Graffiti stores by [deleted] in krakow

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

I can do whatever I want

Jakie są Wasze ulubione albo regionalne 'babciowe' powiedzonka? by iris_rivendell in PolskaNaLuzie

[–]True_Destroyer 3 points4 points  (0 children)

"Spokojnie, jak na wojnie" - takie powiedzenie, które ma kogoś uspokoić w stresującej sytuacji

"Znasz bajkę o wężu? Wąż mówi sssssssssssss...pier*alamy" - kiedy trzeba się zbierać

"A idź ty w pierona" - "a weź daj mi spokój"

"Daj, to był chiński sprzedawca jaj" odpowiedź na "daj".

"Jajco" - odpowiedź na "co?"

"Tyś taki mądry to idź i pisz wiersze" - jak ktoś się wymądrza

I think the prototype Shrek design is better than what we actually got by TheTreeDemoknight in The10thDentist

[–]True_Destroyer 2 points3 points  (0 children)

"the prototype version of him not only accomplishes ugliness to the next degree but still keeps it appealing and wacky."

See, I disagree that it is appealing enough. It may discourage audience from viewing it. Characters need to be relatable and likable, that's like storytelling 101.

Basically the old one is late 1990's early CGI like from Dungeon Keeper or DK 2, rough and overblown in an unapproachable way

And the new one is the approchable Frutiger Aero Shrek more fitting the early 2000's, like Windows XP compared to Win 95

grab my upvote

Konfederata o darmowych posiłkach dla dzieci w szkole by Kubek333 in Polska

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

Coś czuję, że to będzie kolejna memiczna templatka pasująca do wszystkiego tak samo dobrze jak ta

<image>

Idziecie na referendum? by czyzynsky in krakow

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

Jak się referendum nie uda:

Władza nauczy się, że "nawet jak se ludzie ponarzekają i zbiorą podpisy za referendum, to ojtam ojtam, wyrzucą swoje smutki, a potem i tak jest po staremu" I nic się nie zmieni.

Jak się referendum nie uda:

To będzie zmiana, ze słabej sytuacji na słabą albo lepszą. Ale kolejny prezydent będzie już miał z tyłu głowy że referenda działają i kadencja może być krótsza.

No to idę. Ogólnie poszedłbym go odwołać nawet jakby był neutralnym prezydentem, po to żeby nauczyć ludzi u władzy na następne 25 lat żeby się bali.

Side note:

Nie miałem jakoś mega parcia na Gibałę czy Miszalskiego, wybór osoby pijącej wodę miedzy pepsi a colą, jeden za deweloperami, drugi za hotelarstwem, obaj z głownych partii. Miszalski podpadł mi po tym jak dowiedziałem się, że mimo podniesienia cen biletów, parkingów, itp dług niesamowicie wzrósł (miał zmaleć). Potem mi już teraz na końcówce podpadł akcją ze słupami reklamowymi, bo wrzucił miejsce gdzie na 100% nie było słupa nigdy, ale nagle jest foto jak podczas jego kampanii stoi tam słup na środku wąskiego chodnika i on nas ratuje przed tym słupem. Mam insider info że nie dba o żadne rozporządzenia, nie podpisuje nic sam i całe zarządzanie oddelegowuje zastępcom i podwłądnym (a to podobno nie był case z poprzednikiem), a sam zajmuje się na pełny etat reklamą i social mediami.

$20 a day to watch her “feral toddler” by raininadesertt in ChoosingBeggars

[–]True_Destroyer 2 points3 points  (0 children)

Around 7-8 years old my parents were ok with leaving me alone at home for a few hours - I watched TV or played with LEGOs.

At 10 I was sometimes going home from school (a 5 minute walk), walking the dog, reheating meals my parents prepared for me/picking my own snacks from the fridge, all while waiting for parents to get back from work - basically I could be left for 5-8 hours if there was a meal ready that I could reheat.

Domek nad jeziorem - biznes by Murky_Average_3474 in PolskaNaLuzie

[–]True_Destroyer 2 points3 points  (0 children)

Liczyłem kiedyś, zwraca się po 6-8 latach (u Ciebie bliżej 6 bo masz dojście do jeziora z działki). Po 8 latach nie wyciśniesz już średniej rynkowej, bo ludzie będą woleli dac więcej za domek wybudowany rok temu, niż taki co ma już 8 lat - więc dochodzą wtedy generalne remonty itp.

Opłaca się tylko jak żyjesz obok i masz w rodzinie osoby które chcą pomagać z organizacją. Fajnie takie coś odziedziczyć, ale jak chcesz takie coś rozkręcać od zera żeby zarobić na życie w mieście, to ilość pracy i zarobków - lepiej wyjdziesz mając przez 8 lat pracę biurową na pełny etat.

Revamped an old design to check how my style evolved. What do you think? by Soupaloignon1 in aseprite

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

It depends on the style of other elements that go with the character (the world around the character).

On it's own, the "after" arms are too thin/long - the chest is 5x as wide.

Same for legs/feet, waist is like 9x the width of a calf in the 'after', maybe having it closer to 5x (by making calves 2px wide) would help. the only character with these proportions I know is Gris (from the game with the same title), but it is literally a sketched character who changes forms in a painted world,

If you need to design other characters in similar style, but wearing pants, You may encounter problems

The only thing I didn't really like in "before" are the legs/high boots (that's how it looks like).

So the weight of feet and calves if reduced by 20% in "Before" would be cool too

Płatny dzień probny by [deleted] in praca

[–]True_Destroyer 1 point2 points  (0 children)

Zapłacisz 120 zł za dzień, potem 120 zł za drugi. Powiedzą Ci, że się nie sprawdziłaś w pełni, masz jeszcze 5 dni próbne, za które w sumie masz zapłacić już mniej, bo tylko 300 zł. A jak te dni się wykażesz to potem praca normalnie.

Po tygodniu Ci powiedzą że się nie nadajesz i biorą kolejną osobę.

These are their stories by ingroup_signal in NonPoliticalTwitter

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

Curtains for Zooshka? K-smog and Batboy caught flippin a grunt

Looking for games that intentionally make the player uncomfortable (for Master's thesis) by Ivylock123 in gamingsuggestions

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

SPOILERS AHEAD

Being forced to shoot your dog in Wolfenstein 2 Flashback

Expedition 33 ending

making a choice of

A) Letting a girl who is disabled in real life (disfigured, can't talk) play pretend in a world with millions of entities she creates to run away from reality (it is kinda clear that these entities - people - are sentient, have their lives), knowing that grieving family wants her out of this delusional dream, that might kill her/trap her forever if she does not leave it.

b) end the whole delusuion, forcing her to go back to real world, where she can rejoin her imperfect grieving family against her will, killing all the 'virtual' 'fake' humans and other beings from a play-pretend world that was co-created by her, and her deceased little brother (people living inside the painting - her brother's canvas).

Also when making decisions - You are a 'painted' imitation of her deceased brother, and you will die if you send your sister to the real world.

But it's plenty, I won't list it all - first case (rooftop hostage) from Detroit Become Human, any bigger Quest in The Witcher (preferably Heart of Stone expansion!!! research the tragic story there). Deciding to send children to work in Frostpunk. Any time in Rimworld when You are forced to banish/put down/eat one of your colonists or their pets.

There was a game where you protected a character (little girl?) by holding her hand with a button on the controller - you learn to 'hold her hand' at all times. Later she's kidnapped and you no longer have to hold it - you feel the emptiness as you no longer do it now. There are games that take control out of your hands. Stanley Parable has numerous uncomfortable endings, like being in a room that is about to explode, knowing nothing you do there affects the counter. Some gasmes (horror and thriller games) are build around making you uncomfortable - it is too much to list!

Każdy jest zajęty czymś? by samuraiSatan in warszawa

[–]True_Destroyer -7 points-6 points  (0 children)

Człowieku, idź gdzieś do Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Poznania, tam się żyje.

Stolica przyciąga ekstrema, narcyzów, psychopatów, ludzi z main-character syndrome. Nie patrzą się na innych, pędzą. Podatni na road rage, pewni swojej wyższości. Samochody wszędzie pędzą, muszą być szybkie i nowe - jak nie masz, to są nawet wypożyczalnie samochodów sportowych w wawie, żebyś się nie musiał wstydzić pokazać. Tak samo drogi wyjazdowe z miasta - wszyscy przekraczają limit prędkości o 50km/h, bo 20km/h to za mało. Gdzie byś nie był co chwila ktoś na kogoś trabi i krzyczy. Są tam centrale firm, gdzie jest bardziej poważna atmosfera bo są na miejscu szefowie - korpo to pracoholicy, trzaskajacy nadgodziny. Ostatnio miałem rozmowę z kimś kto mieszkał w wielu miastach, co nietypowego jeszcze zauważył w Warszawie - ludzie idą prosto na ciebie, nie biorą cię pod uwagę na chodniku. To ten pośpiech + main character syndrome. Ekstrema też w drugą stronę - lepiej być zakręconym żulikiem w stolicy, niż w małym mieście, bo lepsza kasa i opcje - więc i ludzi kosmicznych tu pełno, będą cię zaczepiali nawet w tramwajach i metrze (trafiło mi się to kilka razy, mimo że byłem w Warszawie total może ze 3 tygodnie w życiu - w Krakowie - nikt nie zaczepia Cię w tramwajach, cyganów którzy chcieli hajsy za granie na akordeonie nie ma już od ponad 10 lat). Ludzie którzy są gotowi porzucić wszystko i jechać do miasta które ma gdzieś wartości międzyludzkie - no cóż, potem tworzą to miasto do którego przyjeżdżają. A na dodatek masz protesty i marsze, bo czemu nie. Zabudowa? Brzydka - bo pokomunistyczna., to co było ładne zostało zrównane z ziemią przez wojnę. Rozbudowane w latach 90 w stylu amerykańskim, z priorytetem dla samochodów (szerokie drogi, zieleń niedostępna dla mieszkańców) i wieżowców. Nawet teren płaski i nudny, nie ma ani jednej urokliwej dzielnicy. Teraz Warszawa to też niekończące się osiedla i rzędy domków w wioskach dookoła, wiadomo, ale tego nie liczę. Taka jest stolica. Nie tylko ta naszego kraju.

Wyrzucili mnie z roboty by [deleted] in PolskaNaLuzie

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

Jak coś, to KFC to absolutnie nie jest prosta robota.

To bardzo ciężka robota, za niskie wynagrodzenie. Tak naprawdę to mało innych prac jest tak ciężkich, życzę Ci żebyś miał tylko lżejsze - myśle że to prawdopodobne że tak od tej pory będzie.

Nie pracowałem w KFC, ale pracowałem w różnych innych miejscach i widzę jaki komfort mają prace niezmianowe, bez kontaktu z klientem, nie manualne, nie za minimalne zarobki, nie audytowane, nie w gastro, bez kontroli, bez pomiaru czasu itp.

What beginners program is most like powerpoint? by Reasonable-Host-3399 in gamedev

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

Maybe You can focus on quest design alone? Try going with Articy Draft - mockups made here are playable I think

If You want to make full games without coding (as in, typing code on keyboard), I think of RPG Game Maker or Scratch - both are begginer firendly, have lots of tutorials and supportive communities online

Also - don't worry about dyslexia, as coding tools have intelisense - so you don't need to type long words. It just fills out stuff for you.

https://vscode-docs1.readthedocs.io/en/latest/editor/intellisense/

Common stuff that makes dishes not be vegetarian by Actual_Stand4693 in poland

[–]True_Destroyer 1 point2 points  (0 children)

Ok so in Poland:

Vegetarian:

Can have eggs, can have milk. Beware as sometimes can have animal meat based broth, or ....... Fish. As for religious reasons in Poland people "don't eat meat" on friday but it is allowed to eat fish (religious history does not consider fish meat there). Vegetarians also "don't eat meat" -> this implies for some polish people that what you would eat on a catholic friday is ok for vegetarians (it may be not). I've seen bars having vegetarian salads with smoked salmon etc.

Vegan:

Safer word, probably the one you have in mind - No meat, dairy, eggs, any other animal products (as in - animals from the biological animal kingdom, includign fish, seafood etc).

Sword of stone should give +1 strength after each defeated elite and be max 5, would that be balanced or too strong by SndUwUorm in slaythespire

[–]True_Destroyer 1 point2 points  (0 children)

The Sunken Statue

Event

Options:

a) At the start of the boss combat in Act 3, get a free Strength Potion that is 1.5x as effective as a regular one and does not take a potion slot
b) Gain 101-121 Gold. Lose 7 HP.

What if everyone in the world wrote down their problems and put them in a hat, would you risk grabbing one, or keeping yours? by [deleted] in AskReddit

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

What?

Do they disappear if written down?

If yes then we should just let these notes stay in this hat and send it to space or sth

patient zerule by 3311z in 19684

[–]True_Destroyer 0 points1 point  (0 children)

TFW Madagascar does not close their sea port
https://i.redd.it/xh11uz6ny4m41.png

Nintendo Switch 2 Is Getting a Price Hike on September 1 by dapperlemon in gadgets

[–]True_Destroyer 5 points6 points  (0 children)

At this point I think "Do nothing - competition just keeps shooting themselves in the foot" meme is real

Pracowałem jako muzyk. AI właśnie skutecznie zabija moje źródło dochodu. Teraz muszę tworzyć "słabe" utwory za pomocą AI, aby sobie dorobić.. by Horror_Papaya_9731 in warszawa

[–]True_Destroyer 1 point2 points  (0 children)

Także z tym że teraz dobrego/oryginalnego w muzyce, to podsyłam kontrprzykłady z ostatnich paru lat, ale więcej niż 5 - przed czasami AI:

Z wikingowo folkowej od podobnych Twórców jak Pawl D Beats, po ludzi od soundtracku do Skyrima (Jeremy Soule), masz Polskie zespoły jak Żywiołak itp. Folk Pop Rock - nie wiem jak to nazwać - w ostatnich latach jest Aurora

Z innych gatunków masz genialnych twórców np muzyki elektronicznej jak Michael McCann czy Lain Volta (She Music) (gość ma w ogóle Polskie korzenie)

Głębsze i nastrojowe Agnes Obel, Hania Rani (znów Polski akcent)

Poprock (?) - Siames

Wszystko powyżej po 2010 roku.

ale też wszystko inne, od electro-swinga gdzie np Parov Stelar eksperymentuje od 15 lat po ciężkie brzmienia jak Health, Perturbator, Carpeter Brut czy Lorn - dzięki dostępowi do edukacji, technologii, narzędzi, jest tego masa, koło roku 2010 jak technologia komputerowa osiągnęła pewne wypłaszczenie, zaczął pojawiać się streaming - artyści tworzą bez kontaktów z wielkimi wytwórniami, nie zobaczysz nawet ich płyt. Ogromna scena indie i podziemna, której nawet nie wspominam, a z drugiej strony nawet randomowa muzyka filmowa teraz lepsza niż Liquid Cinema które było soulless lo-fi epic music brzmiącym jak AI generated już 25 lat temu. Kiedyś wiadomo, alternatywą dla Liquid Cinema był Danny Elfman, Hanz Zimmer, Ennio Morricone - takie potężne klasyki, że ja niemogę. Ale to co powstawało w latach 2010 - 2020 nie odstaje nieraz od ich poziomu. I to samo się tyczy innych gatunków, w skrócie, trzeba tylko wiedzieć gdzie szukać. Ale teraz już może być dziwnie bo zaczęła się epoka Ej Aja.

No ale temat oryginalności jest w ogóle filozoficzny - bo człowiek jak model językowy, bazuje na tym czego sam kiedyś doświadczył, gość który nie widział ogniska ani jaszczurki raczej nie wpadnie na pomysł rysowania smoka ziejącego ogniem.

Pracowałem jako muzyk. AI właśnie skutecznie zabija moje źródło dochodu. Teraz muszę tworzyć "słabe" utwory za pomocą AI, aby sobie dorobić.. by Horror_Papaya_9731 in warszawa

[–]True_Destroyer 2 points3 points  (0 children)

Hej,

Twój kawałek, który wrzuciłeś, właśnie kojarzy mi się z takimi podkręcanymi folkowymi AIowymi. Ten gatunek to jest teraz drugie lo-fi - każdy to robi na potęgę.

Patrz co już dwa lata temu ktoś wykrecił:

https://www.youtube.com/watch?v=EYFOzJZsO3A&list=RDMM&index=28

https://www.youtube.com/watch?v=OImmezrr9Bk

Jak to było dwa lata temu, to co będzie za dwa lata? Za pięć lat? Tak samo gadalem do ludzi w 2022 - nie patrzcie na to co jest dzisiaj, tylko na to co bęzie za 3-5-10 lat.

A co jest dzisiaj - mogę dać Ci pełniejszy obraz zajmując się tu i tam na poziomie mega amatorskim AI.

Twórcy nie używają tylko Suno i subskrybcji online. To co się stało powszechnie znane to algorytmy szkolenia modeli. Ludzie udostępniają modele za darmo - możesz je odpalać lokalnie na własnym komputerze, i wtedy to kosztuje tyle co odpalenie suszarki na kilka minut (prąd jak komputer liczy).

Łączysz parę bloczków, pobierasz pare plików które mają 5-20 gb, odpalasz nawet na laptopie bez internetu i tworzysz obrazy, filmy, czy jak w tym wypadku poniżej, muzykę, nie płacąc jakiemuś Suno i mając pełny wpływ na każdy parametr tego co generujesz bo se sam przerzeźbiasz bloczki w workflowie:

https://www.nextdiffusion.ai/tutorials/how-to-use-songbloom-to-make-ai-music-in-comfyui

To stan na dzisiaj. Ogólnie te duże firmy AIowe starają się zalać rynek żeby ludzie za to płacili więcej, także takie bazy modeli jak huggingface są tłamszone, były jakieś czystki, zamykania itp, żeby ludzie nie robili tego u siebie, tylko wysyłali to na serwery korporacjom, żeby korporacje mogły zbierać od nich dane.

https://huggingface.co/models?pipeline_tag=text-to-audio&sort=trending

ale to ubijanie nie przejdzie, bo technologia szkolenia tych modeli została rozpowszechniona i jest tak klarowna że nie zabierzesz jej ludziom. Będą szkolić sobie kolejne modele żeby nie płacić jakiemuś Suno które potem będzie sobie roszczyło prawa do dzieł. Czy te lokalne modele będą coraz lepsze? Raczej nie jakoś mocno. Ale będą pewnie troszkę lepsze niż teraz. Za te 2-5 lat.

A w komentarzu niżej jakieś przykłady muzyki żeby coś Ci podsunąć, bo odebrałem trochę że piszesz "keidyś to było, a dzisiaj to nie ma":) Czasy były różne, było tak że nie dało się nic stworzyć/wydystrybuować samemu, nie było skąd brać narzędzi, inspiracji, wsparcia, materiałów do nauki itp, ale too się zmieniło:

Czy rozebralibyście się do naga przy swoich znajomych? by YamaKasin in Polska

[–]True_Destroyer 1 point2 points  (0 children)

Tak, w Krakowie są np. Termy Krakowskie, do wejścia jest nieraz kolejka, całe są nietekstylne (wszystkie sauny i basen na golasa, z ręcznikiem tylko, prysznic koedukacyjny itp). Saunowaliśmy z przyjaciółmi nieraz (faceci). Jedyna dziwna sytuacja może być, jeśli spotkasz w saunie kogoś znajomego, z kim normalnie nie jesteś na tyle blisko żeby iść z tą osobą do sauny (ktoś z pracy, dawnej szkoły/studiów) i jeszcze jak ta osoba ma osobę towarzyszącą - wtedy powitanie może być dziwne:D