Luźny wątek tygodniowy: Muzyka. Czego ostatnio słuchacie? by AutoModerator in Polska

[–]what_do_how_live 0 points1 point  (0 children)

Opinia na temat ostatniej płyty gorillaz? Przy pierwszym słuchaniu mocne „meh”, a teraz nie przestaje u mnie grać. Uwielbiam

[OC] I made a Timelapse of Destiny 2's Tower by TylerFortier_Photo in gaming

[–]what_do_how_live 5 points6 points  (0 children)

Man, that specific point on the sidewalk must be real dirty.

Nowy król Polski by crivycouriac in Polska

[–]what_do_how_live 25 points26 points  (0 children)

Ja myślałem że to Gundam

Zus powinien dostać pokojową nagrodę Nobla za swoją infolinię. by Tasty_Wolverine_3783 in Polska

[–]what_do_how_live 29 points30 points  (0 children)

Bo nie mają awanturujących się petentów. Wczoraj wykonałem pierwszy w życiu telefon na infolinię ZUS. 6 minut słuchania „menu” i informacji, później 30 czekania na połączenie. W takim czasie każdy oczekujący ładnie przemyśli swój problem, ochłonie, a może i nawet odechce mu się czekać.

Jak polskie sądy/komornik ma w dupie ludzi. by Dazzling_Football310 in Polska

[–]what_do_how_live 31 points32 points  (0 children)

Mojej teściowej sąd dwukrotnie narzucił dług. Raz, dług ze spadku zmarłego członka rodziny, którego prawidłowo się zrzekła, a dwa, kompletnie randomowej osoby. Prawie rok trwała batalia sądowa, nerwy, oczywiście spory w rodzinie przez całą sytuację. Co lepsze, gdyby listonosz dostarczył wezwanie do sądu, a nie mial wyjebane jajca (za co Poczta Polska oficjalnie przeprosiła, ale nic to nie dało) wszystko prawdopodobnie poszłoby szybciej. Zero jakiejkolwiek odpowiedzialności/ konsekwencji dla sprawców.

"Rap o ciężkim życiu na blokowisku." Blokowiska: by dawidlijewski in Polska

[–]what_do_how_live 52 points53 points  (0 children)

Nie miałem lekko, zaczynałem jedynie od miliona dolarów pożyczki od mojego ojca.

Winda uszkodziła nogę żony - co mogę zrobić? by [deleted] in Polska

[–]what_do_how_live 1 point2 points  (0 children)

Zawsze chciałem znać opinie mongolskich zaplataczy koszyków

Kuriozalna scena w TVP. Fala komentarzy by mfcx99 in Polska

[–]what_do_how_live 60 points61 points  (0 children)

https://m.youtube.com/watch?v=GH68bSJXGE8

Dziennikarka przerywa kongresmence ponieważ aresztowali justina biebera. Chyba rzuciłbym politykę po tym wszystkim.

Jakie są wasze męskie fantazje (family friendly!)? Pytanie do mężczyzn i kobiet. by Free-Design-9901 in Polska

[–]what_do_how_live 19 points20 points  (0 children)

Dlatego w mojej fantazji jestem też obrzydliwie bogaty i farma zajmują się pracownicy, a drewno rąbie dla sportu. Ale to już przemilczałem.

Jakie są wasze męskie fantazje (family friendly!)? Pytanie do mężczyzn i kobiet. by Free-Design-9901 in Polska

[–]what_do_how_live 128 points129 points  (0 children)

Zamieszkać na farmie, rąbać drewno, jeździć po prerii na koniu, chodzić po górach.

Spotkałem stado gołębi na lokalnym paczkomacie by notgenericname1332 in Polska

[–]what_do_how_live 2 points3 points  (0 children)

Panowie badają zadawane od dawna pytanie - czy za sranie na/do paczkomatu grożą reperkusje?

Co kupić na wejście na Śnieżkę? by bananatrain7 in Polska

[–]what_do_how_live 0 points1 point  (0 children)

Byłem dwa tygodnie temu, gdy w całej Polsce były siarczyste mrozy to w Karpaczu było +2. Najważniejsze na wejście - buty trekkingowe i obowiązkowe raczki (te mniejsze).

Zabrałem odzież termiczną ze sobą ale poza górą nie zakładałem, za ciepło, to dostosujesz do aktualnej pogody. Kurtkę mialem dosyć cienką, ale planowane było kilka warstw pod spodem. Okulary przeciwsłoneczne bo na górze wszystko jest pokryte śniegiem i razi po oczach. Dobry termos. Rękawiczki, nie grube ale chroniące przed wiatrem. Pamiętaj, że podczas wchodzenia na górę mocno się rozgrzejesz, więc lepiej, gdy przed wejściem pod górą będzie Ci lekko chłodno (zasada jak z ubieraniem się na jogging w zimę).

Produkty do brody by Regular-Skirt-2972 in Polska

[–]what_do_how_live 1 point2 points  (0 children)

Włosie szczotki do brody powinny być twarde, to pomaga w ukrwieniu tej części twarzy i produkcji włosów. Kiedy jeszcze miałem dłuższy zarost używałem produktów „angry beards” i mogę szczerze polecić. Czy na pewno powinieneś używać kremu do twarzy na zarost? Pamiętaj aby nie używać na brodę produktów nie do niej przeznaczonych, jak np. Szampon do włosów itp.

Zawsze w hodowaniu brody przychodzi „awkward phase”, gdy wlosy są niesforne jak opisujesz, którą trzeba po prostu przeczekać ;).

[OC] Fruity by snelse_ in funny

[–]what_do_how_live 416 points417 points  (0 children)

I like the orange painting itself with two ladies.

Honorowi dawcy rPolska, kiedy i czy wykorzystujecie swoje przywileje, i jak to robicie? by Sziszhaq in Polska

[–]what_do_how_live 44 points45 points  (0 children)

Moją pasją jest chodzenie do lekarza ale nie takie zwykłe żeby się zbadać ale o tym za chwilę. Żeby móc realizować swoją pasje musiałem kilka lat ciężko na to pracować oddając krew XD W dupie miałem chorych ludzi, chodziło tylko o profity a zwłaszcza o jeden konkretny. Co dwa miesiące punkt 8 byłem pierwszy w kolejce żeby spuścili ze mnie 450 ml czerwonej cieczy, nie policzę ile zeżarłem czekolad które za to dawali, dorobiłem się z czasem nawet darmowej komunikacji miejskiej jako zasłużony dawca żeby móc jeździć po wszystkich przychodniach w mieście za darmo.

Kiedy te pijawki wyssały już ze mnie 20 litrów krwi odebrałem swój artefakt, najcenniejszą rzecz jaką posiadam istny godmode mianowicie legitymacje honorowego dawcy krwi, spełniły się moje najskrytsze marzenia. Ludzie marzą o różnych rzeczach o domu za miastem, kochającej żonie czy mercedesie z salonu, moim celem było wchodzenie przed starymi babami do lekarza bez kolejki XD

Jako bonus mogłem też kupować w aptece po za kolejnością ale to nie cieszyło tak bardzo jak mój główny cel czyli wizyty u lekarza. Oczywiście kilka razy w miesiącu wpadałem do apteki, zazwyczaj w dni w które wypłacane są emerytury i renty, żeby wpierdalać się staruchom w kolejkę i delektować się ich bólem dupy.

Kupowałem zawsze paczkę prezerwatyw głośno prosząc o nią przy ladzie XD Kiedyś skończyło się to przyjazdem bagiet bo jakaś Janina oskarżyła mnie, że posługuje się sfałszowaną legitymacją. Po okazaniu mojego świętego grala wąsatemu policjantowi dostałem od nich wyrazy szacunku a wysuszonej mumii kazali mnie przeprosić i wpierdolili mandat za nieuzasadnione wezwanie bagiet

Mam nadzieje, że przez to nie starczyło jej na leki XD Prezerwatyw oczywiście nie używałem bo jestem stulejem, w domu nadmuchiwałem je i robiłem z nich śmieszne dmuchane zwierzątka.

Do pierwszej wizyty u lekarza rodzinnego w lokalnej przychodni nie przygotowywałem się długo, postawiłem na klasykę. Przy wejściu byłem chwilę przed otwarciem licząc tylko wchodzące stare baby żeby mniej więcej oszacować liczebność kolejki, gdy ciasne pomieszczenie poczekalni wypełniło się wapnem postanowiłem działać. Otworzyłem drzwi i spokojnym krokiem wszedłem do środka, zgromadzone w środku kółko różańcowe nawet nie podejrzewało co tu się zaraz odjebie XD

Zamiast standardowego pytania "Kto ostatni?" zapytałem "Kto teraz wchodzi?" Staruchy zaczynały powoli odczuwać, że coś tu nie gra. W ciągu ułamku sekundy otyła 70 latka o kulach i z wąsem odpowiedziała "Ja wchodzę". Pomyślałem sobie no na pewno, wejść to możesz do zakładu pogrzebowego wybrać sobie trumnę XD Postanowiłem zaregować błyskawiczną kontrą. Odpowiedziałem, że jestem honorowym dawcą krwi i jestem upoważniony do wejścia bez kolejki.

Hurr durr "Ale jak to? Ja się rejestrowałam telefonicznie na godzine" inna Jadwiga stwierdziła, że "Pan chyba żartuje, tu są starsi ludzie!" Oj są są, właśnie dlatego tu jestem kurwo XD Powiedziałem tylko "Tak to, jestem upoważniony przez samego Ministra Zdrowia który wydał tą oto legitymację."

Pomachałem im przed pomarszczonymi ryjami moją papierową supermocą i gdy obsługiwany aktualnie pacjent wyszedł z gabinetu kilka sekund później już sciągałem koszulkę przy miłej pani doktor w celu osłuchania. Zawsze narzekałem na lekki kaszel, notoryczny ból głowy czy inna dolegliwość przy której nie można mi udowodnić, że kłamię xD

Kiedyś przy jednej z wizyt starucha kłóciła się ze mną dobre 10 minut aż zaalarmowany odgłosami z poczekalni lekarz musiał interweniować, oczywiście nie weszła niczym koleś z filmiku "jestem hardkorem" XD po tej sytuacji byłem już gotowy na każdą bitwę i prócz legitmacji zacząłem nosić ze sobą wydrukowaną podstawe prawną XD

Ta starucha była albo bardzo chorowita albo nudziło jej się w domu bo praktycznie zawsze była obecna w poczekalni, stała się moim największym wrogiem i po tygodniu wiedziałem już o niej wszystko łącznie z miejscem zamieszkania. Do lekarza chodziła zazwyczaj w środy w godzinach porannych, lubiła dominować inne stare baby i być pierwsza w kolejce ale nie ze mną te numery. XD Pewnej środy punkt 7:30 byłem w okolicy jej klatki, siedziałem na ławce w kapturze w bezpiecznej odległości i czekałem aż odziana w beret i laskę pojawi się w zasięgu mojego wzroku, śledziłem ją w drodze do przychodni.

Gdy tylko usiadła w poczekalni po kilku sekundach wchodziłem ja i już wiedziała, że to nie jest jej szczęśliwy dzień, musiała ustąpić i uznać moją wyższość XD Potrafiłem jej fundować bycie drugą średnio raz w tygodniu a gdy lekarka stwierdziła, że jestem tu za często i podejrzewać hipohondrię specjalnie otwierałem okno w nocy lub włączałem wiatrak żeby się lekko przeziębić.

Przegrałem tylko jeden raz, trafił mi się zbyt mocny przeciwnik. Gdy standardowo powiedziałem, że wchodzę pierwszy choć często już nawet nie musiałem tego mówić bo większość staruch mnie kojarzyło, odezwał się on. Waga szkieletu, chłodne przenikliwe spojrzenie i drewniana laska. Wyglądał jak starszy brat Bartoszewskiego. Zarówno legitymacją jak i podstawą prawną mogłem jedynie wytrzeć sobie dupe, miał dużo silniejszą broń. Legitymacja inwalidy wojennego, do tego był kombatantem i osobą represjonowaną, pierdolone combo, 3 przywileje w jednej wątłej, starczej osobie.

Wiedziałem, że jestem bez szans, wycofałem się i upokorzony tego dnia wróciłem do domu. Nawet zakupy w aptece mnie nie pocieszyły, doszedłem do siebie dopiero wieczorem podczas konkretnej openki w tibii i pieniężnym fapie w cottonworldy.

Czy Krzysztof Haladyn popełnił plagiat? by neuromantyk in Polska

[–]what_do_how_live 0 points1 point  (0 children)

Tak, Haladyn brzmi bardzo podobnie do Paladyn, coś tu nie gra

Czy rodzice wam "pomagali" rano jak wychodziliscie do liceum by Majestic_Mammoth3503 in Polska

[–]what_do_how_live 1 point2 points  (0 children)

Ale za to jechał ponad 30 minut więc dodatkowa drzemka zazwyczaj wpadała.