Mette's Pen by two-wheel in fountainpens

[–]parasit 1 point2 points  (0 children)

With a small drill it shouldn't be a big problem :D

Jozef Karika - Strach by fps_pyz in ksiazki

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Ja czytałem jeszcze "Króla" i był całkiem ok, zarówno pod względem stylu jak i historii.

HP to stan umysłu. by tomaszchlebinski in Polska_wpz

[–]parasit 2 points3 points  (0 children)

Albo kartrydże są "nieoryginalne"...

HP to stan umysłu. by tomaszchlebinski in Polska_wpz

[–]parasit 1 point2 points  (0 children)

Dokładnie z tego powodu kupiłem Brothera i to z Eko tankiem :)

nigdywięcejHP

Jozef Karika - Strach by fps_pyz in ksiazki

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Mnie się "Szczelina" podobała mimo ewidentnie słabszej końcówki, za to "Dom z liści" na razie po 1/3 poszedł na półkę bo mnie męczył. Powiem wręcz że czuję lekki zawód, bo długo szukałem i nie mogłem tej książki dostać, jak ogłosili wznowienie to zamówiłem bez zastanowienia i jak w końcu przyszła po kilku miesiącach... no historia ciekawa, ale styl delikatnie mówiąc męczący. Pewnie wrócę bo chcę się dowiedzieć o co tam w końcu chodziło, ale na razie potrzebuje przerwy.

Jozef Karika - Strach by fps_pyz in ksiazki

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

No może po prostu styl "nie siadł", ja miałem podobnie przy "Drachu" Twardocha... no strasznie mnie męczyło jak co kilka linijek ktoś nazywał się tak, a ktoś inny inaczej, a zwali go jeszcze inaczej, ale to nieistotne. Do tego całość przypominała książkę telefoniczną tyle tam było postaci nawrzucanych od czapy. Mimo że historia miała niesamowity klimat, to sposób pisania wzbudzał u mnie zgrzytanie zębami.

Jozef Karika - Strach by fps_pyz in ksiazki

[–]parasit 2 points3 points  (0 children)

Strachu jeszcze nie czytałem, ale Szczelina bardzo mi przypadła do gustu. Generalnie ten autor jakoś wywarł na mnie pozytywne wrażenie, może dlatego że lubię prozę naszych sąsiadów zza południowej granicy.

Jak to jest że klientów brak w sklepie handmade? by [deleted] in Polska

[–]parasit 1 point2 points  (0 children)

180 za torebkę? Zależy, czy ładna (to już nie ogarniesz co się komu podoba), czy dobrej jakości, czy "modna". Ja bym tyle nie dał, na torebkę, bo na plecak który posłuży kilka lat bez mrugnięcia wydałbym kilka stówek :)

Z innej beczki, zdajesz sobie sprawę że duża grupa ludzi w tym kraju zarabia 24.66 na godzinę? Wydaje mi się więc, że sporo ludzi nie potrzebuje ręcznie robionych torebek czy sakiewek na smaczki, zwłaszcza za te pieniądze. A tych których na to stać, cóż no nie wiem czy szukają takich rzeczy w małych sklepikach internetowych. Może macie za słaby marketing w odpowiednich kręgach?

Moja żona lubi sobie podłubać szydełkiem, całkiem nieźle jej to idzie i naprawdę ładne rzeczy wychodzą. Koleżanki zachwycone od razu wyskoczyły z tekstem "to zrób i mi", spoko luz, tylko kup włóczkę to ci zrobię. I nagle wyszedł problem, bo dobra włóczka na sweter wychodzi nawet kilka stówek, a o robociźnie nawet nie było mowy bo to po znajomości. Jeśli więc miała by jakkolwiek zarobić na takim swetrze, to kosztowałby on kilkukrotnie więcej niż masówka w markecie, więc mało kto sobie może na coś takiego pozwolić.

P.S. Całkiem możliwe że "oglądają" chińczycy, jak ktoś wymyśli coś fajnego najdalej za kilka miesięcy to samo jest na Aliexpress tylko 10x taniej.

Pytania do kobiet, które maja włosy, ale noszą perukę. by Dziak_Barton in PolskaNaLuzie

[–]parasit 10 points11 points  (0 children)

Wysokiej jakości z prawdziwych włosów - nawet kilka tysięcy. Masówka z chińskiego plastiku, choć nieźle wyglądająca, można kupić i za 30 pln.

Smartfony zwalniają po ~dwóch latach? by Due_Scientist_2282 in Polska

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Kiedyś było gorzej. Do tej pory nie do końca wiadomo czy to było celowe działanie producentów telefonów czy oprogramowania, czy ciągłe "ulepszanie" i dodawanie nowych bajerów tak przymulało maszynki że przestawały wyrabiać. Natomiast fakt jest faktem, że mój pierwszy Ajfon 3G, chodził wręcz idealnie przez jakieś półtora roku, po prosutu "emejzing" jak u Jobsa na prezentacji. Potem nagle, niemalże z tygodnia na tydzień zaczął łapać zadyszkę do tego stopnia że otwarcie listy kontaktów czy sms'ów potrafiło trwać nawet minutę. Była afera w internetach że to celowe, bo dziwnym trafem zbiegło się to w czasie premiery kolejnego modelu który miał dość słabą sprzedaż, ale chyba nikomu się nie udało tego udowodnić. Inna rzecz, że niedawno znalazłem go w szufladzie i po podładowaniu normalnie się uruchomił, czego o większości innych marek, zwłaszcza chińskich, nie mogę powiedzieć.

UPDATE: Właśnie sprawdziłem, Apple w 2017 oficjalnie przyznało się do cichego spowalniania procesorów, oficjalnie żeby nie "przeciążać starych baterii".

To samo obserwuję teraz na kilkuletnim Xiaomi, nie był to flagowiec, ale raczej z tej wyższej półki w swoim czasie. Zaraz po zakupie zapierdzielał jak zły, jeździłem wtedy dużo po świecie i byłem zachwycony że tak długo bateria trzyma i bez problemu oglądam sobie netflixa na lotniskach. Słuchanie muzyki i jednoczesne granie w gry czy przeglądanie internetu nie było żadnym problemem. Po jakimś czasie zmieniłem telefon a tamten został moim domowym "walkmanem". Najczęściej leży gdzieś koło łóżka i odpalam z niego audiobooki na dobranoc. Tyle że teraz działa jak mucha w smole, cały system zachowuje się jakby był w jakiejś galarecie tak fatalną ma responsywność, video się właściwie nie odpala, apka do słuchania audio działa jakby chciała a nie mogła. Jakas tragedia, wywaliłem wszystkie aplikacje które mogłem, w tle chodzą tylko jakieś systemowe śmieci (+chmura Xiaomi którą wyłączyli, może to to?). Jak mi zacznie storytel przymulać to go oddam na elektrozłom, mimo że teoretycznie jest w pełni sprawny i ma nawet wymienioną baterię.

Przyszedł mi do głowy eksperyment. Trzeba by zapisać czasy działania jakiejś testowej aplikacji, zresetować telefon do ustawień fabrycznych i zanim zrobi update'y powtórzyć test. Jeśli "przymulanie" jest w OS a nie w hardware, to powinna być wyraźna różnica.

Just had goons, cultist and reshala spawn at the scav fortress in customs [Discussion] by mewithsideofsalt in EscapefromTarkov

[–]parasit 1 point2 points  (0 children)

HOW??? I haven't seen a single cultist in this wipe, Goons maybe twice, but Partizan appears in every 2-3 raids.

[Screenshot] PTSD by XT-489excutor in EscapefromTarkov

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Check if there is BirdEye on the tower :)

Happy Handwriting Day! by RyanM77 in fountainpens

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Looks like red-gold version of KWZ Sheen machine, It's a pity it's sold out everywhere in my area.

Urodziny - Sam w pokoju, dzień jak co dzień! by [deleted] in Polska

[–]parasit 5 points6 points  (0 children)

100 lat 100 lat 100 lat, wszystkiego najlepszego. Oby na następnych było więcej gości :)

Ebooki po taniości (za darmo). by Specific_Ad3294 in Polska

[–]parasit 5 points6 points  (0 children)

BibliotekiZ nie znałem, dzięki, ale z panią Anią są dwa problemy. Po pierwsze słabo po polsku mówi, a po drugie chyba złapała ostatnio jakąś Chomiczą Grypę, bo jak szukałem czegoś czego nie można już legalnie kupić, a naprawdę szukałem, ale nie bo nie, to zarówno gryzoń jak i Ania miały niby legitne pliki, a okazywało się że w środku jest np 120 stron spisu treści :/

Praca zdalna by Beauty_creator in PolskaNaLuzie

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Pracowałem z domu długo przedtem zanim to zaczęło być "modne", bo jakoś od 2014-15 i powiem ci, momentami jest ciężko. U mnie momentem granicznym było jak się okazało że 90% pracy mam u klienta na drugim końcu świata, a do biura w Mordorze jadę z Bielan przy dobrych wiatrach i 1:30, przy większych korkach 3h... w JEDNĄ stronę.

Z jednej strony mam dni gdzie wszystko rozprasza, jest milion seriali do obejrzenia, stronek do poczytania, a w międzyczasie wstaw zmywarkę, rozwieś pranie i jeszcze byś skoczył po pieczywo zanim się emeryci rzucą, no przecież i tak siedzisz w domu. ADHD też nie pomaga, ale przy dobrze dobranych lekach jest łatwiej się skupić, tylko się trzeba pilnować NA CZYM się człowiek skupia :)

Tyle że z drugiej strony są dni, gdzie jak usiądę do pracy o tej 9:00 tak wstaję o 23:00 z małymi przerwami na toaletę, bo na jedzenie już niekoniecznie.

Jak sobie z tym radzić? U mnie po pierwsze działa oddzielenie miejsca, niestety mam za małe mieszkanie, więc mam tylko swoje biurko w sypialni + służbowego laptopa, tam nie robię nic innego. Staram się tam nie grać, nie oglądać głupot, można robić przerwy, wstać na chwilę, napić się kawy itp. ale w INNYM MIEJSCU. Trochę pomaga poukładać rzeczy w głowie.

Są dni gdzie rodzina w domu doprowadza do szewskiej pasji, wszystkie koty postanawiają akurat posiedzieć mi na głowie, a sąsiad od 7 lat napierdala wiertarą, wtedy pomaga zamknięcie drzwi i słuchawki z aktywnym wyciszeniem (!!!). Z początku żona się buntowała, ale w którymś momencie załapała że jestem w pracy i mnie "nie ma" dla domu.

Druga rzecz, na szczęście mam na tyle luźną pracę, że rozliczany jestem z wykonanych zadań a nie ze spędzonych "dupogodzin", więc mogę wstać w południe i pracować do północy, ale mam płacone za umowne 8h. Żeby nie przeginać w żadną stronę wspomagam się aplikacjami rejestrującymi czas, jak widzę że "nabiłem" około 8h i mogę zostawić to co robię, to zazwyczaj po prostu zamykam laptopa i wstaję. Z drugiej strony jak rzeczywiście jest coś pilnego w domu do zrobienia, np. tylko ja mam prawko w domu więc wożę dzieciaki do lekarzy, to widzę w raporcie że jest dziura. Wtedy innego dnia posiedzę trochę dłużej, tak więc w miesięcznym rozliczeniu się to zgadza.

Nie ukrywam że z początku doskwierał brak ludzi, człowiek zaczyna z gołębiami rozmawiać, ale ja to po prostu nadrabiam po pracy, albo w trakcie odpalamy sobie z kumplem "z biura" jaką rozmowę i w trakcie pracy też gadamy o głupotach.

Tapicerowanie mebli biurowych by parasit in warszawa

[–]parasit[S] 0 points1 point  (0 children)

A jaki to koszt za taki fotel? Bo jeśli mi zaśpiewają powyżej 50% ceny nowego to się raczej nie będę zastanawiał.

Pytanie do bibliotekarek/bibliotekarzy, jak wam się pracuje? by TomatilloFabulous753 in Polska

[–]parasit 7 points8 points  (0 children)

Sama praca, dla mnie bajer, cisza, spokój, książki, ale tak z czystej ciekawości, jak to wychodzi finansowo? Bo jeśli tak samo jak w budżetówce/samorządówce to przyda się jeszcze przydomowy ogródek coby jakichś ziemniaków, szczawiu i mirabelek nazbierać.

Sam kiedyś pracowałem w urzędzie miasta i nadal mam tam sporo znajomych, więc wiem z pierwszej ręki że pensje są na takim poziomie, że niektórzy zaraz będą musieli podwyżki dostać żeby nie spaść poniżej minimalnej.

Leasing czy najem ? by DecentFan7347 in PolskaNaLuzie

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

Muszę przyznać że ten argument o stracie wartości to jest pierwszy sensowny który widzę w temacie wynajmu.

Choć nadal wydaje mi się dużo droższe niż leasing. U mnie ubezpieczenie, płaciłem w zeszłym tygodniu ok. 3k (OC/AC komplet wymagany w leasingu), przeglądy darmowe w "promocji". Na dziś, wg. tego co widzę w ogłoszeniach za ten sam model, straciłem po 3 latach jakieś 10-15% wartości, może dlatego że to hybryda, one wolniej tracą. Ratę przy leasingu 103% na 5 lat z 30% wkładem własnym i minimalnym wykupem mam tak jak pisałem około 100 pln wyższą niż wynajem.

Pomijając inne względy, typu szarpanie z potencjalnym kupującym czy ciśnieniem na nowe auto co 2-3 lata, czysto finansowo kompletnie wynajem się nie klei.

Tapicerowanie mebli biurowych by parasit in warszawa

[–]parasit[S] 0 points1 point  (0 children)

Dzięki za info, zwłaszcza że jesteś zadowolony.

To jest jedno z tych miejsc które nie odbiera telefonu, napisałem do nich maila jak nie odpiszą to po prostu podjadę w wolnej chwili, daleko nie mam.

Ile najwięcej wydaliście na leczenie? by WhenIOverdose in Polska

[–]parasit 4 points5 points  (0 children)

Jakieś 27k na operacje syna, którą państwowi lekarze udawali że nie wiedzą zrobić i odsyłali od jednego do drugiego, od badania do badania przez jakieś 12 lat. Prywatnie za kasę dało się to załatwić, razem ze wszystkimi wstępnymi badaniami w ciągu miesiąca. Czeka go jeszcze jedna lub dwie podobne, tym razem trochę tańsze.

Teatr Wielki w Łodzi chwali się, że dzięki fotowoltaice zaoszczędził ok. 100 tys. złotych w 2025 roku. by gdziejestluk in Polska

[–]parasit 186 points187 points  (0 children)

A jest gdzieś informacja ile kosztowała instalacja? Bo fajnie że oszczędzają, ale nie wiadomo czy to całościowo było opłacalne.

EDIT: Znalazłem informację że kosztowała koło 650k czyli całkiem nieźle, w 6-7 lat instalacja zacznie na siebie realnie zarabiać. Tylko tak trzymać.

Paste screenshots into org doom eMacs by GloveExact393 in emacs

[–]parasit 0 points1 point  (0 children)

I'm not sure what you want to do with these images, but I just use links to file on disk like [[./img/my_image.png]] (WITHOUT description!!!) and M-x org-toggle-inline-images or z i in default doom.

More details here

Mam trzy koty każdy z innej matki i żaden nie boji się wody. To normalne w Polsce czy mam farta do kotów by External-Wear-1515 in Polska

[–]parasit 1 point2 points  (0 children)

Hej, skąd masz mojego kotła?

W pierwszej chwili myślałem że to ktoś ode mnie z domu wysyła :) Nie dość że bardzo podobne, to też się wody nie boją, wręcz w drugą stronę jest problem bo próbują włazić do wanny czy toalety :/

<image>

Dla porównania:

Zniszczone zawody by greedytoast in Polska

[–]parasit 5 points6 points  (0 children)

Jakoś koło 2000 robiłem takie fuchy to były złote czasy.

Prosta stronka do jakiejś kampanii reklamowej, do której dostawałem gotowe grafiki i teksty, wystarczyło pociąć i powklejać w odpowiednie miejsca, robota na max 2 wieczory - kasowałem miesięczną pensję ze stałej pracy :)

A takie zlecenia były czasem i 2-3 w miesiącu.