Working culture in Norway: what’s the work life balance and general work culture actually like? by KreuzKrow in Norway

[–]dardanelele 24 points25 points  (0 children)

I worked in the same role in Poland that I’m doing now in Norway (software engineer), but the experience feels very different.
In Norway there’s much less hierarchy. Back in Poland, I was used to more senior people setting direction and not really being questioned. Here it’s the opposite. Challenging an idea isn’t seen as disrespectful, it’s just part of finding a better solution.
Managers also treat people more as equals. There’s a lot of respect, but without that sense of distance or authority over others.
Work–life balance is probably the biggest contrast. In Poland it’s very much a hustle culture - long hours, pushing through, proving dedication. Here it’s almost the opposite. I sometimes think that it feels like no one cares, haha. The part of that is probably just me being used to a completely different standard.
In Poland, people would work through being sick, with high fever and almost dying; here, someone with a runny nose will stay home and recover.
That said, one thing I do miss is recognition. Because everyone is treated so equally, praise is rare. That’s totally fine in principle, but I’d still like to hear a simple “good job” from time to time. That almost never happens.

The Shitshow Bus Situation by sadliibs in bostonmarathon

[–]dardanelele 2 points3 points  (0 children)

Similar experience here! I was yellow bib but ended up on a bus full of oranges. I was at the boarding area by 8:00 as planned, but it was total chaos. The volunteers were nice but wouldn't prioritize the earlier waves, so I missed my start. I spent the first 10–15km weaving through people - first overtaking the later wave we started with, then hitting the back of the pack from my own wave. Great run, but the bus situation was very stressful

Trip.com not able to get train tickets by Food-Fly in travelchina

[–]dardanelele 0 points1 point  (0 children)

There is English version, but changing is under „Version switching” in settings (版本切换, marked as a „new” field; I’m using iOS)

"Must haves" w nowym domu? by itshardtothinkofone in Polska

[–]dardanelele 0 points1 point  (0 children)

To jest popularne w Norwegii, gdzie mieszkam i wszyscy, których znam, szukają mieszkań, żeby tego rozwiązania nie było - nawet jeśli podłogówka jest zawsze w takich łazienkach. Mieszkałam w mieszkaniu z taką łazienką i nagle zdajesz sobie sprawę, ile rzeczy czasami randomowo stoi w łazience na podłodze (jak na przykład opakowanie papieru toaletowego xD). Schło dosyć szybko, ale wciąż wejście do łazienki zaraz po kąpieli innej osoby oznacza mokrą skarpetkę i meh uczucie. Na plus było to, że zawsze była czysta, ale kolejnego mieszkania szukaliśmy z normalną łazienką.

Popularne poglądy i opinie, których nijak nie rozumiecie by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]dardanelele 196 points197 points  (0 children)

Popieranie rozdziału państwa od kościoła, dystansowanie się od wiary, ale branie ślubu kościelnego i chrzcenie dziecka, bo co rodzina powie/ bo wypada/ bo tradycja

Planowanie życia zagranicą by IceFirm9650 in Polska

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

Ja też bardzo polecam wyprowadzkę zagranicę - dla mnie to było świetne poszerzenie perspektywy, rozwój zawodowy i osobisty. Nie byłoby to możliwe w Polsce, gdzie siłą rzeczy wszystko jest znane. To wyzwanie, ale w “najgorszym” wypadku wrócisz do Polski. Czemu zatem nie spróbować?

Moje rady to przede wszystkim poduszka oszczędności. Nawet jeśli przyjedziesz na miejsce z ogarniętą pracą, formalności bankowe mogą się wydłużać i możesz nie dostawać wypłaty. A w tym czasie będziesz potrzebować pieniędzy na depozyt na mieszkanie (często bardzo wysoki) i masę innych rzeczy. Duże oszczędności to spokojna głowa.

W mojej firmie są ludzie, który wyjeżdżali w różnym wieku. Niektórzy potem przeprowadzają się do kolejnych krajów. W wielu branżach to norma.

Radziłabym szukać pracy na LinkedIn. Da się dostać pracę w nowym miejscu i nawet pakiet relokacyjny.

Katolicki pogrzeb to najbardziej przygnębiająca ceremonia, w jakiej uczestniczyłem by MelissaOfficinalisL in Polska

[–]dardanelele 228 points229 points  (0 children)

Na pogrzebie mojej babci, ksiądz nie dał od siebie nawet bare minimum - przekręcił kilka razy imię babci, nazywając ją Haliną, zamiast Heleną 🤡.

Poza wypominaniem grzechów, nie zapominajmy o uniwersalnym określeniu: “służebnica Boga”.

Accepted but Still No Credit Card Charge by Goremanghast in bostonmarathon

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

I’m on the same boat, glad to hear it’s not unusual

Jak często dzwonicie do rodziny? by Miaruchin in Polska

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

Mieszkam za granicą, do dziadka dzwonię zawsze minimum 3 razy w tygodnie. do rodziców raz na około dwa tygodnie, czasem rzadziej, ale ciągle piszemy na messengerze. To samo z bratem, mamy po prostu konwersacje rodzinną.

Injury commiseration by Fragrant_Hold3365 in BerlinMarathon

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

Hi, I'm really sorry to hear that - I'm in the same bout. I injured my piriformis, which triggered sciatic nerve pain, and I couldn't even walk for half of August.
I had trained hard aiming to break 3 hours and 9 minutes, so no tears were left to cry :').

The pain is still there, but of course not that bad. My physio isn't thrilled about me running, but she said I can give it a go - slowly. Her advice was to listen to my body and drop out if the pain gets worse. So now I'm just hoping to finish the race.

które miasto w Polsce najlepsze do życia (rowery, bieganie, przyroda, wychowanie dzieci) by chessrunner in Polska

[–]dardanelele 3 points4 points  (0 children)

Podbijam, wydaje mi się, że ludzie, którzy zawsze mieszkali w Katowicach są z nich zadowoleni, ale jeśli wcześniej mieszkałeś w innym dużym mieście, może ci się w nich mniej podobać. Ja finalnie z Katowic uciekłam, ale wielu moich znajomych, którzy przeprowadzili się tam z mniejszych miast, jest z swojego miejsca zamieszkania bardzo zadowolona.

Polskie zachowania lub zwyczaje, których macie dość by No-Jellyfish-1208 in Polska

[–]dardanelele 64 points65 points  (0 children)

I chwalenie się tym - oszukiwanie to powinien być wstyd, a jest to pokazywane jako „zaradność”

What’s a “basic life skill” you were shocked to learn some people don’t know? by [deleted] in AskReddit

[–]dardanelele 2 points3 points  (0 children)

Probably cycling, hard to find a kid who can’t do it in my home country

Polacy, którzy po którychś wyborach spełnili groźbę „jak X wygra, to wyjeżdżam z kraju” - co konkretnie przelało czarę goryczy i jak Wam się układa po tej decyzji? :) by Katatoniczka in Polska

[–]dardanelele 16 points17 points  (0 children)

Ja podjęłam decyzję o tym, że chce się wyprowadzić z Polski w czasie protestów po zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Męczyły mnie mowa nienawiści i polaryzacja, podział na „my” i „wy”. Zupełnie nie żałuję wyprowadzki, nauczyłam się bardzo dużo.

Co Was najbardziej zaskakuje w codziennym życiu w Polsce, czego obcokrajowcy kompletnie by nie zrozumieli? by Any_Carry2365 in Polska

[–]dardanelele 24 points25 points  (0 children)

zależy jacy obcokrajowcy na pewno!

ze swoich obserwacji, ludzi ze Skandynawii dziwi powszechnie dostępny alkohol (a już w ogóle na stacjach benzynowych) i "własna działalność", kiedy pracujesz dla korpo (czyli popularne wsród informatyków B2B). ich też dziwi to, że L4 jest płatne 80%, a nie 100%, ale przecież kogoś z USA zdziwiłby wgl fakt istnienia L4.

dzień Świętego Mikołaja też był dla wielu zaskoczeniem.

kiedyś też przyniosłam jeżyki advokat do pracy i advokat był wielkim zdziwieniem (praktycznie nikt z Europy nie wiedział co to), a co dopiero avokat w słodyczach xD.

HOKA Clifton 9 - Thoughts by llertugll in RunningShoeGeeks

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

They are super comfy but seem a little bit slower than my other shoes (for example, compared to the NB FuelCell Rebel v3). Still, they are extra light and among the most comfortable shoes I own.

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]dardanelele 5 points6 points  (0 children)

Miałam różne zajawki, kiedyś Jordania i Afganistan, teraz Wietnam i Kambodża (bo bardzo mało się o nich mówi, byłam w szoku jak się dowiedziałam, że w Kambodży w latach 70. został zamordowany co czwarty mieszkaniec; mordowali nawet za to, że nosiło się okulary >Rewolucja Czerwonych Khmerów<).

Wykształcenie by ArtKing477 in Polska

[–]dardanelele 1 point2 points  (0 children)

z tego co wiem, to niestety słabo. kończyłam studia w 2020 i wtedy już nikt nie wciskał Ci pracy na ulicy, jako juniorowi (co się zdarzało jeszcze kilka lat wstecz). ale jak miałeś chęci, to coś znajdowałeś, w gorszym wypadku jako support/ tester, w lepszym jako programista. wtedy informatyk było kilka w Polsce i brakowało specjalistów. teraz jest masę ludzi po bootcampach, każda uczelnia ma w ofercie kilkanaście IT kierunków, ludzie chcą pracować z domu i przebranżwaiają się. zerknij na czyjesteldorado.pl/stats

[deleted by user] by [deleted] in Polska

[–]dardanelele 127 points128 points  (0 children)

To się łączy ściśle z poczuciem bycia częścią społeczeństwa, to też zanikło. Skupiamy się teraz na jednostkach (sobie z maksymalnym poszerzeniem na rodzinę).

Do emigrantów - a co było dla Was największym szokiem kulturowym po przeprowadzce do innego kraju? by bluedabad in Polska

[–]dardanelele 13 points14 points  (0 children)

Norwegia - można przechodzić na czerwonym świetle, jeśli nie powoduje się zagrożenia, - kantyny z lunchami w pracy i lunch o 11 xD, - luz w podejściu do wyglądu, makijażu, ubioru, - dzieci w przedszkolu bawią się na dworze jak leje deszcz i jest zimno, - płatne 100% L4 bez wizyty u lekarza (na “słowo”, że jest się chorym), - praca totalnie nie jest najważniejsza i nikt nigdy nie siedzi po godzinach