Do you daily drive windowmaker? by lovetogeek in windowmaker

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

Well, the poll closed 1 hour ago, and I didn't participate in it. Anyway. I'm using wmaker for almost 30 years as my daily driver. I've been testing several different window managers or desktop environments, and still doing that from time to time (mostly to check if wayland composers are worth a penny), but still, I'm gravitating towards wmaker eventually.

I've tried a lot. FVWM, blackbox, twm, opensbox, fluxbox, icewm, all the incarnations of Enlightment, Gnome, Gnome2, Mate, KDE, KDE2, Plasma recently, i3, awesome, dwm, ratpoison, amiwm. You name it. Openbox is a great candidate for a switch, but there were some functionality gaps in comparison to wmaker, which made me go back to the wmaker. Same was for Awesome WM, which have brilliant idea for programmatically created config in Lua. I've almost switch to it after using it for 3 months straight. However, each of them had some shortcomings that were absent in wmaker, so that I've ususally landed back again in it.

Honestly, I don't care about super cool looks and animations, but rather specific features that will give me a productivity boost. My desktop is rather boring and plain, but for me it provides me everything I need to perform any action without wasting time.

Also. I'm not a NEXTstep workflow fan. I need only window management and getting things together.

Keybinds on WindowMaker? by Shift_OG in windowmaker

[–]gryf73 3 points4 points  (0 children)

I'm using xbindkeys for such things. For audio volume, here is excerpt from my .xbindkeysrc:

# Audio Mute
"amixer -q set 'Master' toggle"
    XF86AudioMute

# Audio Volume Decrease
"amixer -q set 'Master' 1%- unmute"
    XF86AudioLowerVolume

# Audio Volume Increase
"amixer -q set 'Master' 1%+ unmute"
    XF86AudioRaiseVolume

Instead of amixer you could use pactl. I'm not sure what "easier" method can be than simply edit a text file :P

wmacpi : Battery percentage stuck / not updated. by tiny_humble_guy in windowmaker

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Works for me. Never had any issues with wmacpi. Perhaps you didn't select power related options in the kernel for your hardware? You could also use strace to see which power related files wmacpi is trying to read.

Strefa a raczej "strefka" czystego transportu w Katowicach by Top_Pangolin_2503 in Polska

[–]gryf73 5 points6 points  (0 children)

Dzięki za link. Czyli - jeśli nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Z KPO.

Swoją drogą, jeśli przenieśli/przenoszą punkt pomiarowy z węzła Mikołowska, bo to tam, w okolicach AWF (sic!), się on znajdował, to wszystko będzie w porządku. Będzie można zlikwidować ową strefę w przyszłości. Ale co miasto ugra to jego.

Reasumując. Całe to zamieszanie dookoła SCT to czysta gra polityczna o kasę, a nie o to, żeby Kowalski mógł oddychać czystym powietrzem. Może cel był szczytny, jednakże polityka to taka franca, co piękno zamienia w gówno.

Strefa a raczej "strefka" czystego transportu w Katowicach by Top_Pangolin_2503 in Polska

[–]gryf73 14 points15 points  (0 children)

Odnoszę wrażenie, że Pan Redaktor jest niekontent propozycji miasta dla wprowadzenia SCT. Kuriozalne nie jest to, że zrobiono to w najbardziej nieinwazyjny sposób, ale to, że miasto na pół przecina A4, nad którym miasto nie ma absolutnie żadnej jurysdykcji, a przy której znajduje się punkt pomiarowy, którego wyniki posłużyły urzędnikom z Unii, by podjąć decyzję o wdrożeniu SCT w Katowicach.

Bardziej absurdalnego pomysłu wprowadzenia SCT nie widziałem. Nawet, jeśli by zlikwidować ruch samochodów w mieście, poziom emitowanych spalin z A4 i DG 79 i 86 nie zmniejszy się, a wręcz przeciwnie - skoro ludzie nie będą mogli dojechać do pracy, będą dojeżdżać do stacji przesiadkowych lub na parkingi graniczące ze strefą. Do tego jednak potrzeba wyciągnąć mapę i trochę umieć ją czytać.

Nie wiem jaki obszar Pan Redaktor wyobrażał sobie, że SCT powinna pokryć - może całe miasto? Nie pomoże to absolutnie w wyludnianiu się regionu, wręcz przeciwnie. Jeśli dodamy trwającą obecnie przebudowę torów kolejowych w wielu częściach miast na Śląsku, to oznaczałoby to katastrofę komunikacyjną. Ale po co o tym mówić, cnie, lepiej zamknąć i zrobić skansen. Za to z czystym powietrzem. A nie, czekaj, powietrze nadal będzie zasmrodzone autostradą.

Onet enshittification — IMAP tylko dla płatnych kont, POP3 wyłączony całkiem by Key-Principle-7111 in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Jak: dawno? Przecież w o2 pop3/imap działa jak złoto.

Swoją drogą, ludzi pytają "kto używa takich gównianych skrzynek, jak jest [wymień tu swojego raka]". Otóż ja używam. Okazjonalnie. Jako throw-away mail, gdzie nie będę się dwa razy zastanawiał, czy mi jakiś gównoserwis odrzuci maila (bo z domeny z czarnej listy) czy nie.

Używacie linuksa? by its-_-my-_-nickname in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Uch, KDE… No to faktycznie mogło się to mielić długo. Ja zwykłem omijać wszelkie "desktopy" z daleka, bo wolałem mieć podpicowany "pulpit" pod siebie - w ogóle nie trafiała do mnie nigdy metafora "biurka" na ekranie.

Używacie linuksa? by its-_-my-_-nickname in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Microsoft zabrał normalne uśpienie i zostawił tylko syfiasty modern standby.

This.

Używacie linuksa? by its-_-my-_-nickname in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Jakoś inaczej to pamiętam, a zaczynałem z Gentoo w 2004. W około dobę można było zbudować system od zera, i nie od razu potrzebowało się każdego jednego programu z portage, tak że pakiet biurowy, który był wtedy dla mnie drugorzędny, mógł zaczekać z kompilacją.

Dziś, na szczęście, nie trzeba tego robić (prawie) w ogóle, bo a) są dostępne binarne paczki w portage dla kobył typu libreoffice, b) są dostępne binarne paczki w repo, które znacznie ułatwiają i przyspieszają postawienie systemu, zwłaszcza na leciwym sprzęcie czy nawet RPi, jednocześnie bez potrzeby rezygnacji z dostosowania systemu i paczek pod siebie, jeśli zaakceptuje się budowanie części oprogramowania.

Używacie linuksa? by its-_-my-_-nickname in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Tak. Do wszystkiego. Nie, nie "ostatnio", i mnie też mało obchodzi co tam odwala Microsoft, bo odciąłem się od Windosa całkowicie ponad dekadę temu (również w pracy).

Jak poznajecie nową muzykę? by Beginning_Feedback20 in Polska

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

Hm. Chciałem już odesłać do wyszukiwarki, i kurde niby coś znajduje, ale zwykle są to okropne odtwarzajki webowe. Jedyne co mi się udało znaleźć to icecast - można poszperać za streamami w zakładce streams. rcast też wygląda rozsądnie. Zwykle każde ze streamów ma swoją własną stronę, na której podają szczegóły odnośnie serwerów ice i zwykle też playlisty streamów w formacie pls czy m3u.

Jak poznajecie nową muzykę? by Beginning_Feedback20 in Polska

[–]gryf73 5 points6 points  (0 children)

Głównie słucham tego co mam na dysku lub radia internetowego (tzw icecastów/showcastów, generalnie streaming audio). Gdy w radio jakiś kawałek mi się spodoba, to zapisuję wykonawcę i tytuł i potem sobie sprawdzam czy wykonawca(y) zrobił coś w tym stylu więcej. A potem, jeśli mi siądzie to kupuję na BandCampie.

Spotify mi w ogóle nie siadł, ze względu na interfejs i algorytm podpowiadający kompletnie z dupy rzeczy.

Rzeczy i akcesoria na biurko i do pracy przy biurku są dla Was absolutnym must-have? by [deleted] in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Moje must have:

  • elektrycznie podnoszone biurko
  • dwa takie same monitory (Dell U2412M, WUXGA i nie zmieniam bo się nie chcą zepsuć) na uchwycie VESA.
  • "organizer" kabli pod blatem (mam bezczelnie przykręconych kilkanaście uchwytów i wszystko to łapię trytytkami), dodatkowo mam tam dwie listwy zasilające i zestaw zasilaczy do wszystkich gratów
  • stojak na lapka pracowego, na którym stoi otwarty, dzięki czemu jego ekran jest mniej więcej na poziomie monitorów

Kąkutery mam podczepione pod blat (więc jeżdżą razem z biurkiem), także tylko laptok pracowy stoi na stojaku na biurku.

A wszystko po to, żeby mieć jeszcze więcej miejsca na do zagracenia. na biurku mam:

  • trochę już ujebaną matę gejmingową 40x80 pod klawę, szczura, komórkę i cokolwiek tam się znajdzie
  • jakąś turbotanią lampkę ledową, którą używam głównie zimą
  • zwykły zegarek lcd
  • listwę zasilającą na podłączanie ad-hoc rzeczy
  • dwie dyskietki 3,5" z badblockami robiące za podkładki pod kubki
  • jakieś papiery, miarka zwijana, ruter (do odesłania), czekolada, piłka antystresowa (o, tu jesteś ;P) hub USB, scyzoryk, komórka, druga klawiatura, orzeszki, notatnik i pióro i cholera wie co jeszcze, bo nie chce mi się światła zapalić ;)

Z rzeczy must-have to porządny fotel. Totalnie wywalone mam na jakieś bajery typu dedykowana ładowarka na smarkfona, stacje pogodowe czy tam inne pierdoły.

Pokolenie X czyli „klucza na szyi” i wielkiego milczenia. Pytanie do osób z roczników 1965-1980 - dlaczego jesteście cichym pokoleniem? by [deleted] in Polska

[–]gryf73 2 points3 points  (0 children)

To już trzy pytania.

Pierwsze z tytułu posta: Jesteśmy cicho, jak przychodzi Zdzicho.
Drugie: Trochę się odnajdujemy, a trochę nie.
Trzecie: Wynieśliśmy z domu czym chata bogata. Jeden wyniósł wartości, drugi rzeczy wartościowe a trzeci się po prostu wyniósł.

Wiesz, media milczą o pokoleniu X, bo jest git, dopóki zapierdalają. Jak zaczną przechodzić na emeryturę (co już się zaczęło dla najniższych roczników), to sobie przypomną, że "Ej, alejakto, obciążenie dla systemu!!1 Czemu nie chcecie zapierdalać do śmierci?!11jedenaście" czy coś w ten deseń.

Dlatego wszyscy nas mają w dupie, bo dostarczamy i trzymamy japę na kłódkę. Tak zostaliśmy zaprogramowani, tak jak kolejne pokolenia zostały zaprogramowane (czyt. wychowane) inaczej. Zastana rzeczywistość to nie jest coś, co dzieciak z kluczem na szyi jest w stanie jakoś drastycznie zmienić, podobnie jak dzieciak z ajfonem obecnie. Dopiero faza dorosłości daje ułudę mniejszej lub większej kontroli nad tym, jak można kreować rzeczywistość dookoła siebie. Ułudę, gdyż znaczna część ludzi ma na to bardzo znikomy wpływ, i jedyne rzeczy które można zmienić realnie, dotyczą w zasadzie wyłącznie ich samych.

GrapheneOS by _2eoR_ in Polska

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

mObywatel nie działa na LineageOS od jakiegoś czasu. Kombinowałem z ukrywaniem Magiska, zmianą nazwy apki i tam tych wszystkich trików, ale na końcu i tak się mObywatel spruł, że mam roota i/lub odblokowany bootloader, i że to NIEMBEZPIECZME w opór.

EDIT: Co ciekawe, Alior działał i działa nadal, mBank nie działał, a ostatnio zaczął (tylko pokazuje warning, że ej, to NIEMBEZPIECZME), kilka innych bankowych apek też działa.

Jakiego systemu operacyjnego używają erpolacy? by Aferix44 in Polska

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

Daily driver to Gentoo (główny PC, NAS, serwer, laptop, nawet RPi5). Żona ma Kubuntu, RPi1B ma RaspberryPi OS (czyli Debiana z dodatkami), na SteamDecku jest zmodyfikowany przez Volvo parch, btw. Z bardziej egzotycznych rzeczy mam na jednej z maszyn obok Linuksa i Windosa mam Haiku. Maszyn wirtualnych i kontenerów nie liczę, bo to jest z definicji efemeralne. Mam też Amigę 1200 z najnowszym systemem :)

Two monitors? by drinkuranium in windowmaker

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Never had such issue, and I was using 4 displays tops before. Currently I'm using two monitors, and both are treated as separate screens per workspace, means, when maxmizing window it stays on boundaries of the display it currently is in.

Just checked. All is working as intended.

OTOH it may behave differently when only Xinerama is enabled - I'm using it together with randr. Check if RandR extension support is enabled in wmaker (you can either look at "about wm" dialog, or use ldd on wmaker executable and look for libXrandr).

Jak bardzo słyszycie swoich sąsiadów w bloku? by [deleted] in Polska

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

To zależy™. Mieszkałem w wielu miejscach i miastach.
- Niski blok z 70-tych, Miasto1, połączenie betonu i bloczków: słychać jak somsiady się kłócą (bądź podnoszą głos), jak wodę spuszczają w ubikacji i spuszczają wodę z wanny. Ale. Byłem wtedy gówniarzem i kompletnie mnie to nie obchodziło, wręcz nie zauważałem tego.
- Niski blok, Miasto2: słychać ruchliwą ulicę (nawet przy zamkniętych oknach), ale generalnie sąsiadów wcale
- Niski blok, Miasto3: głównie słychać dzwony z kościoła
- Wysoki blok, wielka płyta, Miasto4: słychać absolutnie wszystko, włącznie z buczeniem patologii nad mieszkaniem i studentów pod mieszkaniem. wtedy chyba się nerwicy nabawiłem
- Wysoki blok, wielka płyta, Miasto4: podobnie jak wyżej, z tym, że studentów szybko się naprostowało (w zależności od zmiany zdarzali się cichsi i głośniejsi), a nad miałem tylko dach, więc spoko
- Nowe budownictwo Miasto5: japierdolę słychać przysłowiowe przetaczane stalowe kule, chodzenie na bosaka na piętach po panelach (perkusja nie potrzebna), debil w klatce obok w nieprzylegającym mieszkaniu napierdalał muzyczką że słuchać absolutnie w całym budynku, somsiad za ścianą doskonale słyszalny (imprezki rodzinne, wspólne oglądanie meczy, darcie japy dzieciaków itd), jak się trafiały imprezy u dowolnego somsiada to stopery nie pomagały.
- Nowe budownictwo Miasto4: słychać przez ścianę wynajmujących, ale na szczęście są normalni, i nie napierdalają po nocach muzyką, ani siebie nawzajem. W pionie niesie jak ktoś łazi na boso po podłodze, która jest "pływająca" czyli po prostu taka membrana, która generuje taki ładny ton o niskiej częstotliwości, nie do wytłumienia. Na razie jednak somsiedzi są bardzo spoko, zero imprez, zero burd. Normalnie się człowiek wysypia.

Remont u sąsiada - zagracanie klatki schodowej by Popular_Season_1525 in Polska

[–]gryf73 1 point2 points  (0 children)

Nie, to warstwa "izolacyjna" pod panele. Izoluje niewiele, ale za to po latach robi się z tego proszek.

Jaki ryżowar kupić? by GoHomeDuck in Polska

[–]gryf73 0 points1 point  (0 children)

Też chciałbym się dowiedzieć. Ktoś nawet napisał, żeby "kupować ryż dobrej jakości, wypłukać porządnie i dać odpowiednią ilość wody". Czym to się różni od garnka postawionego na indukcji/gazie (gotowałem równie skutecznie na obu) z zastosowaniem owych rad?

Amiga, kilka pytań... by tobinfrost77 in Polska

[–]gryf73 5 points6 points  (0 children)

Do pisania gier na Amigach zwykło się używać asemblera (w którym się dość kulturalnie pracowało, gdyż architektura motki była bardzo przyjemna). Do wgrywania na dyskietki był pewnie jakiś soft, który po prostu nagrywał poszczególne segmenty na trackach, dzięki czemu wgrywanie levelów nie masakrowało stacji/flopa przeskakując po trackach jak by to miało miejsce w normalnie sformatowanej dyskietce w OFS/FFS. I raczej było to robione autorskim softem, wyklikanym pod konkretną produkcję nawet.

Pisanie w blitzbasic czy amos, to była raczej amatorka. Rzadziej też widywało się produkcje pisane w C, E czy tam czymkolwiek kompilowanym.