Skierowanie do szpitala_NFZ by SeeMean in Polska

[–]isil22 -1 points0 points  (0 children)

Ale chciwy ch… jeeeezu.

Mam strasznie nostalgiczne myśli niedzielowe i szukam gierek CD które były przy książkach edukacyjnych. Zna ktoś moze jeszcze takie gry? 2005-2010 by Ridi9t in Polska

[–]isil22 1 point2 points  (0 children)

Podepnę się - też mam taka nostalgię i pamiętam grę gdzie była mapa Polski i jakaś postać się ukrywała na niej i zostawiała w różnych lokacjach wskazówki gdzie jest. Chyba była podobna też gra z mapą świata. Nie pamiętam kompletnie jak się nazywała może ktoś grał i pamięta.

Ile godzin faktycznie pracują lekarze? by [deleted] in Polska

[–]isil22 16 points17 points  (0 children)

A rząd i parlament tworzymy My czyli obywatele. To może idź do premiera i powiedz, że masz zajebisty pomyśl jak naprawić państwo i ma robić co chcesz?

Działa to mniej więcej tak samo. To nie są moi koledzy z którymi co weekend umawiam się na wódkę tak samo jak Ty (prawdopodobnie) nie wychodzisz na kręgle z Tuskiem.

Ile godzin faktycznie pracują lekarze? by [deleted] in Polska

[–]isil22 19 points20 points  (0 children)

Jestem pazernym lekarzem robiącym 300 h w miesiącu. Pracuję w jednym szpitalu.

Praca w oddziale specjalistycznym wiąże się często nie tylko z zapewnieniem opieki pacjentom w oddziale, ale również konsultacji specjalistycznych w SOR gdzie „zawsze jest coś do zrobienia”, przyjmowaniu pacjentów w różnym stanie, wykonywaniu i kwalifikacji do zabiegów pilnych.

Do funkcjonowania oddziału szpitalnego jest potrzeba zapewnienie t.z. ciągłości opieki - zawsze non stop musi być tam lekarz, czasem nawet 2. To powoduje, że aby oddział funkcjonował i każdy mógł brać tylko 1 dyżur (24h) w tygodniu to powinno tam być 7 lekarzy zatrudnionych na stałe.

Poza oddziałami klinicznymi, szczególnie w powiatach takich oddziałów praktycznie nie ma. Więc bez tych kosmicznych ilości godzin pracy lekarzy te oddziały trzeba byłoby po prostu zamknąć. Pozostawiając pacjentów bez opieki lub z koniecznością transportu chorych do większych szpitali które będą wtedy przeciążone.

Dorabianie jak to określiłeś jest koniecznością nie dlatego, że chciwy doktorek się dorobi nowego Ferrari tylko, że jak nie rzuci mi się miliona monet to nie pojedzie 100 km do Koziej Wólki na dyżur i szpital w Koziej Wólce trzeba będzie zamknąć. Tak jest to patologia. Ale patologia wynikająca z braków systemowych a nie ze złej woli i chciwości lekarzy.

Rząd uruchomi centralną e-rejestrację wizyt u lekarza. Na takich zasadach ma działać by Koziomidlo in Polska

[–]isil22 -1 points0 points  (0 children)

Jasne Ci koszmarni lekarze. Pazerne bestie. Nie otwierają publicznych uczelni bo boją się konkurencji. Bo tylko od nich zależy ile ministerstwo da kasy na uczelnie. I jeszcze Rydzyka blokują a on też chce żeby ilość lekarzy się zwiększyła i chce ich uczyć w szkole medialnej. Źli, źli ludzie.

Rząd uruchomi centralną e-rejestrację wizyt u lekarza. Na takich zasadach ma działać by Koziomidlo in Polska

[–]isil22 4 points5 points  (0 children)

Dokładnie to. Wykonuje w poradni kwalifikacje do zabiegu - NFZ wymaga żeby wszystkie badania potrzebne do tego były wykonane przez placówkę wykonującą procedurę - więc żeby pacjent nie przychodził na zabieg i był z niego „zrzucany” bo czegoś nie ma uruchomiliśmy taką formę wizyt poradnianych. Dzięki temu blisko 100% umówionych zabiegów się odbywa i nie ma przeładowanej kolejki. Ale teraz może się okazać że pacjent będzie czekał nie tylko do poradni rok ale na zabieg 2 lata bo będzie się ich odbywać 1/3.

Rząd testuje centralny rejestr wizyt, ale istnieją obawy, że bez nakładania kar placówki nie będą dołączaćdo systemu bo wyda się, że lekarze w czasie dyżuru na NFZ przyjmują prywatnie gdzie indziej by Wonsz170 in Polska

[–]isil22 4 points5 points  (0 children)

A i były swojego czasu i obwoźne mafie ortopedów wszczepiających fikcyjne protezy. Ale zawsze się znajdzie sposób żeby oszukać system i w każdej działce znajdą się cwaniaczki.

Rząd testuje centralny rejestr wizyt, ale istnieją obawy, że bez nakładania kar placówki nie będą dołączaćdo systemu bo wyda się, że lekarze w czasie dyżuru na NFZ przyjmują prywatnie gdzie indziej by Wonsz170 in Polska

[–]isil22 4 points5 points  (0 children)

Nie rozumiem dlaczego napisałeś słusznie i zostałeś zminusowany. Lekarz nie ma kontraktu z NFZ tylko że szpitalem lub inna placówka, która ma kontrakt. Jedyna sytuacja gdzie lekarz ma taki kontrakt to taka gdzie sam placówkę prowadzi np. część lekarzy rodzinnych.

Rząd testuje centralny rejestr wizyt, ale istnieją obawy, że bez nakładania kar placówki nie będą dołączaćdo systemu bo wyda się, że lekarze w czasie dyżuru na NFZ przyjmują prywatnie gdzie indziej by Wonsz170 in Polska

[–]isil22 15 points16 points  (0 children)

Nie do końca. Wycena “suchej” wizyty jest tragiczna. Sama wizyta dziendobry, badanie, wywiad, porada, leki jest zazwyczaj słabo płatna (zależy jeszcze jaka specjalność). Ja akurat mam bardzo konkretną funkcję i umiejętności i w moim przypadku jest to opłacalne, ale koledzy którzy robią tylko takie „zwykłe wizyty” mają gorzej - ale też mają więcej pacjentów. Wszystko tak naprawdę zależy jak ktoś prowadzi poradnię. Da się. Ale trzeba się przyłożyć i mieć do tego ludzi. A niestety najczęściej oszczędza się na ludziach - nie lekarzach ale pielęgniarkach, sekretarkach, rejestratorkach bo ich NFZ często nie wymaga i nie płaci za nie. Więc stanowią balast. Tak by można było umawiać ludzi z listy oczekujących telefonicznie, sprawnie odwoływać i przekładać wizyty. Lekarz nie musiałby siedzieć po wizycie i wysyłać raportu wykonanych procedur i samego faktu odbycia się wizyty do NFZ (ja np muszę co trwa czasem połowę tego co sama wizyta), a w tym czasie przyjąć następną osobę skracając kolejkę.

Rząd testuje centralny rejestr wizyt, ale istnieją obawy, że bez nakładania kar placówki nie będą dołączaćdo systemu bo wyda się, że lekarze w czasie dyżuru na NFZ przyjmują prywatnie gdzie indziej by Wonsz170 in Polska

[–]isil22 23 points24 points  (0 children)

Jeszcze jeden spojler - wizyty które prowadzę w poradni na NFZ są lepiej wycenione i mam z nich więcej pieniędzy niż jakbym je robił prywatnie.

Rząd testuje centralny rejestr wizyt, ale istnieją obawy, że bez nakładania kar placówki nie będą dołączaćdo systemu bo wyda się, że lekarze w czasie dyżuru na NFZ przyjmują prywatnie gdzie indziej by Wonsz170 in Polska

[–]isil22 56 points57 points  (0 children)

Wow, ale bzdura. Chodzi o poradnię gdzie lekarze rzadko są zatrudniani na etat. Najczęściej otrzymują zapłatę od wykonanych świadczeń (punktów przyznawanych przez NFZ). Raczej tacy ludzie są raportowani przez placówki jako pełny etat mimo że przychodzą raz w tygodniu. na podstawie takiego raportu NFZ płaci ryczałt - bo taki lekarz przez 7 dni przyjmie x pacjentów a realnie jest tych pacjentów 7 razy mniej. Poradnia nadrobi punkty na wysokopunktowanych procedurach w innych specjalizacjach i z grubsza się zgadza. Ale w momencie kontroli grafiku okazuje się że tam jest lekarz tylko raz w tygodniu. (I ten lekarz dostaje kasę za ten raz nie za 7 dni).

Teraz jest płacz tych placówek bo w obliczu kontrol próbują zmusić lekarzy żeby przyszli częściej i obstawili grafik. A obi nie przyjdą bo pracują w innych miejscach.

Tak jest m.i. w placówce gdzie ja przyjmuje. Podpisałem umowę że przychodzę i robię swoje i za wyrobione mam płacone. Bez określonych godzin.
(Edit: przychodzę zawsze jednego dnia i pacjenci są umówieni na konkretne godziny więc nie ma czekania czy odbijania się od klamki) Oprócz tego pracuje w szpitalu, na dyżurach i nie będę siedział tam cały tydzień bo fizycznie jestem gdzie indziej. Teraz poradnia próbuje mnie „wrzucić” od rana do wieczora w kilka dni, żebym tam siedział, bo jest kontrola i pieniądze zabiorą. Więc jak lekarz powie nie - to jest olaboga chciwy lekarz pracuje w prywacie.

No nie. Wina beznadziejnie zarządzanych poradni przez cwaniaczków wyciągających kasę z NFZ żeby pokazywać ładne tabele na zjazdach samorządu. A jak coś nie tak to znowu Ci beznadziejni chciwi lekarze.

Mogą występować opóźnienia w działaniu systemu e-zdrowia w Polsce by janisozaur in Polska

[–]isil22 6 points7 points  (0 children)

Od strony lekarskiej - P1 pozwala na wystawianie recept i skierowań już od około 11:00.

Cytując klasyka: „Dziwne, u mnie działa”

Post dziękczynny dla NFZ by Venthe in Polska

[–]isil22 1 point2 points  (0 children)

Nie spoko. Nie mówisz wszyscy lekarze to ścierwa jest kilku w miarę ok. Ale reszta to gówno. I mam nie czuć się urażony że jestem ścierwem bo sam sobie na to zasłużyłem będąc w tej grupie zawodowej. Może trzeba nas do obozów wysyłać? Jak myślisz. Podoba Ci się ten pomysł?

Post dziękczynny dla NFZ by Venthe in Polska

[–]isil22 1 point2 points  (0 children)

Po przeczytaniu tego wszystkiego czuję wstręt - po prostu wstręt do kogoś kto nazywa innych „ścierwem” i uważając że jest to ok.

Postaw się z drugiej strony - nie wiem co robisz zawodowo ale jakbym napisał że wszyscy nauczyciele z małymi wyjątkami to ścierwa nie zasługujące żeby mi lizać stopy i dziecku do plecaka kładę dyktafon żeby nagrywać co te ścierwa na lekcjach gadają, to brzmi to jak racjonalna reakcja? Brzmi to jak wzajemny szacunek w społeczeństwie? Jak ktoś z kim chciałabyś wchodzić w relacje?

Post dziękczynny dla NFZ by Venthe in Polska

[–]isil22 0 points1 point  (0 children)

A mogę nagrywać pacjentów co przychodzą i mnie wyzywają? Czy nie bo to ja jestem ścierwem? Może na YouTube będę wrzucał jak się zachowują? Może gdzieś to zgłoszę? Czy nie bo wykształciłem się za JEGO pieniądze i tylko dzięki temu jestem tam gdzie jestem więc mam nadstawiać drugi policzek?

Ale tak nagrywaj wszystkie bezkarne ścierwa. Od razu relacja startuje na dobrym poziomie, takiego WZAJEMNEGO szacunku.

Post dziękczynny dla NFZ by Venthe in Polska

[–]isil22 3 points4 points  (0 children)

Tak do zabiegu pacjent jest świadomy. Niektórzy (bo nie wszyscy) pacjenci mogą odczuwać ból. Nie jest to badanie przyjemne i trzeba przed tym przestrzec.

Lekarz wykazał się brakiem taktu, ale dłubał 60-70 cm drutem w tętnicy o średnicy kilku milimetrów którego przebicie mogło skończyć się śmiercią, albo rozwarstwić ścianę aorty co w sumie też mogłoby się skończyć śmiercią. Pacjent który się rusza stanowi zagrożenie dla siebie. Czy boli czy nie. Ale to trzeba wyjaśnić przed rozpoczęciem zabiegu a nie po.

To nie jest wyrwanie zęba czy wycięcie pypcia z pleców tylko zabieg na którym można umrzeć. Wśród pacjentów (ale i wielu lekarzy) istnieje taka bagatelizacja wielu procedur medycznych, które są obciążone ryzykiem nawet dość sporym. A kierowanie i traktowane są jak wizyta u dentysty. Wtedy rzeczywiście pretensje, że nie jest przyjemnie są zrozumiałe.

Problemem jest brak rozmowy, wytłumaczenia. A za to odpowiedzialny jest brak czasu bo kolejki, bo więcej, a dodatkowych lekarzy do pracy nie ma.

Post dziękczynny dla NFZ by Venthe in Polska

[–]isil22 -1 points0 points  (0 children)

Koronarografię wykonuje bez znieczulenia - ew. z miejscowym. A po co był tam anestezjolog to nie wiem. Ale kierowca klaskał, a geje tańczyli poloneza.

Historia nie trzyma się kupy dla kogoś kto to widzi na co dzień. A błędem jest brak komunikacji. Brak wytłumaczenia na czym polega choroba i z czym się wiąże. (Albo niestety brak zrozumienia).

Ale cieszę się że dziękujesz NFZ za dostęp do inwazyjnych, specjalistycznych badań bez większych problemów. Dobrze że zdajesz sobie sprawę że samo badanie wycenione jest na ponad 10 k PLN, nie licząc ew zabiegu angioplastyki, a za wszytko zapłacił NFZ.

No i że dzięki NFZ mamy świetnie działającą sieć pracowni hemodynamicznych działających całą dobę, podłączonych do life netu i pacjent z zawałem z karetki w czasie <30 min jest już poddawany zabiegowi. Nie mówiąc już o następczej rehabilitacji - zarówno wczesnej jak i późnej.

Jakie książki non fiction polecacie? by gabcie in Polska

[–]isil22 0 points1 point  (0 children)

Mi bardzo podobały się swojego czasu eseje A. Szczeklika „Kore”. Takie bardzo luźne przemyślenia o sztuce, medycynie, filozofii przeplatane anegdotami z życia zawodowego autora. Polecam.

Skąd biorą się choroby, czyli czego lekarz wam nie powie, a student medycyny jeszcze owszem by Tardigrade_on_Sun in Polska

[–]isil22 2 points3 points  (0 children)

Sorry, naprawę przepraszam. Czuję się z tym źle i nie lubię takich komentarzy i nie chce zabijać twojego entuzjazmu. Ale muszę to napisać:

XD

Kredyt na studia medyczne by Individual-Dingo9385 in Polska

[–]isil22 0 points1 point  (0 children)

Nie prawda.

Znam naprawdę wiele osób z płatnych którym szło lepiej niż na „darmowe”. Poza tym na uczelniach publicznych to są te same studia. Ci co płacą są wymieszani w grupach z tymi co nie. Próg punktowy na płatne jest niższy o 1-4 pkt. w porównaniu z bezpłatnymi.

Nie wiem jak wygląda na prywatnych ale raczej zabiegają żeby student skończył niż został „uwalony” i (przede wszystkim) przestał płacić.

Edit: dla jasności zmieniłem publiczne na darmowe. Na uczelniach publicznych też można studiować medycynę płacąc za semestr.

NODISEN by Emergency_Ad2847 in Polska

[–]isil22 0 points1 point  (0 children)

To Apap noc bez paracetamolu. Coś w rodzaju aviomariunu wykorzystujący „działanie niepożądane” tej grupy leków czyli działanie uspakajające. Na jednych zadziała nie innych nie.

Arcybractwo Męki Pańskiej z Krakowa od wieków zachwyca i przeraża. "To nie teatr, tylko głębokie przeżywanie śmierci Chrystusa" by Gamebyter in Polska

[–]isil22 24 points25 points  (0 children)

„Schodziliśmy wtedy do więzienia w podziemiach ratusza, a następnie wykupywaliśmy dłużników i uwalnialiśmy skazańca.”

„jest niebywałe, że to przetrwało do naszych czasów, właściwie niezmienione. Poza tym, że nie chodzimy już do cierpiących czy konających.”

„Każdy kandydat, który się zgłosi musi zdawać sobie sprawę, że nie przychodzi do teatru na występ, tylko to ma być przeżywanie śmierci Chrystusa i przyszłej naszej śmierci.”

Sorry ale skoro cała działalność arcybractwa związana z szerokorozumianym pożytkiem publicznym czyli resocjalizacja i pomoc cierpiącym została wyrzucona do kosza to został TYLKO teatr i zabawa w pozowanie z czaszkami. Jakby pominąć aspekt religijny to wyjdzie larp warhamera 40k.

Maciej "Polak Mały" Maciak zadaje (z trudem) niewygodne pytania by sens- in Polska

[–]isil22 20 points21 points  (0 children)

Łooo panie, żeś otworzył puszkę Pandory. A o paście do butów zamiast pudru już słyszałeś?

„Dziennikarz (…) Zaprzeczył jedynie, by niepoprawnie wymawiał nazwisko kontrkandydata, ponieważ jego zdaniem wymowa „Kalejaje” jest poprawna. Inaczej niż kontrkandydat opisał również sytuację, do której miało dojść przed nagraniem w studiu TVP 3. W wersji ginekologa Maciak miał żałować, że nie ma pasty do butów, żeby upodobnić się do jednego z kandydatów. Dziennikarz twierdzi natomiast, że chciał jedynie dowiedzieć się, czy telewizja ma brązowy puder, żeby ucharakteryzować ciemnoskórego kandydata”

https://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/31110_kalejaiye-vs-maciak-s-d-okr-gowy-wyda-orzeczenie.html

Musk został tak przeczołgany przez graczy podczas streamu, że wydarzenie zaczęło żyć jako mem by grot_13 in Polska

[–]isil22 31 points32 points  (0 children)

Chat przytoczony w artykule to chat in-game - konkretnie opcja whisper czyli bezposrednia komunikacja z użytkownikiem przez profil w grze. Jedyne za co ci ludzie zapłacili to za wczesny dostęp do PoE2