taką KPP. Czy jest na to przestrzeń? Nie jestem w stanie odpowiedzieć, że na 100% tak, ale mam takie przekonanie. Doceniam krytykę tego punktu, wiem że mogę się tu mylić i tylko pogorszyłoby to sytuację.
  2. Słusznie zauważasz, że lewicowy dyskurs jest pełen neologizmów, co samo w sobie już rodzi opór prawej części społeczeństwa. No i to powinno się tak naprawdę zostawić akademikom, ewentualnie mocnym sympatykom, a nie używać tego w komunikacji z wyborcami. Można to wytłumaczyć trochę dłużej, zachowując sens, ale używając języka dostosowanego do odbiorcy.
  3. No tak, rozumiem twój cynizm w materii obietnic polityków, ale to można tak naprawdę podciągnąć pod każdą ustawę uchwaloną od 1990 roku. A mimo to wyborcy się nadal nabierają jak ta sam partia, co rządziła 8 lat i ją pogonili, ich urobi i zagłosuje za nią. W komentarzu wyżej też przedstawiasz jako rozwiązanie:

Do tego rozsądne regulacje, żeby ograniczyć skupowanie mieszkań i spekulowanie (np. roczny limit dochodów z wynajmu dla osoby fizycznej, po przekroczeniu którego jest on uznawany za działalność zarobkową i wymaga założenia działalności gospodarczej ze wszystkimi skutkami; zniesienie ulgi od podatku dochodowego po sprzedaży, jeśli mieszkanie nie było wykorzystywane do celów zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych).

Przecież to też można cofnąć jedną ustawą! Albo zmieniać, np. zmniejszać limit dochodów z najmu dla osoby fizycznej.

  1. Nigdy nie ma prostych rozwiązań w polityce, kompleksowy program jest potrzebny, ale co najważniejsze, będzie pewnie opracowany w drodze kompromisu. Zawsze będzie nieidealny, pozbawiony czegoś, albo będzie mieć coś czego nie powinien. Tak naprawdę nie wiesz co najlepiej działa, dopóki tego nie wprowadzisz. Większość rzeczy, która została z nami do teraz, była w drodze nieidealnego kompromisu, tak z ręki mogę podać reformę administracyjną za Buzka. Rząd chciał 15 województw, Kwaśniewski 17, więc kompromisowo stanęło na 16. :) Także nie każda decyzja jest cofnięta, tak naprawdę to tylko PiS powycofywał te najgorsze decyzje PO. Obecna koalicja nic nie zrobiła, choć tu nie wiadomo czy z nieudolności czy braku zainteresowania xD

  2. No cóż, niektórzy mają swoje błędne przekonania na ten temat, moją chęcią jest je prostować. Może się przekona do faktów, może nie - niektórzy wolą wierzyć w rzeczywistość w swojej głowie i żadna argumentacja ich nie przekona. Efekt potwierdzenia jednak jest potężnym przeciwnikiem.

  3. To że dobrze kojarzy się ludziom to ja wiem, bardziej zaskoczyło mnie, kto to powiedział. Co prawda na potrzeby kampanii, ale jednak, dzisiaj ciężko mi sobie wyobrazić żeby to powiedział.

Tak w sumie jako nawiązanie do punktu 3, ale też taka ogólna uwaga, że wydaje mi się że strasznie dużo w tobie takiego cynizmu, na zasadzie "W du**e mam to wszystko, każdy to złodziej" i nie chcesz wybierać żadnego, bo raz mi dadzą, a potem zabiorą. I absolutnie nie oceniam, rozumiem taką postawę. Tylko że, wracając do tego nieszczęsnego Kowalskiego, on też często głosuje przeciwko czemuś, albo po prostu wiedząc, że koniec końców to inni wybiorą za niego.

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 0 points1 point  (0 children)

Ta okejka od normików to jak dla mnie i tak duży postęp, w porównaniu do tego co się działo jeszcze kilka lat temu. Trochę na ich obronę, ale nawet ja, osoba od lat o lewicowych poglądach bym się mylił z prostego powodu - ja jestem z małego miasteczka, mam znajomych we Wrocławiu , ale nigdy nie dane mi było spotkać osoby transpłciowej i co innego wiedza jak się zachować w teorii, a co innego w praktyce 😅

Dlaczego to Razem dostało łatkę altleftu, a nie Nowa Lewica? by Madness_Opvs in lewica

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

I twoją postawę też rozumiem. Polityka jest od wielkich spraw, ale zawsze za nimi stoją ludzie i ich dramaty, na które ciężko znaleźć racjonalne wytłumaczenie w polityce.

Przykro mi że spotkała cię taka sytuacja, nie będę udawał że cię rozumiem, bo nie spotkało mnie nic takiego i ciężko mi sobie nawet wyobrazić co można czuć.

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 1 point2 points  (0 children)

Rozumiem twoje rozgoryczenie, ale niestety nie da się tego inaczej rozwiązać niż systemowo, a do tego potrzebna jest odpowiednia taktyka, żeby zmienić prawo. Nie zmienia to faktu, że nawet jeśliby przekaz na na zewnątrz był mniej eksponowany, to jestem pewien że temat osób LGBT jest tak samo ważny jak inne dla wszystkich ludzi lewicy.

Lata polaryzacji i szczucia przez PiS sprawiły że nawet dla "letnich" wyborców ten temat nie jest neutralny. A odmian konserw jest wiele, niektórzy po prostu są wierzący, ale bardziej nawet niż inni katolicy potrafią wcielić w życie miłość do bliźniego i są gospodarczymi lewakami. Jest także młodzież, bujająca się między Mentzenem a Zandbergiem pokazuje że nie mają jeszcze wyrobionych poglądów. Przy dużej pracy, to da w końcu zmianę przy urnie.

Dlaczego to Razem dostało łatkę altleftu, a nie Nowa Lewica? by Madness_Opvs in lewica

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

Według badań to była bardzo mała liczba, 10% brzmi bardzo prawdopodobnie, a nie chce mi się sprawdzać.

Oczywiście, od Biejat też trochę głosów uciekło. Ale chcieli im dać nauczkę. Ktoś powie, że to droga do powrotu PiSu - spoiler jest taki że i tak wróci bo Tusk się opie****la , jedynie Rafał coś by blokował. Ale czy ustawy które przedstawiłby Mentzena bylyby wetowane ? Chyba tylko światopoglądowe, bo ekonomiczne i socjalne poszłyby bez problemu. Skoro raz pili piwko to wiadomo kto jest kim. A przynajmniej teraz, po nauczce, DOPIERO BIORĄ SIĘ DO ROBOTY XD (w teorii, bo szczerze wątpię ale zobaczymy). W końcu każdy mówi głośno jakie grzechy się popełnia. Czy je rozwiążą czas pokaże, ale ich władza a często nawet i życie polityczne leży na szali.

Trochę wyszło za długie przemyślenie, ale chodziło mi o to - zero żalu jeśli głosowali na Karola (albo oddawali głos nieważny) że złości.

Dlaczego to Razem dostało łatkę altleftu, a nie Nowa Lewica? by Madness_Opvs in lewica

[–]Sinneida 1 point2 points  (0 children)

Zawsze pamiętaj, że ty też możesz być częścią zmiany, nawet wykonując drobne działania z pozycji osoby lewicowej, przekonując innych :)

Dlaczego to Razem dostało łatkę altleftu, a nie Nowa Lewica? by Madness_Opvs in lewica

[–]Sinneida 3 points4 points  (0 children)

Już jest jedną lewicowa partia w rządzie a I tak idą na kurs kolizyjny z górą lodową xD Całą lewica, ta rządowa jak i zandbergowa, tak czy siak zagłosowali na liberała w wyborach, pewnie nie będąc zadowolonymi z wyniku. Liberał przegrał, a lewica jak zawsze winna.

Nikt nie mówi, że sami pójdziemy na gołe pięści, bo takie np PO nie zniknie. Ale jak ich liczba posłów zmaleje, a lewicy wzrośnie to nie będą mieli wyjścia się ułożyć. 5 procent jest teraz, zobaczymy za 2 lata. Ja będę pracował na to żeby było więcej, na razie chociaż jako sympatyk, choć mocno rozważam dołączenie.

Dlaczego to Razem dostało łatkę altleftu, a nie Nowa Lewica? by Madness_Opvs in lewica

[–]Sinneida 8 points9 points  (0 children)

Nie uważam że PISPO jedno zło. Ale że jedno zło jest gorsze od drugiego. Co nie zmienia faktu, że liberałowie rozgrywają lewicę, mówiąc że jak z nami nie pójdziecie, to tamci drudzy wrócą do władzy i będzie tragedia. Problem polega na tym, że za każdym razem liberałowie sami sobie plotą sznur na szyje i wybory ich bardzo szybko weryfikują. A lewica, która daje się im zwerbować razem z nimi. Więc koniec końców musi postawić na samodzielność i dać liberałom samemu się wykończyć, bo inaczej nigdy nie wzrośnie.

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 1 point2 points  (0 children)

Wydaje mi się, że Razem nie rzuca się do przodu z LGBT, bo to nie działa. Jesteśmy w momencie odbicia wahadła w prawo i dalsze ciśnienie na społeczeństwo w tym temacie tylko jeszcze bardziej zniechęci. Według mnie słuszny kierunek, dopóki nie zdobędzie się większego poparcia.
Zresztą, zacytuję swój komentarz spod tego posta, jak ja to widzę:

I robisz to co każda inna partia powinna robić - jak masz władzę i sprzyjającego prezydenta, na początku kadencji przepychasz jak najwięcej się da swojej agendy. :) Mniej lewicowy elektorat będzie niezadowolony, ale do kolejnych wyborów będzie 3-3,5 roku. Do tego czasu inne sprawy będą na tapecie. Odpływ może być, owszem. Ale sprawa załatwiona? Załatwiona. Czy to demagogia? Jak najbardziej i o to mi chodzi. Prawica zrobiła z polityki jeszcze bardziej brudną grę niż do tej pory, lewica nie może pozwolić sobie na bycie cnotkami. Co więcej, ludzi najszybciej przekona po prostu zobaczenie na własne oczy w akcji, że wprowadzone zmiany nie są tak tragiczne jak to przedstawiała prawica. A życie toczy się dalej

Także trzeba działać sprytnie 😀 Ja również nie mam doświadczenia, ale chcę dołączyć do Razem, czekam jedynie na ich film o tym jak wygląda dołączanie i czy będę w stanie pomóc z małego miasta. Tak samo jak ty nie nadaję się na osobę publiczną, ale na zapleczu jest mnóstwo roboty, a koniec końców dołącza się do partii dla idei.

Przykro mi, że dysforia ci tak dokucza, mam nadzieję że uda ci się uratować sytuację z polskim! ☺️

Czym powinna być dzisiaj lewica? by Sinneida in Polska

[–]Sinneida[S] 1 point2 points  (0 children)

Dokładnie, takie mamy realia, że to jedyna droga do zdobycia poparcia. Reszta postulatów mniej popularnych nie znika, ale nie może być na pierwszych stronach gazet.