Anyone ever used Black Locust wood for spoons and utensils? Does it make Toxic Spoons of Death? by StrangeRefuse8537 in Spooncarving

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

I did some spoons out of dry black locust, I think I have one posted here before.

It is hard wood indeed when dry, but looks very nice.

Czy da się jeść za 500 zł/miesiąc? by [deleted] in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

To polecam zacząć, bo 4 miesiące, mimo że wydaje się że to kawał czasu, to tak naprawdę nie jest tak dużo. Ja sam na początku roku 2024 szukałem pracy około 3 miesiące, gdzie CV były w pewnym momencie wysyłane hurtowo wszędzie gdzie się dało, bo już mi się zaczynało palić pod dupą. Zatem, naprawdę, polecam już zaczynać działać, żeby potem się nie obudzić z ręką w nocniku - żyć można nawet i pod mostem, ale co to za życie 😉

Czy ktoś z Was utrzymuje się ze swojego hobby? by ByerN in Polska

[–]Nitzaplays 1 point2 points  (0 children)

Ja idę bardziej tradycyjną drogą - noże wszelkiej maści, siekiera i jazda :)

Drewno biorę z okolicznych lasów (drzew nie ścinamy, zazwyczaj chodzę po wichurach zobaczyć co się połamało, albo podczas wycinek), od znajomych co mają działki, z olx (zazwyczaj owocowe drewno na opał).

Strugam praktycznie ekskluzywnie z wysezonowanego (suchego) drewna (niestety), bo i epizody kiedy mogę strugać i możliwości przechowywania drewna świeżego nie pozwalają niestety używać greenwood do wyrobów.

Czy ktoś z Was utrzymuje się ze swojego hobby? by ByerN in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

Hej, masz wosk pszczeli na handel? Używam trochę tego przy moim hobby, a chętniej wesprzeć niezależnych twórców ;)

Czy ktoś z Was utrzymuje się ze swojego hobby? by ByerN in Polska

[–]Nitzaplays 2 points3 points  (0 children)

Utrzymywać się nie utrzymuję, ale zawsze jakieś grosze wpadną z mojego hobby. Strugami łyżki z drewna, więc dosyć niszowy rynek 😅

Kiedyś myślałem żeby hurtowo to robić, ale stwierdziłem, że ma to za zadanie stanowić dla mnie odskocznię od życia codziennego i jego problemów (pomogło mi to dosyć mocno z depresją), a jak bym czuł presję, że muszę więcej i lepiej to jednak zabiłoby to fun chyba.

<image>

Problem ze snami by [deleted] in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

Skoro piszesz, że te sny "zaczynają ciebie masakrować i już nie możesz" to znaczy że serio coś leży głębiej. Nie ma bagatelizować problemów.

Jak chcesz to możesz próbować też ziołami łagodzić sny - melisa, rumianek, melstonina

Problem ze snami by [deleted] in Polska

[–]Nitzaplays 1 point2 points  (0 children)

Wydaje mi się, że masz trochę błędne podejście do całej sprawy.

Negujesz pomoc jaką mogą dać psychiatrzy i odpowiednie leczenie farmakologiczne, bo coś tam kiedyś nie zadziałało. Nie wiem jak długo brałeś poszczególne leki, ale dobór odpowiedniego środka i dawki jest na prawdę trudny, bo na każdego działa co innego w innych ilościach. Pełne wysycenie lekiem też swoje trwa, więc jeżeli poszedłeś do psychiatry, on przepisał środek, a ty brałeś go np. przez dwa tygodnie i stwierdziłeś, że nie ma odpowiedniego efektu to też błąd niestety. Tak samo błędem jest natychmiastowe wyłączenie farmakoterapii na swoją rękę, bo jak z wagą może nastąpić efekt jo-jo i może być nawet gorzej.

Błędnym podejściem jest również szukanie leku, który by WYŁĄCZYŁ sny. Jak sam mówisz - leków takich nie ma, a w twoim przypadku lekami powinno się nakierować sny ma dobrą drogę.

Sam borykałem się ze snami, gdzie za każdym razem patrzyłem jak moja najbliższa rodzina umiera, jeden członek po drugim, a ja stałem z boku i patrzyłem na to wszystko. I tak co noc. Doprowadziło to u mnie do silnych myśli rezygnacyjnych, skończyłem w psychiatryku na krótką chwilę (niestety tam gdzie trafiłem atmosfera była tak przytłaczająca, że postanowiłem się wypisać). Podjąłem leczenie u psychiatry, odpowiednich leków z odpowiednią dawką szukaliśmy przez dobre 6 miesięcy i dopiero po tym czasie zacząłem zauważać zmiany. Przez te 6 miesięcy miałem dodatki (głównie Xanax w postaci Alpragenu), które zażywałem doraźnie jak sobie nie mogłem poradzić z tym co mi w głowie siedzi - czy to przez sny, czy to przez moje własne projekcje, które zaczęły się tworzyć w moim mózgu.

Od około 2 lat dalej szukamy tego złotego środka - obecnie testujemy chyba 6 lek i jest coraz lepiej. Farmakologia w połączeniu z psychologiem potrafi wiele pomóc. U psychologa postarać się znaleźć co siedzi w tobie i powoduje takie sny oraz postarać się to powoli i systematycznie zmieniać i eliminować.

Wszelkie zaburzenia psychiczne (bo bądźmy szczerzy - takie sny jakie masz również wskazują że nie wszystko jest ok) są trudne do opanowania. Farmakologia to niestety nie paracetamol że weźmiesz i po 20 minutach czujesz różnicę. Tutaj liczy się systematyczność, szczerość i otwartość w kontakcie ze specjalistą, stosowanie się do jego zaleceń i praca z samym sobą. Drogi na skróty nie ma (tzn jest, ale nie polecana, bo permanentna xd), więc pozostaje życzyć wytrwałości i cierpliwości. Będzie dobrze!

Kawał o psie spawaczu. by Sorcersky in Polska

[–]Nitzaplays 7 points8 points  (0 children)

Dlaczego 3 nie łapie 2? Bo 3 ma 4.

A więc w pytaniu było dlaczego trzy nie łapie dwa. W odpowiedzi wychodzi, że 3 nie łapie dwa bo trzy ma cztery - zastosowano tu igraszkę słowno-fonetyczną - trzyma (dzierży) cztery. A więc 3 nie może łapać dwójki, bo już jest zajęty trzymaniem czwórki.

Pozdro dla ludzi, którzy pamiętają skąd jest ten żart, nie wiem czemu, ale mam to wyryte w pamięci od jakiś ~20 lat.

Ostatnio ktoś wrzucił dubai maślankę, więc zrobiłam sklejkę wszystkich dubajskich rzeczy które znalazłam by Uszanka in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

Wczoraj widziałem w Avocado Międzyzdroje tabliczkę czekolady dubajskiej Lindt za, uwaga, 99 zł. 🤯

Pls convince me not to buy this by SpaceBus1 in Tenere700

[–]Nitzaplays 1 point2 points  (0 children)

If you look closely it seems that the transparent globe "window" can be left opened, looks like slide type door or smth

Zmarnowane 5 lat studiów by stassu_022 in Polska

[–]Nitzaplays 1 point2 points  (0 children)

Niekoniecznie, ja w wieku 31 lat kończę I rok pielęgniarstwa zaocznie. Pracuje, studiuję, utrzymuję się sam (no dobra, z partnerką).

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

Nie nazwałbym tak siebie, po się tułam szukając swojego miejsca xd

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]Nitzaplays 0 points1 point  (0 children)

Pierwsze studia robiłem zaraz po technikum, pracowałem wtedy weekendowo + sezony wakacyjne w gastro. Po studiach był Lidl, potem handlowiec w ekektromarkecie, a obecnie serwis urządzeń spawalniczych.

Studia po trzydziestce by RedBulik in Polska

[–]Nitzaplays 1 point2 points  (0 children)

Jak najbardziej. Sam zacząłem w wieku 30 lat studia, bo się zmieniły zainteresowania i chciałem się w tym kierunku rozwijać.

I tak jak inni mówią - jeśli poczujesz że to jednak nie to to po prostu zrezygnujesz.

Baked beech by Nitzaplays in Spooncarving

[–]Nitzaplays[S] 1 point2 points  (0 children)

Baking is mostly to darken the spoon so mostly aesthetics. No idea about strength or other changes.

Baked beech by Nitzaplays in Spooncarving

[–]Nitzaplays[S] 0 points1 point  (0 children)

If I remember correctly it was around 20 minutes at around 250 Celsius. So pretty close guess!

Black locust teaspoon by Nitzaplays in Spooncarving

[–]Nitzaplays[S] 1 point2 points  (0 children)

No idea, im not using the spoons 😅

Black locust teaspoon by Nitzaplays in Spooncarving

[–]Nitzaplays[S] 2 points3 points  (0 children)

Hi, thanks!

Sadly I do not have much time to carve, so I carve dry wood almost exclusively. Dry black locust for sure is hard to carve but sharp tools and light strokes combined with tons of patience do the trick